Judas Priest
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Judas Priest
Mnie się podobają wszystkie dotąd ujawnione kawałki z ich nowej płyty, każdy coś w sobie ma.
Re: Judas Priest
Nie sugeruj się wykonaniami z 2008, bo tak samo Devil's Child wypadło wtedy żałośnie, a w 2015 było bardzo spoko.on_the_run pisze: ↑czw mar 08, 2018 11:52 pm Hell Patrol było grany na trasie Nostradamusa i brzmiał tragicznie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Judas Priest
Widzę same zachwyty, a mi się nie podoba. Bardzo zła produkcja, buła, buła i jeszcze raz buła, być może na boomboxy albo telefony jest ok, ale do słuchania na normalnym sprzęcie kiszka. Kompozycje wtórne i autoplagiatyczne, Halford na szczęście nie pieje, tylko robi to co może (tu na plus w stosunku do Bruca). Część druga płyty jeszcze ujdzie, Flame Thrower chyba najfajniejszy po 1 odsłuchu. Bardzo nie lubię takich utworów jak tytułowy. Ogólnie to mogła by być kolejna średnio-słaba płyta solowa Halforda. Zdecydowanie lepszy Saxon i Anvil. A w tak zwanym międzyczasie, skuszony fatalnymi recenzjami, obejrzałem koncert Graspop 2008....i się nie zawiodłem...słabo było, wytrzymałem do mniej więcej 5 utworu i wyłączyłem. Brak basu, flegmatyczne ruchy, flegmatyczne bębny. Lubię Travis na płytach (zwłaszcza Painkiller), ale na żywo oszukuje na każdym kroku. Jak się ogląda stare koncerty z lat 70 albo z 80 (z Hollandem),jest power i zabawa. Od czasu Painkillera wszystko na żywo jest jakby w zwolnionym tempie, nawet Breaking The Law jest grane dwa razy wolniej na Hihacie (tlye, że na otwartym i jest dużo szelestu).
Re: Judas Priest
Po kolejnych odsłuchach, wciąż MP3 - płyta jest dobra/ bardzo dobra. Poniżej pewnego poziomu nie schodzi, ale w tym roku wyszły już chyba lepsze rzeczy: SAXON, MICHAEL SCHENKER FEST tudzież niegorsze - MAGNUM
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Judas Priest
@wojak - z ciekawości - podaj przykład płyty/płyt z dobrą lub bardzo dobrą produkcję według Ciebie.
Ja bynajmniej nie korzystam z boomboxa, tylko AMP i podlogówki i wszystko jest klarowne, czyste i z mocą.
Ja bynajmniej nie korzystam z boomboxa, tylko AMP i podlogówki i wszystko jest klarowne, czyste i z mocą.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Mi też się nie podoba. Przeleciała i nic z niej nie zapamietalem, płyta jak z generatora albumu Priest.
Re: Judas Priest
Po pierwszym przesłuchu jak dla mnie jest dobrze
Zacząłem się zastanawiać czy nie odkupić biletu na Kato
Zacząłem się zastanawiać czy nie odkupić biletu na Kato
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: Judas Priest
Mnie też ciekawi ten zarzut o produkcję, bo to jest zarzut do Andy'ego Sneapa, który jeszcze nigdy niczego nie położył. Ale ja tej płyty jeszcze ani nie mam ani nie przesłuchałem w normalnych warunkach
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Judas Priest
Nie powinienem tego robić, ale to Priest i nie wytrzymałem... puściłem sobie z yt na komputerowych głośnikach
Jakości nagrania nie da się z tego ocenić, ale muzyka się broni. Jutro sobie kupię i posłucham w ludzkich warunkach.
Edit : znowu nie wytrzymałem i poszedłem kupić, ale posłucham dopiero jutro.
Edit : znowu nie wytrzymałem i poszedłem kupić, ale posłucham dopiero jutro.
Ostatnio zmieniony pt mar 09, 2018 2:47 pm przez pz, łącznie zmieniany 1 raz.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Judas Priest
Np.
Dream Theater - Falling Into Infinity, Images
LTE - LTE
Zero Hour - wszystko
Megadeth - Countdown, Criptic
Metallica - czarna
Vai - Ultra Zone, Sex&Relligion
Satriani - Satriani, Flying
Yes - Relayer, Close, Fragile, cyferki
ELP - dużo
Meola - dużo
Dire Straits - Love Over Gold
Masekela - Hope
Mangione - Children Of Sanchez
Kiedyś gdzieś na tym forum wrzucałem długą listę nagrań, które moim zdaniem są dobrze zrobione.
Zarzut dot. produkcji nie jest zarzutem do Sneapa, tylko do "mody" jaka panuje. Czyli buła, zero dynamiki, stopa wywalona na pierwszy plan i jedziemy wszyscy ze wszystkim na maksa. To się może oczywiście podobać (każdy ma swoje upodobania) i jest to być może dobre do Youtuba itp. (czyt. grajki komputerowo-empetrójkowe), ale na dłuższą metę (u mnie jakieś 15-20 minut) powoduje jedynie ból głowy i totalne zniechęcenie do dalszego słuchania, to po prostu męczy. Loudness wars nie odeszło, po prostu trochę się zmieniło i nadal każdy musi być najgłośniej i na pierwszym planie. Pomijając zniekształcenia i brak dynamiki, daje to też w efekcie brak klarowności i przestrzeni.
