Re: Evergrey
: sob sie 04, 2007 4:50 pm
I powinieneś to jak najszybciej naprawić.
a co mogą grać, skoro Artur ich słucha?M@ti pisze:Nawet nie wiem co oni grają
Prog albo thrash? Jak te drugie to ja posłucham chętnie.Norka pisze:a co mogą grać, skoro Artur ich słucha?
Daj coś ich. ;]Chudy pisze:No fajny zespół nie marudź tylko se coś ich załatw.
To mało się pomyliłem. Ale to dobre może być, bo ja power (nie gejowski tylko amerykański) lubić. :jNorka pisze:M-A pisze, że prog-power
Kłamiesz, chcesz się wymigać.Chudy pisze:Popros kogos innego bo jestem zmuszony opuśić komputer siła wyższa czyt. brat.
chyba nie. jak slusznie na metal archives zauwazono to jest prog-power .M@ti pisze:O_o a.
No ale grają chyba hamerykańską odmianę powera.
Przede wszystkim dobrą muzykęNorka pisze:a co mogą grać, skoro Artur ich słucha?![]()
Ja bym właśnie powiedział, że to tak pomiędzyM@ti pisze:Prog albo thrash? Jak te drugie to ja posłucham chętnie.
No i to jest dość dobra nazwa, jeśli przyjmiemy że "power" to nie posrane p2p2 tylko taki pomost między heavy a thrash. Więc nie ma sie z czego śmiaćNorka pisze:M-A pisze, że prog-power
Jak już przy określaniu ich muzyki użyć określenia power to właśnie taki bardziej po hamerykańsku :]M@ti pisze:No ale grają chyba hamerykańską odmianę powera.
Co, znaczy Evergrey bliżej do tych kapel które Ty określasz mianem power niż do Nevermore czy Iced Earth może ?Stoneman pisze:chyba nie. jak slusznie na metal archives zauwazono to jest prog-power .
Jak to mówią - nikt nie jest doskonałyWrath pisze:pff nie wiem jak Ci się może taki Devin podobać a Evergrey już nie :closed
To ja już nie wiem.Stoneman pisze:chyba nie. jak slusznie na metal archives zauwazono to jest prog-power .
Właśnie obadowywuję to. Fajny głos ma koleś, zobaczymy może się spodoba.Wrath pisze:obadaj na przykład TO, TO albo TO i powiedz czy chcesz więcej ;]
To groźba?Wrath pisze:a jak nie to więcej sie do mnie nie odzywaj
Słyszę właśnie. Wokal jest jak narazie na duży +Artur pisze:W ogóle troszke mi sie te 2 kapele kojarzą, dużo emocji w głosie wokalistów
Heh a już myślałem.Artur pisze:No i nie bierz tego porównania z NM zbyt dosłownie bo to takie moje skojarzenia, niekoniecznie byś je podzielał
Tak też zrobię. Zobaczę z czym to się je. ;] Sporo osób na tym forum dosłownie spuszcza się przy ich muzie to i może u mnie coś pójdzie.Artur pisze:Generalnie żeby skończyć temat - bierz M@ti "The Inner Circle". Jak to Ci nie wejdzie to nie ma raczej sensu żebyś dalej się męczył
To ja może po kolei będę z tym leciał.Artur pisze:No ew. możesz zapodać "Monday Morning Apocalypse", bo jest prostsza i bardziej metalowa.
Nie inaczej, Tom to jest przekoleś.M@ti pisze:Wokal jest jak narazie na duży +
Najpierw przede wszystkim "The Inner Circle". Jak Ci podpasi, to "MMA" idzie w odstawke i sie bierzesz za:M@ti pisze:To ja może po kolei będę z tym leciał.![]()
no właśnie ja jakoś paradoksalnie nie lubię takich..Artur pisze:A to że melodie mają chwytliwe to inna sprawa.