Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Teraz słucham...
Accept - Russian Roulette
Re: Teraz słucham...
Angel Witch - Angel Of Death, Live At The East Anglia Rock Festiwal
Re: Teraz słucham...
Annihilator - Never, Neverland
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12701
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Teraz słucham...

Tak w świetle dzisiejszego ogłoszenia
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
10: Hallas, Hallas(?), Misthyrming, Wolvennest, She Past Away
11: Messa(?), Messa(?), Carpenter Brut, Imperial Triumphant, Niechęć
12: Lady Pank(?), Psychonauts(?), Lebanon Hanover
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
10: Hallas, Hallas(?), Misthyrming, Wolvennest, She Past Away
11: Messa(?), Messa(?), Carpenter Brut, Imperial Triumphant, Niechęć
12: Lady Pank(?), Psychonauts(?), Lebanon Hanover
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Teraz słucham...
Apocalypse - Abandon Hope
Re: Teraz słucham...
Sacred Reich - The American Way
Re: Teraz słucham...
Night Mistress - demos
https://www.youtube.com/watch?v=u97emtCs_-M
https://www.youtube.com/watch?v=lxlGSaf ... rt_radio=1
https://www.youtube.com/watch?v=abVW_1JUhsA
https://www.youtube.com/watch?v=owHXJlLtVcE
https://www.youtube.com/watch?v=AMLofygC1XI
Zdan!
Czy to kartofle czy perełki (nie znalazłem Labiryntu)?
https://www.youtube.com/watch?v=u97emtCs_-M
https://www.youtube.com/watch?v=lxlGSaf ... rt_radio=1
https://www.youtube.com/watch?v=abVW_1JUhsA
https://www.youtube.com/watch?v=owHXJlLtVcE
https://www.youtube.com/watch?v=AMLofygC1XI
Zdan!
Czy to kartofle czy perełki (nie znalazłem Labiryntu)?
Re: Teraz słucham...
Demosy Night Mistress nigdy mi się nie podobały jakoś specjalnie.
Corrosion of Conformity - Blind
Corrosion of Conformity - Blind
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12701
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Teraz słucham...
A powiesz mi Zdan czym to się różni od tych kartofli, przy których nie raz się podniecasz? Nie bronię NM, ale tak teraz włączyłem to ot niezłe heavy z melodyjkami, a momentami to lepsze niż niektóre "urocze" płyty, o których wypowiadałeś się z wypiekami na twarzy 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
10: Hallas, Hallas(?), Misthyrming, Wolvennest, She Past Away
11: Messa(?), Messa(?), Carpenter Brut, Imperial Triumphant, Niechęć
12: Lady Pank(?), Psychonauts(?), Lebanon Hanover
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
10: Hallas, Hallas(?), Misthyrming, Wolvennest, She Past Away
11: Messa(?), Messa(?), Carpenter Brut, Imperial Triumphant, Niechęć
12: Lady Pank(?), Psychonauts(?), Lebanon Hanover
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Teraz słucham...
S.O.D. - Speak English Or Die
Re: Teraz słucham...
Ale zdajesz sobie sprawę, że w przypadku muzyki "lepsze" czy "gorsze" to jest tak naprawdę przepychanka między gustami?blackmailer pisze: ↑śr lut 19, 2020 7:25 pm A powiesz mi Zdan czym to się różni od tych kartofli, przy których nie raz się podniecasz? Nie bronię NM, ale tak teraz włączyłem to ot niezłe heavy z melodyjkami, a momentami to lepsze niż niektóre "urocze" płyty, o których wypowiadałeś się z wypiekami na twarzy![]()
Re: Teraz słucham...
Te pięć po polsku plus Labirynt to bardzo dobre heavy metalowe granie. Nie mówię, że oryginalne. Jednak można w kółko słuchać jak debiut Tysiąclecia IM. Nóżka sama tupcze. Ostatnio najbardziej podoba mi się Córka Nocy. Szkoda, że w języku ojczystym tak mało nagrali jako NM.blackmailer pisze: ↑śr lut 19, 2020 7:25 pm A powiesz mi Zdan czym to się różni od tych kartofli, przy których nie raz się podniecasz? Nie bronię NM, ale tak teraz włączyłem to ot niezłe heavy z melodyjkami, a momentami to lepsze niż niektóre "urocze" płyty, o których wypowiadałeś się z wypiekami na twarzy![]()
Zdan, czy nie przemawia przez Ciebie złość, że NM przeobrazili się w NK? Tylko szczerze proszę.