Dla mnie brzmienie wzmacniacza Technics i Altusów to też nie jest to o co chodzi.
Oczywiście muzykę metalową jest dużo trudniej zrobić niż jazz czy jakieś plumkanie, ale da się i nie wymaga to tajemnej wiedzy. Trzeba po prostu chcieć i nie podążać za modą (z tym, że z mody są pieniądze:) i pewnie dlatego większość nagrań brzmi tak samo czyli nijak).
Re: Judas Priest
Płyta zakupiona i leci pierwszy odsłuch. Jak na razie jest elegancko - a jestem za połową materiału. Zupełnie nie rozumiem zarzutu o złej produkcji. "Firepower" brzmi soczyście i "pristowo". Spodziewałem się, że będzie bardziej "acceptowo", a tu proszę. Mam takie lekkie wrażenie, że gitarowo jest trochę mało judasowo... ale to może autosugestia, po ogłoszeniu Glenna.
ps.
zupełnie nie kumam po co psujecie sobie przyjemność z pierwszego odsłuchu kosztem jakiegoś jutuba, czy innych pliczków. Płyta w sklepie kosztuje 40 zł (no 39,90), więc to nie jest jakiś wielki wydatek, a przyjemność ze słuchania o niebo większa
ps.
zupełnie nie kumam po co psujecie sobie przyjemność z pierwszego odsłuchu kosztem jakiegoś jutuba, czy innych pliczków. Płyta w sklepie kosztuje 40 zł (no 39,90), więc to nie jest jakiś wielki wydatek, a przyjemność ze słuchania o niebo większa
www.MetalSide.pl
Re: Judas Priest
Nie odbieraj tego jako zarzutu czy coś, ale jak dobrze znasz twórczość tego zespołu?
Pytam, bo mnie jako fana płyta miejscami naprawdę zaskakuje rozwiązaniami. Zarówno na plus, jak i niestety na minus. No i życzyłbym sobie, żeby na każdej płycie mieli taki generator robiący Necromancer, Evil Never Dies, Lone Wolf lub Spectre.
Na minus wydanie jewel, nie dali zdjęcia zespołu. Ono jest pewnie w droższej edycji, którą wzgardziłem przez fakt bycia mediabookiem. Ceny LP (180 zł) też komiczne.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
A ja bym dodał jeszcze warunki odsłuchu... jak ktoś słucha w tle, z jakiegoś streamingu (wiadomo, że przy takim mobilnym słuchaniu człowiek nie skupia się na muzyce), to można tak "przelecieć" płytę
www.MetalSide.pl
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Do zeszłego roku srednio, ale od pół roku mam fazę i nie ma dnia bez JP.Schizoid pisze: ↑pt mar 09, 2018 5:51 pmNie odbieraj tego jako zarzutu czy coś, ale jak dobrze znasz twórczość tego zespołu?
Pytam, bo mnie jako fana płyta miejscami naprawdę zaskakuje rozwiązaniami. Zarówno na plus, jak i niestety na minus. No i życzyłbym sobie, żeby na każdej płycie mieli taki generator robiący Necromancer, Evil Never Dies, Lone Wolf lub Spectre.
Natomiast ja tylko "Sad Wings" i "Painkillera" uważam za topowe płyty. Priest to nigdy nie był wg. mnie topowy zespól, mimo że przyjemny.
Re: Judas Priest
Sad Wings na pewno najlepsze, co nagrali w latach '70, Painkiller IMO najlepsza w ogóle. Ale po drodze dałbym jeszcze Defendersów, definicję klasycznego heavy metalu.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Jestem w szoku, bo ta płyta jest naprawdę dobra!
Re: Judas Priest
odsluchuje pierwszy raz i czuje ze zawiedziony nie bede.....normalnie czuje ze bedzie to zajebiaszczy album
Necromancer po pierwszym razie mnie juz powalil na glebe 
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Judas Priest
Nie wiem czemu, ale Lone Wolf mi się strasznie z Metą kojarzy.
Re: Judas Priest
U mnie leci już 3 raz dzisiaj. Płyta jest świetna. Kilka motywów zdążyło mi się wryć w pamięć już po pierwszym odsłuchu. Evil Never Dies, Necromancer, Rising from Ruins, Spectre. Bardzo "koncertowo" brzmi No Surrender. Na razie najsłabsze momenty to Flame Thrower (zwłaszcza refren mi nie pasuje) oraz Sea of Red, co nie znaczy, że uważam je złe numery.
Trzeba przyznać, że mamy całkiem niezły początek roku, jeżeli chodzi o nowe albumy.
Trzeba przyznać, że mamy całkiem niezły początek roku, jeżeli chodzi o nowe albumy.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Judas Priest
Uważam dokładnie tak samo. FT byłby lepszy gdyby nie ten refren, w sumie w SoR też najgorszy jest refren.pz pisze: ↑sob mar 10, 2018 12:13 pm U mnie leci już 3 raz dzisiaj. Płyta jest świetna. Kilka motywów zdążyło mi się wryć w pamięć już po pierwszym odsłuchu. Evil Never Dies, Necromancer, Rising from Ruins, Spectre. Bardzo "koncertowo" brzmi No Surrender. Na razie najsłabsze momenty to Flame Thrower (zwłaszcza refren mi nie pasuje) oraz Sea of Red, co nie znaczy, że uważam je złe numery.
Trzeba przyznać, że mamy całkiem niezły początek roku, jeżeli chodzi o nowe albumy
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01

