zlot w Madnessie

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Da5id
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2304
Rejestracja: pn gru 01, 2003 6:05 pm
Skąd: R. Sao Clemente 23

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Da5id »

Super udany zlot, dziękuję wszystkim z którymi miałem okazję pogadać. Szczególne podziękowania dla Ironspartana za dyskusję o pociągach do białego świtu. :pijak: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Elevatorman »

to to nie był twój autobus? :B
Da5id
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2304
Rejestracja: pn gru 01, 2003 6:05 pm
Skąd: R. Sao Clemente 23

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Da5id »

No... może trochę przesadziłem z tym świtem. :B
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Elevatorman »

to ile czekałeś jeszcze?
Da5id
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2304
Rejestracja: pn gru 01, 2003 6:05 pm
Skąd: R. Sao Clemente 23

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Da5id »

Nie czekałem. Wsiadłem do autobusu i zasnąłem. :B
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Elevatorman »

panzer jeszcze śpi pewnie taki zmęczony już był wczoraj :B
Awatar użytkownika
Marysia
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 828
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 1:03 pm
Skąd: Sosnowiec

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Marysia »

real_alien pisze:Dawać relację i foty.
trza było jechać z nami, gUpi :P
ja wzięłam aparat ale ni wzięłam karty pamięci więc fotek brak :)
Wrocław niezbyt przyjazny: zamykają nam kasy przed nosem, nie wpuszczają do klubu z kolą i nie sprzedają kebabów. nie mamy z Kro rispektu w tym mieście :/ ale za to po odpowiedzi na pytanie gdzie mieszkał mleczarz dziadka Dickinsona wygrałam 2 płytki, a później zdrzemnęłam się ciupkę na niezwykle wygodnych kolanach pewnego forumowicza, no i poznałam w końcu Rycerza!, więc wyjazd należy zaliczyć do udanych.
Kro
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2019
Rejestracja: pn wrz 01, 2003 1:07 am
Skąd: Ruda Śląska

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Kro »

A ja mam zdjecie z Rycerzem, ha! Tzn. jak mi je ktos posle to bede mial ;-) Milo bylo poznac wszystkich, ktorych nie znalem i pogadac z tymi ktorych znalem ;) Bylo bardzo fajnie. Mam nadzieje ze Rycerz jakos trafil do domu.
Awatar użytkownika
real_alien
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 835
Rejestracja: sob lis 27, 2004 7:33 pm
Skąd: Rapture

Re: zlot w Madnessie

Post autor: real_alien »

Żałuję, że nie byłem no. :P A co do karty pamięci - :facepalm:
Awatar użytkownika
Marysia
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 828
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 1:03 pm
Skąd: Sosnowiec

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Marysia »

ja uważam że to śmieszne :) taka kwintesencja mojej osoby
ededi
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 49
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 1:18 pm
Skąd: wrocław

Re: zlot w Madnessie

Post autor: ededi »

Witam.Pozdrowienia od Adama dla Marysi,Da5id,Kroczniok bez k,i ekipy im towarzyszącej,było super, bardzo sympatycznie porozmawialiśmy o muzie,podróżach i co tam kto lubi,bez kłótni,wychwalania się tak jak powinno być.W końcu stanowiliśmy jedną rodzinę fanów Iron Maiden bez podziałów,szpanerstwa i głupich komentarzy a o to chodziło.W takim towarzystwie czas zleciał bardzo szybko .Warto powtórzyć taki zlot.Konkurs wygrał najmłodszy fan 12 letni który przyjechał z Lubina z tatą i starszym bratem 14 letnim/ drugim finalistą /tak że młodzież górą, grał w zespole grającym covery na perkusji.Szkoda że koncert dvd Flifht 666 zacinał się na początku i nie dało się go odtworzyć.A tak poza tym tak jak opisałem.To oczywiście moja opinia ja bawiłem się znakomicie.Pozdrawiam jeszcze raz i do zobaczenia na nadchodzącej trasie.
Blase
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 99
Rejestracja: śr cze 13, 2007 9:24 pm

