Strona 2 z 2

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 5:48 pm
autor: jesper
... kilka fotek łepetyny Eddie'go, [cholera kiedyś miałem ten boxik ładnie sfotografowany i gdzieś mi wcięło te zdjęcia :evil: ]

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 5:59 pm
autor: Filik10
Zdecydowanie świetna sprawa - choć z drugiej strony cena jest tak wielka, że raczej nie warto wydawać AŻ TYLE. Choć oczywiście dla kolekcjonerów z pewnością obowiązek ;)

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 5:59 pm
autor: slayer
w sumie za 500zł to oplacalny zakup ;)

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 6:15 pm
autor: Deleted User 804
ale mogło by "ładniej" wyglądać tzn ten Eddie troche tandetny

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 6:22 pm
autor: Filik10
Deleted User 804 pisze:ale mogło by "ładniej" wyglądać tzn ten Eddie troche tandetny
Akurat bardzo mi siepodoba - mógłby tylko być nieco mniej "sztuczny", bo jest jak dla mnie zbyt plastikowy. Ale czepiam się, jakbym mógł to bym go z dumana półkę postawił.

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 6:42 pm
autor: Piwowarus
Skoro kiedyś był do kupienia za 500zł z płytami w środku to było to naprawdę opłacalne. Wychodzi gdzieś po 42 zł za sztukę.

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 6:45 pm
autor: Filik10
Piwowarus pisze:Skoro kiedyś był do kupienia za 500zł z płytami w środku to było to naprawdę opłacalne. Wychodzi gdzieś po 42 zł za sztukę.
To tak, to sie zgodze. Tylko ironed wspominał o tym, że on załatwia teraz za 250 Euro a to juz przegięcie.

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 8:36 pm
autor: ironed
Filik10 pisze:
Piwowarus pisze:Skoro kiedyś był do kupienia za 500zł z płytami w środku to było to naprawdę opłacalne. Wychodzi gdzieś po 42 zł za sztukę.
To tak, to sie zgodze. Tylko ironed wspominał o tym, że on załatwia teraz za 250 Euro a to juz przegięcie.
Ostatnio znajomy widzial za 250E w niemieckim sklepie, ale zafoliowane w 100% nieuzywane.

EDIT: Nie zalatwiam, bo sam zbieram na to cacko juz troche czasu, tylko sie niemoge wyrobic poniewaz teraz inne wydatki byly: nowa plyta, single itp.

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 8:40 pm
autor: Filik10
ironed pisze: Ostatnio znajomy widzial za 250E w niemieckim sklepie, ale zafoliowane w 100% nieuzywane.
Czyli dajmy na to, że każda z 12 płyt jest warta 40 zł plus In Profile to tak z 60 - 70 zł będzie (może się myle) . Czyli mamy 540 - 550 zł na płytki same. Zaś 250 Euro to około 1000 zł. Czyli za samo pudełko dajesz 400 zł :? To jak dla mnie za dużo.

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 9:01 pm
autor: ironed
A w moim przypadku w sam raz. Posiadam wszytkie plyty od x factora, a tych starszych mam nuber i somewhere, takze dla mnie jest to na reke tymbardziej ze in profile ostatnio na allegro poszedl za ponad 100zl. Takze koszt samej plastikowej glowy by wynosil 300zl (licze cedeki bez obnizki). :D

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 9:07 pm
autor: Mirdaroh
Też chętnie bym sobie taką głowe sprawił z kompletem płytek.

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: czw paź 26, 2006 10:19 pm
autor: slayer
Deleted User 804 pisze:ale mogło by "ładniej" wyglądać tzn ten Eddie troche tandetny
w sumie malo istotne ;] ale cackac z plytami sie nie musisz. jeden zakup :D

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: pt paź 27, 2006 11:22 am
autor: BartSmith
slayer pisze:w sumie za 500zł to oplacalny zakup ;)
Za 500 O_o ? A nie czasem nieco ponad 1000zł?

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: pt paź 27, 2006 11:45 am
autor: Marx
Taniej by było kupić zwykła plastikową maskę i przerobić ją we własnym zakresie.
W przedszkolu i podstawówce robiło się takie pudełeczka i inne pierdółki.

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: pt paź 27, 2006 1:07 pm
autor: Freeze
Tandetna ta głowa :/ Fajna sprawa na cd, racja + fakt, że dostaję się płytki, ale jakość wykonania do mnie nie przemawia :?

Re: Głowa Eddiego (na remastery)

: sob paź 28, 2006 4:20 pm
autor: Simon
EEEE :? :?
Brzydka ta głowa i taka cholernie sztuczna.