Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Freeze »

Raczej pisać, tylko sensownie poprzeć ;)
farmer1990
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: śr paź 18, 2006 7:31 pm
Skąd: inąd

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: farmer1990 »

to jak z tymi videosami?:P
ma ktos na jakims rapidzie cos sensownego?;>
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: adam IM »

jeden z lepiej nagłosnionych koncertów IM jaki widziałem :) dobre były te telebimy. szkoda że czegoś takiego nie było w Chorzowie :( supportów można sobie było darować, czesi zawodzili a jak juz zaczeli spiewać o czekaladowym króliku to sie mało nie popłakałem...

... ze smiechu.

Lauren powinna się przerzucic na szydełkowanie bo z niej taka wokalistaka jak z koziego tyłka torba podróżna. ratowało ja tylko nazwisko. chyba przez wzgląd na ojca nie obrzucano jej kubkami po piwie i drobniakami.

ale wracając do koncertu IM. dopiero na żywo widać jaka jest wielka różnica między starymi kawałkami a nowymi z AMOLAD. stare kawałki maja taki power że aż miło nowe to smętki :( bardzo byłem zaskoczony, pozytywnie, Benkiem. kawałek, który uwazam za jeden z gorszych na krążku okazał się najlepszym z nowinek w wykonaniu live. poprostu nowe kawałki nie bronia się na koncercie sa niestety za mało dynamiczne i zbyt długie. widac że publika raczej szalała na starociach. zaskoczył mnie pozytywnie Dickinson ponieważ mało gadał głupot a zajał się spiewaniem i to nadzywczaj czysto. szkoda ze cały koncert był tak krótki :( przydałoby się jeszcze z pare kawałków 90min. to mało :( Eddi był wyraźnie znudzony bo ruszał się jakby dostał postrzał w plece a przecież wylazł z czołgu :) dobrze że przed koncertem troche popadało bo możnaby było wyzionąć ducha w skwarze.
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Madril »

adam IM pisze:Lauren powinna się przerzucic na szydełkowanie bo z niej taka wokalistaka jak z koziego tyłka torba podróżna. ratowało ja tylko nazwisko. chyba przez wzgląd na ojca nie obrzucano jej kubkami po piwie i drobniakami.
Ja tam i bez nazwiska bym jej nie obrzucił, ale może mam zrypany gust muzyczny, kto wie... :mrgreen:
adam IM pisze:poprostu nowe kawałki nie bronia się na koncercie sa niestety za mało dynamiczne i zbyt długie. widac że publika raczej szalała na starociach.
Pod sceną praktycznie nie było różnicy między starymi i nowymi wałkami. Wszyscy bawili się tak samo. Cały album grany w zimę też się bronił... :)
Awatar użytkownika
KaziorFukacz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
Skąd: Giżycko

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: KaziorFukacz »

adam IM pisze:czesi zawodzili a jak juz zaczeli spiewać o czekaladowym króliku to sie mało nie popłakałem...

... ze smiechu.
Taaa czekoladowy królik tak mnie rozbawił, że nie wiedziałem co ze sobą zrobić :B.

Lauren nie obrzucili chyba ze względu na nazwisko + wygląd :razz:
adam IM pisze:dobrze że przed koncertem troche popadało bo możnaby było wyzionąć ducha w skwarze.
Z tym się w pełni zgodzę.
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: adam IM »

Madril pisze:
adam IM pisze:Lauren powinna się przerzucic na szydełkowanie bo z niej taka wokalistaka jak z koziego tyłka torba podróżna. ratowało ja tylko nazwisko. chyba przez wzgląd na ojca nie obrzucano jej kubkami po piwie i drobniakami.
Ja tam i bez nazwiska bym jej nie obrzucił, ale może mam zrypany gust muzyczny, kto wie... :mrgreen:
to chyba było na jednej z Metalmanii jak wokalistce grupy Stos zaczeto rzucać drobne wiec precedens juz był :)
Madril pisze:
adam IM pisze:poprostu nowe kawałki nie bronia się na koncercie sa niestety za mało dynamiczne i zbyt długie. widac że publika raczej szalała na starociach.
Pod sceną praktycznie nie było różnicy między starymi i nowymi wałkami. Wszyscy bawili się tak samo. Cały album grany w zimę też się bronił... :)
może tak być jak stoi się 10m od sceny ja stałem przy stole mikserskim i różnica było słyszalna i widzialna :)
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Madril »

adam IM pisze:może tak być jak stoi się 10m od sceny ja stałem przy stole mikserskim i różnica było słyszalna i widzialna :)
Co potwierdza fakt, że jednak są osoby, którym nie robi większej różnicy czy to nowy, czy stary kawałek. :)
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Dziku »

oczywiscie ze jest roznica ! Przeciez to nie sa kolejne maidenowe patatajki, to zupelnie inne utwory, inny album, niektorym sie to podoba niektorym nie, i ciezko skakac przy intrze do reincarnation, tego sie po prostu slucha. :)
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Freeze »

