The Book Of Souls - zapowiedź nowej płyty

Wszystko na temat nowej płyty

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Book Of Souls

Post autor: Budziol »

Oficjalna nie potwierdza, a sadzac po banerze jaki zamiescili wrecz przeciwnie
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: The Book Of Souls

Post autor: erosinho »

Strona revelations puściła plotę, przedrukowała newsa strona antyradia i poszedł głuchy telefon. Czekajmy na oficjalne info ze strony zespołu.
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: Zygmunt »

Ale bym się śmiał, gdyby singlem został Empire of the Clouds (okrojony bez intro, zwolnienia w środku i outro - tak ok 7min). Już raz tak było z Angel and the Gambler, gdzie singlowa wersja został skrócona o 3-4min :D :D :D
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: The Book Of Souls

Post autor: jArO »

Budziol pisze:Oficjalna nie potwierdza, a sadzac po banerze jaki zamiescili wrecz przeciwnie
Zastanawiające właśnie to jak zareagowali na te "plotki" o singlu. Teraz to wcale bym nie był taki pewien że "Speed of Light" będzie pierwszym singlem :) Równie dobrze może to być każdy z tych nieco krótszych utworów... :D
Deleted User 2259

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 2259 »

To będzie wyglądało tak : 5 minut długiego wstępu, dużo klawiszy, potem 5 minutowa wymiana solówek gitarowych, 2 minuty ooo ooo ooo !, 3 minuty basowo-perkusyjnych pojedynków, 2 minuty ooo ooo ooo ! i ostatnia minuta będzie się kończyć tak samo jak wstęp utworu :lol: :)
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7771
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: widman »

RALF pisze:Dla tych, dla których ciekawsze od płyt IM są rzeczy w stylu Motorhead polecam dalsze ogłupianie się tą rąbanką, dla mnie dwie ich płyty wystarczą.
Jak dla mnie bez kitu, tekst tygodnia, miesiąca, roku... Normalnie bezkonkurencyjny!
Deleted User 2259

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 2259 »

To dawaj do złotej czcionki :P
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book Of Souls

Post autor: RALF »

No nieee, jasne że nie po to aby się ogłupić ale 2 płyty wystarczą po to aby znać ich całą twórczość, która nie tylko stylistycznie ale wręcz literalnie jest kalką tych samych 3 akordów. Z całym szacunkiem, horyzonty kompozytorskie ekipy Lemmyego z Harrisem i spółką bym nie porównywał, w Motorhead od zawsze chodziło o czad i przypieprzenie dopiero na końcu o jakieś tam walory estetyczne, muzyczne itd.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book Of Souls

Post autor: RALF »

Na niemieckim Amazonie podstawowa wersja kosztuje ok. 21 Ojro, drogo.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: Dejavu »

RALF pisze:Z całym szacunkiem, horyzonty kompozytorskie ekipy Lemmyego z Harrisem i spółką bym nie porównywał, w Motorhead od zawsze chodziło o czad i przypieprzenie dopiero na końcu o jakieś tam walory estetyczne, muzyczne itd.
Mam bardzo podobną opinię. Ja nie lubię Motorhead, ale nie mam nic przeciwko takim zespołom, dziwię się tylko, że część słuchaczy chciałaby, aby wszyscy grali wg tej samej filozofii czyli nastawiania się wyłącznie na czad i przypieprzenie. Swoją drogą Maiden zawsze stawiali na coś więcej, zarówno na nowych jak i starych albumach. Niektórzy tak oddzielają ich "stary" okres twórczości i "nowy". A moim zdaniem kierunek w jakim poszli nie jest żadnym zaskoczeniem jeśli spojrzy się na albumy z lat 80.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: The Book Of Souls

Post autor: MaidenFan »

https://www.youtube.com/watch?v=D9_GYAtMEic

Wie ktoś może co to za utwór?
Prawdziwy tytuł?
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book Of Souls

Post autor: RALF »

Powiem więcej, nie mogę mówić że nie lubię Motorów - bo szanuję ich, za powiedzmy konsekwencję i upór, natomiast - z całym szacunkiem, metal czy hard rock sprowadzający się do ciosania prostackich riffów i śpiewania o dupie Maryni - nie interesuje mnie. Od lat w zasadzie poza IM i kilkoma zasłużonymi formacjami, nie słucham metalu. Nie dziwię się wielu osobom, które twierdzą, iż ta twórczość nie ma wiele wspólnego ze sztuką... bo nie ma, to są zwykłe wyścigi, kto głośniej, mocniej, szybciej. Bzdura,

Dejavu masz rację, ja IM słucham od 1984 r. - nie dla tego, że jest to zespół "metalowy" ale z uwagi na fakt, iż właśni Oni jak niemal żadem inny band stworzyli swój styl w ramach którego wznieśli prosty heavy metal do rangi sztuki, nawiązując do rocka progresywnego, muzyki filmowej czy rozwiązań kompozytorskich, przypisywanych muzyce poważniejszej, klasycznej. Tekstowo jest równie ciekawie, dużo tu nawiązań do historii i literatury oraz zagadnień filozoficznych.

