Ja napisalem jak mi sie wydaje.Moze dlatego tak uwazam bo nie slucham Motoru , no ale przeciez nie mam takiego obowiazkuNomad pisze:A dlaczego gra Judas Priest,a dlaczego gra AC/DC, a dlaczego gra Iron Maiden? ,bo...i tutaj cytuje TSA "wszyscy pragną rock'n rolla" ...może to sie nie odnosi to AD.2006 ale np. jeszcze pare lat temu tak było. Dlaczego te zespoły osiągneły taki sukces ..nie że miały kontrowersyjnych liderów tylko dlatego że ludzie chcą słuchać takiej muzyki, w latach '80 o Iron Maiden też być powiedział że trwali dzięki kontrowersyjnemu Brucowi? ,nie oni trwali bo ich ludzie chcieli,tak samo trwał Motorhead, ludzie ich chcą, takich jakich są..Ironi sie zmienili, bo zmieniło sie pokolenie ich fanów, tylko dlatego, ale mimo to trzymają w secie stare przeboje, by troche tych starych zostało i chodziło przynajmiej na koncerty.sekcjazwlok pisze:Ja chcialbym jeszcze wtracic na temat Motorhead.Moim zdaniem ten zespol trwa tak dlugo poniewaz utrzymuje go jednyna kontrowersyjna dla niektorych osobowosc - Lemmy.Podejrzewam ze gdyby byl tam zupelnie kto inny to Motorhead nie bylby dzis taki jaki jest.I to co napisalem nie jest ze zlosci , bo szanuje ich.
Motorhead, AC/DC, Deep Purple,Judas Priest ,Iron Maiden to jest ta sama rasa, ta sama rasa muzyki, bo wywodzi sie z jednego kotła, Ironom blizej do Motorhead i AC/DC niż do Dream Theater czy innej kapeli tego typu..przynajmiej tak było kiedyś..Wiesz, gdyby Steve Harris nie był ortodoksyjnym, "tępym" (tak to teraz by zostało nazwane) fanatykiem hard-rocka, heavy-metalu Iron Maiden nigdy by sie tak nie wibył, gdyby stare kapele hard-rockowe nie brały by ich na support oni by sie tak nie wybili,ale dzięki właśnie tepu mogli sie utrzymać, tak samo jak Motorhead, AC/DC,Judas Priest itd .bo mieli charakter.
Recenzja AMOLAD w Przekroju
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 1499
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Nie ,nie musisz, ja sam to jakoś tak strasnzie tez ich nie słucham, podobnie jak u Maiden uwielbiam stare płyty,z tym ze tych nowych to praktycznie nie słucham, ale szanuje( Ty też tak napisałeś,żeby nie było,że to aluzja ) ogromnie ,tak samo jak Maiden,Priest itd.
Inna rzecz że Lemmy sam dwa razy coverował Maiden i powiedział że Maiden to agresywny i szybki zespół, kiedyś, więc ten tekst rzeczywiscie jest troche głupi,bo przecież AMOLAD to nie jest kwintesencja stylu Maiden, Killers, Number of the Beast czy Powerslave nie są cytuje..."sztuczne i wydumane jak postać Eddiego " czy " rozdymane utwory do siedmiu minut a pomysłów starczy na trzy"
Jakby autor napisał co sie stało z Maiden? czy cos takiego,że podkreslił że kiedyś Ironi grali inaczej to ok, bo tak to wygląda jakby oni nigdy nie grali męskiego ,klasycznego heavy z werwą.
Inna rzecz że Lemmy sam dwa razy coverował Maiden i powiedział że Maiden to agresywny i szybki zespół, kiedyś, więc ten tekst rzeczywiscie jest troche głupi,bo przecież AMOLAD to nie jest kwintesencja stylu Maiden, Killers, Number of the Beast czy Powerslave nie są cytuje..."sztuczne i wydumane jak postać Eddiego " czy " rozdymane utwory do siedmiu minut a pomysłów starczy na trzy"
Jakby autor napisał co sie stało z Maiden? czy cos takiego,że podkreslił że kiedyś Ironi grali inaczej to ok, bo tak to wygląda jakby oni nigdy nie grali męskiego ,klasycznego heavy z werwą.
