Strona 2 z 7

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: ndz wrz 21, 2008 12:16 pm
autor: slayer
no prawie im sie udalo :lol:

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: ndz wrz 21, 2008 4:47 pm
autor: M@ti
Klasa wykonawców na pewno porównywalna. :B

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: ndz wrz 21, 2008 5:30 pm
autor: El Dorado
Lucy pisze:Caliban
ohoho, to moze będę ;]

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: ndz wrz 21, 2008 6:52 pm
autor: Brand
Lucy pisze:No i w sumie właśnie na Eluveitie bym jechała, chociaż nie ręczę za to, co robię w lutym.
Też bym na Eluveitie jechał ;P

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: pn wrz 22, 2008 3:48 pm
autor: Lucy
M@ti pisze:Klasa wykonawców na pewno porównywalna. :B
No nie bałdzo, bo Eluveitie to wyższa półka i mają dudy.

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: pn wrz 22, 2008 4:27 pm
autor: M@ti
Lucy pisze:No nie bałdzo, bo Eluveitie to wyższa półka i mają dudy.
A kobzy mają? :B

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: pn wrz 22, 2008 6:30 pm
autor: Brand
M@ti pisze:A kobzy mają? :B
Jedna babka ma autorski instrument, chyba katarynko-kobzo gitarę, czy coś takiego :)
Obrazek
Born: 10.08.1989
Equipment: custom-made "Hurdy-gurdy" Novello Classico by Helmut Gotschy
Favourite Authors:
- Ian McEwan, Robert Schneider, George Orwell, James Joyce, Gustave Flaubert
Favourite Movies:
- Mulholland Drive, Ingmar Bergmann films (especially The Seventh Seal)
OMG jaka młoda :D

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: pn wrz 22, 2008 7:51 pm
autor: slayer
i dobry gust ma...poza muzyczny ;)

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 12:58 pm
autor: El Dorado
doszedł gig w kraku i supporty ;]

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 1:10 pm
autor: Deleted User 357
O to rozumiem :mrgreen: No to możliwe że będę :mrgreen:

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 1:26 pm
autor: Ironkos
w Takim razie bede na 99%

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 1:27 pm
autor: M@ti
Ciekawe jak z cenami.

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 1:57 pm
autor: Brand
No to chyba trzeba być. Lucy też pewno będzie :> I może Oprah :P

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 2:51 pm
autor: Szajba
szanse na moje pojawienie się na ich występie wzrosły niebotycznie

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 2:54 pm
autor: yankes
W Krakowie zagrają w klubie Studio. Cholera, zobaczyłbym Kreatora w klubie, ale i do Wawy i do Kraka mam daleko...Zobaczymy jak będzie wyglądał koncertowy początek roku..

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 3:18 pm
autor: Piwowarus
Chciałbym znowu zobaczyć Kreatora na żywo, a na dodatek w klubie, ale trzeba poczekać na ceny, aż takiego ciśnienia żeby tam iść nie mam. Do tego dlaczego musi to być w Progresji, gorzej umiejscowionego klubu w Warszawie chyba nie ma. Marudny się robię.

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 3:38 pm
autor: Abstract
Planuję wybrac się na oba :P A gdzie jest umiejscowiona Progresja? Daleko od Centralnego?

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 3:49 pm
autor: M@ti
Abstract pisze:A gdzie jest umiejscowiona Progresja? Daleko od Centralnego?
W uj daleko. ;]

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 4:24 pm
autor: El Dorado
Abstract pisze:A gdzie jest umiejscowiona Progresja? Daleko od Centralnego?
no ze 25 minut busem

Re: 18 i 19/02/09 Kreator- Kraków, Warszawa @ Studio i Progresja

: wt wrz 23, 2008 5:33 pm
autor: Brand
Tobink pisze:no ze 25 minut busem
Wracaliśmy stamtąd na piechtę po pijaku, wcale się daleko nie wydawało ;)