Strona 11 z 34
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: ndz maja 28, 2006 9:16 pm
autor: Abstract
może wrócimy do tematu:) na Factorze jest kilka fajnych kawałków jak np. Sign of the Cross (klasyka) i Lord of the Files. Jednak reszta jest co najwyżej DOBRA. Jest to płyta myslę na poziomie hmmm.... Fear of The Dark?
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: ndz maja 28, 2006 9:41 pm
autor: Qba666
O Panie tutaj przegioles. Moze i factor caly rewelacyjny nie jest ale ma klimat ktory sprawie ze utwory na nim wzajemnie sie uzupelniaja i jest naprawde bardzo dobry a prownanie do FOTD jest dla niego krzywdzace.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: ndz maja 28, 2006 10:02 pm
autor: Abstract
to jest moje zdanie. Czy ja powiedziałem ,że jest sałbym albumem? Może troszeczkę z porównaniem do FOTD przesadziłem. Na Factorze nie ma tylu wypełniaczy. Przekonałeś mnie:D
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: ndz maja 28, 2006 10:11 pm
autor: widman
doskonale to ujales. Fear to zupelnie inna plyta, inny klimat. Fear to zawodowe, klasyczne heavymetalowe łupanie w pozytywnym znaczeniu, a Factor ma nacisk na granie klimatyczne, wprowadzajace w nastroj... takie kawalki jak Sign of the cross albo Edge of darkness maja pewne elementy ktorych maiden wczesniej (nie liczac introdukcji) nie stosowali... mam na mysli chór (choc byl wczesniej w Mother Russia) ale bardziej zastanawia unowoczesnienie muzyki poprzez dodanie wlasnie w Edge of darkness odglosu helikoptera. i podkreslam jeszcze raz, Blaze nadaje sie tu po prostu doskonale, i, powtorze sie, ze jesli zostalby Bruce w zespole, bylaby zupelnie inna plyta... tak samo w 1981 roku jakby Paul Di'anno nie cpal i nie zachowywalby sie tak jak sie zachowywal, to mysle, ze moze nie uslyszelibysmy takich "rozspiewanych" kawalkow jak Can i play with madness... po prostu muzyka wczesnego maiden to surowy heavy, a z Dickinsonem zdarzyly im sie eksperymenty.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: ndz maja 28, 2006 10:26 pm
autor: Qba666
Kto to dobrze ujal?

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: ndz maja 28, 2006 10:30 pm
autor: widman
Qba666 pisze:Kto to dobrze ujal?

jak odpowiadalem, byl tylko Twoj post ostatni, wiec chyba Ty

:D
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 29, 2006 7:46 am
autor: Abstract
taaa widman ma rację. To są różne płyty..... ostatnia Dickinsona a druga pierwsza Bayley'a
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: pn maja 29, 2006 11:59 pm
autor: widman
Wiec mozna zamknac temat - THE X FACTOR to jednak mimo wszystko sukces tamtej ekipy IM i samego Steve'a bo przelamal swoje smutki... he:)
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: wt maja 30, 2006 12:05 am
autor: widman
bo bezsensu brnac dalej...
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: śr maja 31, 2006 7:31 pm
autor: Abstract
to nie brnijmy:D
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: śr maja 31, 2006 7:41 pm
autor: Elevatorman
ja własniew staram sie przekonac jak dla mnie lord of the flies jest genialny...
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: śr maja 31, 2006 7:52 pm
autor: Mr.Hankey
Elevatorman pisze:jak dla mnie lord of the flies jest genialny...
Szczególnie wersja z Brucem

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: śr maja 31, 2006 7:53 pm
autor: Elevatorman
z death on the road??
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: śr maja 31, 2006 8:33 pm
autor: Abstract
Lord of The Files jest rzeczywiście świetnym kawałkie, nieźle sprawdzającym się na koncertach. Posiada coś takiego własnie Maidenowego :solo
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: czw cze 01, 2006 12:12 am
autor: Mr.Hankey
Elevatorman pisze:z death on the road??
Na DOTR wypadł akurat dość średnio ale wersja z Koncertu w Madrycie jest boska :rocx
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: czw cze 01, 2006 11:44 am
autor: obserwator
Kratos pisze:Na DOTR wypadł akurat dość średnio
też uwarzam, że średnio wypadł-mi się podoba bardzo wersja z chile
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: czw cze 01, 2006 11:47 am
autor: S1MON
LOTF slaby na dotr ?

w zyciu

Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: czw cze 01, 2006 11:51 am
autor: Matek
S1MON pisze:LOTF slaby na dotr ?

w zyciu

tak

kto się śmie sprzeciwić?
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: czw cze 01, 2006 11:59 am
autor: obserwator
przecież ja napisałem, że średnio wypadł a nie, że słabo
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
: czw cze 01, 2006 12:02 pm
autor: S1MON
obserwator pisze:przecież ja napisałem, że średnio wypadł a nie, że słabo
no chocby...wypadł genialnie przeciez
