Strona 2 z 2
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 3:18 pm
autor: mimski
RALF pisze:Widziałem Ich w 1995, 2000, 2005, 2008 (dwukrotnie) i zobaczę w tym roku na Wacken. Dla mnie to Najważniejsza grupa gatunku Heavy Metal, zespół - symbol i koniec!!! Tylko szkoda, że już tyle nie grają koncertów, choć dalej są świetni (...)

Oj... a 2003? Dwa koncerty ominięte?! Do raportu!

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 3:21 pm
autor: RALF
Za cholerę nie mogłem być

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 3:25 pm
autor: mimski
Żałuj. Give Me Ed Till I'm Dead najlepszy koncert Maiden na jakim byłem.

A też byłem na kilku: w 2000, dwa razy w 2003, w 2005, i na Golden Years 2008.
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 3:38 pm
autor: RALF
Ja wolę myśleć o tych, na których będę

- Wacken 2010, dobrze że mam bilet, na ten rok pewnie się nie zapowiada za wiele koncertów. Liczę na stadionową sztukę w Polsce 2011-ego, Warszawa lub Chorzów!

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 3:50 pm
autor: El Dorado
nie jestes prawdziwym fanem
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 3:56 pm
autor: RALF
Prawdziwym fanom pozostały już tylko koszulki

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 6:19 pm
autor: Budziol
Ralf mysle ze zle oceniles Pana od PO, ze za sama koszulke nie postawi 5tki (czyli juz na wstepie odpwiedzi mial za nia "+", a nie "-")
Szatanista nie politykuj, bo to nie miejsce, ani czas na to
a co do tematu, to dokladnie w Warszawie podczas SONISPHERE stukną mi 32 lata

Maiden od 17lat "No 1" nieprzerwanie i niezmiennie.
Choc poznalem setki(tysiace) innych kapel od tego czasu to oni juz na zawsze zostana "naj".
Od 1995r na Torwarze za mna juz 10 albo 11 koncertow i juz czekam niecierpliwie na nastepne

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 7:32 pm
autor: Da5id
mimski pisze:Żałuj. Give Me Ed Till I'm Dead najlepszy koncert Maiden na jakim byłem.

Koncert w Spodku faktycznie był mega, zdecydowanie najlepszy polski koncert Maiden na którym byłem.
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 8:47 pm
autor: S1MON
Da5id pisze:mimski pisze:Żałuj. Give Me Ed Till I'm Dead najlepszy koncert Maiden na jakim byłem.

Koncert w Spodku faktycznie był mega, zdecydowanie najlepszy polski koncert Maiden na którym byłem.
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 9:47 pm
autor: Maidenholik
S1MON pisze:Da5id pisze:mimski pisze:Żałuj. Give Me Ed Till I'm Dead najlepszy koncert Maiden na jakim byłem.

Koncert w Spodku faktycznie był mega, zdecydowanie najlepszy polski koncert Maiden na którym byłem.
Wroclawski - kilka miesiecy pozniej - byl jednak bardziej klimatyczny;)
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: wt lut 23, 2010 11:52 pm
autor: panzerschreck
Da5id pisze:mimski pisze:Żałuj. Give Me Ed Till I'm Dead najlepszy koncert Maiden na jakim byłem.

Koncert w Spodku faktycznie był mega, zdecydowanie najlepszy polski koncert Maiden na którym byłem.
Kurczę, jedna z większych rozpaczy w moim życiu- mój kolega, z którym miałem się tam wybrać przyszedł pijany do domu (no a brakowało mu do pełnoletności) i rodzice w ramach kary zabronili mu jechać, a moi z kolei nie bardzo chcieli mi pozwolić jechać samemu (jakby on miał mnie przed jakimkolwiek złem obronić, ale nieważne) no i lipa była

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: śr lut 24, 2010 1:02 am
autor: mimski
Maidenholik pisze:S1MON pisze:Da5id pisze:
Koncert w Spodku faktycznie był mega, zdecydowanie najlepszy polski koncert Maiden na którym byłem.
Wroclawski - kilka miesiecy pozniej - byl jednak bardziej klimatyczny;)
Ja jednak na pierwszym miejscu stawiam Spodek 2003. Świetny set, rewelacyjna forma, dobre nagłośnienie, było wszystko co dobry gig mieć powinien.
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: śr lut 24, 2010 10:02 am
autor: szatanista
panzerschreck pisze:Da5id pisze:mimski pisze:Żałuj. Give Me Ed Till I'm Dead najlepszy koncert Maiden na jakim byłem.

