Strona 2 z 5

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 4:50 pm
autor: Chudy
I powinieneś to jak najszybciej naprawić.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 4:52 pm
autor: M@ti
Jakoś mnie specjalnie do tego nie ciągnie. Nawet nie wiem co oni grają. :B

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 4:53 pm
autor: Chudy
Muzyke zapewne :B

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:01 pm
autor: M@ti
ciekawe spostrzeżenie.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:04 pm
autor: she-wolf
M@ti pisze:Nawet nie wiem co oni grają
a co mogą grać, skoro Artur ich słucha? :B

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:04 pm
autor: Chudy
No fajny zespół nie marudź tylko se coś ich załatw.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:19 pm
autor: M@ti
Norka pisze:a co mogą grać, skoro Artur ich słucha?
Prog albo thrash? Jak te drugie to ja posłucham chętnie. :D
Chudy pisze:No fajny zespół nie marudź tylko se coś ich załatw.
Daj coś ich. ;]

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:20 pm
autor: she-wolf
M-A pisze, że prog-power :laugh

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:21 pm
autor: Chudy
Popros kogos innego bo jestem zmuszony opuśić komputer siła wyższa czyt. brat.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:23 pm
autor: M@ti
Norka pisze:M-A pisze, że prog-power
To mało się pomyliłem. Ale to dobre może być, bo ja power (nie gejowski tylko amerykański) lubić. :j
Chudy pisze:Popros kogos innego bo jestem zmuszony opuśić komputer siła wyższa czyt. brat.
Kłamiesz, chcesz się wymigać.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:24 pm
autor: she-wolf
ale oni nie są z hameryki :B

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 5:33 pm
autor: M@ti
O_o a.

No ale grają chyba hamerykańską odmianę powera.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 7:11 pm
autor: Deadlock
M@ti pisze:O_o a.

No ale grają chyba hamerykańską odmianę powera.
chyba nie. jak slusznie na metal archives zauwazono to jest prog-power .

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 7:38 pm
autor: Wrath
syzygy pisze:u mnie nie :j
pff nie wiem jak Ci się może taki Devin podobać a Evergrey już nie :closed
M@ti pisze:Nawet nie wiem co oni grają.
nie pytaj co grają tylko słuchaj ;)
obadaj na przykład TO, TO albo TO i powiedz czy chcesz więcej ;] a jak nie to więcej sie do mnie nie odzywaj :B

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 7:53 pm
autor: Artur
Norka pisze:a co mogą grać, skoro Artur ich słucha? :B
Przede wszystkim dobrą muzykę 8) To chciałaś powiedzieć, prawda ? :mrgreen:
M@ti pisze:Prog albo thrash? Jak te drugie to ja posłucham chętnie.
Ja bym właśnie powiedział, że to tak pomiędzy :mrgreen:
Znaczy tak - nieco lżej niż kapele thrashowe, ale ciężej niż heavymetalowe (niektóre riffy na "The Inner Circle" i "Monday Morning Apocalypse" troche Nevermore'm śmierdzą ;) ) i powiedzmy że pierwiastek progresji jest u nich może też taki jak u NM - czyli niezbyt duży ale i tak wyraźnie słyszalny. W ogóle troszke mi sie te 2 kapele kojarzą, dużo emocji w głosie wokalistów, cięzkie riffy, czasem dość zakręcona muzyka. Ale fakt faktem, że Evergrey jest nieco lżejszy brzmieniowo, może też szybciej byś załapał bo melodie tak za serce chwytają czasem :mrgreen:
No i nie bierz tego porównania z NM zbyt dosłownie bo to takie moje skojarzenia, niekoniecznie byś je podzielał ;)
W ogóle to czasem mają chóry zajebiste ;) Ale nie takie jak kapele heavy bo u nich raczej babki w tych chórkach robią ;) Tylko żebyś też sobie nie pomyślał że to takie Therion-wannabe ;) Kurde, nie umiem tych chórów opisać :lol:
Norka pisze:M-A pisze, że prog-power
No i to jest dość dobra nazwa, jeśli przyjmiemy że "power" to nie posrane p2p2 tylko taki pomost między heavy a thrash. Więc nie ma sie z czego śmiać :P
Wiochy to u nich nie ma.
M@ti pisze:No ale grają chyba hamerykańską odmianę powera.
Jak już przy określaniu ich muzyki użyć określenia power to właśnie taki bardziej po hamerykańsku :]
Stoneman pisze:chyba nie. jak slusznie na metal archives zauwazono to jest prog-power .
Co, znaczy Evergrey bliżej do tych kapel które Ty określasz mianem power niż do Nevermore czy Iced Earth może ?
Prog-power - dobra, ale jak używają power to można to skonkretyzować i wtedy chyba nikt nie będzie miał wątpliwości o jaki power chodzi.
Wrath pisze:pff nie wiem jak Ci się może taki Devin podobać a Evergrey już nie :closed
Jak to mówią - nikt nie jest doskonały :mrgreen:


