Strona 11 z 81

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: wt lip 07, 2015 1:39 pm
autor: Deleted User 5490
beaviso pisze:Przyjdzie jeszcze dzień, w którym z nieodżałowanego SIT zagrają Stranger in A Strange Land, a solo Adriana wyciśnie łzy z oczu starych fanów Maiden.

M.
Mam obawy, że nie będzie dane mi doczekać...

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: wt lip 07, 2015 5:02 pm
autor: brezdi
Pierre Dolinski pisze:
beaviso pisze:Przyjdzie jeszcze dzień, w którym z nieodżałowanego SIT zagrają Stranger in A Strange Land, a solo Adriana wyciśnie łzy z oczu starych fanów Maiden.

M.
Mam obawy, że nie będzie dane mi doczekać...
We wcześniejszych postach byłeś większym optymistą Pierre, moje posty sprawiły, że ostygłeś? ;)

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: wt lip 07, 2015 6:17 pm
autor: Deleted User 5490
Rozsądek doszedł do głosu.

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: śr lip 08, 2015 8:19 am
autor: hipcio_stg
Kurcze tak czytam i myślę sobie, że Maideni wcale nie muszą ogłaszać trasy końcowej. Wydaje mi się, że będą grali tak długo aż ogień sam zgaśnie. Myślę, że wydarzy się coś losowego (choroba/śmierć/wypadek) i tak zakończy się koncertowanie. Co do setlisty to generalnie biorę cokolwiek, bo już mam taki głód koncertowy, że nawet teraz bym mógł wstać i ruszyć gdyby tylko ogłosili, że zagrają gdzieś w okolicy.

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: czw lip 09, 2015 7:42 pm
autor: brezdi
hipcio_stg pisze:Kurcze tak czytam i myślę sobie, że Maideni wcale nie muszą ogłaszać trasy końcowej. Wydaje mi się, że będą grali tak długo aż ogień sam zgaśnie. Myślę, że wydarzy się coś losowego (choroba/śmierć/wypadek) i tak zakończy się koncertowanie. Co do setlisty to generalnie biorę cokolwiek, bo już mam taki głód koncertowy, że nawet teraz bym mógł wstać i ruszyć gdyby tylko ogłosili, że zagrają gdzieś w okolicy.
Mi się wydaje, że zespół pociągnie jeszcze co najmniej 5-6 lat i że doczekamy się jeszcze przynajmniej 1 płyty oprócz "The Book Of Souls" rzecz jasna. Mam tylko jedną głęboką nadzieję - że u Dickinsona nie nastąpi nawrót w ciągu 2-3 lat.

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: czw lip 09, 2015 8:18 pm
autor: RALF
Właśnie, oby tylko nie było remisji choroby!

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: czw lip 09, 2015 11:51 pm
autor: Python
RALF pisze:Właśnie, oby tylko nie było remisji choroby!
???
Właśnie oby była.

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: pt lip 10, 2015 3:17 am
autor: gumbyy
Python pisze:
RALF pisze:Właśnie, oby tylko nie było remisji choroby!
???
Właśnie oby była.
Zdecydowanie tak!!!! Remisja jak najbardziej wskazana przecież :roll:

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: pt lip 10, 2015 8:21 am
autor: RALF
Sorrrki! Co ja napisałem za bzdurę, echhh - myślałem o nawrocie a napisałem remisja - czyli cofnięcie się choroby nowotworowej. No przepraszam!

