Megadeth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
W Megadeth nigdy nie było bardzo dużo thrashu i bardzo dobrze, płynnie sobie Mustaine zawsze przechodzil z thrashu do speedu i heavy dorzucając delikatne progresywne wstawki. I bardzo dobrze.
Re: Megadeth
Człowiek uczy się całe życie. Pierwszy raz widzę taki opis muzyki Megadejw. Ot głupi człowiek umiera i się nie zna.Bon Dzosef pisze: ↑śr kwie 13, 2022 11:41 pm W Megadeth nigdy nie było bardzo dużo thrashu i bardzo dobrze, płynnie sobie Mustaine zawsze przechodzil z thrashu do speedu i heavy dorzucając delikatne progresywne wstawki. I bardzo dobrze.
Re: Megadeth
Chyba Dzosef ma trochę racji z tym speedem w Megadeth. Odkąd pamiętam, to Rdzawy właśnie z thrash-speedem mi się kojarzył.
A i opis muzy Megadejw - klasyczny, jak z Wikipedii
A i opis muzy Megadejw - klasyczny, jak z Wikipedii
Re: Megadeth
Nie będę z tym dyskutował bo batalii o speed metal stoczyłem już wiele. Ale taki opis muzy Megadejwa jak w wykonaniu Dzosefa to pierwszy raz widzę. Człowiek głupi uczy się całe życie. Lemmy mówił, że Motorhead gra rock'n'rolla ale obok ale jednak nie to samo co Chuck, Buddy czy Jerry.
Re: Megadeth
Dystopia brzmi jak heavy metalowa płyta?
Re: Megadeth
To jest dość zasadne pytanie. Może brzmi z kolei jak Jankesi - Jag Panzer, Vicious Rumors, Phantom, Omen, Manilla Road etc.?
Re: Megadeth
Ja bym obstawiał heavy metal coś między Saxon a Omen

Re: Megadeth
Mniejsza o etykietki gatunkowe, zarówno Endgame, jak i Dystopia są dobre, ale według mnie Endgame to jednak dużo, dużo lepszy album. Chociaż ja ogólnie rzecz biorąc mam bardzo dobrą opinię o tej płycie i moim zdaniem jest to ścisły top w ich dyskografii. Być może przemawia przeze mnie sentyment, nie wiem - dla mnie kapitalny album ze świetnymi partiami Brodericka i utworami, które brzmią jakby Mustaine chciał coś udowodnić, ale mówię to w bardzo dobrym sensie.

