Strona 13 z 27
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 11:12 am
autor: pz
Dzosef pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:01 am
Cały zespol zlapany na fotkach w hotelu
Gdzie byli?
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 11:28 am
autor: Deleted User 4876
pz pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:12 am
Dzosef pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:01 am
Cały zespol zlapany na fotkach w hotelu
Gdzie byli?
O jaćka

ale zazdro

ale z drugiej strony ja zawsze wyznawałem zasadę, że czas Artysty w hotelu to jego czas i nigdy nie polowałem, zmieniłem podejście w tym roku jak wyhaczyłem Axla

Kurde..też bym chciał focie z "Łysą Pauą Kiskę"
pz, niestety Berlin odpada, bilety na King Crimson, Camel i Priest same się nie zapłacą ( a szkoda), ale w przyszłym roku Dynie trzeba powtórzyć

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 11:36 am
autor: Bon Dzosef
Byli w Golden Tulip niedaleko hali.
Ja nie biegałem po hotelu, restauracji itd. tylko czekałem na nich w lobby, zresztą bardzo pozytywnie podeszli do tematu fotek, zwłaszcza jak usłyszeli o Pradze i Berlinie

.
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 11:37 am
autor: pz
Tym bardziej szkoda, że odpuściliśmy Bratysławę. To teraz drukuj focie, na poniedziałek będziesz miał do podpisu.

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 11:39 am
autor: Deleted User 4876
Oooo to najs, zagramanicą to czasem obsługa wyprasza z takiego lobby... no ale zimą to człowiek ma kurtkę, więc obsługa ma utrudnione zadanie, równie dobrze mogłeś być gościem hotelowym, ale jakbyś tak stał w koszulce bandu to różnie z tym bywa

Nie no Dyniogłowi ogólnie sprawiają wrażenie pozytywnych gości, dobrze że potwierdzili to w realu... graty raz jeszcze

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 11:39 am
autor: Bon Dzosef
pz pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:37 am
Tym bardziej szkoda, że odpuściliśmy Bratysławę. To teraz drukuj focie, na poniedziałek będziesz miał do podpisu.
Myslisz, ze ich złapiemy?
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 11:41 am
autor: Bon Dzosef
thorgal_30 pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:39 am
Oooo to najs, zagramanicą to czasem obsługa wyprasza z takiego lobby... no ale zimą to człowiek ma kurtkę, więc obsługa ma utrudnione zadanie, równie dobrze mogłeś być gościem hotelowym, ale jakbyś tak stał w koszulce bandu to różnie z tym bywa

Nie no Dyniogłowi ogólnie sprawiają wrażenie pozytywnych gości, dobrze że potwierdzili to w realu... graty raz jeszcze
Ustawiłem się tak, że w recepcji mnie za dobrze nie widzieli, plus rzeczywiście kurtka. Andi jak mnie rozpoznał, że to ja byłem w Pradze i usłyszał o Berlinie to w ogóle sie zachowywał jak mój najlepszy kumpel

dopytywał o podróż, opowiadał Weikathowi itd. Zresztą sami mnie zaprosili dziś do stolika żebym zrobił sobie zdjęcia, a z braku fotografa fotki cykał Sasha

.
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:08 pm
autor: pz
No to zajebioza. A sam byłeś czy z kimś?
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:10 pm
autor: Deleted User 4876
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:11 pm
autor: pz
No i w takiej sytuacji w Berlinie obowiązkowo musimy mieć barierki

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:14 pm
autor: barsiarz
Dzosef pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:41 am
thorgal_30 pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:39 am
Oooo to najs, zagramanicą to czasem obsługa wyprasza z takiego lobby... no ale zimą to człowiek ma kurtkę, więc obsługa ma utrudnione zadanie, równie dobrze mogłeś być gościem hotelowym, ale jakbyś tak stał w koszulce bandu to różnie z tym bywa

Nie no Dyniogłowi ogólnie sprawiają wrażenie pozytywnych gości, dobrze że potwierdzili to w realu... graty raz jeszcze
Ustawiłem się tak, że w recepcji mnie za dobrze nie widzieli, plus rzeczywiście kurtka. Andi jak mnie rozpoznał, że to ja byłem w Pradze i usłyszał o Berlinie to w ogóle sie zachowywał jak mój najlepszy kumpel

dopytywał o podróż, opowiadał Weikathowi itd. Zresztą sami mnie zaprosili dziś do stolika żebym zrobił sobie zdjęcia, a z braku fotografa fotki cykał Sasha

.
A powiedziałeś mu, że jednak fajnie, że go nie zostawili w domu?
Sorry, nie mogłem się powstrzymać

