Strona 2 z 6
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: wt wrz 26, 2006 7:37 pm
autor: slayer
Anthems To The Welkin At Dusk - Cesarza
4 pierwsze albumy Black Sabbath
Electric Wizard-Dopethrone jak i We Live
"Kveldsanger" Ulver
Opeth-Morningrise
Mike Patton & Kaada - Romances
Profanum - Musaeum Esotericum
Nick Cave & The Bad Seeds - Nocturama
Fields of Nephilim - Elizium
Bathory-Hammerheart i Twilight of the Gods
Celtic Frost-To Mega Therion, Into The Pandemonium, Monotheist
Deathspell Omega-Kénôse
oj...w cholere takich, moznaby wypisywac i wypisywac, a i tak jakiegos bym nie ujal. Na te chwile, jakie mi przyszly do glowy ^
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: wt wrz 26, 2006 10:08 pm
autor: she-wolf
slayer pisze:Profanum - Musaeum Esotericum
oz kurde, to jest cos

pamietam, jak kiedys puscilam to sobie na noc, na ripit i w pewnej chwili sie obudzilam. jak uslyszalam trzaska tluczonego szkla to myslalam, ze sie w sufit wbije. CUDO.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: śr wrz 27, 2006 12:23 am
autor: syzygy
Ja dodam jeszcze kawałek "I Love The Dead" Samaela. Te partie klawiszy są genialne... tak, wiem, to nie ich zasługa, bo to cover piosenki Alice Coopera. Słyszałem ją, tak z ciekawości, żeby porównać...nie ma nawet 1/10 tego ponurego nastroju samaelowskiej przeróbki, co więcej, wersy "I love the dead" są niemal radośnie śpiewane

Jedyne co mogę zarzucić temu coverowi, to lekka monotonia... gdzieś od 1.30 w tekście jest tylko tytułowy wers powtarzany w kółko. Początek gniecie, koniec wprowadza w lekki trans.. chyba taki był zresztą zamysł.. Geniusz.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: śr wrz 27, 2006 4:16 am
autor: Reach out
Hmm, ostatnio SDM. Jakiś koncert...
Do tego jeszcze ten pan
http://www.youtube.com/watch?v=TQJ1k2HMoRU
To jest gra na gitarze! Nie to, co wyczyniają ci pseudo-wirtuozi obsługujący nafaszerowane efektami gitary-samograjki.

Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: śr wrz 27, 2006 8:55 am
autor: slayer
Kea pisze:oz kurde, to jest cos
genialny album. a klimat to juz w ogole zabija. Bardzo mi sie z filmowym takim kojarzy, przez IK pewnie... :]
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: śr wrz 27, 2006 11:04 am
autor: Maveral
Nie będę się jakoś specjalnie rozpisywał i napisze tylko pierwszą trójkę:
1. Bruce Dickinson - "The Chemical Wedding"
2. Savatage - "Handful of Rain"
3. King Diamond - praktycznie wszystkie płyty

Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: śr wrz 27, 2006 11:39 am
autor: slayer
Maveral pisze:3. King Diamond - praktycznie wszystkie płyty
no, to tez pamietam jak ogromnie w sluchany kiedys w kasete Voodoo (walkman!) wracalem po polnocy przez nie oswietlone osiedla to odwracalem sie za cieniami pare razy
Miszcz opowiesci sluchanych King

Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: śr wrz 27, 2006 4:22 pm
autor: lucek664
Nine Inch Nails - The Downward Spiral, The Fragile, Still
Gary Numan - Pure
Ironi - The X Factor
Dream Theater - praktycznie wszystko
Opeth - j.w.
Tiamat - Wildhoney
Therion - Vovin
Blaze - Blood&Belief
i inne....
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: śr wrz 27, 2006 9:14 pm
autor: KaziorFukacz
obserwator pisze:*metallica "ride the lightining"