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Blase »

było bardzo sympatycznie, świetnie się bawiłem pod sceną :) dzięki wielkie, szacun dla organizatorów. nawet udało mi się wygrać płytę i talon na piwo :P. oby więcej takich imprez!
pozdrawiam Krzysia :D
Awatar użytkownika
real_alien
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 835
Rejestracja: sob lis 27, 2004 7:33 pm
Skąd: Rapture

Re: zlot w Madnessie

Post autor: real_alien »

Ile było luda?
ededi
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 49
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 1:18 pm
Skąd: wrocław

Re: zlot w Madnessie

Post autor: ededi »

ok.70-100 jak na moje oko.
Awatar użytkownika
real_alien
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 835
Rejestracja: sob lis 27, 2004 7:33 pm
Skąd: Rapture

Re: zlot w Madnessie

Post autor: real_alien »

To ładnie. :)
Da5id
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2304
Rejestracja: pn gru 01, 2003 6:05 pm
Skąd: R. Sao Clemente 23

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Da5id »

ededi pisze:Witam.Pozdrowienia od Adama dla Marysi,Da5id,Kroczniok bez k,i ekipy im towarzyszącej,było super, bardzo sympatycznie porozmawialiśmy o muzie,podróżach i co tam kto lubi,bez kłótni,wychwalania się tak jak powinno być.W końcu stanowiliśmy jedną rodzinę fanów Iron Maiden bez podziałów,szpanerstwa i głupich komentarzy a o to chodziło.W takim towarzystwie czas zleciał bardzo szybko .Warto powtórzyć taki zlot.Konkurs wygrał najmłodszy fan 12 letni który przyjechał z Lubina z tatą i starszym bratem 14 letnim/ drugim finalistą /tak że młodzież górą, grał w zespole grającym covery na perkusji.Szkoda że koncert dvd Flifht 666 zacinał się na początku i nie dało się go odtworzyć.A tak poza tym tak jak opisałem.To oczywiście moja opinia ja bawiłem się znakomicie.Pozdrawiam jeszcze raz i do zobaczenia na nadchodzącej trasie.
Również pozdrawiam. :)
Marysia pisze:
real_alien pisze:Dawać relację i foty.
trza było jechać z nami, gUpi :P
ja wzięłam aparat ale ni wzięłam karty pamięci więc fotek brak :)
Wrocław niezbyt przyjazny: zamykają nam kasy przed nosem, nie wpuszczają do klubu z kolą i nie sprzedają kebabów. nie mamy z Kro rispektu w tym mieście :/ ale za to po odpowiedzi na pytanie gdzie mieszkał mleczarz dziadka Dickinsona wygrałam 2 płytki, a później zdrzemnęłam się ciupkę na niezwykle wygodnych kolanach pewnego forumowicza, no i poznałam w końcu Rycerza!, więc wyjazd należy zaliczyć do udanych.
Przypominam, że jedną z płyt które znajdują się w Twojej torebce wygrałem ja, w konkursie wiedzy o pociągach. :B
Awatar użytkownika
Stokrotka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 372
Rejestracja: czw mar 25, 2010 5:37 pm

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Stokrotka »

Najwyższa pora na moje kolejne oświadczenie (bo już taka ważna jestem).
Jak dla mnie zabawa była szampańska (czytaj piwna). Fani dopisali i zjawili się w pokaźnej liczbie, aczkolwiek spodziewałam się większych tłumów. Ale za to ci, którzy przyszli dobrze się bawili, ja też. Poszalałam sobie pod sceną. No i "błyszczałam" w towarzystwie.

Reasumując - kiedy następny zlot?
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Budziol »

no to dawajcie fotki Księżniczko ;)
W Łodzi jak był zlot to kojarzę że kupa loda była :)
dobrze ze nie dziś ten zlot...
Awatar użytkownika
Nocny Jastrząb
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 341
Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
Skąd: Wrocław

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Nocny Jastrząb »

Dzięki szefowi z pracy sobie poszedłem na zlot. Cudownie.
Awatar użytkownika
Stokrotka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 372
Rejestracja: czw mar 25, 2010 5:37 pm

Re: zlot w Madnessie

Post autor: Stokrotka »

Nie mam fotek, niestety.
ODPOWIEDZ