Strona 12 z 13

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 4:29 pm
autor: krusejder
Priest też ma swoje kotlety, głównie z British Steel, które mogą nudzić.
Ale jeśli w jednej lidze nie są Maiden i Priest, to kto ma być w niej, prócz Maiden?!

JP ma przynajmniej 50 znakomitych numerów, którym nic nie brakuje. Ile jest takich zespołów ??

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 4:49 pm
autor: pz
Na pewno nie są w jednej lidze marketingowo (chyba, że mówimy o cenach koszulek), ale muzycznie jak najbardziej.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 5:21 pm
autor: Schizoid
Dzosef pisze: czw cze 14, 2018 3:47 pm
Co do Priest... nigdy nie zrozumiem ludzi stawiajacych ich w jednej lidze z Maiden.
Również nie zrozumiem, dla mnie Priest to liga wyżej.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 7:13 pm
autor: Sadek
Nie ma co się spierać, kto jest w wyższej lidze. Jedni i drudzy to absolutna czołówka heavy metalu.
Co co koncertów - Megadeth faktycznie nagłośniony tragicznie, choć przy Holy Wars ktoś już zaczął kręcić pokrętłami w dobrą stronę. Trochę za późno.
Mustaine już od paru dekad nie ogarnia śpiewu na żywo, wygląda jak umarlak, lecz instrumentalnie to wciąż ekstraklasa. Pierwszy raz widziałem Megadeth z Eleffsonem, i jest moc. Oby aktualny skład utrzymał się "na zawsze" i wspólnie nagrali parę albumów.

Judas Priest - totalny zachwyt. Brzmienie może i bardzo głośne, jednak klarowne i kopiące dupy należycie mocno. Halford i Faulkner mistrzostwo. Halford śpiewa jakby mu ubyło parę dekad w metryce. Widząc i słuchając Faulknera mam wrażenie, że już mało kto pamięta o KK. Czysta przyjemność słuchać jego gry na żywo i widzieć, jak wpasował się do Judasów. Oczywiście szkoda absencji Glenna, lecz jego choroba to naprawdę kawał skurwiela, i główną rolę gra to, czy ma "dobry" lub "zły" dzień. Tym razem był to zły dzień.
Najlepszy moment wieczoru - Tyrant! Kapitalny utwór na żywo.
Nie mam dużo porównania z innymi koncertami JP, bo widziałem ich tylko w Łodzi w 2015, jednakże wczorajszy występ oceniam wyżej. Oby wrócili jeszcze jeden raz, a potem odeszli na emeryturę będąc na szczycie.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 10:09 pm
autor: gumbyy
Megadeth - wszystko opisane zostało. Nie był dźwięku i szkoda...

Judas - super.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 11:10 pm
autor: PanPrezes
No nie ma się co zbyt wiele rozpisywać. Priest, jak to Priest, wyszli i pozamiatali, więc bez większych niespodzianek. Jedyne co mnie trochę zaskoczyło, to zdecydowanie mniejsze bydło niż na poprzednich koncertach. Po Megadeth bez żadnego problemu podszedłem sobie do 4-5 rzędu na przeciwko Richiego i bez większych problemów utrzymałem się tam przez większość koncertu. Później wycofałem się kilka metrów, bo zrobiło mi się zbyt duszno i trochę się odwodniłem. A co najdziwniejsze, przez cały koncert nad głową przeleciał mi tylko jeden stulejarz. Dla porównania w Łodzi, w czasie samego Painkillera, nad moją głową przefrunęło chyba z 5 dziadów.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 11:29 pm
autor: Michał
PanPrezes pisze: czw cze 14, 2018 11:10 pm A co najdziwniejsze, przez cały koncert nad głową przeleciał mi tylko jeden stulejarz. Dla porównania w Łodzi, w czasie samego Painkillera, nad moją głową przefrunęło chyba z 5 dziadów.
W okolicach środka sceny leciało ich pełno. Od Metal Gods do końca to już grupami lecieli :lol:

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 11:32 pm
autor: Schizoid
Pod Andym też pełno, ale nie oni byli najgorsi. Najgorszy był tłum, który bezmyślnie napierał na barierki. Gdy ktoś był niski i nie stał przy nich, to mógł tam faktycznie wykitować

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: czw cze 14, 2018 11:41 pm
autor: PanPrezes
W okolicach środka sceny leciało ich pełno. Od Metal Gods do końca to już grupami lecieli :lol:
To się widocznie szczęśliwie ustawiłem. W każdym razie myślę, że ochrona powinna dysponować pałkami teleskopowymi i tłuc tych gagatków po nerach.
Najgorszy był tłum, który bezmyślnie napierał na barierki. Gdy ktoś był niski i nie stał przy nich, to mógł tam faktycznie wykitować
No ale to jest norma na tego rodzaju koncertach, a wczoraj i tak było względnie znośnie pod tym względem. Widziałem, że przy barierkach i w pierwszych rzędach stały nawet drobne dziewczyny i jakoś udało im się przeżyć. No ale tak ogólnie to napieranie z boków przez dzicz jest strasznie niebezpieczne, może się źle skończyć jak ktoś się przewróci, a kto inny wyląduje mu na twarzy.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 8:37 am
autor: Bon Dzosef
No i ciekawostka. Ochroniarze kradli sporo kostek. Jeden odlozyl sobie kostke Rudego na głośnik. No nie spodziewal się, że kto mieczem wojuje temu chuj ci w cyce i ja zakosilem :D

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 8:51 am
autor: krusejder
Dzosef pisze: pt cze 15, 2018 8:37 am No i ciekawostka. Ochroniarze kradli sporo kostek. Jeden odlozyl sobie kostke Rudego na głośnik.
Morze terz majom hore curki ?!