W moim przekonaniu IM od pierwszej płyty bardzo się wyróżniali od całej zgrai oćwiekowanych facetów gnających na oślep i niemiłosiernie wyjących o piwie i motorach, nie mogę już dziś tego słuchać, może 15 lat temu jeszcze tak, ale dziś - mam inne, znacznie szersze horyzonty i spojrzenie na całą muzykę. Niemniej, dla IM będzie zawsze u mnie sporo kredytu zaufania. Uważam, że właśnie Oni są tego warci. To też jest odpowiedź na pytanie, dlaczegu tutaj, na SANKTUARIUM, tak mocno angażuję się w temat... czuję go po prostu i tyle!
Deleted User 2259

Re: The Book Of Souls

Post autor: Deleted User 2259 »

MaidenFan pisze:https://www.youtube.com/watch?v=D9_GYAtMEic

Wie ktoś może co to za utwór?
Prawdziwy tytuł?
Hmmmm...
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book Of Souls

Post autor: RALF »

To mi nie wygląda na IM... A może to ten Attick Demons czy jakoś.
Awatar użytkownika
Slaug
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1101
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 7:56 pm
Skąd: Częstochowa

Re: The Book Of Souls

Post autor: Slaug »

MaidenFan pisze:https://www.youtube.com/watch?v=D9_GYAtMEic

Wie ktoś może co to za utwór?
Prawdziwy tytuł?
ani po słowach w internetach nie znajduję, ani Music ID nie znajduje mi nic takiego :)
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: brezdi »

MaidenFan pisze:https://www.youtube.com/watch?v=D9_GYAtMEic

Wie ktoś może co to za utwór?
Prawdziwy tytuł?
Tytuł nieznany póki co, ale to nie Maiden na pewno :) Nie ten bas, nie ten wokal - zwłaszcza na chwilę obecną.
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5675
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: The Book Of Souls

Post autor: mic7 »

https://www.youtube.com/watch?v=FmqSfpMnnA4

Tu niby jeszcze jeden ale nie brzmi to jak Iron Maiden...
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Awatar użytkownika
Slaug
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1101
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 7:56 pm
Skąd: Częstochowa

Re: The Book Of Souls

Post autor: Slaug »

tak czy inaczej nie tytuł nie występuje w tekście żadnych z tych kawałków, wniosek prosty - to nie może być Maiden.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7771
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: widman »

RALF pisze:Powiem więcej, nie mogę mówić że nie lubię Motorów - bo szanuję ich, za powiedzmy konsekwencję i upór, natomiast - z całym szacunkiem, metal czy hard rock sprowadzający się do ciosania prostackich riffów i śpiewania o dupie Maryni - nie interesuje mnie. Od lat w zasadzie poza IM i kilkoma zasłużonymi formacjami, nie słucham metalu. Nie dziwię się wielu osobom, które twierdzą, iż ta twórczość nie ma wiele wspólnego ze sztuką... bo nie ma, to są zwykłe wyścigi, kto głośniej, mocniej, szybciej. Bzdura,

Dejavu masz rację, ja IM słucham od 1984 r. - nie dla tego, że jest to zespół "metalowy" ale z uwagi na fakt, iż właśni Oni jak niemal żadem inny band stworzyli swój styl w ramach którego wznieśli prosty heavy metal do rangi sztuki, nawiązując do rocka progresywnego, muzyki filmowej czy rozwiązań kompozytorskich, przypisywanych muzyce poważniejszej, klasycznej. Tekstowo jest równie ciekawie, dużo tu nawiązań do historii i literatury oraz zagadnień filozoficznych.

W moim przekonaniu IM od pierwszej płyty bardzo się wyróżniali od całej zgrai oćwiekowanych facetów gnających na oślep i niemiłosiernie wyjących o piwie i motorach, nie mogę już dziś tego słuchać, może 15 lat temu jeszcze tak, ale dziś - mam inne, znacznie szersze horyzonty i spojrzenie na całą muzykę. Niemniej, dla IM będzie zawsze u mnie sporo kredytu zaufania. Uważam, że właśnie Oni są tego warci. To też jest odpowiedź na pytanie, dlaczegu tutaj, na SANKTUARIUM, tak mocno angażuję się w temat... czuję go po prostu i tyle!
Właśnie Motorhead to prostackie granie o dupie maryni... Jasne, szkoda, że pisze to człowiek słuchający metalu od 1984 roku.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7771
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: The Book Of Souls

Post autor: widman »

Dejavu pisze:
RALF pisze:Z całym szacunkiem, horyzonty kompozytorskie ekipy Lemmyego z Harrisem i spółką bym nie porównywał, w Motorhead od zawsze chodziło o czad i przypieprzenie dopiero na końcu o jakieś tam walory estetyczne, muzyczne itd.
Mam bardzo podobną opinię. Ja nie lubię Motorhead, ale nie mam nic przeciwko takim zespołom, dziwię się tylko, że część słuchaczy chciałaby, aby wszyscy grali wg tej samej filozofii czyli nastawiania się wyłącznie na czad i przypieprzenie. Swoją drogą Maiden zawsze stawiali na coś więcej, zarówno na nowych jak i starych albumach. Niektórzy tak oddzielają ich "stary" okres twórczości i "nowy". A moim zdaniem kierunek w jakim poszli nie jest żadnym zaskoczeniem jeśli spojrzy się na albumy z lat 80.
No jasne, progresywny na swój sposób był już 'Piece of Mind". Na "Somewhere in Time" i "Seventh..." to też mocno było słychać. Myślę, że Harris po prostu teraz mocno daje sobie pofolgować emocjom, które towarzyszyły mu gdy słuchał kiedyś Purpli, Yes, Jethro Tull... Ale żeby te kawałki były choć w połowie dobre jak najsłabsze piosenki tychże... :)
ODPOWIEDZ