Support - NIGHTWISH
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Support - NIGHTWISH
.... nie wiem jak było z brzmieniem na płycie ale na sektorze 29 wszystko było O.K. ...
... co do ,,High Hopes" ... nie podobała mi się ta interpretacja ze względu na wokal ...
... co do ,,High Hopes" ... nie podobała mi się ta interpretacja ze względu na wokal ...
Re: Support - NIGHTWISH
na sektorze 30 tez było ok słychacjesper pisze:.... nie wiem jak było z brzmieniem na płycie ale na sektorze 29 wszystko było O.K. ...
... co do ,,High Hopes" ... nie podobała mi się ta interpretacja ze względu na wokal ...
Re: Support - NIGHTWISH
wg mnie Nightwish dal swietny koncert.. bardzo mi sie podobalo.. co do High Hopes to wydaje mi sie ze sa takie utworow ktorych nie powinno sie coverowac i to jest jeden z takich utworow..
Re: Support - NIGHTWISH
no dokładnie...cover symphony of destruction juz im lepiej wychodzi 
- real_alien
- -#Long distance runner

- Posty: 836
- Rejestracja: sob lis 27, 2004 7:33 pm
- Skąd: Rapture
Re: Support - NIGHTWISH
Coverovali też "Crazy train" i nawet fajnie im to wyszło
Re: Support - NIGHTWISH
Występ bardzo dobry - trochę miałem obawy, że nie będą umieli zagrać na scenie tego co jest na krążkach, ale wszysto było ok. Co do coverów - no mogliby raczej zagrać Over The Hills...
Ogólnie fajnie wypadli - mam nadzięję, że nie szło to z playbacku, bo to byłaby po prostu żenada i obraza dla publiki, zwłaszcza że to znany zespół.
Miło było patrzeć, jak granie na scenie sprawia im radość (zwłaszcza, że publika też się fajnie bawiła )
Ogólnie fajnie wypadli - mam nadzięję, że nie szło to z playbacku, bo to byłaby po prostu żenada i obraza dla publiki, zwłaszcza że to znany zespół.
Miło było patrzeć, jak granie na scenie sprawia im radość (zwłaszcza, że publika też się fajnie bawiła )
nothing... just Maiden
Re: Support - NIGHTWISH
Z tym playbackiem to mi coś śmierdzi. Nie chodzi o jakieś "orkiestracje", bo i Kreator i Behemoth mieli wstępy z taśmy, ale był taki jedne moment na Nightwish, że chyba kabel wyleciał kolesiowi czy gitara przestała grać, a solo leciało jak się patrzy. Stałem w snakepicie, żeby nie było, że widziałem to na sektorze i zamiast lornetki wziąłem kalejdoskop. To było niepokojące bardzo dla mnie...
Ktoś to widział/słyszał?
Ktoś to widział/słyszał?
reaktywacja
Re: Support - NIGHTWISH
Jak już wspomniałem również mam takie podejrzenia... opieram sie na tym co słyszałem i na zachowaniu Tarji. Ale co tam, nawet jeśli, to i tak występ był świetny
, do tej pory jak słucham Ghost'a to mnie ciarki przechodzą!
KMFDM
Re: Support - NIGHTWISH
naprawdę trzeba nie mieć zielonego pojęcia o zawartości ich płyt cd by mówić że grali z Playbacku to jest akurat zespół znany ze świetnych koncertów .Stałem pod samą sceną przypominam sobie że mieli kłopoty z efektami do gitar,z nagłośnieniem ,coś tam nie stroiło a na 1-2 sek padło całe nagłośnienie i cały dźwięk wyszedł nagle z opóźnieniem ale mimo tych problemów i tak dali radę...
Re: Support - NIGHTWISH
To znaczy powiem tak, w sprawie posta wyżej. Akurat zawartość płyt jest mi znana, a jakość np. wokalu Tarji tam i na koncercie w Chorzowie prezentowała dużą rozbieżność. Fakt, że ich płyty są dobrze wyprodukowane to dla mnie słaby argument w dyskusji czy grali z playbacku.
Ja nic nie wiem. Stwierdzam tylko, że w jednym momencie byłem pewny, że jedno wiosło leciało z taśma, a z tego co słyszałem i czytam tu nie jestem odosobniony w tym przekonaniu.
Ja nic nie wiem. Stwierdzam tylko, że w jednym momencie byłem pewny, że jedno wiosło leciało z taśma, a z tego co słyszałem i czytam tu nie jestem odosobniony w tym przekonaniu.
reaktywacja
- Proboszcz_Dobrodziej
- -#Wrathchild

