Strona 11 z 35

Re: Death On The Road - album live!

: pt sie 26, 2005 10:12 pm
autor: jesper
... myślę że w dobrze prosperujących sklepach muzycznych oraz sieci Empik a także w Media Markt płyta na 100% bedzie dostepna w poniedziałek ... do lubelskiego Media Markt dotarła juz dzisiaj, jednak tzw. wielka wyprzedaż MM sprawiła że płyty zostaną wystawione na półki dopiero jutro.

Re: Death On The Road - album live!

: pt sie 26, 2005 10:13 pm
autor: Green Man
nooo DVD 29 sierpnia :D , tylko dziwi mnie jedno, data newsa to 11.5.2005.

Re: Death On The Road - album live!

: pt sie 26, 2005 10:20 pm
autor: Green Man
Ale oficjalna stronka wygląda bosko :D :rocx

Re: Death On The Road - album live!

: pt sie 26, 2005 10:30 pm
autor: jesper
hmmmm .... w moim odczuciu to spora wpadka :? oficjalnej strony IRON MAIDEN ... po cholerę zamieszczać newsa z 11. maja 2005 w którym możemy także dowiedzieć się o planowanych koncertach podczas OZZFEST [które oczywiście już miały miejsce ...] odnośnie DVD, juz od dawna pewne jest że premiera wydania w takim formacie została przesunięta ...

.... zgadzam się tylko w jednej kwestii... stronka wygląda teraz ZABÓJCZO :rocx

Re: Death On The Road - album live!

: sob sie 27, 2005 10:40 am
autor: Stranger
Plytki jeszcze nie mam, odsluchuje wlasnie mp3.

Bardzo fajny miks, nie tak potezny jak na Rock in rio, ale brzmienie jest bardziej selektywne, powiedzialbym ze nastawione na szczegoly.
Steve wiedzial co mowi piszac ze to jest bardziej teatralna koncertowka. Miejscami mam wrazenie jakby Ironi zamieniali sie tutaj w metalowa orkiestre. Poczatek No More Lies, strasznie wolny, mam wrazenie ze plyne po powierzchni wody jakas waska rzeczka. Takie uczucie lekkosci ktorego nie czuc na studyjnej wersji. yourneyman takze rozwala lekkoscia i spokojem. Ogolnie prawie wszystkie utwory zagrane sa wolniej, co jednak nie jest tutaj wada.

Osobny komentarz nalezy sie Bruceowi, ktory nieraz buduje niesamowita atmosfere, innym razem psujac ja strasznie skrzeczac. Byc moze pozostalosci po grypie, nieciekawie sie jednak tego slucha.

Re: Death On The Road - album live!

: sob sie 27, 2005 12:42 pm
autor: Beaver
Płyta ogolnie fajna. Nie wiem jak wy uwazacie, ale dl amnie calosc psuje Bruce. Ciagle falszuje i ogolnie jego glos jest w niskiej formie. Steve i s-ka popelnili dosyc duzy blad wybierajac ten koncert - koncert np. z Wroclawia brzmialby duzo lepiej. Ale i tak ogolnie koncert mi sie bardziej podoba od Rock In Rio.

Re: Death On The Road - album live!

: sob sie 27, 2005 1:02 pm
autor: bakupl
Hm...

Wg mnie to.. :solo

Świetny początek Wildest Dreams....wydanie naprawde świetne! Szkoda że nie zagali The Wicker Man, no cuź ;(
Ale mam wraźenie że w Fear Of The Dark się troche spuźniaja fani...

Re: Death On The Road - album live!

: sob sie 27, 2005 3:02 pm
autor: Pink
Właśnie słucham, jestem na Rainmakerze i naprawe mi sie podoba. Dopiero teraz żałuję że nie było mnie we Wrocławiu :P
Czekam niecierpliwie na DVD.

Re: Death On The Road - album live!

: sob sie 27, 2005 4:19 pm
autor: Metalophil
znacznie lepsze od "rok in ryjo" :rocx

Re: Death On The Road - album live!