Black Sabbath - Black Sabbath, Sabbath Bloody Sabbath, Paranoid

Soulfly - Primitive

IM - ee, wszystkie? a najbardziej to PoM, SiT, SSoaSS, Fear i nowy

Bruce - Chemical, Accident, Tyranny

House of Pain - House of Pain, Same as it ever was
Narazie tyle, tak na szybko
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: śr wrz 27, 2006 11:35 pm
autor: Elevatorman
Metallica - And Justice For All...
Behemoth - Grom , Sventevith
Iron Maiden - AMOLAD
Opeth - wszystko

ale przedewszystkim Blackwater Park
Pink Floyd - The Wall
Coma - Zaprzepaszczone....Iced Earth - Burnt Offerings
Bruce Dickinson - Chemical Weeding
Slayer - South Of Heaven , Seasons In The Abyss
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 6:56 pm
autor: M@ti
Burzum- Filosofem
Burzum- Hlidskjalf
Anathema- Alternative 4
Jordan Rudess- Secrets of the muse
Iron Maiden- Somewhere in time
Blakagir- Nostalgia
Profanum- Musaeum Esotericum- od niedawna tego słucham i od razu zabiło.
Pink Floyd- Division Bell
Kat- Ballady
Lao Che- Powstanie Warszawskie
Nevermore- In Memory
APC- Mer de noms
Opeth- Damnation, Morningrise i Blackwater park
Jeszcze by się znalazło coś ale nie pamiętam w tej chwili.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 7:17 pm
autor: she-wolf
M@ti pisze:Profanum- Musaeum Esotericum
hehe, mowilam, ze to jest COS

Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 7:19 pm
autor: Szajba
zapomniałbym o tym czego teraz slucham: Gary moore - Wilde Frontier :rocx :rocx ta płyta wgniata w kazdej kategorii :rocx
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 7:21 pm
autor: M@ti
Kea pisze:hehe, mowilam, ze to jest COS
Tak to jest COŚ.

Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 7:30 pm
autor: herki
Reach out pisze:Hmm, ostatnio SDM. Jakiś koncert...
Do tego jeszcze ten pan
http://www.youtube.com/watch?v=TQJ1k2HMoRU
To jest gra na gitarze! Nie to, co wyczyniają ci pseudo-wirtuozi obsługujący nafaszerowane efektami gitary-samograjki.

http://youtube.com/watch?v=btJMXd4N6e4
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 7:30 pm
autor: she-wolf
w sumie to ciesze sie, ze Ci sie podoba

nie znam wielu fanow profanum

(albo znam a nie wiem o tym

)
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 7:34 pm
autor: M@ti
Kea pisze:w sumie to ciesze sie, ze Ci sie podoba Smile nie znam wielu fanow profanum
Fanem to ja tam nie jestem (przynajmniej narazie), tylko to słyszałem, pierwszy raz wczoraj wieczorem włączyłem (pozdro Sleja). Nie da się opisać tego klimatu.Świetna muzyka, nie jest dostępna dla wszystkich i to jest w niej piękne. A to Ty Kea ich wyczaiłaś?

Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 10:26 pm
autor: Copycat
Nie rozumiem czym się różni takie napieprzanie na akustyku od takiego na elektryku? że niby na akustyku więcej duszy? bo co? Jak akustyk to wirtuoz a jak elektryk to już pseudo? Czym to się różni np. od tego:
http://youtube.com/watch?v=t25AOSxZZkI
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 10:39 pm
autor: she-wolf
M@ti pisze:Kea pisze:w sumie to ciesze sie, ze Ci sie podoba Smile nie znam wielu fanow profanum
Fanem to ja tam nie jestem (przynajmniej narazie), tylko to słyszałem, pierwszy raz wczoraj wieczorem włączyłem (pozdro Sleja). Nie da się opisać tego klimatu.Świetna muzyka, nie jest dostępna dla wszystkich i to jest w niej piękne. A to Ty Kea ich wyczaiłaś?

jak nie jestes, to moze zostaniesz
wlaczac to warto w nocy. jak jest ciemno i cicho. wtedy jest niezla schiza
no kiedys tam wyczailam

ale to dawno bylo.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
: czw wrz 28, 2006 10:43 pm
autor: M@ti
Kea pisze:jak nie jestes, to moze zostaniesz
Nie wykluczone.
Kea pisze:wlaczac to warto w nocy. jak jest ciemno i cicho. wtedy jest niezla schiza
Wiem wczoraj tak słuchalem. Ostatno wogóle sporo ambientu i podobnych klimatów słucham, a Tobie polecam Blakagir- Nostalgia. Troszkę podobne, też klimacik taki fajny. Przesłuchaj może akurat się spodoba.
