Strona 11 z 50

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 7:45 pm
autor: Schizoid
No to w pierwszym zdaniu odpowiedziałeś na swoje własne zarzuty we wcześniejszym poście.

Myślę, że Lightning Strike może spokojnie załapać się na kolejną trasę. W 2008 nie mieli problemu z graniem utworu z Angel Of Retribution. Ale ogólnie zabawne jest to, co mówisz, bo znam trochę fanów Judasów (w tym obecnych na tym forum), tak samo jak bardziej "letnich" słuchaczy i zdecydowanie uważają, że nowy materiał jest naprawdę dobry i dorównuje klasykom. Nie wiem, kogo Ty znasz, że stwierdasz, iż za niedługo odstawią Firepower i wrócą do staroci, ale jedynie współczuję.

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 9:12 pm
autor: octavian
Ram it down

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 9:43 pm
autor: Vorgel
Schizoid pisze: śr paź 31, 2018 7:45 pm No to w pierwszym zdaniu odpowiedziałeś na swoje własne zarzuty we wcześniejszym poście.

Myślę, że Lightning Strike może spokojnie załapać się na kolejną trasę. W 2008 nie mieli problemu z graniem utworu z Angel Of Retribution. Ale ogólnie zabawne jest to, co mówisz, bo znam trochę fanów Judasów (w tym obecnych na tym forum), tak samo jak bardziej "letnich" słuchaczy i zdecydowanie uważają, że nowy materiał jest naprawdę dobry i dorównuje klasykom. Nie wiem, kogo Ty znasz, że stwierdasz, iż za niedługo odstawią Firepower i wrócą do staroci, ale jedynie współczuję.
To jest po prostu stwierdzenie faktu, że są klasyki i one nie wzięły się z powietrza. To że nowsze utwory nie stają się klasykami powinno dać do zrozumienia Tobie, ale i samemu zespołowi. Może nie warto już nagrywać płyt? Ale powiem Ci dlaczego nagrywają. Bo to jest tanie. Kiedyś żeby nagrać album trzeba wydać konkretny szmal. Teraz nie trzeba, dlatego trzecioligowe bandy mają produkcję jak Judas Priest.

PS. Ja znam realia, 30 lat w tym siedzę. I masz dowód, koncerty. Gdyby fani chcieli słuchać nowszych rzeczy to miałbyś więcej nowych rzeczy, a tak, programowo parę nowych utworów i dalej sama klasyka.

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 9:51 pm
autor: Schizoid
Nowe utwory są klasykami, bo są nowe. Klasyk z założenia jest dość wiekowy w rozumieniu muzycznym. Ale spoko, dzwonię do Halforda, żeby już kończyli karierę, bo zostali dobitnie wyjaśnieni na Sanktuarium.

Fani to jest jakiś % ludzi na koncercie, szaraczki to jednak większość i ona idzie dla hitów, które muszą być zagrane. Akurat ten temat użytkownikom tego forum powienien być doskonale znany.

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 9:55 pm
autor: Vorgel
Nie stają się klasykami, bo nie zasługują na to. Po prostu. Od wydania Angel of Retribution mięło 13 lat. Miej więcej tyle, ile od klasycznych albumów Priest z lat 70 do Painkiller. I mimo, iż Painkiller sam w sobie jest klasyką, klasyką są też utwory Hell Bent for Leather, The Ripper czy Sinner. Rozumiesz teraz?

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 9:58 pm
autor: pz
Strasznie naspamowaliście (zgadzam się ze Schizoidem), więc niech ktoś podliczy, bo na telefonie nie będę się przebijał z leczeniem :)

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:00 pm
autor: Deleted User 2259
Ja podliczę przed 23. Niech boldują typy, przynajmniej jakaś dyskusja się zrobiła, po to też służy survivor, a najwazniejsze to to, ze mozna sobie przypomnieć wszystkie dokonania danego zespołu.