-
Deleted User 1499
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
No bo ostatni album nie jest typowy dla Maiden.Z pewnoscia wiekszosc oczekiwala czegos chociaz podobnego do Dance...Ale od poczatku bylo panowie mowili ze album bedzie ciezko do zrozumienia i po 1 przesluchaniu mozna sie nieco zrazic.Ja podejrzewam ze dziennikarz przesuchal plyte 2-3 razy i wlasnie sie zrazil , a ze Motor mial utwory proste nie wymagajace zbyt duzej uwagi w sluchaniu , postawil wlasnie na nich.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Dyskusja ciekawa ale chyba odchodzimy od tematu. Oczekujemy na zloto, a ze zdaniem dziennikarza absolutnie nie trzeba sie zgadzac!
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6613
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Do dzisiaj ok. 90.000 egz.paniron pisze:W USA podobno 60 tysięcy poszło jak na razie
Cenię Przekrój, ale Szubrycht pisze dla nich trochę sztampowe recenzje... Zero konkretów tylko oceny kompletnie nie poparte sensownymi argumentami.SebastianArcheo pisze:czytaliscie PRZEKROJ?!
Cholera mnie bierze!!!!porównanie Motorhead i Iron Maiden!
W zasadzie jeden z pierwszych.Piwowarus pisze:Bardzo ciekawy tekst, z którym się zgadzam. To chyba pierwszy tekst z Polskiej prasy nieprzychylny nowemu albumowi, czy coś przeoczyłem?
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Budziol fakt to ile jeszcze barkuje, ktos sie orjetuje w liczbach bo gwaizdki jeszcze niema w notowaniu olis 
-
Deleted User 804
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Takiego chłamu dawno nie czytałem
koleś chyba ma uraz jeśli chodzi o ironówi. Moze jego była ich słuchała i chciał sie zemścić 
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
dokładnieTakiego chłamu dawno nie czytałem
a najlepsze jest
"Sytuacja gitarzystów Iron Maiden jest nie do pozazdroszczenia. Wystarczyłby jeden a jest ich trzech
a Kiss Of Death to ten sam motorhead nic ciekawego słuchałem tego albumu i nic ciekawego w nim nie ma ... więc ja zzamieniłbym te oceny
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
... no tak bo dla 90% forumowiczów jeżeli dziennikarz źle napisze o IRON MAIDEN jest "be"
a jeżeli dobrze jest "cacy"
- a może w tym artykule chodzi także jeszcze o coś innego [proponuję ze zrozumieniem przeczytac 4 ostatnie zdania tego artykułu] a samo porównywanie IRON MAIDEN z MOTORHEAD jakby nie patrzeć jest nieco ironiczne ... ale czy to źle 
-
Deleted User 1499
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Ja wcale nie uwazam ze jak ktos zle napisze o Maiden to jest ,,be''.Ale niech nie pisza takich glupot typu ,,Kazdy koncert wyglada tak samo'' albo ,,W maiden wystarczylby jeden gitarszysta'' no smiech mnie ogarnal.Jak juz jechac po Maiden to sensownymi argumentami , a nie klepac bzdury.jesper pisze:... no tak bo dla 90% forumowiczów jeżeli dziennikarz źle napisze o IRON MAIDEN jest "be"a jeżeli dobrze jest "cacy"
- a może w tym artykule chodzi także jeszcze o coś innego [proponuję ze zrozumieniem przeczytac 4 ostatnie zdania tego artykułu] a samo porównywanie IRON MAIDEN z MOTORHEAD jakby nie patrzeć jest nieco ironiczne ... ale czy to źle
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Zgadzam się z przedmówcą
Zdrowa krytyka to normalna sprawa, ale argumenty jakie podaje ten dziennikarz to kpina i niesmaczny żart.
