Strona 12 z 16

Re: Support - BEHEMOTH

: pt cze 03, 2005 11:03 pm
autor: El Dorado
Szymon pisze:Ryzerzowi nie podoba sie muzyka behemota, nie podoba mu sie ze ktos na niego wpada i go szturcha to co on robil pod sama scena?? Stadion jest tak ogromny ze mogl sobie spokojnie znalesc miejsce i budowac swoja opalenizne. Ja stalem moze 15 - 20 metrow od sceny i byl wzgledny luz ( Kea wszystkich ode mnie odpychala ;) ) . Jak kolesie bylui agresywni i fikali do ochrony to chyba dostali w czambo??
Ryzerz ma o to pretensje, ze ktos go popchnal, a sam narzekal ze na Maiden to ludzie stali. Niech sie zdecyduje co i jak :)
heh .. w sumie to tak.. rozumiem jakby miał wonty jakies jakby jakis spocony grubas go obmacywał.. :lol: ale cóz.. takie są koncerty i jest takie ryzyko ;)

Re: Support - BEHEMOTH

: pt cze 03, 2005 11:07 pm
autor: juras
moim zdaniem behemoth to dobry zespół, nie wnikam w ideologię bo mnie zupełnie nie interesuje
za to na jakimś dvd które puszczali kiedyś w sklepie widziałem fragment jak nergal gada coś growlem o czasach przechrześcijańskiej polski, poskładał mnie totalnie :lol: chociaż koleś chyba głupi nie jest :wink:
a właśnie powiedzcie mi, nergal założył to boskie wiadro na głowę?? :P

Re: Support - BEHEMOTH

: pt cze 03, 2005 11:22 pm
autor: Deleted User 1309
czasach przechrześcijańskiej polski, poskładał mnie totalnie chociaż koleś chyba głupi nie jest
No akurat na historii to mysle , ze sie zna bardzo dobrze :)

Re: Support - BEHEMOTH

: pt cze 03, 2005 11:23 pm
autor: Yaaqb
juras pisze:a właśnie powiedzcie mi, nergal założył to boskie wiadro na głowę?? :P
jesli chodzi Ci o maske i kiecke Demigoda to tak, zalozyl :D

Re: Support - BEHEMOTH

: pt cze 03, 2005 11:25 pm
autor: juras
jak mogłem to przeoczyć!! :P
heh, nergal na pewno doskonale wie jak wyglądała przedchrześcijańska polska, był tam wiele razy 8) mnie to kapitalnie rozwaliło, bawią mnie takie teksty, ale nie kwestionuję jego wiedzy :wink:

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 1:35 am
autor: likipiki
'jesteśmy pięścią wymierzoną w Boga' :lol:
o ile koncert był świetny, to gadki pomiędzy utworami były żałosne

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 10:42 am
autor: she-wolf
Vlad Tepes pisze:
Kea pisze:tańcowanie w rytm behemotha jest be a w rytm IM cacy?? tu się napierają i tu. jak dla mnie nie ma różnicy [może poza tym, że czym bardziej agresywna muzyka tym szybsze dancowanie :mrgreen: ]
Kea. Piłaś coś dzisiaj? Tańcowanie wbrew własnej woli jest jak brodzenie w gnoju. W jaki rytm to nie istotne.
a ja mogę powiedzieć, ze jakaś banda debilnych brudasów, fanów IM mnie szturchała, jak chciałam spokojnie obejrzeć koncert. więc pech. jak ktoś idzie na koncert rockowy to chyba trzeba wziąć na takie "dzkie" zachowania a nie kwiczeć potem. jak się chce mieć spokój to się idzie na tyły albo na sektor. nikt nikogo nie muszą się pchać na płycie. proste.

co do textów nergusia. mi to zwisa. mnie i moich "uczuć religijnych" nie obraża więc niech sobie gada co mu się podoba. osobiście mam to w nosie.

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 12:01 pm
autor: Swarożyc
No, dokładnie. Rozumiem Vlada, który na koncerty nie jeździ, spoko. Rozumiem iluś tam panów- piszących X postów wyżej którzy w trakcie Behemotha poszli na bułę z kiełbasą, spali pod drzewem, lali w toi-toiu czy dłubali w nosie.
Tych którzy katowali się brzmieniem którego nienawidzą, tylko po to żeby stać w pierwszych czy drugich rzędach po to żeby robić wieś zrozumieć nawet nie chcę.
Ile trzeba samozaparcia, żeby orzez 45 minut stać z przodu, jak się czegoś tak nie znosi.
Ech :guns
tobink pisze:jak to powiedział mój znajomy "behemoth jest dal wrzeszczacych 14 letnich ci...k"
Tobink, powiem tak, hamuj się z takimi tekstami, bo kulturalnym ludziom nie wypada. Mnie na przykład uraziłeś, tym bardziej, że bez żenady uważam, że to zespół dla mnie. Rozumiem ocenę zespołu, ale nie ludzi którzy go słuchają. Proszę o sprostowanie, albo o posta "Swaroży, dla mnie jesteś 14 letnią wrzeszczącą ci...", obydwa przyjmę do siebie.