Mnie też NK do końca nie przekonuje, szczególnie tekstowo. Jednak doceniam, że znaleźli sposób na granie tego co lubią i mogą z tego żyć. Może to z czasem pozwoli im nagrać porządny heavymetalowy album jako NM lub pod inną nazwą, oczywiście teksty w języku ojczystym, może tym razem tak zaangażowane jak wiele pisał Andrzej Sobczak dla Turbo ?
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12701
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Teraz słucham...
Doskonale sobie zdaję z tego sprawę, ale w niektórych przypadkach czy coś się super podoba, czy nie, to można przyznać obiektywnie, że materiał jest po prostu dobry/niezły. Na koncerty Night Mistress bym nie chodził, a do demówek wracać nie będę, ale stwierdzam, że to jest kawałek grania od osób, które mają jakiekolwiek pojęcie o graniu heavy metalu, a ty czasem pozytywnie wypowiadasz się o płytach, na których perkusista nie trzyma tempa... Po prostu to dla mnie pewien dysonans, którego nie do końca rozumiem.
A żeby nie było super offtopowo to leci mi:
Arcturus - Arcturian
A żeby nie było super offtopowo to leci mi:
Arcturus - Arcturian
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
10: Hallas, Hallas(?), Misthyrming, Wolvennest, She Past Away
11: Messa(?), Messa(?), Carpenter Brut, Imperial Triumphant, Niechęć
12: Lady Pank(?), Psychonauts(?), Lebanon Hanover
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
10: Hallas, Hallas(?), Misthyrming, Wolvennest, She Past Away
11: Messa(?), Messa(?), Carpenter Brut, Imperial Triumphant, Niechęć
12: Lady Pank(?), Psychonauts(?), Lebanon Hanover
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Teraz słucham...

A jak mierzyć te ostatnie wyznaczniki? Bo taki Witchfuck być może jest przerażająco szczery i radosny w swojej twórczości, ale jednocześnie jest gównem śmiedzącym. Kultowość to coś, co funkcjonuje poza samą muzyką, bo o niej decyduje odbiór publiki. Czyli w sumie nie liczy się sama muzyka, ale również otoczka wokół niej? Trochę słabo. Cirith Ungol jest świetne, ale dlatego, że ci goście mieli łeb do grania, a nie dlatego, że 30 lat po premierze King Of The Dead kuce żonglują przymiotnikami "kult", "true metal" itp.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Teraz słucham...
Myślałem, że Manilla Road.Zdan pisze: ↑śr lut 19, 2020 7:57 pmAle zdajesz sobie sprawę, że w przypadku muzyki "lepsze" czy "gorsze" to jest tak naprawdę przepychanka między gustami?blackmailer pisze: ↑śr lut 19, 2020 7:25 pm A powiesz mi Zdan czym to się różni od tych kartofli, przy których nie raz się podniecasz? Nie bronię NM, ale tak teraz włączyłem to ot niezłe heavy z melodyjkami, a momentami to lepsze niż niektóre "urocze" płyty, o których wypowiadałeś się z wypiekami na twarzy![]()
Oczywiście dyskutować trzeba - więc ode mnie kwestia tkwi w pewnych detalach. To styl riffowania, śpiewania, inne odniesienia (do innych zespołów), pewna bijąca ze wszystkiego autentyczność, radość i "kultowość". Jak ktoś pyta czym jest ta ostatnia to zawsze podaję zespół Cirith Ungol.
Jeszcze raz leci Apocalypse - Abandon Hope
Re: Teraz słucham...