Pod sceną nie było różnicy, prócz tej, że na takich kawałkach jak Fear niektóre reakcje publiczności były już po prostu wypracowane ;d A taki Brighter, These Colours, czy FTGGOG wbijały w ziemię :d
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: adam IM »

Dziku pisze:ciezko skakac przy intrze do reincarnation, tego sie po prostu slucha. :)
ale ja napisałem wyraźnie powyżej że to jedyny kawałek, który broni sie na żywca. najbardziej koncertowy z całej ostatniej płyty. ja juz na koncercie wole te patatajki. to one wbijaja w ziemie bardziej niż smęty typu Słoneczka :)
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Dani Filth »

ja juz na koncercie wole te patatajki. to one wbijaja w ziemie bardziej niż smęty typu Słoneczka :)
Ke? Brighter zrobił taką dziure w ziemi, że nawet czesi ręce do góry podnieśli na kilka chwil ;-)
Nemesis...as one we stand!!
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: adam IM »

Dani Filth pisze:
ja juz na koncercie wole te patatajki. to one wbijaja w ziemie bardziej niż smęty typu Słoneczka :)
Ke? Brighter zrobił taką dziure w ziemi, że nawet czesi ręce do góry podnieśli na kilka chwil ;-)
bo czesi mają drewniane uszy. nie widziałeś :?: :)
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Madril »

Dziku pisze:oczywiscie ze jest roznica ! Przeciez to nie sa kolejne maidenowe patatajki, to zupelnie inne utwory, inny album, niektorym sie to podoba niektorym nie, i ciezko skakac przy intrze do reincarnation, tego sie po prostu slucha. :)
Nie o taką różnicę mi chodziło. :) Samo podejście do utworów nowych i starych, ono się nie różni u niektórych osób, a utwory się różnią jak najbardziej.
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Freeze »

adam IM pisze:ja juz na koncercie wole te patatajki. to one wbijaja w ziemie bardziej niż smęty typu Słoneczka :)
Hah! Akurat 1/3 (jak nie więcej) 'Słoneczek' to patatajka :mrgreen:
farmer1990
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: śr paź 18, 2006 7:31 pm
Skąd: inąd

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: farmer1990 »

Freeze pisze:
adam IM pisze:ja juz na koncercie wole te patatajki. to one wbijaja w ziemie bardziej niż smęty typu Słoneczka :)
Hah! Akurat 1/3 (jak nie więcej) 'Słoneczek' to patatajka :mrgreen:
ale niestety tylko 1/3...
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Freeze »

Raczej dobrze, przynajmniej jest urozmaicony. Galopów ci u nich dostatek.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Nomad »

Najlepiej z nowej płyty wyszły TRoBB i FTGGoG ,reszta zdecydowanie słabiej...wg.mnie.
Pierwsze utwory na koncertach powinny być bardzo żywiołowe, mocne ...a takie 3 pierwsze z płyty nie są. Natomiast TRoBB i FTGGoG dobrze się sprawdziły w środku koncertu ,wogóle są lepsze na koncert ,taki TRoBB to utwór o cechach Fear of the Dark, czyli bardzo koncertowy, z kolei FTGGoG gdyby może go troszkę skrócić byłby takim młodszym Clansmanem.

Tak czy inaczej jechałem tam głównie na Two Minutes to Midnight i The Evil that Man Do :rocx
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Freeze »

Nurtuje mnie czy to nie Ciebie spotkałem tam pod sceną, razem z kolegą o którym pisałem wcześniej ;d
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Nomad »

No ja byłem pod sceną ,tak przez cały koncert w 7-8 rzędzie mniej więcej, na bisach trochę bliżej ,w 3-4 ,miałem katanę i koszulkę Edward the Great, mogłeś mnie spotkać.
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Koncert w Ostrawie - RELACJE!

Post autor: Freeze »

Ja podobnie, może wcześniej trochę bliżej, na bisach też około 3 rzędu. Krótkie, czarne włosy i koszulka AMOLAD nabyta już na miejscu ;d A no i stałem mniej więcej na wprost platformy z Dave'em i Steve'em (a później przed całym zespołem ;d)
ODPOWIEDZ