Strona 101 z 123

Re: Dream Theater

: ndz paź 03, 2021 3:01 pm
autor: Deleted User 2259
Natknąłem się na stara recenzje DT z Tylko Rocka, która kiedyś przepisałem z numeru i została mi w notatniku, może kogoś zainteresuje:

Falling Into Infinity:

Gdybym miał komuś polecić nauczyciela gry na gitarze czy też gitarze basowej, John Petrucci tudzież jego imiennik Myung, podpory Dream Theater, na pewno znaleźliby się w kręgu moich zainteresowań. Podobnie sprawa się ma w przypadku perkusisty Mike'a Portnoya. Wszyscy fachowcami są nie lada, metodologiczne przygotowanie mają... Nauczyciele idealni, chciałoby się powiedzieć. Inna historia zaczyna się, gdy przechodzimy do omawiania estetycznych walorów tego, co w komplecie ci panowie tworzą. Jak przykład Vaiów, Satrianich, czy innych Malmsteenów pokazuje, nie wszystko złoto, co się świeci, a to, co wyrafinowane, nie zawsze jest piękne. Rzemieślnikowi szacunek, artyście chwała. W tym przypadku możemy jednie mówić o szacunku.
Największą wadą Dream Theater jest chyba to, że nie umie się samoograniczyć i naprawdę doskonale zapowiadające się utwory w nieskończoność przedłuża i raczej bezcelowo, schematycznie komplikuje...Ktoś powie: stary, posłuchaj sobie zespołów progresywnych z lat siedemdziesiątych, tam to dopiero kombinują. Na taki zarzut odpowiadam: a jakże, słuchałem namiętnie wielu i wiele dokładnie za to cenię. Bo jeśli się umie, czyni to w stylu dawnego Genesis, że posłużę się najlepszym z możliwych przykładem, jest to gigantyczny atut. Jeżeli jednak miesza się dla samego mieszania, przeciąga dla samego przeciągania, niestety robi się to po prostu nudne. Nie znaczy to, że cała blisko 80 minutowa płyta Falling Into Infinity jest taka. Są momenty naprawdę intrygujące, trzymające w napięciu, gdzie muzycy popisują się naprawdę niemałymi umiejętnościami, tworzą niezwykłą atmosferę, zachwycają pomysłową aranżacją. Imponują stylowymi nawiązaniami do mistrzów art rocka i heavy metalu. Przy pierwszym zetknięciu się z tym materiałem dech w piersiach zapiera rozmach i potęga brzmienia, jakie udało im się osiągnąć choćby w rozpoczynającym New Miellenium, Burning My Soul czy Lines in the Sand. A jednak jako całość Falling Into Infinity nie powala. Tym, co może drażnić, jest też chyba maniera wokalisty Jamesa LaBrie, która często kojarzy się z najbardziej tandetną odmianą metalu z lat 80. Zwłaszcza, gdy dochodzi do jej zderzenia z iście thrashową grą instrumentalistów.

Maciej Wesołowski

Re: Dream Theater

: ndz paź 03, 2021 3:29 pm
autor: Zakkahletz
Mam wrażenie, że jest to recenzja nie tylko tej, ale wielu innych płyt DT. ;)

Re: Dream Theater

: ndz paź 03, 2021 3:45 pm
autor: Deleted User 2259
Zgoda popisów sporo, ale akurat na tej płycie i the astonishing jest ich najmniej jak na mój gust.

Re: Dream Theater

: ndz paź 03, 2021 10:35 pm
autor: Kuba
Zupełnym przypadkiem akurat ten album dzisiaj u mnie w odtwarzaczu się kręcił :D

Moim zdaniem to bardzo dobry krążek.

