Strona 13 z 63

Re: Ogólnie o koncertach

: ndz lip 28, 2024 5:53 pm
autor: johnny_o
Miło kam że byłeś i mnie wyręczyłeś w rozpisywaniu się, mogę więc podpisać się wszystkim co mam i rzucić tylko kilka słów od siebie.
Na Placebo zgodnie z planem miałem barierkę, ale na miejscu musiałem być przed 18.00 i przeżyć to co opisałeś. Żaden wykonawca niczego nie rzucał więc nie miałem czego łapać. Całe szczęście Brian w bardzo dobrym humorze i nie było groźby przerwania koncertu, bez porównania lepsza sztuka niż ta warszawska sprzed dwóch lat i mogłem się wydrzeć z niezagrożonym bananem na gębie.
Takiego zatrzęsienia szczucia cycem w wykonaniu wypindrzonych nastolatek doświadczyłem pierwszy raz z życiu, przez większość czasu czułem się jak entomolog zbierający kolejne okazy.
Generalnie jeszcze na Kukonie stwierdziłem że jednak Pierre ma rację i dla tego pokolenia nie ma ratunku, miałem ochotę wyrzygać z siebie całe boomerskie pierdolenie tego świata.
Krzysiu miał nawet spoko przyjęcie we fragmentach rapowanych, w pozostałych poza Męskim Graniem meh. U mnie sporo osób siedziało i miało kompletnie wyjebane. Widziałem go pierwszy raz i bardzo się cieszę że go zaliczyłem nawet w takich okolicznościach, bardzo dobry koncert. W moich okolicach zebrał gwizdy za wiadomą flagę, wcześniej i później słyszałem skandowanie pt. "Wojtek Gola jest biseksem". Rozumiem że to miała być obelga, ale tylko się skrzywiłem w obliczu gwiazdy wieczoru i doprawdy nie wiem co ci ludzie mają w głowach.
A potem... Na Pro8l3mie doświadczyłem całego tego szaleństwa już spod sceny. Ja rozumiem że znajduję się w warszawskiej, rockowo-metalowej bańce i czasem warto z niej wyjść, ale chyba nie w ten sposób bo może to być groźne dla słuchu i samopoczucia. Tysiące telefonów i małaloletnie cipki drące mi się do ucha o riki tiki, staniki i narkotyki, brrr... Jeszcze zielska się nawdychałem po wsze czasy. Rozumiem różnorodność ale można było dać Zalewskiego przed Placebo i byłoby pół biedy.
Zaliczyłem, doświadczyłem i nigdy więcej. W zeszłym roku odpuściłem Franz Ferdinand i żałowałem, w tym mimo Scorpionsów w piątek udało się zaliczyć całą sobotę więc mam nadzieję że nic fajnego w przyszłym roku nie zagra, żebym mógł już bez żalu odpuścić. Bo że fest się będzie odbywał w kolejnych latach to nie mam najmniejszych wątpliwości - jeszcze w zeszłym roku rozumiem okrągłą, 600. rocznicę a teraz wygląda to trochę groteskowo, ale jak sponsorzy wykładają (grubą) kasę... Jeśli ktoś ma konto w mBanku i nie skorzystał wczoraj z uroków Łodzi to może czuć się okradziony z ciężko zarobionych pieniędzy.
Raz i na krótko na scenie pojawiła się Hanna Z. i rozumiem że dzięki temu spędowi ma zapewnioną dożywotnią reelekcję za sprawą wdzięcznych młodych łodzian.
Przez spóźnienie rapujących chujków nie zdążyłem na Flixa więc do domu wróciłem o siódmej a nie o trzeciej, ale mimo wszystko warto było.

Re: Ogólnie o koncertach

: ndz lip 28, 2024 10:52 pm
autor: Żelazny
I wróciłem z Tolminatora, niestety żadne artefakty już nie wpadły.

Jutro napiszę normalną relację z festiwalu, bardzo udany, ale parę uwag mam

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 6:23 am
autor: Lando
Planowałem wybrać się m.in. na Zalewskiego na tych Dniach Łodzi, ale widząc spęd czekający już pod wejściem przed bramkami jeszcze długo przed i wiedząc, że będę skazany na słuchanie tego gówna w postaci kukonów czy innych probl3mów to odpuściłem. Za to napatrzyłem się i nasłuchałem młodzieży która zmierzała na te koncerty... Ręce opadają. U mnie w pracy czasem jestem skazany na słuchanie tych wykonawców hiphopowych bo ktoś puści z głośnika - i zachodzę w głowę - przecież tych tekstów się nie da słuchać. Poziom debilizmu i wulgaryzmów przekracza wszelkie normy. Serio, ja nie mam nic przeciwko rapowi, sam słucham czasami, ale serio, są granice...

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 7:48 am
autor: johnny_o
Jeśli odpuszczasz we własnym mieście to wiedz że coś się dzieje... "Chuda dziwko nie gadaj z policją" jeszcze zapamiętałem, potem starałem się wyłączyć choć było ciężko. Język zgromadzonej młodzieży daleki od literackiego, fakt, a twarze tęskniące za rozumem. Nawet jeśli miasto w zdecydowanej większości nie wykładało kasy to wypadałoby oczekiwać odpowiedniego poziomu imprezy firmowanej przez samorząd. Ale skoro prawie wszystkim się podobało...