A co do panów którzy mówią na temat DVD Behemotha, to powiem tyle. Nie tylko wstawki o historii Polski są na takim poziomie. Nie polecam wydawnictwa, bo scen słabych i żenujących jest tam więcej. Na szczęście dobrej muzyki jest gdzieś 50% (subiektywne odczucie-proszę mnie nie przekonywać), bo koncerty to połowa zawartości nośnika...

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 2:27 pm
autor: Lady_Destroyer
CHociaż nie przepadam jakoś specjalnie za tym rodzajem muzyki. To musze przeznać, że Behemoth zaskoczył mnie pozytywnie i to aż dwukrotnie.
Nie widziałam całego koncertu ale to co obejrzałam bardzo mi się podobało. Zespół przygotował niezły show, miło się ogladało. Tylko musiało im być chyba strasznie gorąco w tych ciuszkach.
Pozatym miałam okazje porozmawiać Nergalem przed koncertem i całkiem miło mi się z nim gadało. A ktoś tu wcześniej pisał, że on taki zły i mroczny ;)

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 2:42 pm
autor: Nomad
A ja tam nie wierze w te jego poglądy ,chłopak poprostu wie że np. z tekstem o tym ze warto wierzyć w Boga małolatów nie porwie ,dlatego śpiewa pierdoły ,które tylko małolaty kupią no i chyba jacyś zapiekli ateiści , np.tytuł piosenki Christian for Lions ,tożto szczyt idiotyzmu.

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 2:47 pm
autor: she-wolf
nie no, przecież behemotha słuchają tylko zatwardziali sataniści. ot co.

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 2:55 pm
autor: she-wolf
ja nie wiem. wszyscy się uparli komentować. jak się nie lubi to się nie słucha. proste. po co tyle gadać to ja nie wiem. i tak porozumienia nie bedzie. jedni lubię rybki a inni wiadomo co.

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 3:34 pm
autor: she-wolf
ja uważam primal fear, najtłisza i dragonforce za totalny shit. dlatego, zamiast się katować i narażać na popchnięcie poszłam sobie na trawkę. słychać za bardzo tam nie było więc uszy oszczędziłam. poza tym mozna było się przed słońcem schować. same plusy. nikt nikomu nie kazał kiblować na płycie podczas występu behemotha.

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 3:37 pm
autor: she-wolf
pewnie nikt ale przezornym być zawsze popłaca ;)

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 3:41 pm
autor: Nomad
A ja od DragonForce do Nightwish ani razu nie machłem głową ,stałem se po lewej stronie płyty po lewej stronie i czekałem w spokoju na Ironów . Czasem robiłem sobie kółka po stadionie . Na Behemoth akurat stanąłem sobie przy końcu tego sektora przy scenie i akurat fosa wyprowadzała rozwscieczonego fana Behomoth .

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 3:41 pm
autor: Iron Sajmon
A tak apropos textów Behmotha - to commnie obchodzi o czym oni spiewają?? Przecież w sumie i tak nie można nic zrozumieć :D BTW uważam, że zaproszenie chłopaków z POmorza na mYstic było bardzo dobrym posunięciem.

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 3:44 pm
autor: she-wolf
giermek ---> ja tam żadnych ROZWŚCIECZONYCH fanów nie widziałam [chyba że Bidda :lol: ]

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 3:47 pm
autor: Nomad
bo stałaś po prawej stronie płyty ,a tam fani Behemotha nie jedli mrówek z masłem orzechowym ,to one ich tak nabuzowały

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 3:49 pm
autor: she-wolf
RycerzHeavyMetalu pisze:bo stałaś po prawej stronie płyty ,a tam fani Behemotha nie jedli mrówek z masłem orzechowym ,to one ich tak nabuzowały
:lol: :lol: :lol:

Re: Support - BEHEMOTH

: sob cze 04, 2005 4:14 pm
autor: Levy
Dlam mnie Behemoth to totalne dno... :roll: