Strona 2 z 5
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: sob lut 03, 2007 2:44 pm
autor: Tomek(JMM)
Wokalista Genesis, współpracował ze Scorpionsami i RPWL, wydał trzy genialne płyty, i jest jednym z najwspanialszych głosów ostatnich lat, a mówisz, że nie warto jechać? Jak tak możesz

Re: Ray Wilson - Polska 2009
: sob lut 24, 2007 8:38 pm
autor: Tomek(JMM)
Jeśli kogoś to interesuje, to w drugiej połowie zeszłęgo roku pobjeżdżał kluby z następującą setlistą:
Calling All Stations
The Lamb Lies Down On Broadway
Land Of Confusion
Ghost
Goodbye Baby Blue
Change
Entangled
Follow You Follow Me
Sarah
Along The Way
Ripples
(Pause)
The Actor
Alone
Games Without Frontiers
Not About Us
Lemon Yellow Sun
She
Sunshine And Butterflies
Wake Up Your Mind
Footsteps
Inside
Turn it On AgainTaking Time
I Can't Dance
The Carpet Crawlers
Właściwie można tu mówić o koncercie życzeń

Zobaczymy co nam zaprezentuje na występach już za miesiąc.
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: sob lut 24, 2007 9:28 pm
autor: Copycat
Skoro już przekracza Żelazną Kurtynę to mógłby się z raz pofatygować do Warszawy czy gdzieś bliżej kresów.
Calling All Stations <ślina>
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn mar 19, 2007 10:49 pm
autor: Tomek(JMM)
http://youtube.com/watch?v=UfvoK4PmgKI
Koncert z zeszłego poniedziałku:
"Another Day", "Goodbye Baby Blue", "Follow You Follow Me", "Fame" i "Not About Us"
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: ndz mar 25, 2007 7:46 pm
autor: Tomek(JMM)
Nie wiem czy ktoś jest zianteresowany tą relacją, ale niech bedzie. W klubie byłem już o 17-ej, mimo, że koncert miał się zacząć dopiero o dwudziestej, ale Bydgoszcz jest takim dziwnym miastem, że w sobotnie popołudnia, na jednej z głównych ulic miasta jaką jest z pewnością Gdańska nie było wcale ludzi, i prawie wszystkie sklepy były pozamykane... Wpuszczać do sali koncertowej zaczęli dopiero o 19:30, co było o tyle uciążliwe, że w klubie była dośc duża grupa kibiców która przyszła obejrzeć mecz, i darli się w niebogłosy po każdej bramce strzelonej Azerom. W końcu wrota się rozwarły, i tłum ruszył. Mi się na szczęście udało zająć miejsce w pierwszym rzędzie, dzięki czemu od muzyków dzielił mnie mniej niż metr odległości. Sala wypełniła się prawie w całości, a równie duży ścisk co w pierwszych rzędach panował przy barze, i przy stoisku z pamiątkami, przy którym przepiękna pani z uśmiechem zachwalała koszulki i płyty zespołu. Sam występ rozpoczął się około 20:30. Na scene wyszedł sam Ray z gitarą, po czym zaintonował z wielkim aplauzem "Shipwrecked". Podobnie było przy "Not About Us" i "In The Air Tonight". Następnie dołaczył do niego cały zespół- Ali Ferguson na gitarze, który popisywał się takimi solówkami, przy których zazdrosny mógłby być sam Steve Hackett, oraz bracia McMillianowie- szczególnie dobre wrażenie robił perkusista, który z taką pasją walił w swój zestaw. Najpierw rozpoczął się zestaw akustyczny, i aż byłem zaskoczony z jaką energią i wigorem zostały zagrane te kawałki, wśród których oczywiście dominowały utwory z "Change" i "The Next Big Thing", ale nie zabrakło utworów Genesis, takich jak "Follow You Follow Me", "The carpet Crawlers", "Entangled" (o którym Ray mówił, że to był pierwszy utwór Genesis który mu się naprawdę spodobał) połączone z "Rippless". Zaskoczeniem natomiast był cover Davida Bowiego "Space Oddity". Potem nastąpiła oczekiwana chwila- Ray i Ali Ferguson zostawili akustyki, i wzięli w ręcę gitary elektryczne, bo szykowała się część czadowa. Rozkrecali się z każdym kawałkiem, odegrane w pełnym skupieniu "Taking Time" (rewelacyjne harmonie) i "Constantly Reminded" (jeden z najpiękniejszych utworów napisanych przez Raya) to był dopiero początek. Najwięcej energii niosły ze soba utwory z albumu "Millionairhead" z rozbujaną "Sarah" na czele. Natomiast najcięższym (sic!) utworem było potężnie zagrane "I Can't Dance" które prawie nie przypominało oryginalnej wersji. Podstawową część zakończyło rozimprowizowane "Inside", po którym cała publicznośc podniosła się na nogi, i nie dała odejść muzykom bez bisów. I na bis się pojawili w towarzystwie Marii- blond zwyciężczyni pop idola, która o dziwo świetnie radziła sobie z basem. To był oczywiście "Fame". Zagrali jeszcze "She" i "Ghost", po czym znowu zniknęli, ale pojawili się jeszcze raz. Ray wyszedł z papieroskiem, którego wbił na strune swojej gitary, i na luzie odegrał "The Airport Song"... Z ciekawych rzeczy Ali Ferguson opowiadał jak to po ostatnije wizycie w polsce już nigdy nie tknie wódki... Świetny koncert, przemili ludzie. A dzisiaj koncert w Poznaniu...
