Re: Dream Theater
: pn lis 01, 2021 12:32 am
Nie zgadzam się co do porównania z Metachą. Meta nigdy nie zeszła poniżej pewnego akceptowalnego poziomu, DT się zdarzyło. Meta nie sra albumami co 2 lata, DT tak, i są chujowe 
A ja właśnie uważam że te porównanie jest jak najbardziej na miejscu. Porównałem ogólny hype na zespół a nie ich twórczość bo w tym przypadku faktycznie Meta wygląda żenująco. Dla mnie oby dwa zespoły są mocno przereklamowane i po nagraniu dosłownie 2-3 zacnych albumów od dłuższego czasu odcinają kupony a w sieci jest zawsze wielki szum jak któryś z nich coś wyda.Dejavu pisze: ↑pn lis 01, 2021 12:14 pm .
Porównanie z DT uważam za nietrafione bo to inne granie. W DT są znacznie lepsi muzycy i zależnie od tego na co się zwraca uwagę, to definicja tego "akceptowalnego poziomu" może być różna, np. dla mnie to co wyprawiają Hammett i Ulrich na pewno nie jest akceptowalnym poziomem. Jeśli chodzi o albumy, to St Anger uwazam za tragicznie złą płytę. Ale już np. na Load/Reload (też przecież kontrowersyjne płyty) trafiło się trochę nienajgorszej muzyki.
Oj tak, pełna zgoda. Dt było innowacyjne do 2002 roku.marekkraw pisze: ↑wt lis 02, 2021 9:08 amA ja właśnie uważam że te porównanie jest jak najbardziej na miejscu. Porównałem ogólny hype na zespół a nie ich twórczość bo w tym przypadku faktycznie Meta wygląda żenująco. Dla mnie oby dwa zespoły są mocno przereklamowane i po nagraniu dosłownie 2-3 zacnych albumów od dłuższego czasu odcinają kupony a w sieci jest zawsze wielki szum jak któryś z nich coś wyda.Dejavu pisze: ↑pn lis 01, 2021 12:14 pm .
Porównanie z DT uważam za nietrafione bo to inne granie. W DT są znacznie lepsi muzycy i zależnie od tego na co się zwraca uwagę, to definicja tego "akceptowalnego poziomu" może być różna, np. dla mnie to co wyprawiają Hammett i Ulrich na pewno nie jest akceptowalnym poziomem. Jeśli chodzi o albumy, to St Anger uwazam za tragicznie złą płytę. Ale już np. na Load/Reload (też przecież kontrowersyjne płyty) trafiło się trochę nienajgorszej muzyki.
a co ze swietnym Octavarium, Train of Thought?Geri666 pisze: ↑wt lis 02, 2021 9:55 amOj tak, pełna zgoda. Dt było innowacyjne do 2002 roku.marekkraw pisze: ↑wt lis 02, 2021 9:08 amA ja właśnie uważam że te porównanie jest jak najbardziej na miejscu. Porównałem ogólny hype na zespół a nie ich twórczość bo w tym przypadku faktycznie Meta wygląda żenująco. Dla mnie oby dwa zespoły są mocno przereklamowane i po nagraniu dosłownie 2-3 zacnych albumów od dłuższego czasu odcinają kupony a w sieci jest zawsze wielki szum jak któryś z nich coś wyda.Dejavu pisze: ↑pn lis 01, 2021 12:14 pm .
Porównanie z DT uważam za nietrafione bo to inne granie. W DT są znacznie lepsi muzycy i zależnie od tego na co się zwraca uwagę, to definicja tego "akceptowalnego poziomu" może być różna, np. dla mnie to co wyprawiają Hammett i Ulrich na pewno nie jest akceptowalnym poziomem. Jeśli chodzi o albumy, to St Anger uwazam za tragicznie złą płytę. Ale już np. na Load/Reload (też przecież kontrowersyjne płyty) trafiło się trochę nienajgorszej muzyki.