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:32 pm
autor: Bon Dzosef
barsiarz pisze: ↑śr lis 29, 2017 12:14 pm
Dzosef pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:41 am
thorgal_30 pisze: ↑śr lis 29, 2017 11:39 am
Oooo to najs, zagramanicą to czasem obsługa wyprasza z takiego lobby... no ale zimą to człowiek ma kurtkę, więc obsługa ma utrudnione zadanie, równie dobrze mogłeś być gościem hotelowym, ale jakbyś tak stał w koszulce bandu to różnie z tym bywa

Nie no Dyniogłowi ogólnie sprawiają wrażenie pozytywnych gości, dobrze że potwierdzili to w realu... graty raz jeszcze
Ustawiłem się tak, że w recepcji mnie za dobrze nie widzieli, plus rzeczywiście kurtka. Andi jak mnie rozpoznał, że to ja byłem w Pradze i usłyszał o Berlinie to w ogóle sie zachowywał jak mój najlepszy kumpel

dopytywał o podróż, opowiadał Weikathowi itd. Zresztą sami mnie zaprosili dziś do stolika żebym zrobił sobie zdjęcia, a z braku fotografa fotki cykał Sasha

.
A powiedziałeś mu, że jednak fajnie, że go nie zostawili w domu?
Sorry, nie mogłem się powstrzymać
Ba, nawet go przeprosiłem publicznie na Facebooku

. Znajomi aż dopytywali czy to nie włam

. Ale nie ma problemu, dobrze móc się w tej sytuacji przyznać do błędu

Hail Andi

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:33 pm
autor: Bon Dzosef
Wszystkie foty z Weikathem mam trochę nieostre, dobrze że na gitarze umie grać, bo fotograf z niego marny

.
pz pisze: ↑śr lis 29, 2017 12:11 pm
No i w takiej sytuacji w Berlinie obowiązkowo musimy mieć barierki
Może nawet zmaluję jakiś transparent

.
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:36 pm
autor: Deleted User 4876
Dzosef pisze: ↑śr lis 29, 2017 12:33 pm
Może nawet zmaluję jakiś transparent

.
Tylko nie "pick please"

ja akurat na WT, na których byłem już blisko 20 razy to miewałem taki " Great to see You again" ... może coś w stylu " Uzależniony od Dyni?"

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:38 pm
autor: Bon Dzosef
Nigdy nie robiłem pick pleae, a parę flag w życiu zmalowałem

.
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:40 pm
autor: pz
Koniecznie z datami i miejscami. Jak w przyszłym roku zrobią drugą część trasy, to będziemy dopisywać kolejne miejsca

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 12:50 pm
autor: Bon Dzosef
Akurat mam czarny szprej w domu...

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 2:05 pm
autor: Zakkahletz
Na pewno ten ZAJEBISTY koncert mam w Top 10 mojego życia! Przez całą drogę do domu sobie nuciłem i pogwizdywałem jeden z moich dyniowych faworytów ever "Eagle Fly Free", obracając w dłoniach koszulkę z Keeperem, aż ludziska gapili się na mnie tak, jakbym sam był dyniogłowy.
2/3 (albo i więcej, zależy jak na to patrzeć) wokalistów (wg mnie WSZYSCY w świetnej formie), 4 gitarzystów (PIĘKNE wiosła) i wyśmienity bębniarz (MEGASZACUN i łzy w moich oczach za patent z nakładką solówek ze zmarłym Ingo!), wielki ekran z fajnymi, dobrze dopasowanymi wizualizacjami i bardzo dobre nagłośnienie, a dzięki temu wszystkiemu (oraz nieprzypadkowej, zacnej publice) wspaniała atmosfera. Dla mnie wzorzec z Sèvres koncertu rockowego!
No, na minus brak możliwości nabycia i wypicia browarków na tej imprezie, ale wspaniałomyślnie wybaczam.

Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 3:08 pm
autor: gumbyy
Zakkahletz pisze: ↑śr lis 29, 2017 2:05 pmNo, na minus brak możliwości nabycia i wypicia browarków na tej imprezie, ale wspaniałomyślnie wybaczam.

A znajomi mówili, że gdzieś tam był bar, ale ja przy barierce byłem, więc nie łaziłem.
Przekoncert.
Re: 28/11/2017 - Helloween Pumpkins United - Warszawa
: śr lis 29, 2017 3:44 pm
autor: pz
Były za ścianą, kupno za żetony. Do tego kible na dworzu. Sala masakra.
Na szczęście przy takim występie takie pierdoły nie mają znaczenia.