Koncert w Spodku faktycznie był mega, zdecydowanie najlepszy polski koncert Maiden na którym byłem.
Kurczę, jedna z większych rozpaczy w moim życiu- mój kolega, z którym miałem się tam wybrać przyszedł pijany do domu (no a brakowało mu do pełnoletności) i rodzice w ramach kary zabronili mu jechać, a moi z kolei nie bardzo chcieli mi pozwolić jechać samemu (jakby on miał mnie przed jakimkolwiek złem obronić, ale nieważne) no i lipa była

Wszyscy "podkładają noge" fanom Iron Maiden w tym kraju ;/ jak nie pan od PO, to własni rodzice.
nie dajcie sie dzieciaki!
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: śr lut 24, 2010 10:42 am
autor: RALF
Nie masz racji! Najbardziej nogę to podkłada im Paul Di'Anno. Przypomina mi Leppera, który swego czasu każde zdanie zaczynał od słynnego: "Balcerowicz musi odejść!!!", na ten przykład Di'Anno, w ostatnich wywiadach powtarza: "Steve Harris to oszust i burżuj". Co to zazdrość z tych ludzi robi, na dodatek w późniejszym wieku...
Pan od PO jest zdecydowanie mniej groźny a my - fani,- i tak lubimy Harrisa!!!

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: śr lut 24, 2010 11:32 am
autor: qracoss
W 2003 roku koncert w Spodku faktycznie byl kapitalny,ja jeszcze calkiem milo wspominam koncert z Torwaru 95',chcialbym jeszcze kiedys uslyszec na zywo Fortunes of War i koncert z 07' z trasy A Matter Of The Beast summer tour.A najbardziej "dziwny" ich koncert zaliczylem na trasie A Matter of Life and Death Tour gdzie jak wiadomo ekipa zagrala za zywo cala plyte.Koncert zly nie byl ale takli troche nie Maidenowy

No i licze ze zobacze ich jeszcze nie jeden raz bo 8 gigow z Maiden to stanowczo za malo

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: śr lut 24, 2010 12:50 pm
autor: Siwy
u mnie to już 9 lat i 4 koncerty z IM. a Spodek 2003, to moja największa przegrana, bo już tak minimalnie brakowało, żeby starsi mnie puścili... na szczęście przyszedł Wrocław i udało się już to nadrobić!
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: pt lut 26, 2010 12:04 am
autor: IRONSPARTAN
Maidenholik pisze:S1MON pisze:Da5id pisze:
Koncert w Spodku faktycznie był mega, zdecydowanie najlepszy polski koncert Maiden na którym byłem.
Wroclawski - kilka miesiecy pozniej - byl jednak bardziej klimatyczny;)
Chmmm... Dla mnie, akurat, były to dwa najgorsze koncerty w życiu + Virtual XI ze Spodka- także, delikatnie mówiąc, średni. Ja już z Maiden jestem 27 lat. I dalej będę!

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: pt lut 26, 2010 12:17 am
autor: IRONSPARTAN
RALF pisze:Pan od PO jest zdecydowanie mniej groźny...
...od Pana z PO.

Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: pt lut 26, 2010 9:12 am
autor: IM_Power
ja byłem 4 razy i na każdym bardzo mi się podobało, uważam ,że każdy koncert miał swoją ogromną zaletę , Wrocław 2003 -pierwszy koncert w życiu ,ogromne przeżycie, klimat, Chorzów 2005- świetna zabawa pod sceną, ze względu na typowo koncertowy set, Ostrava 2007- znakomite wrażenie okołokoncertowe ,sam wyjazd no i rewelacyjne bisy no i Warszawa 2008 za spełnienie kilku marzeń koncertowych i ogólnie świetny set
może jeszcze przede mną ten najlepszy koncert?
Re: 31 lat na karku a Iron Maiden dalej No 1
: sob lut 27, 2010 2:42 pm
autor: Nocny Jastrząb
Dla mnie każdy koncert ulubionego zespołu jest fantastyczny. Ważne, że mogę zobaczyć moich idoli na żywo
