Strona 2 z 3

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: czw kwie 14, 2011 4:08 pm
autor: PanPrezes
Tylko to 5 kawałków trwa prawie tyle co taki np Number w całości.

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: czw kwie 14, 2011 9:09 pm
autor: Journeyman666
Zdecydowanie Coming Home, od razu potem When the Wild Wind Blows, następnie MoM, jeszcze gdzieś niedaleko Talisman a reszta nieco w tyle.
To co Bruce robi w refrenie CH "the night is fading fast" oraz "you know I will not stay" jest niewykonalne dla normalnego człowieka :mryellow:
są jednak najsłabsze wokalnie w całej karierze Iron Maiden
FotD i NPftD są chyba słabsze wokalnie z ery Bruca. No a z innych wokalistów to przecież Bruce nawet na TFF brzmi parę razy lepiej od Paula. Taka tylko subiektywna dygresja.

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: czw kwie 14, 2011 9:22 pm
autor: Rainmaker.
Journeyman666 pisze:Zdecydowanie Coming Home, od razu potem When the Wild Wind Blows, następnie MoM, jeszcze gdzieś niedaleko Talisman a reszta nieco w tyle.
To co Bruce robi w refrenie CH "the night is fading fast" oraz "you know I will not stay" jest niewykonalne dla normalnego człowieka :mryellow:
są jednak najsłabsze wokalnie w całej karierze Iron Maiden
FotD i NPftD są chyba słabsze wokalnie z ery Bruca. No a z innych wokalistów to przecież Bruce nawet na TFF brzmi parę razy lepiej od Paula. Taka tylko subiektywna dygresja.

według mnie nieprawda FotD i NPftD, brzmią inaczej, był początek lat 90 chciano coś nowego, brzmi to fajnie, bardziej surowo rockowo, nie można tego porównywać z taką kompromitacją jak np. refren w "Isle of Avalon", The Talisman czy żenujący refren w These Colours Dont Run :roll: :roll:

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: czw kwie 14, 2011 9:42 pm
autor: Journeyman666
Rainmaker. pisze:taką kompromitacją jak np. refren w "Isle of Avalon", The Talisman czy żenujący refren w These Colours Dont Run
No i raz kolejny się nie zgodzę, ponieważ moim zdaniem wokal w Talisman, Isle of Avalon i These Colours Don't run to klasa sama w sobie :cool: Zdecydowanie bardziej wolę "tego" Bruca (od Chemical Wedding do teraz) niż tamtego (w latach wcześniejszych)

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: czw kwie 14, 2011 11:06 pm
autor: matik
Cięzko wybrać jeden numer ale chyba jednak Talisman ze względu na jego trudność i ten wspaniały refren który mnie powalił przy pierwszym odsłuchaniu bo nie przypuszczałem ze Bruce tak go cudnie go wyciągnie ( a live wyciąga go jeszcze lepiej ;-) )

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 4:36 am
autor: ZłapanyWCzasie
Na Chemicalu i Accident to Bruce ma o wiele lepsze wokale niz na ostatnich 3 plytach,taka prawda

Dla mnie

1.Lata 80 ze wskazaniem na PoM i Seventh Son
2.AoB,CW,BNW,ToS
3.Wczesne lata 90
4.DoD ,TFF
5.AMOLAD

jesli chodzi o Bruce'a

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 11:00 am
autor: Kozas
Na płytach to zgadzam się ze złapanymwczasie, ale jesli chodzi o wersje live to.... bardzo rzadko ogladam koncerty z lat 80-tych. Jak dla mnie Bruce wypada o wiele lepiej we wczesnych latach po reunion( no i w sumie jeszcze jak solowo koncertował). Zreszta tak kolo 35-50 lat wydaje mi sie najlepszym czasem dla wokalistow[przynajmniej metalowych], bo nadal maja glos, a do tego dochodza umiejetnosci nabyte z czasem + charyzma. No nie liczac takich jak Dio, ktorzy do konca wymiatali :) Mam nadzieje ze z Brucem bedzie to samo, bo energii to on ma ogrom

A co do tematu to WHen the Wild Wind Blows, tyle, ze pewno duze znaczenie ma to, ze to w ogole moj ulubiony kawalek na najnowszej plycie Ironow. Ale tez w tym utworze Bruce nie probowal wyciagac jakis masakrycznych gorek, ktore byly dla niego dobre wlasnie w latach 80-tych, a zaspiewal w troche innym, powazniejszym tonie co teraz wypada mu swietnie.

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 12:19 pm
autor: ttomasz
Rainmaker. pisze:najsłabsze wokalnie w całej karierze Iron Maiden wliczając w to nawet ere z Blazem.
Ej Blaze może live nie wymiatał, ale na płytach zaśpiewał super ;-)

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 12:27 pm
autor: Journeyman666
Kozas pisze:bardzo rzadko ogladam koncerty z lat 80-tych. Jak dla mnie Bruce wypada o wiele lepiej we wczesnych latach po reunion
Dokładnie tak. Wiem, że duża część może się ze mną nie zgodzić (ze względu na "kultowość") ale zdecydowanie bardziej wolę obejrzeć sobie DVD z Rock in Rio niż Live After Death. I również się zgodzę z tym, że wokaliści metalowi lepiej brzmią w... "dojrzalszym wieku".