Szkoda,ze nie ma ju braci Gartner. Ich wspolpraca z Labrie owocowala w swoim czasie.Mizantrop pisze: ↑wt lis 02, 2021 10:34 am Moim zdaniem do Systematic Chaos jeszcze proponowali coś nowego, czy to bylo dobre to kwestia gustu. Potem jeszcze The Astonishing to było coś innego. Reszta powielanie starych schematów z małymi wyjątkami. Co nie znaczy, że mnie się to nie podoba, ale mogliby już przestać nagrywac. Rudess słucha sporo różnej muzyki, wiec powinien wplatać to w nowe numery DT a mam wrażenie, że on na SC się już całkowicie zatrzymał. JP słucha głownie starych zespołów, ale ile się można razy inspirować RUSH, nawet mimo tego, że to prawdziwi Tytani. Czekam na solowego LaBrie, to może być coś.
Też delikatnie mówiąc nie jestem fanem produkcji Sneapa, ale według mnie brzmienie perkusji jest najlepsze odkąd Mangini jest w DT. Co nie oznacza, że jest zadowalające.wojakwojak pisze: ↑ndz lis 14, 2021 12:12 am Jestem po odsłuchu wersji instrumentalnej albumu. Płyta zyskuje na braku słabego wokalu (pod względem absolutnego braku pomysłu na linię melodyczną tego "instrumentu" - jak zwykle). Ale przy braku wokalu wychodzą bardziej autoplagiaty (mnóstwo) oraz monotonna i bez pomysłu gra Manginiego (jak zwykle). Jestem też po wersji 96/24 stereo z Bluraya - nawet filmiki w podkładzie są niemal takie same jak na poprzednich płytach - totalny brak pomysłu - oprócz utworu tytułowego - tutaj podkład wizualny jest świetny!!! i dzięki niemu nawet fajne się słucha tego długasa (bez obrazu już słabiej). Niestety na płycie słychać trochę pana Sneapa (tragiczna perkusja, zwłaszcza stopa), chociaż nie jest tak fatalnie jak na innych jego "dziełach". Przede mną jeszcze miks 5.1.
No właśnie tak jak pisałem juz wcześniej ich dzisiaj już tylko ratuje jakiś mega fajny featuring ze znaną gwiazda pop na poziomie Britney. A za produkcje kolejnego albumu musiałby się wziąć ktoś sprawdzony, taki chociaż ktoś pokroju Timbalanda
No to minimum Timbaland. Puff Diddy mógłby się zająć, wtedy featuring z Beyonce murowany i sukces w końcu, wyczekiwany przez fanów.Adrian S.O.S. pisze: ↑ndz lis 14, 2021 4:13 pmNo właśnie tak jak pisałem juz wcześniej ich dzisiaj już tylko ratuje jakiś mega fajny featuring ze znaną gwiazda pop na poziomie Britney. A za produkcje kolejnego albumu musiałby się wziąć ktoś sprawdzony, taki chociaż ktoś pokroju Timbalanda
Why not both? I w ogóle dobry kierunek... Andrea Bocelli to chyba za wysokie progi dla obecnego DT, ale Ci dwaj przez Ciebie wymieni za odpowiedni % myślę, że daliby się namówić.
Wystarczy że Running Wild zagrał jeden z najważniejszych koncertów w naszym kraju i odcisnęli piętno na tej muzyce w Polsce o jakim Dream Theater może tylko pomarzyć. Co do Running Wild i kwestii followersów to hmmm... Running Wild to nie muzyka dla dzieci z przyklejonymi smartfonami do dłoni
O koncercie Running Wild u boku Helloween i Overkill ludzie na koncertach wspominają do dziś. Dream Theater pare razy w Polsce grało ale czy to wstrząsnęło kimkolwiek? Na pewno nie taką rzesza ludzi jak występ Running Wild.AncientMariner pisze: ↑pn lis 15, 2021 3:32 pmWystarczy że Running Wild zagrał jeden z najważniejszych koncertów w naszym kraju i odcisnęli piętno na tej muzyce w Polsce o jakim Dream Theater może tylko pomarzyć. Co do Running Wild i kwestii followersów to hmmm... Running Wild to nie muzyka dla dzieci z przyklejonymi smartfonami do dłoni