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: pt lip 10, 2015 9:18 am
autor: hipcio_stg
Ach to podniecenie... ;)

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: pt lip 10, 2015 9:19 am
autor: RALF
No tak, tak - ale głupio wyszło. Przepraszam wszystkich urażonych! :(

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: pt lip 10, 2015 11:57 am
autor: brezdi
RALF pisze:No tak, tak - ale głupio wyszło. Przepraszam wszystkich urażonych! :(
Luz Ralf, każdy tu wie, że dałbyś się pokroić za to by Dickinson był zdrów ;)

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: pt lip 10, 2015 1:29 pm
autor: Dejavu
brezdi pisze:
Luz Ralf, każdy tu wie, że dałbyś się pokroić za to by Dickinson był zdrów ;)
Dokładnie :) Tylko panowie, jedna sprawa, za bardzo się nakręcacie czarnymi scenariuszami. Jak ogłosili w zimę, że Bruce jest chory, to byli tu tacy, co prawie go chowali do grobu, a jak wiemy skończyło się dobrze. Dlatego nie ma sensu szukać kolejnego czarnego scenariusza, bo tak można w nieskończoność, a zresztą jest on niezbyt prawdopodobny.

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: pt lip 10, 2015 5:19 pm
autor: brezdi
Tu nie chodzi o czarnowidztwo :) Wszyscy się cieszą, że jest ok i oby tak dalej. Tak jak pisałem powyżej - prognozuje, że zespół jeszcze 5-6 lat pogra i wyda co najmniej 1 płytę :)

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: sob lip 11, 2015 2:18 pm
autor: Zakkahletz
Czyli Sanktuariumfc.org i jego forum ma pewne dotrwanie do swojej osiemnastki? ;)

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: sob lip 11, 2015 3:25 pm
autor: beaviso
Dejavu pisze:Jak ogłosili w zimę, że Bruce jest chory, to byli tu tacy, co prawie go chowali do grobu, a jak wiemy skończyło się dobrze.
Ja do takich osób należałem i nadal sądzę, że w przypadku raka nic się nie kończy, poza życiem... Niezależnie od ilości $$$ na koncie. To gówno zawsze wychodzi bokiem.

M.

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: sob lip 11, 2015 3:37 pm
autor: Deleted User 2259
No widać jak Józkowi Kowalskiemu wyszło w latach 70 miał raka, a umarł w 2013 dożywając prawie 114 lat :P

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: sob lip 11, 2015 4:09 pm
autor: Szymon
MaidenFan pisze:
WICKER MAN pisze:
- If Eternity Should Fail - 99% (opener albumu zawsze był grany na żywo)
Invaders też? :P
Pamietam z czasow zbierania bootow czyli 15 lat temu, ze invaaders bylo w setliscie na jakims koncercie w nowej zelandii czy australii, ale nigdy nie doczekalem sie potwierdzenia czy zaprzeczenia tego. Poza tym grali w latach 70tych Invasion zapewne, wiec mozna podciganc pod invaders........

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: sob lip 11, 2015 10:38 pm
autor: Dejavu
beaviso pisze:Ja do takich osób należałem i nadal sądzę, że w przypadku raka nic się nie kończy, poza życiem... Niezależnie od ilości $$$ na koncie. To gówno zawsze wychodzi bokiem.
Skoro należałeś do takich osób, to warto wyciągnąć wnioski z tego w jaką stronę poszła sprawa ze stanem zdrowia Bruce'a.
Stan finansów rzeczywiście faktycznie nie jest decydujący, ale już na przykład rodzaj i stadium raka ma ogromnie duże znaczenie. Teksty o tym, że rak zawsze kończy życie to bzdura.

Re: Trasa 2016-2017 - Spekulacje

: wt lip 14, 2015 12:11 pm
autor: brezdi
Na szczęście medycyna tak poszła do przodu, że zarówno wykrywalność jak i wyleczalność znacznej części nowotworów jest już na mocno zaawansowanym poziomie. To nie rak trzustki, pęcherzyka żółciowego czy płuca, gdzie dalej rokowanie jest bardzo złe/tragiczne lub złe. Myślę, że w przypadku Dickinsona wszystko będzie dobrze, tym bardziej, że jak się go ogląda czy słucha to widać, że chemia i radioterapia mocno dały mu się we znaki, ale nie robi wrażenia wyniszczonego czy ciężko chorego. Bardzo dobrze reaguje na wszystko i to jest najważniejsze. Widać, że krok po kroku wraca do formy.