: sob sie 27, 2005 5:14 pm
autor: MaYeR
Kupilem CD za 54 zl a vinyl za 70zeta

Zaczalem sluchanie od czarnego "kolorowego" :D krazka

Re: Death On The Road - album live!

: sob sie 27, 2005 8:42 pm
autor: Ancient Mariner
Produkcja świetna...szkoda tylko że nie ma żadnych gadek Bruce'a (zwłaszcza po bisach, przed Journeyman)

co do Bruce'a - ogólnie nie jest źle, np. w Journeyman świetnie sobie radzi (szczególnie w pierwszej częsci utworu), i dla mnie ten kawałek to chyba najlepszy moment DOTR (zwłaszcza kiedy Bruce oddaje głos publiczności) . Ale, co ciekawe, juz w następnym NOTB Bruce śpiewa tragicznie...jakby był w trasie non stop przez kilka lat...momentami to jego skrzeczenie jest nie do wytrzymania.
Ciekawy fałsz mu się zdażył na Brave New World. Aż się zdziwiłem, że tego w studio nie poprawili. No ale przynajmniej mamy album bez doróbek wokalnych, przeklejania refenów śpiewanych przez Bruce'a etc. jak to miało miejsce przy LAD czy RiR

Na uwagę zasługują jeszcze Paschendale, No More Lies i Lord Of The Flies (niesamowite, potężne brzmienie na początku utworu)

To tyle uwag po 1szym przesłuchaniu

Re: Death On The Road - album live!

: sob sie 27, 2005 9:34 pm
autor: Pigmej
Chyba się w poniedzialek na zakupy wybiore :wink: ...
Ale i tak z niecierpliwoscią czekam na DVD ... :)

Re: Death On The Road - album live!

: ndz sie 28, 2005 10:15 am
autor: real_alien
Waham się, czy zamówić sobie winyla... ;)

Re: Death On The Road - album live!

: ndz sie 28, 2005 11:41 am
autor: Bloody Sabbath
A jak sie prezetuje booklet wersji 2CD?

Re: Death On The Road - album live!

: ndz sie 28, 2005 12:06 pm
autor: Bonzo
mam pytanko ile trwa koncert zawarty na tych dwoch krazkach?

Re: Death On The Road - album live!

: ndz sie 28, 2005 1:42 pm
autor: Pink
1 godz, 34 min.

Re: Death On The Road - album live!

: ndz sie 28, 2005 3:47 pm
autor: Bonzo
zamowione ;]

Re: Death On The Road - album live!

: ndz sie 28, 2005 4:17 pm
autor: Rainmaker.
Miałem kupić tylko dvd ale nie mogłem się powstrzymać :D już na starcie "Wildest Dreams" wypadło świetnie dużo lepiej niz na Dance Of Death :shock: a te flagi polskie wyglądają zabójczo :)

Re: Death On The Road - album live!

: ndz sie 28, 2005 6:31 pm
autor: Kajtek_pl
yeah, już jutro chyba będe miał death on the road :twisted:
Możecie poisac jakoś dokładniej to wydawnictwo :) ?

Re: Death On The Road - album live!

: ndz sie 28, 2005 8:15 pm
autor: Madril
Rainmaker. pisze:a te flagi polskie wyglądają zabójczo
Też na to zwróciłem uwagę... :D

Nawet sobie nie wyobrażacie jak trudno w Warszawie kupić płytę dzień przed premierą... W MM na Górczewskiej nie mieli, w Empiku na Marszałkowskiej też, dopiero w Trafficu znalazłem (w Empiku na Nowym Świecie też nie było, bo byłem potem). 64,99zł; winyle były za 79,99zł.

Na razie jestem na Dance Of Death, chociaż w samochodze cały 1CD przesłuchałem prawie 2 razy... Ale jakoś dziwnie brzmiało to w odtwarzaczu samochodowym... Na kompie dużo lepiej... :)