Oto pełna setlista:
1. Shipwrecked
2. Not About Us
3. In The Air Tonight
4. Change
5. Along The Way
6. Follow Yoy Follow Me
7. Alone
8. Adolescent Breakdown
9. Lemon Yellow Sun
10. The Carpet Crawlers
11. Space Oddity (Davida Bowiego)
12. Goodbye Baby Blue
13. Entangled
14. Ripples
15. Taking Time
16. Constantly Reminded
17. Jigsaw
18. Sarah
19. I Can't Dance
20. Footsteps
21. Inside
22. Fame
23. She
24. Ghost
25. The Airport Song
A oto ja z Rayem:
http://img58.imageshack.us/my.php?image=ray012ie8.jpg
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pt cze 08, 2007 6:04 pm
autor: Tomek(JMM)
To może korzystając z okazji:
19.06- Warszawa
20.06- Gdańsk
21.06- Poznań
Niestety artysta nie dojechał z Dolores O'Riodan z któą teraz gra trasę, ale bedą za to trzy akustyczne koncerty, na których wystapi do zespołu. Ja wybieram się do Warszawy, i jeżeli ktoś nie będzie ani na Black Sabbath ani na Tori Amos to serdecznie zapraszam, chociaż rzeczywiście, bilety nie są najtańsze.
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn lip 30, 2007 7:07 pm
autor: Tomek(JMM)
A będę pisać tutaj o kolejnych występach tego artysty, bo jest to muzyka którą trzeba jak najbardziej promować. Tym razem mamy już siódmy i ósmy (sic!) potwierdzony tegoroczny występ:
25.08- Słupsk
26.08- Gdańsk
Ja raczej się nie wybiorę, bo i za daleko, i fundusze nie te, ale jeśli ktoś by miał taką możliwość to serdecznie polecam.
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: ndz paź 28, 2007 8:29 pm
autor: Tomek(JMM)
Póki co potwierdzone:
26.11- Szczecin, Słowianin
27.11- Poznań, Eskulap
Kiedy tylko będzie informacja na stronie Raya o koncertach w Łodzi i Warszawie dam o tym znać, chociaż one są raczej pewne.
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: ndz paź 28, 2007 9:30 pm
autor: herki
No wreszcie będę musiał iść jak będzie w Warszawie, tylko niech nie koliduje mi np. z Katem czy coś takiego. Już 2 razy stawałem przed możliwością wybrania koncertu Raya czy innego danego dnia i 2 razy Ray nie został przeze mnie wybrany :bounce:
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: ndz paź 28, 2007 9:46 pm
autor: Tomek(JMM)
U was zagra pierwszego grudnia, gdzie dokładnie nie wiem. Data świetna, i gdyby nie grał też u nas, to na pewno bym wpadł. Ale kto wie...
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: ndz paź 28, 2007 9:51 pm
autor: herki
O nie wtedy gra pożegnalny koncert Pidżama Porno. Chyba sobie odpuszczę Raya xd lol
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: ndz paź 28, 2007 10:11 pm
autor: Tomek(JMM)
Nie rób sobie jaj w moim temacie, dobrze? ; )
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: ndz paź 28, 2007 11:24 pm
autor: Artur
JMM, jaki repertuar wykonuje Ray na koncertach ? tak żebym orientacyjnie wiedział.
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn paź 29, 2007 8:20 am
autor: herki
W tym temacie są już 2 setlisty podane.
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn paź 29, 2007 9:25 am
autor: Artur
AutoROTFL :laugh
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn paź 29, 2007 11:52 am
autor: Tomek(JMM)
Ale jeśli bardzo chcesz to powtórze- Ray na koncertach gra przede wszystkim utwory ze swoich trzech solowych płyt, sięga również po kilka utworów Genesis, i to niekoniecznie z "Calling All Stations", są tam grane również utwory które nagrał w latach 90-tych z zespołami Stiltskin i Cut_, oraz Ray chętnie sięga na covery. Na jego koncertach przez ostatnie kilka lat mogliśmy usłyszeć m.in. "Biko" i "Don't Give Up" Petera Gabriela, "In The Air Tonight" Phila Collinsa, "Space Oddity" i "Heroes" Davida Bowiego, "Knockin' On Heaven's Door" Boba Dylana, "Born To run" Bruce'a Springsteena, "Working Class Hero" Johna Lennona, "One" U2, "A Whiter Shade of Pale" Procol Harum, wszystkie w rewelacyjnych aranżacjach.
Jeżeli chcesz sie przekonać np. jak można grać fenomenalnie utwory Genesis bez klaswiszy, albo w wersji akustycznej lub hardrockowej, to zdecydowanie przejdź się na koncert, jednego z największych współczesnej muzyki okołorockowej.
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn lis 05, 2007 3:42 pm
autor: Tomek(JMM)
Oficjalnie potwierdzone:
30.11- Łódź, Morphine (Stara Dekompresja)
01.12- Warszawa, Stodoła
Oj nie wiem, czy przy tylu koncertach u nas, bedzie wystarczająco wielu chętnych na Stodołę...
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn lis 05, 2007 3:49 pm
autor: szatanista
a po ile bilety?
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn lis 05, 2007 3:52 pm
autor: Tomek(JMM)
Na stronie Stodoły jeszcze nie ma żadnych informacji, pewnie podanę zostaną na dniach. Ale stawiam, że w najgorszym przypadku biety bedą po 60 zł.
Re: Ray Wilson - Polska 2009
: pn lis 05, 2007 5:39 pm
autor: herki
No Stodoły to raczej nie wypełni :0
Ale iść już muszę
