Strona 2 z 13

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 2:32 pm
autor: S1MON
wkurzajace czasem takie slodkie refreny jak w DW bodajze

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:03 pm
autor: soulburner
Ja mogę się tylko przyczepić do wokalu Dickinsona w "Brighter". Reszta jest miodzio :)

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:05 pm
autor: BOSKI
Katarn pisze:wyliczanie wad AMOLADA to jak podejśćie do Jezusa i powiedzenie:
- Stary, co za beznadziejne sandały
:shock: nie bardzo skumałem, jak nie jesteś wieżący(tak jak ja :wink: )to powiedziałeś to bez sensu, a jak jesteś to się zastanów nad swoja wiarą.

A co do tematu to:
-dłużyzny
-brak maidenowych rockerów (jakiś wickerman by się przydał :wink: )
-ogólny brak zapamiętywalności większości utwotów

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:29 pm
autor: Artur
No głos Dickinsona faktycznie czasem nie jest jakiś szczególny i faktycznie najbardziej to słychać w "Brighter Than...".
Poza tym - faktycznie niektóre(ale dla mnie tylko niektóre) intra i outra, choć te z "The Legacy", "The Longest Day" i "Lord Of Light" choćby są ok.
To tyle póki co.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:37 pm
autor: Dani Filth
Mnię podoba się w AMOLAD mnogość dźwięków i ich różnorodność, a także oryginalne solówki i (jak zwykle) cudowny wokal Pana Dickinsona. Wyjątkowo zaskoczył mnię główny zawodnik - Steve Harris, który stworzył swym basem wyjątkowo mroczną i ciężką aurę. :beer

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:40 pm
autor: Dani Filth
Przepraszam, nie doczytałem tematu i napisałem na odwrót.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:44 pm
autor: syzygy
Artur pisze:Poza tym - faktycznie niektóre(ale dla mnie tylko niektóre) intra i outra, choć te z (...) "The Longest Day"choćby są ok.
:closed

To najlepszy moment tego utworu :P Cholernie podoba mi się ta chropowata gitarka (w lewym głośniku :P )

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:46 pm
autor: Żabka
po pierwsze i najważniejsze * za długie utwory

* brak szybkich i żywych kawałków
* po raz n-ty - intra
* w Brighter'ze rzeczywiście momentami słychać zmęczenie Bruce'a, to szlachetne że płyta jest bez masteringu ale może czasami by się przydał, wtedy wszystko brzmiało by lepiej.
* no i fucktycznie brak takiej konkretnej, od razu wpadajacej w ucho solówki.
* okładka

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:53 pm
autor: Tipton
jak dla mnie na razie fatalna jest produkcja, o reszcie wypowiem sie wiecej gdy przeslucham do konca. Wszyscy narzekaja na benka a jak na razie ten numer jawi mi sie jako najlepszy na plycie (poza intrem przydlugim), no moze poza solowka, ktora jest taka jakas nijaka. Na razie z solowek to jedynie ta (chyba) Adriana w Different World jest ok...
No i The Legacy zaczyna sie bardzo dobrze ale potem jak dla mnie wszystko knoci przyspieszenie...

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:56 pm
autor: Mr.Hankey
BOSKI pisze:ogólny brak zapamiętywalności większości utwotów
To chyba masz słabą pamięć :wink:

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 3:59 pm
autor: soulburner
E, moim zdaniem produkcja jest w porządku, gdybyśmy dostali wersję zmasterowaną, nie różniła by się ona od Dance of Death. Ale co ja będę mówił, są tu ludzie, którzy lubią brzmienie DoD ;)

Później mogę pokazać ulubione przeze mnie wykresy z Adobe Audition ;) To jest pierwsza płyta od czasów The X Factor, gdzie nie ma clipped samples :P

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 4:03 pm
autor: Deleted User 1309
Momentami glos Dickinsona i kawałek Brighter than a thousands suns , ktory powinien byc krótszy .

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 4:10 pm
autor: Szczur22
-DW
-solówki
-przydługawe intra
-nudne momenty Benka
-okropne intro LOLa
I tyle- czyli bardzo mało

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 4:35 pm
autor: Artur
syzygy pisze:To najlepszy moment tego utworu Cholernie podoba mi się ta chropowata gitarka (w lewym głośniku )
Ale właśnie napisałem, że akurat to intro jest ok. Ale nie zgodzę się, że to najlepszy moment utworu, bo cały jest piękny. Znowu ta przestrzeń. Już wiem co bardzo mi się właśnie na tej płycie podoba - przestrzeń :D Nie wiem czy Wy też tak to odbeiracie, ale dla mnie tak właśnie jest. Podoba mnie się to bardzo :mrgreen:
A w "Longest Day" to ja akurat refren bardzo lubię, w przeciwieństwie do niektórych. Taki fajnie podniosły jest :)

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 4:40 pm
autor: syzygy
Artur pisze:A w "Longest Day" to ja akurat refren bardzo lubię
Mi na razie nie leży, ale jest lepiej niż na początku. Ale jest jeszcze to pianie przed refrenem :lol:
Chociaż pewnie, za parę dni będę uwielbiam cały kawałek, bez wyjątku :P

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 4:47 pm
autor: Artur
syzygy pisze:Ale jest jeszcze to pianie przed refrenem
To też mi się podoba :lol:

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 6:17 pm
autor: Yaaqb
Artur pisze:
syzygy pisze:Ale jest jeszcze to pianie przed refrenem
To też mi się podoba :lol:
To najlepsze w tym kawałku jest. Ha.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 7:05 pm
autor: Katarn
BOSKI pisze:
Katarn pisze:wyliczanie wad AMOLADA to jak podejśćie do Jezusa i powiedzenie:
- Stary, co za beznadziejne sandały
:shock: nie bardzo skumałem, jak nie jesteś wieżący(tak jak ja :wink: )to powiedziałeś to bez sensu, a jak jesteś to się zastanów nad swoja wiarą.

A co do tematu to:
-dłużyzny
-brak maidenowych rockerów (jakiś wickerman by się przydał :wink: )
-ogólny brak zapamiętywalności większości utwotów
a ty się zastanów bracie nad swoim poczuciem humoru :P albo ilorazem inteligencji i przeczytaj mój post jescze raz , wyraźnie, może skapujesz.

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 7:11 pm
autor: Mr.Hankey
Szczur22 pisze:okropne intro LOLa
Jedno z lepszych intr nie tylko na AMOLAD ale wogóle w dorobku Maiden :wink:

Re: Co Wam się nie podoba na AMOLAD?

: śr sie 30, 2006 7:31 pm
autor: Tipton
soulburner pisze:E, moim zdaniem produkcja jest w porządku, gdybyśmy dostali wersję zmasterowaną, nie różniła by się ona od Dance of Death. Ale co ja będę mówił, są tu ludzie, którzy lubią brzmienie DoD ;)

Później mogę pokazać ulubione przeze mnie wykresy z Adobe Audition ;) To jest pierwsza płyta od czasów The X Factor, gdzie nie ma clipped samples :P
Brzmienie DOD nie podoba mi sie zupelnie, podobnie jak brzmienie BNW...za to brzmienie AMOLAD jest po prostu fatalne, nie wiem co chcieli osiagnac nie masterujac plyty bo wspanialego brzmienia RIR nie osiagneli a twierdzili, ze chca osiagnac brzmienie jak najblizej koncertowego...