Umiesz zrobić "obiektywną" recenzję muzyki? Bo ja nie. I nie znam nikogo kto umie. Żodyn. Napisałeś, że "stwierdzasz" - i bach! Ja stwierdzam, że nawet jak ktoś napierdala jak dziki osioł jak np. na Sarcofago "INRI" to nie znaczy, że automatu nie ma pojęcia. Na płytach Ironsword są krzywizny. Czy to oznacza, że Ironsword to lipa? Dla jednych - tak. Dla innych kult.blackmailer pisze: ↑śr lut 19, 2020 8:02 pm Doskonale sobie zdaję z tego sprawę, ale w niektórych przypadkach czy coś się super podoba, czy nie, to można przyznać obiektywnie, że materiał jest po prostu dobry/niezły. Na koncerty Night Mistress bym nie chodził, a do demówek wracać nie będę, ale stwierdzam, że to jest kawałek grania od osób, które mają jakiekolwiek pojęcie o graniu heavy metalu, a ty czasem pozytywnie wypowiadasz się o płytach, na których perkusista nie trzyma tempa... Po prostu to dla mnie pewien dysonans, którego nie do końca rozumiem.
A żeby nie było super offtopowo to leci mi:
Arcturus - Arcturian
Co do "kultowości" - mam w nosie otoczkę. Serioznie. Muzyka się liczy.
Re: Teraz słucham...
A teraz uwaga - jak ktoś stwierdzi, że Witchfuck to mega zespół a coś innego jest gównem śmierdzącym to pytanie kto ma rację?Schizoid pisze: ↑śr lut 19, 2020 8:02 pm
A jak mierzyć te ostatnie wyznaczniki? Bo taki Witchfuck być może jest przerażająco szczery i radosny w swojej twórczości, ale jednocześnie jest gównem śmiedzącym. Kultowość to coś, co funkcjonuje poza samą muzyką, bo o niej decyduje odbiór publiki. Czyli w sumie nie liczy się sama muzyka, ale również otoczka wokół niej? Trochę słabo. Cirith Ungol jest świetne, ale dlatego, że ci goście mieli łeb do grania, a nie dlatego, że 30 lat po premierze King Of The Dead kuce żonglują przymiotnikami "kult", "true metal" itp.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12701
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Teraz słucham...
A na jakiej zasadzie stwierdzasz słuchając albumu, że jest kultowy?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
10: Hallas, Hallas(?), Misthyrming, Wolvennest, She Past Away
11: Messa(?), Messa(?), Carpenter Brut, Imperial Triumphant, Niechęć
12: Lady Pank(?), Psychonauts(?), Lebanon Hanover
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
10: Hallas, Hallas(?), Misthyrming, Wolvennest, She Past Away
11: Messa(?), Messa(?), Carpenter Brut, Imperial Triumphant, Niechęć
12: Lady Pank(?), Psychonauts(?), Lebanon Hanover
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Teraz słucham...
Uwaga! Teraz będzie coś nie do pomyślenia dla wielu ale to...odczucie. Tak samo słucham muzyki i robię recenzję. To nie jest wymierzalne. To co dla mnie jest kultem dla innego będzie asłuchalnym gównem. I odwrotnie.blackmailer pisze: ↑śr lut 19, 2020 8:13 pm A na jakiej zasadzie stwierdzasz słuchając albumu, że jest kultowy?
Re: Teraz słucham...
Ale po co wchodzisz ze mną na płaszczyznę relatywizmu? Wydaje mi się, że subiektywizm to dość powszechnie znane stanowisko.
Znów piszesz o bliżej nieokreślonym "kulcie", tym razem w przypadku Ironsword, które nota bene podczas moich odsłuchów wydawało się dość przeciętne. Czym jest ten "kult"? To faceci z muskułami i mieczami na okładkach? Epickie, w przypadku niektórych kapel zakrawające o parodię przyśpiewy w refrenach? Złe brzmienie, bo na dobrego producenta zabrakło złotych monet? Bo w tym miejscu naprawdę nie wiem jak mam rozumieć ten termin i wpływ zjawiska kultowości na ocenę materiału.
Znów piszesz o bliżej nieokreślonym "kulcie", tym razem w przypadku Ironsword, które nota bene podczas moich odsłuchów wydawało się dość przeciętne. Czym jest ten "kult"? To faceci z muskułami i mieczami na okładkach? Epickie, w przypadku niektórych kapel zakrawające o parodię przyśpiewy w refrenach? Złe brzmienie, bo na dobrego producenta zabrakło złotych monet? Bo w tym miejscu naprawdę nie wiem jak mam rozumieć ten termin i wpływ zjawiska kultowości na ocenę materiału.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller


