Co to znaczy?ropuch pisze: poscielowka
Ulubiona płyta Metalliki
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Ulubiona płyta Metalliki
-
ropuch
Re: Ulubiona płyta Metalliki
to przytulancow z pannam.MiKi pisze:Co to znaczy?ropuch pisze: poscielowka
Re: Ulubiona płyta Metalliki
heh nawet niezly pomysl na oddzielny temat
Unforgiven II szczerze jakos mnie nie rusza, jedynka lepsza
Unforgiven II szczerze jakos mnie nie rusza, jedynka lepsza
-
ropuch
Re: Ulubiona płyta Metalliki
ja ta piosnke kiedys bardzo bardzo lubilem, ale od jakiegos czasu nabieram do niej wstretu, nawet nie wiem czemu 
Re: Ulubiona płyta Metalliki
jedynka też cienka, ale i tak o niebo lepsza od Nothin Else MothersUnforgiven II szczerze jakos mnie nie rusza, jedynka lepsza
Re: Ulubiona płyta Metalliki
o niejedynka też cienka,
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Jedynka mi się przejadła, zresztą jak 95% muzyki Metalliki. Unforgiven II ma z kolei bardzo fajny klimat i chyba jeślibym go teraz zapuścił, obudziłby jakieś wspomnienia 
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Z tym, że ja sam nie wiem jakie. Po prostu jakiś czas temu często słuchałem tego kawałka i możliwe, że coś by mi przypomniałropuch pisze:jakies?
moze sie nimi podzielisz
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Kiedyś ktoś tam prosił o Live Mety, a widziałem, że były niekompletne więc dowale coś tam 
Po pierwsze zlepek Livevowych kawałków w chołdzie dla największego basisty lat 80 czyli: Cliff Em All
Potem kompilacja:Live Shit
Następne solo (też było chyba w Live Shit):San Diego (teraz nie wiem czy 91 czy 92)
No i to, do czego się Metallica przynaje jawnie: S&M
Co do Unforgiven. Jedynka i dwójka jest na równym poziomie wg. mnie bo to jedna piosenka, tylko rozwalona, bo nie zmieściła się na Black Albumie
Po pierwsze zlepek Livevowych kawałków w chołdzie dla największego basisty lat 80 czyli: Cliff Em All
Potem kompilacja:Live Shit
Następne solo (też było chyba w Live Shit):San Diego (teraz nie wiem czy 91 czy 92)
No i to, do czego się Metallica przynaje jawnie: S&M
Co do Unforgiven. Jedynka i dwójka jest na równym poziomie wg. mnie bo to jedna piosenka, tylko rozwalona, bo nie zmieściła się na Black Albumie
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Ride The Lightning. Za ten klimat. Za całokształt.
Rzecz jasna, wyznaję Metallikę Kill - - Justice, Black (choć niektóre utwory z Load/Reload też mi podchodzą). St, Anger? Wierzę, i liczę na prawdziwy powrót Metalliki. Nie na kolejny St.Anger.
Rzecz jasna, wyznaję Metallikę Kill - - Justice, Black (choć niektóre utwory z Load/Reload też mi podchodzą). St, Anger? Wierzę, i liczę na prawdziwy powrót Metalliki. Nie na kolejny St.Anger.
-
ropuch
Re: Ulubiona płyta Metalliki
obawiam sie ze sie przeliczysz. obym sie mylilKorzeń pisze:Wierzę, i liczę na prawdziwy powrót Metalliki.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Oj tak... Obyś się pomylił.ropuch pisze:obawiam sie ze sie przeliczysz. obym sie mylilKorzeń pisze:Wierzę, i liczę na prawdziwy powrót Metalliki.
-
ropuch
Re: Ulubiona płyta Metalliki
chociaz jak znowu pojada w trase to znowu 80% setu pewnie bedzie sie skladalo z kawalkow od Kill`em All do Metallica ;] to mnie troche pociesza, przynajmniej na koncercie jest kÓl 
Re: Ulubiona płyta Metalliki
no wlasnie. I jak dowalą "Blackened" na początek... wtedy się dzieje... Magia!
< 
-
ropuch
Re: Ulubiona płyta Metalliki
nie inaczejKorzeń pisze:I jak dowalą "Blackened" na początek... wtedy się dzieje... Magia!
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Hell YeaH! Może Hetfield nie jest w takiej formie wokalnej jak w latach 89 - 91 ale w Chorzowie nie było najgorzej, wręcz powiem, że było naprawdę fajnieropuch pisze:nie inaczejKorzeń pisze:I jak dowalą "Blackened" na początek... wtedy się dzieje... Magia!
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Ride The Lightning za Call Of Ktulu, Fade To Black i From Whom The Bell Tolls...
)