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 2:01 pm
autor: PanPrezes
Na RiR Bruce śpiewa nieporównywalnie lepiej niż na Live After Death, gdzie robi to momentami "na chama", ale właśnie w tym cały kult tej koncertówki. Jak ktoś chce perfekcyjnie zaśpiewanych utworów to ma je na płytach studyjnych, LAD to 100% koncertowej energii bez żadnego wygładzania.

Co do Bruce'a i Blaze'a nie ma sensu ich porównywać, to całkiem inni wokaliści, o zupełnie innych rejestrach głosu i nic dziwnego, że Blaze brzmiał momentami jak zarzynana świnia podczas wykonywania starszych kawałków, które były fizycznie poza jego zasięgiem. W swoich kawałkach brzmi świetnie i to nawet na żywo, więc nie mówcie, że on nie umie śpiewać bo to oczywista nieprawda.

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 2:10 pm
autor: Emilio
PanPrezes pisze:a RiR Bruce śpiewa nieporównywalnie lepiej niż na Live After Death
Wiadomo na Aces High drze sie jak stare gacie. Ale inne kawałki juz spoko.

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 4:34 pm
autor: Rainmaker.
ZłapanyWCzasie pisze:Na Chemicalu i Accident to Bruce ma o wiele lepsze wokale niz na ostatnich 3 plytach,taka prawda

...dodaj do tego jeszcze "tyranny of souls" ...a tak na marginesie, intro "Satellite 15...The Final Frontier" brzmi właśnie jakby klimatem było z albumu "tyranny of souls" ;-)

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 9:49 pm
autor: Journeyman666
Rainmaker. pisze:dodaj do tego jeszcze "tyranny of souls"
Nie wiem czy jest to ironia, czy nie ale moim zdaniem na ToS Bruce śpiewa świetnie. Nic nie jest wymuszone i wszystko brzmi znakomicie :B

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 10:16 pm
autor: Rainmaker.
Journeyman666 pisze:
Rainmaker. pisze:dodaj do tego jeszcze "tyranny of souls"
Nie wiem czy jest to ironia, czy nie ale moim zdaniem na ToS Bruce śpiewa świetnie. Nic nie jest wymuszone i wszystko brzmi znakomicie :B

Jaka ironia :) ostatnie trzy albumy Bruca miażdżą ostatnie trzy albumy Ironów pod względem wokalnym - niestety smutna to prawda.

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt kwie 15, 2011 11:11 pm
autor: matik
Moim zdaniem na TFF Bruce zaspiewał najlepiej od czasów BNW jesli chodzi o albumy jakie nagrał z IM . Ale co tam , choćby zaspiewał fatalnie jestem w stanie wybaczyc mu to wszystko , bo jest wspaniałym wokalistą :pijak: Takie jest moje zdanie .

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: sob kwie 16, 2011 2:51 am
autor: Journeyman666
Rainmaker. pisze:Jaka ironia :)
Po prostu po ostatniej wypowiedzi nie wiedziałem czy piszesz na poważnie czy nie. Natomiast tak, tutaj można się zgodzić, bo do ToS Bruce podszedł dużo bardziej na luzie. Widać, że nie było czegoś takiego "ludzie ode mnie oczekują górek to będą górki" itd

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pn kwie 18, 2011 2:58 pm
autor: Kai.
matik pisze:Moim zdaniem na TFF Bruce zaspiewał najlepiej od czasów BNW jesli chodzi o albumy jakie nagrał z IM . Ale co tam , choćby zaspiewał fatalnie jestem w stanie wybaczyc mu to wszystko , bo jest wspaniałym wokalistą :pijak: Takie jest moje zdanie .
i moje! :D

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: czw lip 21, 2011 9:15 am
autor: ZłapanyWCzasie
Tak naprawdę wszystkie utwory są dobrze zaśpiewane,bo Bruce jest teraz w dobrej formie, był jakiś kryzys w połowie tamtej dekady,ale od 3-4 lat wszystko powróciło do normy.
Jednak tajemnicą poliszynela jest dlaczego na koncertach śpiewa lepiej niż studyjnie,wina produkcji,inna motywacja?

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: czw lip 21, 2011 12:45 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
ZłapanyWCzasie pisze:Jednak tajemnicą poliszynela jest dlaczego na koncertach śpiewa lepiej niż studyjnie,wina produkcji,inna motywacja?
albo i jedno i drugie

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

: pt lip 22, 2011 1:33 pm
autor: syzygy
ZłapanyWCzasie pisze:Tak naprawdę wszystkie utwory są dobrze zaśpiewane,bo Bruce jest teraz w dobrej formie
jak dla mnie jest w fatalnej, przynajmniej w studio, nie słuchałem koncertówek. Pisku w refrenie Mother of mercy nie da się słuchac..