Generalnie żeby skończyć temat - bierz M@ti "The Inner Circle". Jak to Ci nie wejdzie to nie ma raczej sensu żebyś dalej się męczył ;) Tam jest dużo tych fajnych chórków o których pisałem i ich opisać nie umiałem :lol:
No ew. możesz zapodać "Monday Morning Apocalypse", bo jest prostsza i bardziej metalowa.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 8:10 pm
autor: M@ti
Stoneman pisze:chyba nie. jak slusznie na metal archives zauwazono to jest prog-power .
To ja już nie wiem.
Wrath pisze:obadaj na przykład TO, TO albo TO i powiedz czy chcesz więcej ;]
Właśnie obadowywuję to. Fajny głos ma koleś, zobaczymy może się spodoba.
Wrath pisze:a jak nie to więcej sie do mnie nie odzywaj
To groźba? :B
Artur pisze:W ogóle troszke mi sie te 2 kapele kojarzą, dużo emocji w głosie wokalistów
Słyszę właśnie. Wokal jest jak narazie na duży +
Artur pisze:No i nie bierz tego porównania z NM zbyt dosłownie bo to takie moje skojarzenia, niekoniecznie byś je podzielał
Heh a już myślałem. ;-)
Artur pisze:Generalnie żeby skończyć temat - bierz M@ti "The Inner Circle". Jak to Ci nie wejdzie to nie ma raczej sensu żebyś dalej się męczył
Tak też zrobię. Zobaczę z czym to się je. ;] Sporo osób na tym forum dosłownie spuszcza się przy ich muzie to i może u mnie coś pójdzie. :lol:
Artur pisze:No ew. możesz zapodać "Monday Morning Apocalypse", bo jest prostsza i bardziej metalowa.
To ja może po kolei będę z tym leciał. ;-)
Aha Wrath: Chcę więcej. :B

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 8:19 pm
autor: Artur
M@ti pisze:Wokal jest jak narazie na duży +
Nie inaczej, Tom to jest przekoleś.
M@ti pisze:To ja może po kolei będę z tym leciał. ;)
Najpierw przede wszystkim "The Inner Circle". Jak Ci podpasi, to "MMA" idzie w odstawke i sie bierzesz za:

In Search Of Truth
Solitude Dominance Tragedy
Recreation Day

Myśle że jeśli polubisz "TIC" to te też by Ci weszły.

A jak "TIC" nie podpasi to możesz z ciekawości obadać "MMA" właśnie. Bo innej takiej płyty już nie mają, co prawda debiutu zbyt dokładnie nie znam ale to co słyszałem na pewno bliżej jest tym płytom które wymieniłem wcześniej.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 8:27 pm
autor: she-wolf
a mi się ten evergej nie podoba.. cukierkiem zalatuje.

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 8:31 pm
autor: Artur
Z tym sie nie zgodze ;) Na moje to oni nie słodzą jak gejmetale :closed znaczy w ogóle nie słodzą.
A to że melodie mają chwytliwe to inna sprawa. No ale jak wolisz :P
Poza tym Tom to kompletnie inny wokal - u niego słychać że ma jaja :mrgreen:

Re: Evergrey

: sob sie 04, 2007 8:32 pm
autor: she-wolf
Artur pisze:A to że melodie mają chwytliwe to inna sprawa.
no właśnie ja jakoś paradoksalnie nie lubię takich..