Strona 1146 z 3611
Re: Teraz słucham...
: sob kwie 11, 2020 9:26 pm
autor: Zdan
Dust - Hard Attack
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 8:43 am
autor: Neon
Black Sabbath - Paranoid
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 9:54 am
autor: Felcio
Daveastate pisze: ↑sob kwie 11, 2020 8:50 pm
Mam totalnie głęboko w dupie czy ktoś powie że to White Christian Metal czy inaczej. Trouble to klasyka i coś niesamowitego!
To że Trouble ma cytaty zaczerpnięte z biblii wcale nie znaczy że to christian metal

Oni sami w wielu wywiadach temu zaprzeczali i mówili że bliżej im do Mercyful Fate i Venom niż do Saint, Guardian, Sacred Warrior i Bloodgood
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 10:18 am
autor: Neon
Black Sabbath - Black Sabbath
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 10:41 am
autor: pz
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 11:02 am
autor: Neon
Turbo - Kawaleria Szatana
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 11:56 am
autor: Adrian S.O.S.
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 1:10 pm
autor: blackcocker
Shodan - Death, Rule Over US
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 1:24 pm
autor: Neon
AC/DC - Back in Black
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 2:10 pm
autor: Adrian S.O.S.
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 2:19 pm
autor: Neon
Iron Maiden - Powerslave
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 2:52 pm
autor: mic7
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 3:04 pm
autor: Neon
Iron Maiden - Piece of Mind
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 3:28 pm
autor: Djuk_416
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 6:52 pm
autor: Neon
AC/DC - Blow Up Your Video
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 7:09 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 7:25 pm
autor: Neon
Slayer - South of Heaven
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 8:34 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 12, 2020 8:42 pm
autor: Sadek
Re: Teraz słucham...
: pn kwie 13, 2020 1:53 am
autor: Schizoid
Dziś zrobiłem sobie odsłuch porównawczy.
Riot City - Burn The Night
Ram - Svbversvm
Był to mój pierwszy pełny odsłuch zachwalanego na forum Riot City i n-ty odsłuch Ram. Oba krążki naśladują Judas Priest, ale różnice w podejściu są. I ten Ram wypada po prostu lepiej, chociaż wbrew temu, co kiedyś sądziłem, nie jest to jakiś znakomity album. Moje problemy z Riot City są w sumie dwa. Pierwszy to wokalista, który jest chyba aż za bardzo wpatrzony w Tima Owensa. Nie dość, że naśladuje jego wokal, to powtarza też błędy idola i nie wykazuje żadnego feelingu. Ripper pod tym względem nie był taki zły, ale zdażało mu się bezmyślnie jeździć po skali tylko po to, by udowodnić swój talent. No i ten gardłowy Riot City to taki Ripper to kwadratu. Druga kwestia (Ram też się to tyczy, ale w mniejszym stopniu) to monotonnia. Praktycznie każdy album Priestów ze złotego okresu jest zróżnicowany, natomiast naśladowcy serwują zwykłą łupankę. Technicznie fajnie, ale co z tego, skoro trzeci utwór pod rząd to kolejne deja vu z riffów zagranych wcześniej tysiąc razy, a to wszystko utrzymane jest w takim samym lub zbliżonym tempie? No ludzie, to nie jest konkurs na najlepsze AC/DC.
W sumie do wygranej Ram potrzebowało tylko jednego utworu: The Omega Device. Przyznam, że jak to usłyszałem jakieś 3 lata temu, to mi szczęka opadła. O ile znakomita większość znanych utworów to naśladownictwo, tak ten numer brzmi jak Judas Priest. Poza wokalem zgadza się wszystko. Brzmienie, riffy (to pewnie częściowo zasługa sprytnej reinterpretacji Desert Plains), bębny...No naprawdę kiedyś byłem w szoku słysząc ten utwór. Do dziś lubię sobie go posłuchać, bo nie znam chyba niczego innego, co tak dobrze i wiarygodnie oddawałoby styl jakiejś klasycznej załogi.