Strona 13 z 17

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 10:59 am
autor: pz
No przecież w ramach współpracy z nim zostali gwiazdami. Uczestniczył w tym procesie, więc wydaje się naturalne, że dalej był autorytetem.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:02 am
autor: Piotr Lange
Dokładnie, gdyby w 1999 nawiązali współpracę z kimś, kogo wyjątkowo cenią, też to by wyglądało inaczej. Czekam na nowego Dickinsona m.in. dlatego, iż chcę się przekonać jak to zabrzmi. Na pewno lepiej niż IM (bez złośliwości).

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:19 am
autor: nugz
Tylko że to się nie wydarzy - płyty się sprzedają, hale zapełniają, formuła działa, po co kombinować i na stare lata komplikować sobie życie :)
No i najważniejsze - Oni NIC nie muszą od dawna.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:21 am
autor: Piotr Lange
Póki żyją i tworzą, zawsze coś może się wydarzyć, nigdy nie mów NIGDY :)

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:25 am
autor: nugz
Bądź realistą, nie naiwniakiem ;)

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:28 am
autor: gumbyy
Piotr Lange pisze: pn lut 19, 2024 11:02 am Dokładnie, gdyby w 1999 nawiązali współpracę z kimś, kogo wyjątkowo cenią, też to by wyglądało inaczej.
Piszesz jakby IM było zespołem wiecznego podziemia, który nie wykorzystał swojej szansy, żeby szerzej zaistnieć. A kariera IM, ich rozwój i obecny status jest niemal wzorcowy. Trasy wyprzedane, grają po największych festiwalach jako hedzi, płyty sprzedają się bdb, a gadżetów narobili w opór. Nawet mieli fantazję latać swoim samolotem po całej trasie... Tryby biznesowej machiny kręcą są w najlepsze. Czego chcieć wiecej?

Co mogłoby pójść inaczej? :roll:

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:32 am
autor: Piotr Lange
No kurcze takie moje marzenie żeby znów brzmieli metalowo, mocno, bardzo szczegółowo, nie ten muł Shirleya. Tylko takie mam marzenie odnośnie IM.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:35 am
autor: nugz
Twoje fantazje zapewnią Tobie w tej kwestii prawdziwie Ikarowy Lot, zobaczysz :roll: :lol:

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:36 am
autor: gumbyy
Piotr Lange pisze: pn lut 19, 2024 11:32 am No kurcze takie moje marzenie żeby znów brzmieli metalowo, mocno, bardzo szczegółowo, nie ten muł Shirleya. Tylko takie mam marzenie odnośnie IM.
Marzyć można... jeden marzy o Pameli Anderson w swoim peaku, a drugi o milionie dolarów w spadku itp itd.

Ale trzeba zrozumieć, że "swoje" marzenia to jedno, a rzeczywistość i fakty to drugie.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:36 am
autor: Piotr Lange
Sad but True jak śpiewa James.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: pn lut 19, 2024 11:42 am
autor: nugz
Dla kogo Sad dla tego Sad ;)
Na pewno nie dla kogoś z ekipy Maiden :)

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 6:31 pm
autor: Southern Rock Knight
Marketing to jedyna rzecz gdzie Maiden jest 10 na 10 w ostatnich latach. Nawet 11 na 10.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 7:03 pm
autor: nugz
Cześć Nomad :)

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 7:54 pm
autor: Deleted User 8434
Mnie Maiden już nie zawiedzie, bo ich nie słucham. (Od Numbera do Synka + Fear, mogę czasem z sentymentu włączyć) ale wylecieli z mojego top 10 bandów. Dziary sobie z nimi na pewno nie zrobię. W sumie na koncert bliżej niż do Katowic/Chorzowa też się nie wybiorę raczej. Chyba, że zagrają Infinite i Tame, to można jechać wszędzie xD

