Strona 2 z 4
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: wt mar 11, 2008 11:05 pm
autor: Bizon
Arkadius pisze:a tak to dupiaty ten fest. byłem 2 razy i nie widziałem ani jednego koncertu
no to faktycznie masz pojecie o jego poziomie nie bedac swiadkiem zadnego koncertu przez dwa lata...
nevlanthiriel-> no wlasnie tsa ostatnimi czasy gra tam co 2 lata, ale mam nadzieje, ze z okazji 10. edycji festiwalu, bedziemy mieli male the best of dotychczasowych gosci + moze cos specjalnego z zagranicy (choc na pewno nie z pierwszej ligi bluesmanow)
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr mar 12, 2008 7:28 am
autor: herki
Bizon pisze:Arkadius pisze:a tak to dupiaty ten fest. byłem 2 razy i nie widziałem ani jednego koncertu
no to faktycznie masz pojecie o jego poziomie nie bedac swiadkiem zadnego koncertu przez dwa lata...
A co to, na festiwale się jeździ muzyki słuchać? :>
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr mar 12, 2008 8:36 am
autor: nevlanthiriel
matig7 pisze:Taki ktoś, kto jak tylko zobaczy/usłyszy jakiś zespół, którego nie słucha/nie przepada za nim od razu z "fakolcem" wyskakuje

dokladnie o to mi chodzilo. No ja przynajmniej z takimi sie nie spotkalam.
W ogole jak bylam na tsa pod scena i ktos sie tam wywalil (bo tak ludzie wariowali), to nagle sie wszyscy rozstapili jak morze czerwone przed Mojżeszem i zbieraja goscia.
Bizon pisze:nevlanthiriel-> no wlasnie tsa ostatnimi czasy gra tam co 2 lata, ale mam nadzieje, ze z okazji 10. edycji festiwalu, bedziemy mieli male the best of dotychczasowych gosci + moze cos specjalnego z zagranicy (choc na pewno nie z pierwszej ligi bluesmanow)
No ja tez mam nadzieje, ze na taka okraglosc zrobia cos szczegolnego
herki pisze:A co to, na festiwale się jeździ muzyki słuchać? :>
Nie tylko ;P ale nawet jak ktos jezdzi np. tylko po to zeby sie nawalic, albo cos w stylu, to na jego miejscu nie wypowiadalabym sie o festiwalu nie widzac ani jednego koncertu.
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr mar 12, 2008 12:08 pm
autor: El Dorado
matig7 pisze:Taki ktoś, kto jak tylko zobaczy/usłyszy jakiś zespół, którego nie słucha/nie przepada za nim od razu z "fakolcem" wyskakuje

pseudofan megadeth?
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr mar 12, 2008 4:21 pm
autor: matig7
Kto - ja?

Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr mar 12, 2008 9:24 pm
autor: El Dorado
nie, Taki ktoś, kto jak tylko zobaczy/usłyszy jakiś zespół, którego nie słucha/nie przepada za nim od razu z "fakolcem" wyskakuje
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr mar 12, 2008 9:59 pm
autor: matig7
A czy akurat pseudofan Megadeath to nie wiem. Taki "ogólny pseudofan" hehe
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: czw mar 27, 2008 9:16 pm
autor: Benson
Na razie potwierdzone są:
Dżem
Cree
Ten Years After (szkoda, że bez Alvina Lee)
Perfect
Riders
http://www.festiwal.bil.pl/
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: czw mar 27, 2008 9:19 pm
autor: Szajba
Dżem
Cree
a to niespodzianka
Benson pisze:Perfect
o, fajnie, po raz 5 ich zobacze :]
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: czw mar 27, 2008 10:25 pm
autor: herki
Ło, TYA, ale i tak mnie nie będzie \m/
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: pt mar 28, 2008 3:20 pm
autor: miki
nevlanthiriel pisze:
herki pisze:A co to, na festiwale się jeździ muzyki słuchać? :>
Nie tylko ;P ale nawet jak ktos jezdzi np. tylko po to zeby sie nawalic, albo cos w stylu, to na jego miejscu nie wypowiadalabym sie o festiwalu nie widzac ani jednego koncertu.
ale tam nawalenie się nie było za fajne. ja w ten desień biję
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: ndz mar 30, 2008 1:08 am
autor: Bizon
no i do tej znanej juz piatki dolaczyc pewnie mozna spokojnie braci i siostry, bo oni wygrali konkurs rok temu, wiec z automatu chyba maja miejsce na festiwalu w tym roku... podobno gang olsena mial byc zaklepany, byla jakas informacja juz pare tygodni temu, ale oficjalnie nic na stronie jeszcze nie ma, wiec moze cos sie pozmienialo
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: pn kwie 21, 2008 5:52 pm
autor: miki
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: wt kwie 22, 2008 11:12 pm
autor: Stormshield
Ja się najprawdopodobniej wybieram. Tylko kto mnie przygarnie do namiotu? Bo do domu daleko...
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: wt kwie 22, 2008 11:16 pm
autor: likipiki
Stormshield pisze:Ja się najprawdopodobniej wybieram. Tylko kto mnie przygarnie do namiotu? Bo do domu daleko...
da się przeżyć bez namiotu

Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr kwie 23, 2008 10:10 am
autor: El Dorado
nevlanthiriel pisze:Nie tylko ;P ale nawet jak ktos jezdzi np. tylko po to zeby sie nawalic, albo cos w stylu, to na jego miejscu nie wypowiadalabym sie o festiwalu nie widzac ani jednego koncertu.
albo naćpać, jak w przypadku Przystanku Woodstock.
Bardzo lubię festiwale bo mają fajną atmosferę, ludzie piją, krzyczą, bawią się (z wyłączeniem woodstock bo nie lubię ćpunów)
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr kwie 23, 2008 3:14 pm
autor: Szajba
Tobiasz do kurwy nędzy... przestań pieprzyć... myślisz, że na Brutalu czy na Wacken nie ma ćpania ? Na woodstocku jest tego więcej, jasne, bo jest to festival darmowy, ale nie zmienia faktu, że ci co ćpają, są tam w mniejszości. Więc skończ dupić
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr kwie 23, 2008 5:37 pm
autor: El Dorado
Na Brutalu niestety nie spotkałem się z narkotykami

Tylko piwo
Pisze się chyba "festiwal" a nie "festival" ;]
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: śr kwie 23, 2008 5:52 pm
autor: The Burczax
Zgadzam się z Szajbą
Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla 26-27 lipca 2008
: pt kwie 25, 2008 7:34 am
autor: nevlanthiriel
Stormshield pisze:Ja się najprawdopodobniej wybieram. Tylko kto mnie przygarnie do namiotu? Bo do domu daleko...
Jak Szajba nie zmienil zdania co do swojej obecnosci na festiwalu, to sie jakos wykombinuje namioty i zbierzemy sie wszyscy do kupy, wiec looz.