W porównaniu do a-słuchalnych płyt jakie ten zespół wypluł z siebie na przestrzeni ostatnich 10-12 lat to wypada wręcz rewelacyjnie :)

Re: Dream Theater

: ndz paź 03, 2021 10:47 pm
autor: Dejavu
"Vaiów, Satrianich, czy innych Malmsteenów" - jak czytam/słyszę takie zdanie, to już wiem, że autor ma, nazwijmy to, dość ograniczone pojęcie na temat muzyki o której się wypowiada ;)

Re: Dream Theater

: ndz paź 03, 2021 10:50 pm
autor: Deleted User 5490
Może po prostu nie wszystkich bawi długotrwałe wypluwanie milionów gitarowych dźwięków z szybkością światła. Ja szczerze mówiąc wolę krótkie, konkretne solówki, jak najbardziej efektowne, ale nie rozbudowane w całe utwory. Nie cierpię płyt w całości instrumentalnych wydawanych przez wirtuozów gitarowych. Ich muzyka to takie puszenie się swoimi kogutami, który ma ładniejszego. Coś co już nawet przestaje być rockowe a staje się cyrkowe.
No sorry, ale tak uważam.

Re: Dream Theater

: pn paź 04, 2021 12:57 am
autor: Dejavu
Kwestia gustu, ja mam na ten temat zupełnie inne zdanie, chociaż w ramach muzyki instrumentalnej gust mi się też trochę zmienił - w każdym razie nie miałem na myśli tego, co muzyka instrumentalna sobą reprezentuje, a raczej to, że zwykle takie zestawienie (koniecznie tych trzech) "Vai, Satriani, Malmsteen" w 90% przypadkow zwiastuje, że recenzent nie ma o nie tylko o tej muzyce, ale nawet o tej trójce większego pojęcia - gdzie Vai a gdzie Malmsteen ;) Obaj graja muzykę w większosci instrumentalną i mają wysokie umiejętności techniczne, tyle jeśli chodzi o podobieństwa.

Co do plyt w calości instrumentalnych, to ja na pewno znudziłem się neoklasycznym shredem - to jest bardzo dobre do ćwiczeń, ale do słuchania już mniej. Wciąż lubię niektóre starsze rzeczy Malmsteena czy "Perpetual Burn" Beckera ale nie da sie ukryć, że gatunek zjada swoj ogon straszliwie. Nie mówiac już o tym, jak okropne sa te rzeczy, które teraz Malmsteen wydaje.
Zupełnie inaczej jest moim zdaniem z Vaiem, który potrafi wciąż grać ciekawie. Dużo ciekawych rzeczy się też dzieje w bardziej nowoczesnej i lekko progresywnej muzyce instrumentalnej - Plini czy Intervals, a z cięższych rzeczy Animals as Leaders. Ale i tak najwięcej słucham Holdswortha.
Faktem jest z kolei, że jeśli jest to muzyka zrobiona na zasadzie "jedna bardzo długa solówka" to bardzo prawdopodobne, że będzie to znakomicie wykonane, ale kompletnie bezsensowne.

Re: Dream Theater

: pn paź 04, 2021 5:08 am
autor: Zakkahletz
Żeby dorzucić swój grosz do wyliczanki shredderów "z głową", wspomnę o Martym Friedmanie, którego bardzo lubię.

Re: Dream Theater

: pn paź 04, 2021 3:28 pm
autor: Dejavu
Zakkahletz pisze: Żeby dorzucić swój grosz do wyliczanki shredderów "z głową", wspomnę o Martym Friedmanie, którego bardzo lubię.
Absolutnie, zresztą naprawdę, przykłady można mnożyć.

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 1:13 am
autor: MaidenFan
Oj słabo, słabo.
Sleeping Giant to dość miły dla ucha utwór, ale nic więcej.
Tytułowy fajnie się zaczyna, niestety później mega nudy. Ciężko się przez ten album będzie przebić jeszcze raz.
Na plus Myung i Mangini - jak zawsze. O dziwo LaBrie mnie jakoś bardzo nie drażnił. Reszta bez polotu.
Wracam do Senjutsu.

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 1:24 am
autor: Deleted User 2259
Ja wciaż czekam na moj box, na razie zadowolic sie trza zwykłym cd.