Faktycznie, to brzmi prawdopodobnie w jego przypadku. Ładnych parę lat bardziej śledziłem wywiady z muzykami, których lubię i wiele razy się zdarzyło, że Dave mówił różne absurdalne rzeczy. Ale... jestem mu w stanie to wybaczyćJerzy Urban pisze: ↑śr kwie 13, 2022 8:51 amTo całkiem możliwe, bardzo możliwe - znając schizy RudegoBon Dzosef pisze: ↑wt kwie 12, 2022 10:41 pm W ogóle nieoficjalnie slysze, że na Rock in Rio artysci muszą być zaszczepieni w związku z czym Szef zrezygnował z gry.
Zaznaczam, że to nieoficjalne i może być nieprawda i po prostu wola grać w USA bo już na tą date jest koncert.![]()
Re: Megadeth
A musi brzmieć jak ktoś? A Priest brzmi jak kto? A Ozzy brzmi jak kto? A Metallica brzmi jak kto?
A akurat maidenowania na ostatnich płytach Mega trochę jest.
Równie dobrze mogę zapytać co to za thrash, skoro nie brzmi jak Slayer, Testament, Overkill, itp.
Ostatnio zmieniony czw kwie 14, 2022 9:16 pm przez sajki, łącznie zmieniany 1 raz.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Dystopia nie brzmi ani jak thrashmetalowa, ani jak heavymetalowa płyta. Brzmi po prostu jak Megadeth
Cięższe heavy, albo melodyjny thrash jak już ktoś potrzebuje szufladek.
Re: Megadeth
Czekałem aż to zdanie się pojawi w końcu i Dzosef mnie nie zawiódłBon Dzosef pisze: ↑czw kwie 14, 2022 6:01 pm Dystopia nie brzmi ani jak thrashmetalowa, ani jak heavymetalowa płyta. Brzmi po prostu jak MegadethCięższe heavy, albo melodyjny thrash jak już ktoś potrzebuje szufladek.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Megadeth
Akurat ani Testament i Overkill w wielkiej czwórce thrashu nie są a jest w niej Megadeth właśnie. Śmiało można pisać że Megadeth gra taki thrash jaki sobie wypracował przez lata. Oni thrashują w swoim stylu i Dystopia brzmi dokładnie tak jak brzmieć powinna. Chyba każdy kto słyszał kiedyś troche Megadeth od razu po usłyszeniu choćby pierwszego numery z Dystopii powie że to nic innego tylko Megadeth
Re: Megadeth
Wielką czwórkę wybrano jak Mega grał jeszcze thrash. Jak odpalisz Risk, to też od razu poznasz, że to Megadeth, bo nikt nie śpiewa jak Mustaine. Gitara też zawsze Mustaine. A chyba mi nie powiesz, że Risk czy Super Collider to płyty thrashowe. Dystopia to już metal, ale bardziej w stylu Countdown to Extinction (który wg mnie też jest mało thrashowy) a nie Rust in Piece.
Podobnie jak z Maidenami- odpal Srajjutsu i wiesz że to IM, bo głos Dicka, bo bas Harrisa, itp. Ale nie powiesz mi, że to takie heavy jak TNOTB czy nawet BNW.
I żeby było jasne- nie zamierzam nikogo przekonywać, po prostu to moje spojrzenie.
Podobnie jak z Maidenami- odpal Srajjutsu i wiesz że to IM, bo głos Dicka, bo bas Harrisa, itp. Ale nie powiesz mi, że to takie heavy jak TNOTB czy nawet BNW.
I żeby było jasne- nie zamierzam nikogo przekonywać, po prostu to moje spojrzenie.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Megadeth ogłosił dwie solowe sztuki w Europie, Oslo i Kopenhaga. Fajnie, będzie okazja bez spiny poznać Lomenzo
.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Oczywiście bilety już zabookowane. Pogadałem też trochę z technicznymi, usłyszałem trochę fragmentów nowej płyty i z jednej strony riffy wydają się kozackie, z drugiej Mustaine harczał bardzo nisko, jakby próbował trochę growlować. Może to być kwestia jakości dźwięku oczywiście.
Z ważniejszych rzeczy, rozwikłałem największą tajemnicę, czyli dlaczego Mustaine czasami gra w białej koszuli. Okazało się, że nie kryje się za tym kompletnie nic i po prostu czasem ma taką fanaberię.
Z ważniejszych rzeczy, rozwikłałem największą tajemnicę, czyli dlaczego Mustaine czasami gra w białej koszuli. Okazało się, że nie kryje się za tym kompletnie nic i po prostu czasem ma taką fanaberię.
Re: Megadeth
Jak te riffy brzmią? Da się określić, w którą stronę to idzie? Strzelam, że pewnie coś w stylu poprzedniego albumu? To byłoby całkiem ok, chociaż wciąż liczę na bardziej gęsty album, jak Endgame.Bon Dzosef pisze: Oczywiście bilety już zabookowane. Pogadałem też trochę z technicznymi, usłyszałem trochę fragmentów nowej płyty i z jednej strony riffy wydają się kozackie, z drugiej Mustaine harczał bardzo nisko, jakby próbował trochę growlować. Może to być kwestia jakości dźwięku oczywiście.
Z ważniejszych rzeczy, rozwikłałem największą tajemnicę, czyli dlaczego Mustaine czasami gra w białej koszuli. Okazało się, że nie kryje się za tym kompletnie nic i po prostu czasem ma taką fanaberię.
- primemover
- -#Wrathchild

- Posty: 99
- Rejestracja: pn sty 10, 2022 9:16 pm
- Skąd: małopolska/uk
Re: Megadeth
Peace Sells to jest dla mnie taki trochę prog-thrash. Tam jest dużo technicznych , nieoczywistych kompozycji . Nie ma łatwych rozwiązań jak na Rust in Peace czyli chwytliwych refrenów, melodyjek. Jednocześnie słychać pierdolnięcie i dynamikę. Są pomysły których brakuje na So far...So Good. Peace Sells najlepszy Megadeth. Jak ten zespól mógłby być rewelacyjny gdyby Mustaine uspokoił ego i zainwestował w wokalistę...
