DVD - Live After Death

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: DVD - Live After Death

Post autor: paniron »

Live After Death i Maiden England powinny wyjśc jako oddzielne wydawnictwa
Na History 2 najlepiej jakby dali jak najwięcej materiałów z Somewhere On Tour 8)
Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: DVD - Live After Death

Post autor: Hallowed »

adam IM pisze:ale to 30min. kiepskiego materiału
Mylisz się. Jest wersja 50-minutowa z nieco ciekawszym materiałem.
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: DVD - Live After Death

Post autor: Qba666 »

paniron pisze:Live After Death i Maiden England powinny wyjśc jako oddzielne wydawnictwa
tak jest dac mu wodki za to co napisal. :beer :wink:
paniron pisze:Na History 2 najlepiej jakby dali jak najwięcej materiałów z Somewhere On Tour
jestem podobnego zdanie. Z tego okresu jest chyba najmniej utworow live. W oficjalnym obiegu.
Beltrametix
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm

Re: DVD - Live After Death

Post autor: Beltrametix »

Moim marzeniem jest pełny set z Somewhere on Tour, ale niestety nie nagrali chyba nic porządnego :? Może dadzą boota jak Live at Ruskin :lol:

Jest też pewna szansa na "12 Wasted Years", choć raczej żal im będzie miejsca na to :) LAD DVD wydaje się niestety dość prawdopodobne :(
Awatar użytkownika
jeżyk
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 138
Rejestracja: śr kwie 20, 2005 2:41 pm
Skąd: Ślonsk

Re: DVD - Live After Death

Post autor: jeżyk »

Osobiście chciałbym LAD i Maiden England. Plus dokument oczywiście. I jeszcze jedno pytanie. Jak to jest z płytami z dźwiękiem 5.1 na zwykłym (w sensie bez tego systemu głośników) sprzecie? Co zostaje z tego dźwięku? Pytam bo dziś sobie zwykły odtwarzacz kupiłem więc nie mam doświadczenia :) A cos mi się zdaje że to DVD bedzie właśnie takie- coś tam Caveman pisał w swoich pamiętnikach że sie zajmuje miksem 5.1 historycznego wydawnictwa Maiden.
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: DVD - Live After Death

Post autor: paniron »

jeżyk pisze:Caveman pisał w swoich pamiętnikach że sie zajmuje miksem 5.1 historycznego wydawnictwa Maiden.
Chodziło o Live After Death i mam nadzieje że ukaże sie ono osobno.
Wtedy więcej rzeczy bedzie można wcisnąć na History 2
Deleted User 2259

Re: DVD - Live After Death

Post autor: Deleted User 2259 »

mogliby zrobic jakieś potrójne dvd na jednym video lad i coś z Somewhere On Tour na 2 Maiden England a na 3 90 minutwoy film o GY
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: DVD - Live After Death

Post autor: obserwator »

tak widzę, że dużo osób chciało by zobaczyć i usłyszeć coś z "somewhere on tour"
owszem, były to świetne widowiska z niepowtarzalnym klimatem, ale nie mogę przeboleć tego, że bruce był w nie najlepszej formie wokalnej na tej trasie
na pewno wszystko by się fajnie oglądało, ale od strony wokalnej występ dużo by stracił, np. na takim "hallowed by the name" bruce strasznie się męczył i nie słyszałem jeszcze dobrego wykonania tego utworu z tej trasy, podobnie było z "wasted years", tutaj nie dawał sobie rady z refrenem, który IMO jest "ważnym" punktem w tym songu
"the number of the beast" też kaszanił, nie wspominając już o "run to the hills"
jednak po mimo wszystko i tak chciałbym aby wyszło coś z tej trasy :wink:
mtszły
Clans
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 833
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 4:32 pm
Skąd: Zawiercie

Re: DVD - Live After Death

Post autor: Clans »

Skoro składamy tutaj nasze pobożne życznie co to tego wydawnictwa to ja chciałbym jakiś fajny zapis z trasy Somewhere On Tour, Seventh Son i jakieś ciekawe materiały dotyczące zespołu właśnie z tamtego okresu działalności. Wymagający nie jestem ;)
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: DVD - Live After Death

Post autor: Abstract »

Ale nie wiadomo czemu nie nagrywali wogóle prawie koncertów z Somewhere on Tour? A może wogóle dadzą inne koncerty albo tylko fragmenty :)
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: DVD - Live After Death

Post autor: Mr.Hankey »

Zamiast Maiden England wolałbym Donington 88 :rocx tylko nie jestem pewien czy istnieje zapis tego koncertu w całości?
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: DVD - Live After Death