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:02 pm
autor: Schizoid
Od wydania Angel Of Retribution minęło 13 lat i przez to 13 lat Angel stało się całkiem popularnym numerem. Jeśli siedzisz w temacie 30 lat, to swoje już masz na karku i może nie masz do czynienia z młodszymi słuchaczami metalu, ale ja mam i wśród nich Hellrider czy Angel to są naprawdę popularne utwory i uznają je za bardzo dobre. I tak, dla nich, dla ludzi którzy nie wysyłają Roba na emeryturę, to są klasyki. To, że Ty sam tego nie widzisz, to już jest Twój problem.

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:02 pm
autor: Sardi
Vorgel pisze: śr paź 31, 2018 9:55 pm Nie stają się klasykami, bo nie zasługują na to. Po prostu. Od wydania Angel of Retribution mięło 13 lat. Miej więcej tyle, ile od klasycznych albumów Priest z lat 70 do Painkiller. I mimo, iż Painkiller sam w sobie jest klasyką, klasyką są też utwory Hell Bent for Leather, The Ripper czy Sinner. Rozumiesz teraz?
Proszę, ten ranking polega na wybraniu najlepszej płyty, a nie kminieniu, czy Firepower będzie za x lat klasykiem. Dla mnie jako fana to znakomity materiał i zdecydowanie powinien być wyżej

Edit. Spotkałem ostatnio normikow którzy kompletnie nie siedzą w metalu a wspominali mi o rzeczach typu Angel czy Surrender. To chyba jednak znaczy że te zespoły są kojarzone również że wspolczesnym materiałem mimo że sam zespol nie gra tych numerów za dużo. A zgaduje że powodów jest wiele

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:11 pm
autor: Vorgel
Schizoid pisze: śr paź 31, 2018 10:02 pm Od wydania Angel Of Retribution minęło 13 lat i przez to 13 lat Angel stało się całkiem popularnym numerem. Jeśli siedzisz w temacie 30 lat, to swoje już masz na karku i może nie masz do czynienia z młodszymi słuchaczami metalu, ale ja mam i wśród nich Hellrider czy Angel to są naprawdę popularne utwory i uznają je za bardzo dobre. I tak, dla nich, dla ludzi którzy nie wysyłają Roba na emeryturę, to są klasyki. To, że Ty sam tego nie widzisz, to już jest Twój problem.
Rob już nie daje rady śpiewać jak śpiewał kiedyś. Nie mam mu tego za złe. Jeśli się dobrze bawią nagrywając nowe utwory, to ok. Jeśli są dzięki temu nowi fani to podwójne ok. Ja na to jestem za stary. Dla mnie Judasi kończą się na Painkiller. Period

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:13 pm
autor: pz
Podobno po 30 ludzie zamykają się na nową muzykę :mryellow:

@Invader dzięki. Pewnie, że dyskusja jest dobra. Temat żyje. Chętnie się dołączę po powrocie. :)

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:18 pm
autor: Schizoid
Rob śpiewa obecnie najlepiej jakoś od czasów solowego Zmartwychwstania. Że nie uciągnie Painkillera tak, jak dawniej - wiadomo (i choćby dlatego należy przestać go grać), ale na koncertach spisuje się znakomicie, a na płytach (szczególnie na FP) jego wieku nie słychać.

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:19 pm
autor: Deleted User 2259
Odpada album Ram It Down (12 głosów) typowało 21 użytkowników.

Sad Wings of Destiny (1976)
Sin After Sin (1977)
Stained Class (1978)
Killing Machine (1978)
British Steel (1980)
Screaming for Vengeance (1982)
Defenders of the Faith (1984)
Turbo (1986)
Painkiller (1990)

To głos na Sin After Sin

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:20 pm
autor: pz
sin after sin

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:21 pm
autor: Saimon1995
Turbo

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 10:40 pm
autor: Schizoid
Turbo

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 11:09 pm
autor: ladyevil
Turbo

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 11:19 pm
autor: Deleted User 7649
Sin After Sin

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: śr paź 31, 2018 11:25 pm
autor: Vorgel
Turbo

Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST

: czw lis 01, 2018 12:48 am
autor: Bon Dzosef
Turbo