pucha pisze:Mimo wszystko nie jest to wcale takie durne pytanie.
Jednak jest bardzo durne, jak dyskusja o wyższości blondynek nad brunetkami. Lub odwrotnie. A każde uzasadnienie odpowiedzi to po prostu litania wyobrażeń dotyczących tematu ;0
Pozwolę sobie jednak podyskutować, z co ciekawszymi fragmentami, no offence
>Wiadomo że każdy fan Maiden powie że Maiden.
Jesteś tego pewien? ;0 Założę się, że znajdą się fani Maiden, który powiedzą, że takie porównania nie mają po prostu sensu :d
>Zastanawiałem się co nie co dlaczego tak jest, że zawsze bardziej mnie brało Maiden niż >Meta i cóż...
No właśnie, powinieneś chyba zacząć i zakończyć na tym stwierdzeniu, bo co bardziej Cię brało, nie znaczy, że było lepsze (czy gorsze

. "In your opinion... In your opinion! (zobacz niżej) :0
>Maiden, w przeciwieństwie do Metalliki nigdy nie zboczył aż tak strasznie z kursu - sami >przyznacie że Ironi nigdy nie zdobywali serc nastolatek dzięki łzawym balladkom
A Metallica to niby zdobywała serca nastolatek łzawymi balladkami? Przecież skończyli się na Kill'em All :0
Na takiej samej zasadzie można by powiedzieć, że IM zdobywali serca zakompleksionych nastolatków śpiewaniem o "blood brothers" albo o wielkich, epickich bitwach i wojnach ;0
>a ich twarzy raczej nie dało się znaleźć na nalepkach i plakatach w Bravo.
Sam mam gdzieś kilka numerów bravo (germańskiego) z plakatami Iron Maiden. Seriously, do the research, man ;0
>Ekipa Harrisa zawsze trzymała się jednej, obranej drogi i jedynie rozwijała swoje >pomysły, wówczas gdy Metallica ciągle próbowała czegoś nowego, odchodząc od stylu >który niegdyś obrali.
To z grubsza prawda. Wielki plus dla Metaliki za poszukiwania, nawet gdy rezultaty nie spotykały się z przychylnością uśrednionej większości ;0
A propos, Bruce też lubił sobie eksperymentować, na solowych płytach, jak również Adrian
>Natomiast biorąc do łapy Master of Puppets a potem Load zastanawiasz sie WTF ?!?!
Co nie przeszkadza się cieszyć obiema płytami :0
>Ironi wciąż wydają płyty
prawdziwe,
To mój ulubiony argument w tego typu dyskusjach, dzięki!;0 Rozumiem, że Metallika wydaje czasem płyty nieprawdziwe, które poddają się entropii zaraz po wyjęciu z pudełka? ;d Może się inspirują Phlipem K. Dickiem? ;0
A poważnie, to tylko argument dla zwolenników tezy, że "prawda jest względna"
>Natomiast ostatnie dokonania Metalliki utwierdzają mnie w przekonaniu że zespół ten >pogubił się i cały czas nie może odnaleźć własnej tożsamości.
Tu się trochę zgodzę. Pewnie pogubili się w labiryntach dzieł sztuki, zgromadzonych w swoich posiadłościach
>Dla mnie prawdziwa Metallica przestała istnieć wraz z ostatnim dźwiękiem and Justice for >All, a Iron Maiden istnieje wciąż

"In your opinion... In your opinion!", jak krzyczał profesor Boris w filmie W. Allena "Whatever works", gdy przyszła doń matka chcąca go przekonać, że jej dziecko jest bardzo mądre
Świetny film, polecam ;0 -
http://www.youtube.com/watch?v=mTEVn_BIE_U