Strona 2 z 5

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 8:00 pm
autor: Lucy Phere
6

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 8:44 pm
autor: ironek_48
Ja, Cygan i vBrand daliśmy 6, a przy 6 są tylko dwa głosy xD Prosimy o szczerość.. :P

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 8:47 pm
autor: vyrus
może ktoś dał 6,5 i zaookrąglił do 7 :P

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 8:59 pm
autor: ironek_48
Nie ma tak...nie wolno! :P

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 9:12 pm
autor: vyrus
To po co jest demokracja :?: :!:

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 9:24 pm
autor: ironek_48
Obalić :wink:

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 9:24 pm
autor: Zygmunt
8 i to się nie zmieniło od początku. Dobrą stroną tego albumu jest jednorodna stylistyka. Tego chciałem przed wydaniem albumu i to dostałem. Utwory takie jak Brighter, Pilgrim, FTGGOG, Lord of Light czy Legacy podobają mi się nawet bardzo. Brighter, Lord of Light i the legacy są nawet bardzo oryginalne jak na twórczość Maiden. Za to duży plus. Negatywną stroną tego albumu jest niestety brak wypaśnych solówek. Postawili tytaj bardziej na riffy, ale solówki są jakby najbardziej charakterystyczą cechą tego zespołu i tutaj jest ich jak na lekarstwo. Oczywiście są lepsze albumy jak np. Number, POM, SIT, SSOASS i może BNW ale są też gorsze - NPFTD, FOD, X-Factor czy Virtual XI. Ogólnie bardzo przyzwoity album Dziewicy, który jest jakby trochę inny od reszty, co się chwali. Z przyjemnością go słucham czasami.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 10:47 pm
autor: Dziku
Waham sie miedzy 8 a 9. Lepiej niedocenic niz przecenic. Osemeczka (albumem prawie idealnym byl dla mnie SiT, a Amoladowi daleko do niego).

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 11:05 pm
autor: SiódmySyn
10 - razem z BNW są to najlepsze albumu IM.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 11:07 pm
autor: vyrus
SiódmySyn pisze:10 - razem z BNW są to najlepsze albumu IM.
Odważna decyzja :lol:

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 12:04 am
autor: Lucy Phere
ironek_48 pisze:Ja, Cygan i vBrand daliśmy 6, a przy 6 są tylko dwa głosy xD Prosimy o szczerość..
Ja nie pamiętam co dałem albo 6, 7 lub 8. Ale oceniam na 6 :lol: :B

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 12:14 am
autor: Bonzo
vyrus pisze:
SiódmySyn pisze:10 - razem z BNW są to najlepsze albumu IM.
Odważna decyzja :lol:
ale wlasna :wink:

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 10:22 am
autor: Szczur22
Bardzo słaba 8, czyli 7+, czyli 7 :D

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 10:25 am
autor: herki
4 daję, bo mnie w ogóle do niej nie ciągnie. Taki średniak. Słucham tylko Different World pocinając w gierkę na oficjalnej.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 10:37 am
autor: TheXFactor
Ja nadal oceniam ją najwyżej, dzisiaj dalej słucham ją z wielką przyjemnoscia i zafascynowaniem ;)

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 12:02 pm
autor: Dani Filth
''A Matter Of Life And Death" to spektakl, do którego trzeba dojrzeć. Nie następuje to od razu. Ale dzisiaj mogę już powiedzieć, że ''AMOLAD" zasługuje na najwyższą notę. Świetne riffy, rewelacyjne solówki, perkusyjna żonglerka, niesamowite partie wokalne i rozpaczliwa, gorzka warstwa liryczna - to czyni ten album wyjątkowym! Nie wiem jeszcze napewno, który utwór według mnie jest najlepszy. Dziś jest to ''Reincarnation Of Benjemin Breeg", za znakomity tekst i super riff...
:rocx

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 12:28 pm
autor: Deleted User 1499
Mocna 9.Po dluzszej przerwie postanowilem cala odsluchac i wrazenie nadal sa zachwycajace.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 12:28 pm
autor: qracoss
za malo czasu uplynelo zeby cokolwiek pisac na the x factor kazdy wieszal psy a z biegiem czasu broni sie swietnie,slucha sie jej dobrze,narazie tylko opener mi nie wchodzi

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 12:53 pm
autor: ironek_48
Cygan pisze:
ironek_48 pisze:Ja, Cygan i vBrand daliśmy 6, a przy 6 są tylko dwa głosy xD Prosimy o szczerość..
Ja nie pamiętam co dałem albo 6, 7 lub 8. Ale oceniam na 6 :lol: :B
Trzeba było tak od razu :P

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: ndz lut 04, 2007 12:54 pm
autor: vyrus
Dani Filth pisze:''A Matter Of Life And Death" to spektakl, do którego trzeba dojrzeć. Nie następuje to od razu. Ale dzisiaj mogę już powiedzieć, że ''AMOLAD" zasługuje na najwyższą notę. Świetne riffy, rewelacyjne solówki, perkusyjna żonglerka, niesamowite partie wokalne i rozpaczliwa, gorzka warstwa liryczna - to czyni ten album wyjątkowym! Nie wiem jeszcze napewno, który utwór według mnie jest najlepszy. Dziś jest to ''Reincarnation Of Benjemin Breeg", za znakomity tekst i super riff...
Ja mam takie same zdanie. Nie odpowiada mi tylko czasem wokal i forma Dave'a. Ni by wszystko ok ale dałem niską ocenę bo do tej płyty mnie nie ciągnie.