Plusy za to, że ostatnio Dickinson był w mega formie na koncertach. I dojebali do pieca z tym setem z SiT. To była wspaniała podróż w czasie, te wałki to taki szoszor, że głowa mała.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 7:57 pm
autor: Piotr Lange
ChapterFour pisze: sob lut 24, 2024 7:54 pm Mnie Maiden już nie zawiedzie, bo ich nie słucham. (Od Numbera do Synka + Fear, mogę czasem z sentymentu włączyć) ale wylecieli z mojego top 10 bandów. Dziary sobie z nimi na pewno nie zrobię. W sumie na koncert bliżej niż do Katowic/Chorzowa też się nie wybiorę raczej. Chyba, że zagrają Infinite i Tame, to można jechać wszędzie xD

Plusy za to, że ostatnio Dickinson był w mega formie na koncertach. I dojebali do pieca z tym setem z SiT. To była wspaniała podróż w czasie, te wałki to taki szoszor, że głowa mała.
To ci się jeszcze chce na forach wypisywać, nie lepiej zająć się tymi wykonawcami, których autentycznie lubisz :D

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 8:01 pm
autor: Deleted User 8434
Piotr Lange pisze: sob lut 24, 2024 7:57 pm
ChapterFour pisze: sob lut 24, 2024 7:54 pm Mnie Maiden już nie zawiedzie, bo ich nie słucham. (Od Numbera do Synka + Fear, mogę czasem z sentymentu włączyć) ale wylecieli z mojego top 10 bandów. Dziary sobie z nimi na pewno nie zrobię. W sumie na koncert bliżej niż do Katowic/Chorzowa też się nie wybiorę raczej. Chyba, że zagrają Infinite i Tame, to można jechać wszędzie xD

Plusy za to, że ostatnio Dickinson był w mega formie na koncertach. I dojebali do pieca z tym setem z SiT. To była wspaniała podróż w czasie, te wałki to taki szoszor, że głowa mała.
To ci się jeszcze chce na forach wypisywać, nie lepiej zająć się tymi wykonawcami, których autentycznie lubisz :D
Maiden kochałem kiedyś przez wiele lat, więc sentyment jest. Mam sentyment do tego forum. Dobre imby się tu działy, zresztą jest tu kilka osób, które autentycznie lubię. A i tak muszę top 50 płyt zrobić (głównie dlatego wróciłem) nie bój się potem sobie pójdę xD, ale wrócę pewnie za jakiś czas.

Jakbym miał tyle lat co Ty i wychowywał się w latach ich złotej ery, to pewnie do dzis byliby moim nr 1. Ale, że jestem trochę młodszy i Maiden słucham od 98 roku, to jest jak jest.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 8:02 pm
autor: Piotr Lange
Rozumiem, niemniej po 1998 kilka wartościowych albumów też zrobili.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 8:04 pm
autor: Deleted User 8434
Piotr Lange pisze: sob lut 24, 2024 8:02 pm Rozumiem, niemniej po 1998 kilka wartościowych albumów też zrobili.
No niestety dla mnie oczekiwanie na BNW to było coś niesamowitego, wtedy bardzo albo album mi się podobał, ale po latach wszystkie albumy po Reunion tracą ogromnie, o wiele wyżej stawiam Virtuala czy No Prayer, już nie mówiąc o Fear :o :wink:

Ogólnie o Maiden mogę zawsze pogadać.

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 8:12 pm
autor: gumbyy
ChapterFour pisze: sob lut 24, 2024 8:01 pm A i tak muszę top 50 płyt zrobić (głównie dlatego wróciłem)
Nie musisz :D

Nie kumam siedzenia na forum zespołu, którego nie slucham...

Re: Iron Maiden mnie zawiodło gdy...

: sob lut 24, 2024 8:13 pm
autor: Deleted User 8434
gumbyy pisze: sob lut 24, 2024 8:12 pm
ChapterFour pisze: sob lut 24, 2024 8:01 pm A i tak muszę top 50 płyt zrobić (głównie dlatego wróciłem)
Nie musisz :D

Nie kumam siedzenia na forum zespołu, którego nie slucham...
A Sheado? :pijak: