Strona 11 z 32
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 15, 2006 11:21 pm
autor: Joker
Szczurza Pomoc pisze:Moim zdaniem to może być ciekawe. Zresztą, skoro Bruce ma nie dać rady zaśpiewać starych kawałków jak za najlepszych czasów, to może powinien skoncentrować się na nowych. To całkiem sensowne.
A może po prostu powinien przestać śpiewać aby zejść ze sceny niepokonanym??
Chcesz dożyć czasów kiedy z Dickinsona będą się powszechnie śmiać i opowiadać o nim dowcipy jak o Ozzym że np. ma głos jak skwierczący wielki kawałek słoniny na patelni? Nie wyobrażam sobie, żeby Maidenom wisiały struny na gitarach przestrojone po maksie w dół po to aby Dickinson mógł wyciągnąć górki w Aces High.
Re: Iron Maiden kona...
: ndz paź 15, 2006 11:32 pm
autor: Szczurza Pomoc
Jeśli Bruce miałby przestać śpiewać bo nie robi już tego tak samo dobrze jak 10 lat wcześniej to nie mielibyśmy np. "The Wicker Mana" czy "Rainmakera". To nie bieg przez płotki, nie musi być najlepszy, ważne że jest dobry i tworzy coś ciekawego. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, ale to jeszcze nie ten czas:).
Chcesz dożyć czasów kiedy z Dickinsona będą się powszechnie śmiać i opowiadać o nim dowcipy jak o Ozzym że np. ma głos jak skwierczący wielki kawałek słoniny na patelni?
To będą ich ostatnie słowa;).
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 2:12 am
autor: Mr.Hankey
Qba666 pisze:a nizej od dna kratos chyba
Dla mnie ostatnie dokonania Metalliki to straszny syf i nic tego nie zmieni, nawet Twoje głupie dosrywki. Swoją drogą to dziwne, że ubliżasz ludziom tylko dlatego, że mają inne zdanie niż Ty.
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 9:23 am
autor: Beltrametix
Dla mnie Metallica po Justice to syf, choć jeszcze "Black" się jakoś broni

Natomiast 3 ostatnie płyty to żenada

To jest konający zespół, a nie Iron Maiden

Zauważyłem, że narodziła się nowa świecka tradycja - jak ktoś zachwyca się "AMOLAD" , to jest głuchy i nie ma gustu, a przytakiwanie, że to dno i IM umiera jest "trendy"

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 1:37 pm
autor: Matek
Beltrametix pisze:Dla mnie Metallica po Justice to syf, choć jeszcze "Black" się jakoś broni Natomiast 3 ostatnie płyty to żenada To jest konający zespół, a nie Iron Maiden
Twoja opinia... mi się te wszystkie płyty Mety podobają. i wcale nie uważam że konają. nawet znienawidzonym st.angerem udowodnili że mają coś do powiedzenia jeszcze. nie każdego stać na nagranie czegoś takiego

a co do maiden.. mi teraz wystarcza muzyka. wolę już się nie zastanawiać nad całą tą gównianą otoczką zespołu bo szkoda nerwów. nie są dla mnie idolami, nie czuję żadnej więzi itp. nie przyjadą do nas to sram na to. jeździć za nimi nie mam zamiaru. a to że nagrali gówniany album właściwie nie ma już dla mnie znaczenia. maiden to taki sam zespoł jak dziesiątki innych których słucham czasami, których nie muszę uwielbiać całej dyskografii.
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 3:35 pm
autor: Budziol
No wlasnie jedni lubia nowe dokonania METALLICA inni nie, tak samo AMOLAD bo po prostu kazdy ma swoj gust i nie mozna jednoznacznie powiedziec ze ten czy ten album to qpa!
Chociaz dla mnie St.Anger to jedank qpa

z tym werbelkime na czele, ale wciaz wierze ze moze np plyta bedzie ok
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 6:44 pm
autor: Abstract
Porównując ostatnie trzy albumy Mety i IM to jest jednak kolosalna różnica. Metallica wykonują ostry zjazd w dół, jeżeli chodzi o poziom natomiast Maiden utrzymują się cały czas na w miarę równym poziomie (może oprócz BNW ,które jednak był rewelacyjne)
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 7:35 pm
autor: Filik10
Matek pisze:Twoja opinia... mi się te wszystkie płyty Mety podobają. i wcale nie uważam że konają. nawet znienawidzonym st.angerem udowodnili że mają coś do powiedzenia jeszcze. nie każdego stać na nagranie czegoś takiego

a co do maiden.. mi teraz wystarcza muzyka. wolę już się nie zastanawiać nad całą tą gównianą otoczką zespołu bo szkoda nerwów. nie są dla mnie idolami, nie czuję żadnej więzi itp. nie przyjadą do nas to sram na to. jeździć za nimi nie mam zamiaru. a to że nagrali gówniany album właściwie nie ma już dla mnie znaczenia. maiden to taki sam zespoł jak dziesiątki innych których słucham czasami, których nie muszę uwielbiać całej dyskografii.
I najlepsze w nich jest to, że mają takie forum jak to, co