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 8:55 am
autor: Bon Dzosef
Zasada jest taka, ochroniarz jest od podawania kostek Dzosefowi. Jak chce kostke, to niech gnije na barierce jak ja :P

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 10:09 am
autor: anatol
Co to był za koncert! Dopiero doszedłem do siebie :D Akurat miałem to szczęście, że podziwiałem Roba i spółkę z trybun, widziałem co tam się działo na dole :D W każdym razie jestem ciągle pod wrażeniem formy Roba i chłopaków. Śpiewać tak mając sędziwy wiek na karku? Jak widać można!
O Megadeth się nie wypowiem, bo z zasady staram się wypowiadać o muzykach tylko dobrze lub konstruktywnie. Tutaj niestety słów zabrakło.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 11:32 am
autor: Deleted User 4876
Dzosef pisze: pt cze 15, 2018 8:55 am Zasada jest taka, ochroniarz jest od podawania kostek Dzosefowi. Jak chce kostke, to niech gnije na barierce jak ja :P
Ale byś słyszał jego wkurw, zawoałał drugiego ochraniacza " Ty zajebałęś te kostkę??"

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 1:09 pm
autor: Emilio
Nie wierzę ze ten koncert mógł sie komus podobać bardziej niz ten z 2011. Pierwsze primo bez Glenna to połowa JP po drugie i set i forma jednak półkę niżej niż wtedy.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 2:16 pm
autor: PanPrezes
Emilio pisze: pt cze 15, 2018 1:09 pm Nie wierzę ze ten koncert mógł sie komus podobać bardziej niz ten z 2011. Pierwsze primo bez Glenna to połowa JP po drugie i set i forma jednak półkę niżej niż wtedy.
Oczywiste, że tamten koncert jest absolutnie nie do pobicia, nigdy nie byłem i już pewnie nie będę na lepszym. Tamtej nocy wszyscy obecni w Spodku zbierali szczęki z podłogi, łącznie z muzykami. Teraz to już oczywiście nie było to samo, ale pomimo wszystkich trudności też dali radę. Rob śpiewał chyba równie dobrze jak wtedy, a Richie niesamowicie się rozkręcił. Teraz to on jest główną siłą napędową zespołu i nikt już nie tęskni za Downingiem.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 2:20 pm
autor: krusejder
> nikt już nie tęskni za Downingiem.

Nie przesadzajmy w drugą stronę.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 6:50 pm
autor: Schizoid
PanPrezes pisze: czw cze 14, 2018 11:41 pm
W okolicach środka sceny leciało ich pełno. Od Metal Gods do końca to już grupami lecieli :lol:
To się widocznie szczęśliwie ustawiłem. W każdym razie myślę, że ochrona powinna dysponować pałkami teleskopowymi i tłuc tych gagatków po nerach.
Najgorszy był tłum, który bezmyślnie napierał na barierki. Gdy ktoś był niski i nie stał przy nich, to mógł tam faktycznie wykitować
No ale to jest norma na tego rodzaju koncertach, a wczoraj i tak było względnie znośnie pod tym względem. Widziałem, że przy barierkach i w pierwszych rzędach stały nawet drobne dziewczyny i jakoś udało im się przeżyć. No ale tak ogólnie to napieranie z boków przez dzicz jest strasznie niebezpieczne, może się źle skończyć jak ktoś się przewróci, a kto inny wyląduje mu na twarzy.

W Gdańsku było dużo lepiej, w Łodzi chyba też. Kwestia między innymi supportu, niestety nie jest tajemnicą, kto z młodszego pokolenia słucha u nas Megadeth.

Ja sam Downinga traktuję jako przeszłość. Nie sposób nie szanować jego dokonań, ale jego kariera dobrowolnie zakończyła się 7 lat temu, a Faulkner to świetny następca.

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: pt cze 15, 2018 11:36 pm
autor: Mosziro
Koncert miodzio, a animacje podczas Saints in Hell, rozwaliły mnie kompletnie. Zły natomiast jestem na siebie, że po koncercie, gdy czekałem z wieloma osobami po autografy, posłuchałem ochrony i poszedłem z wszystkimi za szlaban. Zrobili nas w konia, wiedzieli doskonale że tam do nas nikt z zespołu nie wyjdzie. Kilka osób zostało przy wyjściu i bez problemu Halford podpisał im co chcieli. Mam nauczkę i wiedzę na przyszłość :)

Re: 13/06/2018 - Judas Priest & Megadeth - Katowice

: sob cze 16, 2018 1:35 am
autor: Emilio
Pamietam jak po koncercie Lauren Harris z Faulknerem piątki przybijalem ;) Fajny gość ale dla mnie nigdy nie bedzie nawet procentem tego czym jest Glenn cz KK ;) Animacje niezłe na telebimie, ale bez zachwytów. Wilson na obecnej trasie ma lepsze :)