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 8:26 am
autor: nugz
Lando pisze: pn lip 29, 2024 6:23 am Planowałem wybrać się m.in. na Zalewskiego na tych Dniach Łodzi, ale widząc spęd czekający już pod wejściem przed bramkami jeszcze długo przed i wiedząc, że będę skazany na słuchanie tego gówna w postaci kukonów czy innych probl3mów to odpuściłem. Za to napatrzyłem się i nasłuchałem młodzieży która zmierzała na te koncerty... Ręce opadają. U mnie w pracy czasem jestem skazany na słuchanie tych wykonawców hiphopowych bo ktoś puści z głośnika - i zachodzę w głowę - przecież tych tekstów się nie da słuchać. Poziom debilizmu i wulgaryzmów przekracza wszelkie normy. Serio, ja nie mam nic przeciwko rapowi, sam słucham czasami, ale serio, są granice...
Jako fan RAPu, muszę stwierdzić, że moja zbroja również jest coraz mniej odporna na nowszy przekaz - takie czasy :P

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 8:52 am
autor: johnny_o
Obsrałeś zbroję konfidencie... Albo coś w tym stylu, chyba.

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 9:01 am
autor: nugz
Tylko nie konfidencie! Konfidenci w dupy rżnięci! ;)

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 9:04 am
autor: johnny_o
A wtedy zamieniają się w wiadomo kogo, a to już baaardzo brzydko...

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 9:23 am
autor: nugz
Powiedzmy, że określenie zostało na dniach tutaj lokalnie zredefiniowane i można w zasadzie nadać je każdemu, nic prostszego, i nie ma co się obrażać! :roll:

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 9:46 am
autor: johnny_o
Ja nie używam tego słowa praktycznie wcale, bo nie mam potrzeby i tylko w podstawowym znaczeniu. Szastanie nim przy byle okazji by kogoś obrazić porównałbym do prawackiego wyzywania od żydów, masonów czy pedałów, albo lewackiego od faszystów i homofobów każdego kto ma inne zdanie - prawie nigdy nie ma pokrycia w rzeczywistości, a więc również sensu.

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 10:07 am
autor: nugz
johnny_o pisze: pn lip 29, 2024 9:46 am Ja nie używam tego słowa praktycznie wcale, bo nie mam potrzeby (...)
Nikt w miarę normalny nie powinien mieć takiej potrzeby, no chyba że to część jakichś osobistych niezrealizowanych fantazji, o których chce się poinformować na siłę świat, nie wnikam...
Dobra, EOT ;)

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 10:57 am
autor: Deleted User 8263
Polecam czasami posluchac co ma do powiedzenia ten jegomość. Pieknie punktuje patologie i pozerkę polskich mainstreamowych raperzyn: https://youtu.be/9ZUXS4FBnuI?si=Ivek63Rx_Py12AcF

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 11:05 am
autor: nugz
Ten cały Kizo to już w ogóle kabaret. Miałem nieszczęście słyszeć kiedyś jeden numer.
Mam wrażenie, że dziś już ktokolwiek, kto lepi jakieś rymy, myśli o sobie - RAPer.

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 12:18 pm
autor: Schizoid
Dla mnie to jest gówno do zaorania i posypania solą. Zupełnie odrażające twory, nie potrafię tego słuchać. Wkurwia mnie zarówno sama muzyka (a dobry rap cenię), teksty, jak i towarzyszący temu wszystkiemu image. Śmiejemy się z Zenka Martyniuka, ale zoomerzy mają swoich Zenków.

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 12:31 pm
autor: nugz
Nie ma co aż tak się tym wkurwiać.


Będzie tylko gorzej :)

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 1:09 pm
autor: Deleted User 8263
Tekstowo Kizo, Malik czy Mata sa poziom nizej niż Zenek, a do tego discopolowcy mniej korzystaja z autotune.

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 1:10 pm
autor: Deleted User 8263
Schizoid pisze: ndz lip 28, 2024 4:22 pm
Dzosef pisze: ndz lip 28, 2024 2:03 pmNo i raczej nawet gwiazdy rocka, które korzystaly z heroiny i najciezszego gowna nie gloryfikowaly tego w kawalach
Black Sabbath - Snowblind :mryellow:
Kokaina to nie jest najciezsze, plus nie kojarze żeby Snowblind był glownym singlem promowanym przez mtv :D a teraz najbardziej patologiczne mozgotrzepy sa promowane przez algorytmy yt, spotify itd. Pytanie, czy to po prostu pazernosc czy serio spiseg żeby oglupic białych.

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 2:20 pm
autor: johnny_o
Dlatego ja pozostaję przy poczciwym konfidencie - w sobotę nie skakałem więc i tak mogę być z policji ;)
Świetny koleś, za bardzo nie będę brnął ale widzę że wie o co cho.
Swoją drogą mam wrażenie że raper to jest ksiądz XXI wieku - można bezkarnie pierdolić głupoty i przebierać w owieczkach jak w ulęgałkach.
Czarni już są głupi, to teraz czas na białych? ;) Nie wiem, ale się domyślam...

Re: Ogólnie o koncertach

: pn lip 29, 2024 3:32 pm
autor: nugz
Nie wiem, nie siedzę aż tak w nowych rapsach, ale pewnie w większości to pierdolenie o niczym. Bylem niedawno na Zalewie w Płocku, nad Wisłą. Nagłośnienie było żyletką, sam koncert też bardzo ok. Wracam tam niedługo na Chylińską - pozdro Invader ;)

Re: Ogólnie o koncertach

: pt sie 02, 2024 11:21 am
autor: phenom
Marilyn Manson wraca do koncertowania. Ogłosił parę dat na luty 2025. Brak Polski. Liczę na Mystic.