Post autor: syzygy »

Zamiast Maiden England wolałbym Donington 88
ojj tak, Maiden England jest cieniutkie, nie wiem czym się tak podniecacie, na Donnigton 88 Moonchild to miazga, a na ME bruce nie wyrabia refrenów, kiepski koncert ogółem..
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: DVD - Live After Death

Post autor: iEvE »

syzygy pisze:ojj tak, Maiden England jest cieniutkie, nie wiem czym się tak podniecacie,
a jaką płytę promuję ta trasa :>?
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: DVD - Live After Death

Post autor: syzygy »

a jaką płytę promuję ta trasa :>?
No jedną z lepszych IM, ale jednak koncert lichawy :P Donnigton '88 też nie jest idealne, właściwie tak na 100% to podoba mi się tylko Moonchild... ale za to wykonany perfekcyjnie, takiego dodatkowego pazura jeszce dostał :P Denerwuje mnie to odddawanie głosu publice w SSOASS, burzy to cały refren...
Bruce miał strasznie zdarty głos na tej trasie, aż dziwnie słucha się takiego Halloweda czy Troopera....
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: DVD - Live After Death

Post autor: iEvE »

Znaczy no, ja wiem Syzyg że Ty jesteś konceserem koncertów, ja właśnie nie i ME widzialam może 3 razy, bo mnie tak nie kręcą koncerty więc wiesz ;).
Dla mnie sie tu liczy co ta trasa promuje ;]
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: DVD - Live After Death

Post autor: syzygy »

Kroczniok pisze:Znaczy no, ja wiem Syzyg że Ty jesteś konceserem koncertów
a tam zaraz koneser, lubię koncertówki po prostu :P Ale każdy oczekuje od nich czegoś innego, ja lubię jak jest dobrze zgrane, ale np Nomad powie, że SSOASS wypada właśnie świetnie, bo publika się świetnie bawi na krzycząc "son" :P
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: DVD - Live After Death

Post autor: BartSmith »

Hallowed pisze:A ja nie chcę Live After Death i Maiden England. Można to bardzo łatwo zdobyć w perfekcyjnej jakości z laser disców, każdy koncert na 2DVD.
A ja chcę! W jeszcze lepszej jakości z jeszcze lepszym audio. :twisted:
Hallowed pisze:Nie wiadomo do końca jak ma się sprawa z materiałem z Sheffield`86, z którego powastał teledysk do Stranger In A Strange Land. Mógłby to być cały koncert 8) :wink:
Ja czytałem, że mają tylko troszkę :? SIASL i IM powinni mieć bankowo (teledysk), ale ciekawe co z resztą. Niech chociaż mają nagrane od SIASL do IM to będzie nieźle. Straszne głupstwo zrobili nie nagrywając żadnego koncertu w całości. Dla mnie jest to jeden z największych (jeśli nie największy) błędów Steve'a i całego managmentu :(.
Beltrametix pisze:Moim marzeniem jest pełny set z Somewhere on Tour, ale niestety nie nagrali chyba nic porządnego :? Może dadzą boota jak Live at Ruskin :lol:
A wiesz, że możesz mieć rację? Dowiedziałem się jedną historyjkę. Jeden gostek ze szweckiej TV (bądź gazety) nagrał koncert w Gothenburg'u profesjonalną kamerą. Nie dość, że nagrał cały koncert z bardzo bliska to jeszcze zdołał nagrać przygotowania do koncertu zespołu za kulisami (tzw. backstage). Niestety, management zespołu nakazał aby dziennikarz używał tej kasety tylko dla siebie (w celach prywatnych). Pech chciał (a może to było szczęście :P), że jeden z "przyjaciół" dziennikarza zabrał po kryjomu kasetę matkę i zrobił 2 kopie, z których jedna dostała się w obieg traderów. To, co jest dostępne na rynku bootlegowym to jedna z kopii z kasety matki. Tak więc jeżeli ten dziennikarz nadal ma kasetę matkę to zespół może wziąść to od niego, zremasterować i dać na dvd. Jednak możliwe też, że ten dziennikarz już tego nie ma bądź Ironi nie mają z nim kontaktu. Byłoby świetnie, ponieważ ten koncert jest świetnie kręcony, z bardzo bliska profesjonalną kamerą. Jest na pewno lepszy niż Live At The Ruskin Arms.


