Strona 114 z 291
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 4:21 pm
autor: Schizoid
No jak typ zainwestował niewiadomo ile w $$$, to nie ma się co dziwić, że jest jak jest

Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 4:29 pm
autor: PanPrezes
Szczerze mówiąc to spodziewałem się wycofania Glenna. Bardzo do myślenia dał mi wrzucony na fb filmik z fragmentem utworu tytułowego, na którym Richie grał obie solówki, choć druga brzmiała ewidentnie jakby była napisana przez Tiptona. Założę się, że Richie nagrał wszystkie gitary na nową płytę, a Glenn ograniczył się do samego komponowania muzyki.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:02 pm
autor: gumbyy
PanPrezes pisze: ↑pn lut 12, 2018 4:29 pm
Szczerze mówiąc to spodziewałem się wycofania Glenna. Bardzo do myślenia dał mi wrzucony na fb filmik z fragmentem utworu tytułowego, na którym Richie grał obie solówki, choć druga brzmiała ewidentnie jakby była napisana przez Tiptona. Założę się, że Richie nagrał wszystkie gitary na nową płytę, a Glenn ograniczył się do samego komponowania muzyki.
Ktoś o tym pisał, że na forum JP to rozkminili die-hard fani. Niestety kończy się pewna epoka...
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:07 pm
autor: Schizoid
No forumowy Sardi zaraz po premierze singla dawał mi znać, że coś (ktoś) tu gitarowo nie gra. W kontekście całości to robi sens. Doatkowo Kusy pisał, że cała płyta jest autorstwa Richiego.
Niestety kłóci się to z tym, że rzekomo nagrywali na setę.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:07 pm
autor: Sardi
gumbyy pisze: ↑sob sty 20, 2018 11:29 pm
Będzie Tipton, bez obaw. Może po prostu nie ma czasu na nagrywanie filmików, albo mu się nie chce tego robić

A co do rozkmin co kto gra, to nie ma co wnikać. Będzie ogień na płycie = to doskonale
taa, będzie
cóż, wychodzi na to, że miałem rację, po samym LS rozkminiłem, że wszystkie gitary są nagrane przez Richiego, ale miałem nadzieję, że to tylko złudzenie, jednak niestety prawdopodobnie tak jest
Schizoid pisze: ↑pn lut 12, 2018 5:07 pm
No forumowy Sardi zaraz po premierze singla dawał mi znać, że coś (ktoś) tu gitarowo nie gra. W kontekście całości to robi sens. Doatkowo Kusy pisał, że cała płyta jest autorstwa Richiego.
Niestety kłóci się to z tym, że rzekomo nagrywali na setę.
mogli nagrywać na setę, nie zapominajmy, że w studio był pan Andy Sneap, który mógł grać partie rytmiczne
zresztą solówki i wokale raczej oddzielnie od podkładu, nawet jeśli mowimy o nagrywaniu na setę
będziemy tęsknić za Tobą Glenn
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:10 pm
autor: Schizoid
Prawda, nie pomyślałem o tym Sneapie. W końcu za konsoletą tak czy inaczej stał jeszcze Allom. Ciekawi mnie, czy w booklecie pojawi się informacja na temat składu nagrywającego album, jeśli faktycznie tak to wyglądało. Dla przykładu, Accept w książeczkach zarzeka się, że Wolf Hoffman nagrywa tylko jedną partię gitar, a jak jest naprawdę - to wychodzi dopiero w wywiadach

Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:14 pm
autor: PanPrezes
A nie pomyliło wam się z poprzednią płytą? To chyba ona była nagrywana na setkę, nie kojarzę, żeby przy okazji Firepower o tym mówili.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:19 pm
autor: Schizoid
O ile się nie mylę, Hill tak mówił w Teraz Rocku.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:24 pm
autor: PanPrezes
A to możliwe, nie czytałem. W każdym razie jak dla mnie to niezbyt istotne kto finalnie nagrywał jakie partie, ale kto to wszystko wymyślił i nie wpłynie to na mój odbiór płyty. Glenn to największy mózg wśród wszystkich metalowych muzyków, a sprawność jego palców to sprawa trzeciorzędna.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:29 pm
autor: Schizoid
Mam wrażenie, że nawet, jeśli to Faulkner komponował, a jeśli nie dostaniemy takiego infa, to się nie połapiemy w tym. To dość "plastyczny" muzyk i podejrzewam, że w komponowaniu potrafi się "wtopić" w dany styl. No wystarczy przypomnieć, że kilkanaście lat temu wesoło machał głową w zespole Lauren Harris, który jest z zupełnie innego świata, niż Priest.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 5:33 pm
autor: PanPrezes
No niby tak, ale już wtedy grał ze swoim charakterystycznym stylem, który jakoś bardzo się nie zmienił. Chyba po prostu pasuje do wielu odmian rockowej muzyki.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 7:15 pm
autor: WICKER MAN
https://www.facebook.com/TheQuietus/vid ... 000064850/
Glenn wystapi goscinnie (bez zapowiedzi) na kilku koncertach na trasie i zagra proste numery typu Breaking The Law czy Living After Midnight.
Priest poki co nie planuja emerytury... Angus/DC pt. 2?
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 7:41 pm
autor: gumbyy
Sardi pisze: ↑pn lut 12, 2018 5:07 pmcóż, wychodzi na to, że miałem rację, po samym LS rozkminiłem, że wszystkie gitary są nagrane przez Richiego, ale miałem nadzieję, że to tylko złudzenie, jednak niestety prawdopodobnie tak jest
Brawo - niezła rozkmina. Na płycie nie robi mi to różnicy kto nagrywał... niestety koncertowo to już nie będzie to...
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 8:03 pm
autor: Schizoid
Ktoś musi gościa w łysinę trzepnąć. Mam wrażenie, że Firepower będzie dobrą płytą i tym samym niezłą okazją na pożegnanie. Tym bardziej przy tej historii z Glennem pasowałoby już kończyć.
Jedynym plusem tej sytuacji ze Sneapem będzie prawdopodobnie mocna setlista. Nie muszą się już gitarowo ograniczać, więc może być ogień.
Cokolwiek nie zaszło między zespołem, a KK - teraz jest dobra chwila na pojednanie. Jeśli faktycznie myślą o graniu dalej pod szyldem Judas Priest, to Downing powinien wrócić na swoje miejsce. Zespół powinien mieć chociaż jeden z dwóch elementów legendarnego duetu.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 8:12 pm
autor: on_the_run
Schizoid pisze: ↑pn lut 12, 2018 10:32 am
Jeśli myślą o kontynuowaniu kariery, to Richie powinien wejść na miejsce Glenna, a na swoje stare wrócić Downing. Przykro mi, ale pomimo tego, że sam mimo wszystko poszedłbym na 10 koncertów bez Glenna, to jest już czas na prawdziwe pożegnanie.
W obliczu tego wszystkiego wiele staje się łatwiejsze do zrozumienia. Epitaph ogłoszono, kiedy Glenn myślał, że już sobie nie poradzi. Jak zobaczył, że jednak daje radę, to stwierdził, że kilka lat jeszcze pogra. Downing pewnie po prostu ratował się z jak mu się wtedy wydawało tonącego okrętu. Miał ku temu powody, ten nieszczęsny Graspop 2008 wszyscy pamiętamy.
O 12:30 czasu GTM (u nas jak podpowiada mi internet to 13:30) będzie video czat z Halfordem i Tiptonem, pewnie dowiemy się czegoś więcej.
A co się działo w Graspop?
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 8:13 pm
autor: Schizoid
Kilka postów po tym, który zacytowałeś opisałem wspomnianą sytuację z 2008

Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 8:13 pm
autor: Deleted User 2259
Schizoid pisze: ↑pn lut 12, 2018 8:03 pm
Downing powinien wrócić na swoje miejsce. Zespół powinien mieć chociaż jeden z dwóch elementów legendarnego duetu.
+1, bo to tak jakby w IM został Gers oraz Stratton
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 8:14 pm
autor: on_the_run
Schizoid pisze: ↑pn lut 12, 2018 8:13 pm
Kilka postów po tym, który zacytowałeś opisałem wspomnianą sytuację z 2008
Dzięki, znalazłem, za szybko posta puściłem, nie wiedząc że ktoś już pytał.
EDIT:
Tipton dla HP to jak Harris dla IM, lider, główny mózg i już. Są instrumentaliści, którzy dla swoich kapel są bardziej kluczowi niż wokaliści. Slayer bez Jeffa to prosta punkowa napierdalanka, bo to Jeff pisał najbardziej imponujące numery, King po prostu był lepszym rzemieślnikiem.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 8:26 pm
autor: Schizoid
I choćby z tego tytułu już nie powinni nagrywać kolejnych albumów. Nawet, jeśli Firepower skomponowane podobno przez Rycha okaże się być najlepszym krążkiem od czasów Painkillera, nie powinni ich dalej nagrywać.
Re: Judas Priest
: pn lut 12, 2018 10:32 pm
autor: LukaSieka
Jak dla mnie fatalna wiadomość. Mam tylko nadzieję, ze nie pokusi ich czasem o nabór nowego gitarzysty, który będzie z nimi nagrywał płyty i jeździł w trasy.