Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Durny temat
(żart). Mój głos poszedł na Brave New World. Tam Bruce śpiewa świetnie. Najmniej mi się podoba jego wokal na Dance Of Death.
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Brave New World
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
a ten temat skąd się wziął?

przy okazji oddam głos na tyrany
przy okazji oddam głos na tyrany
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
a bruce kiedys spiewal "plyyyyytaaaaa"?
a szczerze mowiac to sie nie znam.. na plycie przewaznie wszystko pieknie jest bo w studio mozna czynic cuda..
a szczerze mowiac to sie nie znam.. na plycie przewaznie wszystko pieknie jest bo w studio mozna czynic cuda..
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Tyranny of Souls. W porównaniu do tego AMOLAD to spadek formy. Nieznaczny, ale jednak
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Zdecydowanie Tyranny Of Souls.
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
A Matter. Coś za dużo tych tematów ostatnio...
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Wszystkie są wybitne, ale najgenialniejszy wokal był na Tyranny Of Souls :beer
Nemesis...as one we stand!!
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Brave New World 
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Brave New World - nie ma bata - to narazie najlepiej zaśpiewana przez niego płyta - mam nadzieję, że powtórzy swój sukces ponownie 
-
Stormshield
- -#Moonchild

- Posty: 1908
- Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
- Skąd: Tychy/Katowice
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Wątpię.Vol 7 pisze:mam nadzieję, że powtórzy swój sukces ponownie
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
czemu takie pesymistyczne podejście? podobno to ja jestem pesymista ;pStormshield pisze:Wątpię.
-
Stormshield
- -#Moonchild

- Posty: 1908
- Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
- Skąd: Tychy/Katowice
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Realistyczne. Lata świetności Bruce'a minęły.
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
po nagraniu BNW i ToSStormshield pisze:Realistyczne. Lata świetności Bruce'a minęły.
mój głos na Tyranię
"Każdego dnia rodzi się jakiś głupiec i wy się nie spóźniliście"
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
ej no co tu wymagać od prawie 50 latka , on nadal dobrze śpiewa , może nie tak jak w latach '80 ale głos mu się nie zmienił , nie odczułem tego jak np. u Klausa Meine
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Wahałem się pomiędzy BNW i ToS, ale ostatecznie głosuję na ten drugi album.
-
Lucy Phere
- -#Ancient mariner

- Posty: 654
- Rejestracja: pt sie 04, 2006 10:26 am
- Skąd: Jelenia Góra
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Tak jak kolega wyżej, chociaż uważam że wszystkie albumy z ankiety są dobrze zaśpiewaneSiwy pisze:DoD
-
Deleted User 1499
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
Oddalem glos na A Matter. poniewaz na nim Bruce udowodnil ze potrafi jeszcze wyciagac , na tym albumie swietnie brzmi jego wojs, no i na The Legacy pokazal pazury:).
Re: Najlepiej zaspiewana płyta przez Bruce'a (lata 2000-2006)
BNW, chociaz na AMOLAD tez jest swienie


