Strona 2 z 83

Re: Blaze Bayley

: pn paź 26, 2009 4:49 pm
autor: Godzio
No no, super wiadomość. Będę czekał z niecierpliwością :)

Re: Blaze Bayley

: pt paź 30, 2009 7:34 pm
autor: Deleted User 804

Re: Blaze Bayley

: sob paź 31, 2009 2:59 pm
autor: tomtomala
Dotarła do mnie w końcu książka Blaze. Już myślałem, że się gdzieś zagubiła. Fotki wstawię później. Zabieram się od poniedziałku na spokojnie za czytanie - co ciekawsze informacje postaram się wrzucić tutaj. Zobaczę jak z czasem będę stał bo na razie mam w pracy obłęd. No chyba, że sobie ktoś nie życzy bym spoilerował, bo sam chce przeczytać.

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 7:51 pm
autor: Budziol
wedlug mnie mozesz smialo wkleić co ciekawsze fragmenty, bo malo kto nabyl ksiazke w Polsce

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 8:12 pm
autor: Deleted User 804
jeśli już coś ma być wklejane, wolałbym by nie były to żadne większe fragmenty książki. Mamy za dobre stosunki z menadżerką Blaza żeby to psuć kopiując tu książkę. ;-)

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 8:14 pm
autor: Budziol
moze wlasne interpretacja ciekawszych rzeczy ? :)

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 8:23 pm
autor: Deleted User 804
interpretacja może być ;) Chodzi o to by nie było na żywo tekstu przepisanego z książki ;-)

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 8:24 pm
autor: Budziol
sie rozumie :)

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 9:48 pm
autor: panzerschreck
Deleted User 804 pisze: Mamy za dobre stosunki z menadżerką Blaza żeby to psuć kopiując tu książkę. ;-)
To menadżerka Blaze'a wchodzi na forum? :mrgreen:

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 9:50 pm
autor: Deleted User 804
nie, ale zawsze ktoś życzliwy może donieść że wklejamy tu fragmenty książki :B

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 10:24 pm
autor: panzerschreck
Deleted User 804 pisze:nie, ale zawsze ktoś życzliwy może donieść że wklejamy tu fragmenty książki :B
No już nie popadajmy w jakąś paranoję, jak napiszę, że 2 ostatnie płyty Blaze'a ssą pałkę to dostanę bana? :mrgreen:

Re: Blaze Bayley

: ndz lis 01, 2009 10:42 pm
autor: Deleted User 804
nie bana... ale od razu Twoje konto skasuje :twisted: Chodzi mi po prostu o to żeby na forum nie pojawiły się skany całych stron książki, czy też przepisane jakieś duże fragmenty ;-)

Re: Blaze Bayley

: pn lis 02, 2009 11:08 pm
autor: ironlemon
Obrazek

Płyta ma wyjść 1 lutego 2010. Poniżej filmik z nagrywania:
http://www.youtube.com/watch?v=bZvQOupf1Ak

Re: Blaze Bayley

: pn lis 02, 2009 11:36 pm
autor: Deleted User 804
oddzielny temat o płycie viewtopic.php?t=8787

Re: Blaze Bayley

: czw lis 05, 2009 12:00 pm
autor: jesper
... dla zainteresowanych ostatnie DVD spaślaka Błażeja:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=806741052
... choć cena z dupy wyjęta jak na taki shit :evil: ;-)

Re: Blaze Bayley

: czw lis 05, 2009 1:00 pm
autor: Budziol
200zl za uzywane DVD :?: :!:
czy ten Sprzedajacy dobrze sie czuje :?:

Re: Blaze Bayley

: czw lis 05, 2009 1:06 pm
autor: Deleted User 804
to chyba ta limitowana edycja, której nie można już kupić, ale pomimo tego cena jest śmieszna :B

Re: Blaze Bayley

: czw lis 05, 2009 4:01 pm
autor: Mr.Hankey
Jakby nie patrzeć w naszym pięknym kraju to wydawnictwo jest niedokupienia więc jestem nawet w stanie zrozumieć taką cenę. Inna sprawa, że trzeba być idiotą żeby tyle za to zapłacić ;-)

Re: Blaze Bayley

: czw lis 05, 2009 4:24 pm
autor: tomtomala
Ja kupiłem w oficjalnym sklepie Blaze i tam cena jest 15 funtów.

Re: Blaze Bayley

: czw lis 05, 2009 5:19 pm
autor: jesper
Mr.Hankey pisze:Jakby nie patrzeć w naszym pięknym kraju to wydawnictwo jest niedokupienia więc jestem nawet w stanie zrozumieć taką cenę. Inna sprawa, że trzeba być idiotą żeby tyle za to zapłacić ;-)
... no może nie idiotą co zdeterminowanym maniakiem, sam przyznaje się że swego czasu za niektóre single Ironów dałem kupę kasy no ale za to DVD takiej gotówki bym nie wyłożył , w ogóle z ostatnią płytą Błażeja u mnie jest strasznie kiepsko tzn. w sumie po zakupie przesłuchałem w całości [trochę się zmuszając aby nie wyłączyć przed końcem], później wiele razy odpalałem album i nigdy nie dotrwałem do końca np: dzisiaj zwątpiłem już w trakcie "Blackmailer" - strasznie nudna i wtórna w moim odczuciu ta płyta i jak dwie pierwsze płyty Blaze'a oraz wcześniejszą koncertówkę bardzo lubię tak tutaj jego śpiew w połączeniu z muzyką jest strasznie wkurw@#$%&y ... mimo wszystko z ciekawością sięgnę po najnowszy album Błażeja :twisted: ;-)