Strona 11 z 42
Re: AC/DC
: sob sty 30, 2016 9:10 pm
autor: Saimon1995
Zakkahletz pisze:wojakwojak pisze:U mnie fenomen polega na tym, że ją lubię. Za single też, ale i za Fire Your Guns i za tytułowy i za Got You By The Balls i za If You Dare.
+1
Nic dodać, nic ująć. Bardzo lubię The Razor's Edge z powodu naprawdę znakomitych, przebojowych kawałków. A nie dlatego, że podczas trasy promującej TRE przyjechali do Polski czy dlatego że zawiera nieśmiertelny Thunderstruck. Broni się sama muzyka - przynajmniej w moim odczuciu i wyróżnia się na tle takich (średnich) albumów jak Ballbreaker czy Blow Up Your Video itd.
Re: AC/DC
: ndz sty 31, 2016 10:21 am
autor: Vorgel
AC/DC to dla mnie przede wszystkim Highway to Hell, Back in Black i For Those About to Rock. Te albumy mówią wszystko o tym zespole. Jeśli ktoś chce poznać ich w bardziej korzennym materiale może posłuchać dodatkowo Dirty Deeds Done Dirt Cheap, z kolei jeśli komuś pasuje 80's hard rock może zapoznać się też z Fly on the Wall czy Blow Up Your Video. Ale te trzy o których wspomniałem na początku to kanon i wszystko z czym AC/DC ma się kojarzyć.
Re: AC/DC
: ndz sty 31, 2016 2:26 pm
autor: The Burczax
Vorgel pisze:AC/DC to dla mnie przede wszystkim Highway to Hell, Back in Black i For Those About to Rock. Te albumy mówią wszystko o tym zespole. Jeśli ktoś chce poznać ich w bardziej korzennym materiale może posłuchać dodatkowo Dirty Deeds Done Dirt Cheap, z kolei jeśli komuś pasuje 80's hard rock może zapoznać się też z Fly on the Wall czy Blow Up Your Video. Ale te trzy o których wspomniałem na początku to kanon i wszystko z czym AC/DC ma się kojarzyć.
Tak, ale przede wszystkim Let There Be Rock
Re: AC/DC
: ndz sty 31, 2016 2:29 pm
autor: Vorgel
Let there be rock jest ok. To ulubiona płyta Dave'a Mustaine'a
Re: AC/DC
: ndz sty 31, 2016 6:04 pm
autor: LukaSieka
Vorgel pisze:To ulubiona płyta Dave'a Mustaine'a
No trudno, co robić