- Posty: 90
- Rejestracja: wt maja 31, 2005 3:59 pm
- Skąd: Plebania w Tulczynie
Re: Support - NIGHTWISH
polowe Nightwisha ogladalem centralnie na wprost glosników na srodku sceny ale pozniej niestety wiara sie tak pchala ze wypychala ludzi na prawo i mnie tez poczym kazalem ochronie by mnie wyniesli bo mi sie niechcialo dusic w tłoku gdyz stalem pod sceną od prawie 12:30 i poszlem na tyły poczym wrócilem blizej sceny na Maidenów :rocx
Re: Support - NIGHTWISH
Jedyne, co mi się nie podobało to ich 10 minutowe spóźnienie. Nawet Maideni sobie na to nie pozwolili, mimo tego, że są gwiazdami na WIELE większą skalę.
UP THE IRONS !!!
Re: Support - NIGHTWISH
Hmm dziwi mnie to, co piszecie o tym jak to sie ludzie swietnie na Nightwishu bawili.. Przy 'Whish I had an angel' moze tak, ale wczesniej non-stop stalem sobie dosyc blisko sceny i ludzie obok mnie (jak i rowniez ja) stali i co najwyzej klaskali. Bylem blisko, ale nie przy samej scenie. Blizej fakt, byla lepsza atmosfera, ale nie obejmowala on nawet 1/6 sektora opaskowego..
Taria zachowywala sie jakby spiewala dla 13 latkow.. Nie chce nikogo obrazac. Mi sie nie podobalo :-)
Za to spodobal mi sie jechany przez wszystkich DragonForce :D
Taria zachowywala sie jakby spiewala dla 13 latkow.. Nie chce nikogo obrazac. Mi sie nie podobalo :-)
Za to spodobal mi sie jechany przez wszystkich DragonForce :D
transylvania
Re: Support - NIGHTWISH
Maiden wyszło 7 minut po planowanym rozpoczęciu koncertu...ClouD pisze:Jedyne, co mi się nie podobało to ich 10 minutowe spóźnienie. Nawet Maideni sobie na to nie pozwolili, mimo tego, że są gwiazdami na WIELE większą skalę.
Co do niby-playbacku... Jak to miał być playback to oni musieli chyba to nagrywać na innym koncercie... LOL
Re: Support - NIGHTWISH
Nightwish ma u mnie duuuuży minus za sprofanowanie High hopes Floydów
Ale generalnie poskakałem sobie, pospiewałem wish I had angel (znaczy tylko refren
) i generalnie niebyło tak źle, z tym że grali za długo jak dla mnie.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Support - NIGHTWISH
Na Najtłiszu siedziałem sobie na sektorkach i nudziłęm się niemiłosiernie. Koncert jak dla mnie słaby 
No i te nieszczęsne High Hopes. Za bardzo nie wiem po co w ogóle brali się za ten genialny kawałek.
Jedynie Wish I Had An Angel się obroniło

No i te nieszczęsne High Hopes. Za bardzo nie wiem po co w ogóle brali się za ten genialny kawałek.
Jedynie Wish I Had An Angel się obroniło
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Support - NIGHTWISH
Powiem krótko: mnie ich występ urzekł 
Re: Support - NIGHTWISH
Ja tam na Najtfiszu odpoczywałem po Kreatorze 
-
Deleted User 357
Re: Support - NIGHTWISH
Na najtłiszu to głównie zajmowaliśmy się z kumplem parodiowaniem Tarki
Nie lubię,nie lubiłem i nie zanosi się na to bym polubił, na koncercie myślałem że usnę 
Re: Support - NIGHTWISH
Ja to widziałem, ale do tej pory wydawało mi sie, że mi sie przywidziało;] z tym, że chyba tylko gitara szła z plejbeku, bo oni mają podobnie jak Dream Theatre i kilka scieżek gitary leci, a jest jeden gitarzysta. Na najtfiszu tylko 2 co prawda, ale to solo na "Nemo" to była, moim zdaniem, obraza dla fanów(ja nim nie jestem), bo jak można zagrać koncert z plejbeku?Swarożyc pisze:Z tym playbackiem to mi coś śmierdzi. Nie chodzi o jakieś "orkiestracje", bo i Kreator i Behemoth mieli wstępy z taśmy, ale był taki jedne moment na Nightwish, że chyba kabel wyleciał kolesiowi czy gitara przestała grać, a solo leciało jak się patrzy. Stałem w snakepicie, żeby nie było, że widziałem to na sektorze i zamiast lornetki wziąłem kalejdoskop. To było niepokojące bardzo dla mnie...
Ktoś to widział/słyszał?
G.
Up the IRONS;]

