Strona 2 z 2
Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: czw kwie 01, 2010 12:16 pm
autor: Elevatorman
oo join the army nie było ?
Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: czw kwie 01, 2010 2:03 pm
autor: Kuki91
Ponoc wykonali też kilka numerów z IG, m.in. Violent & Funky, prawda to?
Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: czw kwie 01, 2010 2:57 pm
autor: Artur
wow, fajny motyw z tą masą fanów na scenie

na takim koncercie to chętnie bym się pojawił nawet nie znając kapeli

Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: pt kwie 02, 2010 6:00 pm
autor: slayer
Kuki91 pisze:Ponoc wykonali też kilka numerów z IG, m.in. Violent & Funky, prawda to?
Tak, wykonali Violent and Funky i Turtle Wax
Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: pn lis 08, 2010 2:03 pm
autor: Mefisto76
Mike Patton pisze:Szkoda, że nie udało mi się dorwać Muira:( ale fotkę z gitarzystą udało się zrobić:)
No, to nie wiem jak to zrobiłeś, bo Mike megacierpliwie przez godzinę robił sobie z wszystkimi foty przy wyjściu...
Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: pn lis 08, 2010 7:07 pm
autor: Mike Patton
Widocznie nie lubi Mike Pattona:)
Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: wt lis 09, 2010 8:33 am
autor: Mefisto76
Mike Patton pisze:Widocznie nie lubi Mike Pattona:)
Nie żartuj! EVERYBODY LOVES MIKE!
Jednym z moich niespełnionych marzeń pozostanie zobaczenie Faith No More na żywo (choć kolega wyciągał mnie w lipcu do Madrytu, bo ponoć grali - to prawda?), podobnie jak Pantery.
Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: wt lis 09, 2010 9:32 am
autor: szatanista
Jednym z moich niespełnionych marzeń pozostanie zobaczenie Faith No More na żywo (choć kolega wyciągał mnie w lipcu do Madrytu, bo ponoć grali - to prawda?)
w lipcu 2009 grali w Gdyni, kto chciał ten był.
Re: 30/03/2010 - Suicidal Tendencies - Warszawa
: wt lis 09, 2010 6:16 pm
autor: Mike Patton
Mefisto76 pisze:Mike Patton pisze:Szkoda, że nie udało mi się dorwać Muira:( ale fotkę z gitarzystą udało się zrobić:)
No, to nie wiem jak to zrobiłeś, bo Mike megacierpliwie przez godzinę robił sobie z wszystkimi foty przy wyjściu...
Faktycznie masz rację Mike chyba z godzinę pozował do zdjęć po koncercie przy wyjściu, ale był to gitarzysta Mike Clarck a nie Muir:(
Ps. Tak FNM grało w lipcu w Madrycie na Sonisphere...