Ostatnio zmieniony sob wrz 30, 2006 10:37 am przez Mr.Hankey, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Dokładnie!! Można pisać źle o maiden, można ich krytykować, ale krytyka musi być konstruktywna, poparta argumentami mającymi swe odzwierciedlenie w rzeczywistości. Widać, że autor nie wie zbyt wiele o zespole, nie czytał chyba ani jednego wywiadu z nimi (bo w każdym niemal wywiadzie była odpowiedź ze strony muzyków na pytanie, dlaczego ich utwory sa tak długie na AMOLAD), facet po prostu nie umie krytykować, wg. niego Maiden jest "be" a Motorhead jest super!! Ot i cały artykułsekcjazwlok pisze:Ja wcale nie uwazam ze jak ktos zle napisze o Maiden to jest ,,be''.Ale niech nie pisza takich glupot typu ,,Kazdy koncert wyglada tak samo'' albo ,,W maiden wystarczylby jeden gitarszysta'' no smiech mnie ogarnal.Jak juz jechac po Maiden to sensownymi argumentami , a nie klepac bzdury.
Oto słowo Wojciecha :rocx
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Poza tym ewidentnie preferuje Motorhead. Ktoś z takimi jednostronnymi poglądami nie powinien pisać recenzji bo wiadomo, że napisze bzdury.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
pamiętaj że to działa w obie stronyIron maidenka pisze:Poza tym ewidentnie preferuje Motorhead. Ktoś z takimi jednostronnymi poglądami nie powinien pisać recenzji bo wiadomo, że napisze bzdury.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
No tak, mega fan Maiden nie powinien porównywać ich z zespołem którego nie lubi, chyba że jest na tyle obiektywny aby krytykować sensownie.adam IM pisze:pamiętaj że to działa w obie stronyIron maidenka pisze:Poza tym ewidentnie preferuje Motorhead. Ktoś z takimi jednostronnymi poglądami nie powinien pisać recenzji bo wiadomo, że napisze bzdury.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
dokładnie...ta recenzja jest napisana w przeciwienstwach maiden na skrajny minus motorhead na skrajny plus... ten koles ocenia w mysticu nie ??
a no i Lemmy ma najlepszy głos dlatego że jest przepity
a no i Lemmy ma najlepszy głos dlatego że jest przepity
-
Deleted User 1499
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Takie porownania powinny robic osoby bez stronne a tu ewidentnie widac , ze Szubrycht nie trawi Maiden.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
tekst raczej mało profesjonalny
bardziej felieton niż recenzja
chyba gul mu skacze że maiden ma więcej fanów, sprzedanych płyt itp. ot zwykły ignorant. tak jak nomad na przykładk
no ale pare określeń dość trafnych. zwłaszcza "sztuczna i wydumana". może ja bym nie określił tak całej twórczośći maiden ale amolad takie jest na pewno 
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Ciekawy jestem co sądzi o innych płytach? Mógłby coś napisać ,bo tak to niewiadomo czy on ogólnie nie cierpi Maiden i uważa za słaby zespół, czy tylko mu sie ta nowa płyta nie podoba.
Wydaje mi sie że nie chodzi tu mu też tyle o nowe płyty,tylko drogi jakie obrały dwa zespoły..jedną jest granie ciągle tego samego i nie patrzenia na mody, trendy, a drugą jest ciągłe wydużanie utworów ,odchodzenie od prostych ,korzennych brzmień i tutaj autor uważa że lepsza jest pierwsza droga, bo nawet nie wymienia żadnych utworów z tych płyt,więc jakby nie o płyty tutaj chodzi.
Ale moge sie mylić,nie wiem nie jestem tym recenzentem...
Wydaje mi sie że nie chodzi tu mu też tyle o nowe płyty,tylko drogi jakie obrały dwa zespoły..jedną jest granie ciągle tego samego i nie patrzenia na mody, trendy, a drugą jest ciągłe wydużanie utworów ,odchodzenie od prostych ,korzennych brzmień i tutaj autor uważa że lepsza jest pierwsza droga, bo nawet nie wymienia żadnych utworów z tych płyt,więc jakby nie o płyty tutaj chodzi.
Ale moge sie mylić,nie wiem nie jestem tym recenzentem...
taa..aleś zagadał ,haha,nie ma jak wypowiedź poparta argumentamiMatek pisze: ot zwykły ignorant. tak jak nomad na przykładk:
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
no tak ...Matek pisze:chyba gul mu skacze że maiden ma więcej fanów, sprzedanych płyt itp. ot zwykły ignorant.
ja tam nie wiem bo do mnie ta plyta trafia o wiele bardziej niz Kiss Of DeathMatek pisze:no ale pare określeń dość trafnych. zwłaszcza "sztuczna i wydumana".