Chciałbym żeby wydali wszystko co mają z okresu 1984-1988 (nie tylko video, ale też audio), ale znając życie wydadzą tylko to co uznają za słuszne :( . Genialnie by było jakby wydali 2 wersje. Jedna zwykła z samymi dvd (tak jak w przypadku 1wszej części), a druga z bonusem w postaci jakiś pierdółek typu: figurki miniaturki SIT Eddie lub Powerslave Eddie (albo obydwa), do tego jakieś naszywki lub coś, płyty cd audio live, np. Hammersmith '84 (mają to, dowód - LAD reedycja), może coś z Polski '84 i '86, Donington '88 itp., oraz video - Donington '88, Behind The Iron Curtain (unedited), urywki z Sheffield 15.10.86, urywki z TV (wywiady, występy - np. ten z Niemiec śmieszny), urywki z Japonii '87.

Live Ater Death i Maiden England mogą wydać osobno i tak by było nawet lepiej.

Jakby takie coś wydali to byłbym wniebowzięty :rocx !
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: DVD - Live After Death

Post autor: BartSmith »

Kratos pisze:Zamiast Maiden England wolałbym Donington 88 :rocx tylko nie jestem pewien czy istnieje zapis tego koncertu w całości?
Maideni mają to na bank w swoich archiwach (użyli trochę materiału do teledysków), ale nie wiem jak długi jest ten materiał. Wiem, że mają nakręcone fajerwerki, które były puszczone na końcu koncertu tak więc można liczyć na całość! Prędzej wypuszczą ten koncert niż coś z SOT.
syzygy pisze:ojj tak, Maiden England jest cieniutkie, nie wiem czym się tak podniecacie, na Donnigton 88 Moonchild to miazga, a na ME bruce nie wyrabia refrenów, kiepski koncert ogółem..
Wychodzi na to, że oceniasz koncert na podstawie jak wypadł Moonchild (bo ciągle o tym wspominasz) :P. Wiesz, może Bruce nie był w szczytowej formie, ale reszta muzyków grała naprawdę znakomicie. No i Bruce robił co mógł - widać, że nie olewa. Natomiast solówki Adrian'a i Dave'a można oglądać bez końca :wink: .
obserwator pisze:owszem, były to świetne widowiska z niepowtarzalnym klimatem, ale nie mogę przeboleć tego, że bruce był w nie najlepszej formie wokalnej na tej trasie
na pewno wszystko by się fajnie oglądało, ale od strony wokalnej występ dużo by stracił, np. na takim "hallowed by the name" bruce strasznie się męczył i nie słyszałem jeszcze dobrego wykonania tego utworu z tej trasy, podobnie było z "wasted years", tutaj nie dawał sobie rady z refrenem, który IMO jest "ważnym" punktem w tym songu
"the number of the beast" też kaszanił, nie wspominając już o "run to the hills"
Nie wiem czy tak kaszanił. Może nie był w super formie na każdym koncercie, ale naprawdę na niektórych brzmi świetnie. No i na pewno śpiewał lepiej niż w późniejszych latach. Nawet mógłbym stwierdzić, że niekiedy lepiej niż na Rock In Rio. Natomiast Wasted Years wypadło świetnie na Maiden England. Wiesz, może się wydawać, że był w słabej formie, gdyż jest naprawdę mało bootlegów z super jakością z tej trasy. A jak się ogląda i słyszy to tym lepiej się ocenia całe show. Niestety nie mamy nic w super jakości z video...
Ostatnio zmieniony sob wrz 16, 2006 2:44 am przez BartSmith, łącznie zmieniany 1 raz.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: DVD - Live After Death

Post autor: Nomad »

A ja wogóle nie czekam na te wydawnictwo,podobnie jak nie czekałem na Early Days, pooglądam gdzies w MM ze dwa razy i mi starczy, jeśli będzie LAD i Maiden England to tymbardziej średnio ciekawie, bo kolega ma to na VHS i widziałem urywki i w każdej chwili moge całośc zobaczyć, a tez jakoś to mnie nie kręci. Z wydawnictw video tylko z prawdziwą przyjemnością oglądałem Behind the Iron Curtain, reszta nie dla mnie.
Muzyki to ja wole słuchać, i tyle. Co do teledysków, koncertów na DVD i innych rzeczy to mam mieszane uczucia.
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: DVD - Live After Death

Post autor: BartSmith »

Dziwny jesteś, jakie mieszane uczucia?? Znam nawet największych zapaleńców audio, ale nawet oni lubią mieć niektóre videa o bdb jakości. Najpierw narzekasz, że nie ma Maidenów w Polsce, wspominasz jak to kiedyś było, a jak masz okazję obejrzeć to mówisz, że masz mieszane uczucia. A koncerty też lubisz. Nie kapuję tego O_o

Jak nie można być na jakimś koncercie to można chociaż obejrzeć video. Jakaś namiastka tego jest...
ODPOWIEDZ