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 2:15 am
autor: Deleted User 2259
Szybkie oceny nowego DT:

Alien - 7,5/10
Call - 7,5/10, co ten JR wyczynia na klawiszach, znowu zamula, JP ratuje sytuacje. Jeszcze nie słuchałem albumu pod kątem autoplagiatów, ale jest ich sporo.
Monster - 7,5/10
Giant - 7,5/10 - na Progarchives bardzo wysoka ocena, ale zdecydowanie ulegnie zmianie. Mało głosujących.
Time - 7,5/10
Master - 7,5/10 - Miał być wielki Master, a wyszedł jakiś uczniak.
View - 7,5/10 - Najsłabszy epik DT, wielkie rozczarowanie. Nudny Rudess, autoplagiaty, jedynie Mike, JMX i JP dają do pieca. Plus za Outro, które nie jest jakieś podniosłe i przypomina trochę Scarred, to się ceni, jak podbierać pomysły to od najlepszych wałków DT, które są 10/10.

Gra zespołu:

MM - 9/10
JMX - 8,5/10
JP - 8/10
Ser - 7/10
JR - 6,5/10

Ocena końcowa - 7,5/10 - Płyta roku to już pewne :x

Dobry album z plusem (chyba ich najsłabszy krążek), ale przy DoT mówiłem to samo, więc mogę później odszczekać. Będziemy katować setki razy (już zgrane na mp3) a teraz wracam do bootlegów DT. View to niestety poziom nawet The Astonishing nie jest. Tam przynajmniej były 2 utwory, które podchodziły pod 10/10 a tutaj nawet żaden nie ma 8 :evil: , jedyny taki album DT u mnie, będzie coraz gorzej. A mówiłem iść w kierunku jazz/fusion albo pop. Jestem mocno rozczarowany, chyba zacznę częściej leżeć na podłodze znowu. Liczę, że z biegiem czasu album będzie miał u mnie chociaż 8/10. Senjutsu i tak nie ma startu do tego, nawet nie ma co porównywać jakiegoś ''Have you seen that writing? '' :B :lol: ani razu nie miałem ciarek podczas słuchania A View, a to dobrze nie świadczy o tej płycie, niech DT już nie nagrywają lepiej może.

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 8:57 am
autor: blackcocker
Ode mnie 4/10 i więcej nie będzie. Nędzna chujnia, zgodnie z oczekiwaniami. Za dużo dobroci wyszło w tym roku, żeby wracać do tej mamałygi

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 9:29 am
autor: pz
Invader jak zwykle w formie, gdy mówimy o DT
Mizantrop pisze: pt paź 22, 2021 2:15 am a tutaj nawet żaden nie ma 8 :evil: , jedyny taki album DT u mnie
Mizantrop pisze: pt paź 22, 2021 2:15 am Ocena końcowa - 7,5/10 - Płyta roku to już pewne

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 11:14 am
autor: Bon Dzosef
Płyta roku

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 11:38 am
autor: krusejder
Nie wiem, czy to już było omawiane,
https://www.terazmuzyka.pl/wokalista-dr ... on-maiden/

ale coś się chyba Serkowi przyśliło :D :D :D

No chyba, że szukali technicznego ...

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 11:46 am
autor: Geri666
przesłuchane na szybko i powiem tak:

jak ostatnia płyta była top, to ta wypada przy niej jak jakieś odrzuty :P

Przyznaję rację Porntoyowi, że ten zespół powinien w 2010 zakończyć działalność, bo formuła się wypaliła ewidentnie.

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 11:55 am
autor: blackcocker
Geri666 pisze: pt paź 22, 2021 11:46 am przesłuchane na szybko i powiem tak:

jak ostatnia płyta była top, to ta wypada przy niej jak jakieś odrzuty :P

Przyznaję rację Porntoyowi, że ten zespół powinien w 2010 zakończyć działalność, bo formuła się wypaliła ewidentnie.
+1

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 12:01 pm
autor: Zakkahletz
Geri666 pisze: pt paź 22, 2021 11:46 amprzesłuchane na szybko
Nie liczy się, płyty roku nie wolno przesłuchiwać na szybko. ;)

Re: Dream Theater

: pt paź 22, 2021 12:05 pm
autor: Geri666
Zakkahletz pisze: pt paź 22, 2021 12:01 pm
Geri666 pisze: pt paź 22, 2021 11:46 amprzesłuchane na szybko
Nie liczy się, płyty roku nie wolno przesłuchiwać na szybko. ;)
wieczorem siądę ze szklanką Whiskey i będę delektować się tym dziełem. Zaraz po Senjutsu xd