?
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 7:47 pm
autor: Żabka
Ja tam do St.Angera nic nie mam, ani tym bardziej do AMoLaD. Jednak moim zdaniem Maiden trzyma wyższy muzycznie poziom. Bo to ciągle to samo Maiden jak dla mnie, a Metallica zupełnie obrała inny kierunek.
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 7:49 pm
autor: Filik10
St. Anger to dla mnie dziadojstwo - przy tym AMOLAD jawi się jako ideał

. No ale to tylko i wyłącznie moje zdanie którego nie próbuje nikomu narzucać

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 7:53 pm
autor: Żabka
Filik10 pisze:St. Anger to dla mnie dziadojstwo - przy tym AMOLAD jawi się jako ideał . No ale to tylko i wyłącznie moje zdanie którego nie próbuje nikomu narzucać
Ja rozumiem, tym bardziej, ze wiele osób tak uważa, jednak dla mnie generalnie nie ma złych płyt rockowych, metalowych czy heavy metalowych

Akurat w kwesti muzyki bardzo wybredna to nie jestem, bardziej mnie wkurza otoczka jaka towarzyszy pewnym zespołom (typu komercha czy cuś)
Filik10 pisze:No ale to tylko i wyłącznie moje zdanie którego nie próbuje nikomu narzucać
widzę, że już pewna obsesja jest na tym pukcie

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 7:55 pm
autor: Filik10
Iron maidenka pisze:
Ja rozumiem, tym bardziej, ze wiele osób tak uważa, jednak dla mnie generalnie nie ma złych płyt rockowych, metalowych czy heavy metalowych
Też bym tak chciał. Ja mam tak, że jak danego artystę lubie to lubie wszystkie jego dzieła (nie licząc max. 5 piosenek). To tak z 70% przypadków. Często lubie też dany jeden album, lub pare utworów

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 8:21 pm
autor: Szczurza Pomoc
St. Anger nie był taki zły, a AMOLAD jest bardzo dobry, jednak nie tak dobry jak dobre było Brave New World. To cudze zdanie, które chcę wam wszystkim narzucić:).
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 8:34 pm
autor: Szczur22
St. Anger nie jest zły, pod warunkiem że sie nie wie że to Metallica nagrała

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 9:03 pm
autor: Budziol
Dla mnie juz samo porownywanie St.Angera do nowych plyt MAIDEN jest tragiczne!
James i spolka kompletnie sie pogubili i nie wiedza co grac, nawet im samym to co tworza sie nie podoba (promujac nowa plyte nie graja prawie nowych utworow!) natomiast MAIDEN wiedza jaka sciezka isc i co dalej robic, a ze nie wszystkim sie to podoba to juz ich problem. Nikt nikogo nie zmusza do sluchania czy kupowania nowej plyty IM
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 9:50 pm
autor: Szczur22
Z tego co pamiętam to oni tych utworów nie grali na zyczenia fanów
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 10:01 pm
autor: S1MON
Szczur22 pisze:Z tego co pamiętam to oni tych utworów nie grali na zyczenia fanów
kto to wie....anger to dobra plyta...widocznie Meta wie, ze jak cos wg. wiekszosci jest zle to nie graja...za to maiden leci z cala nowa plyta, choc uczucia sa bardzo mieszane u fanow
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 10:03 pm
autor: Filik10
S1MON pisze:za to maiden leci z cala nowa plyta, choc uczucia sa bardzo mieszane u fanow
Co wskazuje na to, że robią to raczej dla siebie, bo mają na to chęć
EDIT: Post 1500 - Wicker strzeż się

Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 10:11 pm
autor: S1MON
Filik10 pisze:S1MON pisze:za to maiden leci z cala nowa plyta, choc uczucia sa bardzo mieszane u fanow
Co wskazuje na to, że robią to raczej dla siebie, bo mają na to chęć
ale na akurat taki koncert to sie gra dla fanow chyba a nie samych siebie..
Re: Iron Maiden kona...
: pn paź 16, 2006 10:13 pm
autor: Filik10
S1MON pisze:Filik10 pisze:S1MON pisze:za to maiden leci z cala nowa plyta, choc uczucia sa bardzo mieszane u fanow
Co wskazuje na to, że robią to raczej dla siebie, bo mają na to chęć
ale na akurat taki koncert to sie gra dla fanow chyba a nie samych siebie..
Po części tak, ale czy jak fani każą im cover Britej zagrać to to zrobią. Niezależność też się liczy