.
Ac/dc akurat poza "Back In Black" blado ginie przy materiałach z Bonem. Bon nadawał tej kapeli takiego rock 'n' rollowego charakteru i takiego wydźwięku, o którym Brian może tylko pomarzyć. Do tego oni byli tak *urwa autentyczni. Na takim "High Voltage" albo "Let There Be Rock" nie ma nawet grama, nuty fałszu. To był naprawdę konkretny band, bez pier*olenia i zbędnych głupot.
Niestety, ale Ac/dc z Brianem dość w krótkim czasie się wypalili i zrobili się troszeczkę wtórni. Pomimo tego oczywiście lubię "Blow Up Your Video" albo "The Razor's Edge". Tak czy siak Ac/dc z Bonem a to późniejsze z Brianem to jak dzień do nocy.
Re: AC/DC
: ndz sty 31, 2016 6:28 pm
autor: Vorgel
Na żadnej płycie AC/DC nie ma głupot, zaś sukces Back in Black udowodnił że Scott wcale nie miał tak istotnego wkładu w twórczość AC/DC jak można by przypuszczać. Osobiście wolę Scotta, ale z Johnsonem tam dalej był rock and roll najwyższej próby. Poza tym, nie wiem jak Scott poradziłby sobie z kawałkiem For Those About to Rock. Brian ma bardziej metalowy wokal.
Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 9:33 am
autor: Kusy
Na oficjalnej stronie info, że przełożona trasa US najpewniej z gościnnym wokalistą.
Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 3:56 pm
autor: Schizoid
Przykre. Nie tylko to, że Brian musi przestać grać, ale również to, że zespół od razu znalazł sobie zastępcę. Jasne, można mówić, że chcą grać dla fanów itp...Ale ilu tych fanów uważa, że obecnie bez Johnsona nie ma AC/DC? Myślę, że całkiem sporo. Dobry aktor wie, kiedy ze sceny zejść.
Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 4:07 pm
autor: The Burczax
kmberserker pisze:Przykre. Nie tylko to, że Brian musi przestać grać, ale również to, że zespół od razu znalazł sobie zastępcę. Jasne, można mówić, że chcą grać dla fanów itp...Ale ilu tych fanów uważa, że obecnie bez Johnsona nie ma AC/DC? Myślę, że całkiem sporo. Dobry aktor wie, kiedy ze sceny zejść.
Skąd wiadomo, że zespół znalazł następcę?
Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 4:12 pm
autor: RALF
No szukają skoro na oficjalnej jest info o przełożonej trasie z gościnnym wokalistą...
Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 5:23 pm
autor: The Burczax
RALF pisze:No szukają skoro na oficjalnej jest info o przełożonej trasie z gościnnym wokalistą...
Właśnie- szukają. Poza tym nie jest napisane, że będzie nowy wokalista, tylko pojawia się słowo
likely
Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 6:28 pm
autor: RALF
Ewentualnie... no cóż zobaczymy ;(
Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 6:34 pm
autor: Zakkahletz
kmberserker pisze:Ale ilu tych fanów uważa, że obecnie bez Johnsona nie ma AC/DC? Myślę, że całkiem sporo. Dobry aktor wie, kiedy ze sceny zejść.
Stevie Young i Chris Slade - z "rodziny" AC/DC, więc na 100% akceptowalni. Brak Briana = koniec zespołu.

Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 8:25 pm
autor: flightoficarus
Ja tam trwam w przekonaniu, że są nie do zajechania - zarówno jako zespół, jak i każdy z osobna. I tej wersji się będę trzymać

Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 8:43 pm
autor: Schizoid
Jeśli o zdrowie chodzi, to niestety każdy jest do zajechania. Jak ostatnio mogliśmy zobaczyć, z niezniszczalnym Lemmym włącznie.
Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 9:10 pm
autor: RALF
No Malcolm to już raczej nie wróci, Phil - wpakował się w niezłe tarapaty, jest uzależniony od amfy, Brian - prawie głuchy... Przykre

Re: AC/DC
: wt mar 08, 2016 10:10 pm
autor: mic7
Ja myślę ,że dograją tą trasę z innym wokalistą ,żeby wypełnić zobowiązania kontraktowe no i trochę osób może na tym kaskę zbić a później...przykro mówić ale AC/DC przejdzie do historii...wszystko się kiedyś kończy...43 lata na scenie to szmat czasu..
Re: AC/DC
: śr mar 09, 2016 7:27 am
autor: Python
Dziwi mnie że robią drugą część europejskiej trasy zamiast pojechać do Ameryki Południowej. Wychodzi na to, że tam już nie zagrają. A wszyscy chyba dobrze wiemy że ludzie są tam niezwykle żywiołowi i lubią Rock n Rolla.
Re: AC/DC
: śr mar 09, 2016 10:14 pm
autor: krusejder
trasa solowa Angusa? Coraz bardziej na to wychodzi ... A może i on znajdzie sobie substytuta?!
Dla mnie to są kpiny. Niech oddadzą prawa do marki AC DC zespołowi 4 Szmery!! Będzie uczcziwiej!!
Re: AC/DC
: śr mar 09, 2016 10:21 pm
autor: RALF
Kasa się musi zgadzać, trzeba dopełnić warunków kontraktów - za wszelką cenę!