Strona 13 z 14
Re: Muzyka lat 90
: ndz mar 20, 2016 6:56 pm
autor: Shedao Shai
on_the_run pisze:My tu tak dzielimy granie na "metal prawdziwy" i "metal fałszywy", niczym muzykanci z Manowar, a ten podział tak naprawdę jest sztuczny, zwłaszcza w USA.
Ale panie, pan nie rozumiesz, że o to właśnie chodzi Powerslave'owi - są zespoły PRAWDZIWE i są FAŁSZYWE (niektóre były PRAWDZIWE ale potem stały się FAŁSZYWE).

Kij, że sami muzycy mają w d... takie rozróżnienia i kumplują się z kim chcą, coverują co chcą, supportują/biorą supporty jakie chcą/jakie im przydzielą, fani wiedzą lepiej, zespół X należy postawić na piedestale a zespół Y zgnoić jako pozerską papkę, nawet mimo że członkowie X bardzo lubią Y i odwrotnie

Re: Muzyka lat 90
: wt kwie 26, 2016 12:18 pm
autor: Bron-Y-Aur Stomp
Wczesne lata '90 to najlepsze co zdarzyło się muzyce rockowej w ostatnich 35 latach. Grunge z Soundgarden i Pearl Jam na czele wydawał się nowym tchnieniem muzyki rockowej. Szkoda, że tak szybko ten gatunek się skończył. Do tego bardzo nowatorskie jak na tamte czasy Red Hot Chilli Peppers i kilka lat później Opeth.
Re: Muzyka lat 90
: wt kwie 26, 2016 9:44 pm
autor: voivod'
LOL, w jednym zdaniu od Red Hot Chilli Peppers do Opeth. Rozbawiles mnie tym.
Re: Muzyka lat 90
: śr kwie 27, 2016 4:59 pm
autor: krusejder
Bron-Y-Aur Stomp pisze:Wczesne lata '90 to najlepsze co zdarzyło się muzyce rockowej w ostatnich 35 latach.
I ja tu śmiechłem xD
Przecież wiadomix, że Kobain był lepszym gitarzystą od Hendrixa!!! xD
Re: Muzyka lat 90
: śr kwie 27, 2016 11:04 pm
autor: Bron-Y-Aur Stomp
Re: Muzyka lat 90
: pn maja 02, 2016 8:52 am
autor: voivod'
Generalnie grancz srancz, bylo w latach 90 mnostwo swietnej muzyki rockowej/metalowej. Dla przykladu.
Ministry - Psalm 69
Godflesh - Streetcleaner
Neurosis - Through Silver in Blood
Godspeed You Black Emperor! - F♯A♯∞
Talk Talk - Laughing Stock
Megadeth - Rust in Peace
Depeche Mode - Songs of Faith and Devotion
Radiohead - OK Computer
Red Hot Chili Peppers - Blood Sugar Sex Magik
Tool - Ænima
Kyuss - Welcome to Sky Valley
Nine Inch Nails - The Downward Spiral
Tom Waits - Bone Machine
Nick Cave and The Bad Seeds - Let Love In
Faith No More - Angel Dust
Danzig - IV
Entombed - Clandestine
Strapping Young Lad - City
Morbid Angel - Blessed Are the Sick
Pantera - The Great Southern Trendkill
NoMeansNo - Why Do They Call Me Mr. Happy?
Burzum - Filosofem
Atheist - Unquestionable Presence
Mr. Bungle - California
Killing Joke - Pandemonium
Darkthrone - Transilvanian Hunger
Mayhem - De mysteriis dom Sathanas
Gorguts - Obscura
Bathory - Hammerheart
W.A.S.P - Kill Fuck Die
Satyricon - Rebel Extravaganza
Electric Wizard - Come My Fanatics...
Monster Magnet - Dopes to Infinity
Type O Negative - World Comming Down
Fields of the Nephilim - Elizium
Primus - Pork Soda
Nefilim - Zoon
Voivod - Phobos
Coroner - Grin
Turbonegro - Apocalypse Dudes
Sleep - Jerusalem
Scott Walker - Tilt
Shellac - At Action Park
Fugazi - Repeater
The Jesus Lizard - Liar
Re: Muzyka lat 90
: wt maja 03, 2016 5:59 pm
autor: Saimon1995
voivod' pisze:Generalnie grancz srancz, bylo w latach 90 mnostwo swietnej muzyki rockowej/metalowej. Dla przykladu.
Megadeth - Rust in Peace
Depeche Mode - Songs of Faith and Devotion
Radiohead - OK Computer
Red Hot Chili Peppers - Blood Sugar Sex Magik
Tool - Ænima
Kyuss - Welcome to Sky Valley
Faith No More - Angel Dust
Killing Joke - Pandemonium
Primus - Pork Soda
Ciężko z tymi typami się nie zgodzić.

Ja dorzuciłbym z pewnością jeszcze m.in. Vulgar Display of Power, Achtung Baby czy The Bends, jeśli mowa o albumach spoza grunge'u.
Re: Muzyka lat 90
: pn maja 23, 2016 8:54 pm
autor: on_the_run
A mnie dzisiaj trochę dziwi traktowanie subkultur grunge i numetal, jako tych gorszych, mniej autentycznych, "pryszczatych". Na zasadzie, że kiedyś były te prawdziwe subkultury (hipisi, punk i metal), a potem te "fałszywe". Grunge był jakby powrotem do punk rocka i tego przyziemnego buntu, a Korn z numetalem czymś na modłę Judas Priest i NWOBHM. W przypadku Korna trudno było mówić o jakimś autentycznym, podziemnym buncie, ale pojawiła się muzyka agresywna, szczerza, a jednak dość medialna, a także nowy styl ubioru. Podobnie było ze skórzanym wizerunkiem Judas Priest, wprowadzaniem elementów "rock stadionowego" i klipami pełnymi motocykli i amerykańskich fur. Wówczas trend się przyjął i cała masa kapel wskoczyła w skóry - za Kornem kapele grające ciężko z kolei wbiły się w dresy i hip-hopowe ciuchy. Tak wyglądały lata 90-te - szerokie gacie, czapeczki, dziary na całym ciele, piercing. Ten hardcore'owy look można śmiało porównać do fazy na skóry w latach 80-tych, która ogarnęła nie tylko heavy metal, ale i punk rock. Jeśli Korn był komercyjny, to tak samo komercyjni byli Priest, Saxon i Ozzy w latach 80-tych.
P.S. Zespoły typu Linkin Park niestety już równałbym z Bon Jovi, bo to taka sama ekstermalna komercja, wybitnie radiowa.
EDIT: Estetyka numetalowa była prawie równie rewolucyjna, co pojawienie się NWOBHM. Przesiąknęła na różne pola, zainspirowała również starszych wyjadaczy.
Re: Muzyka lat 90
: pn maja 23, 2016 9:18 pm
autor: Schizoid
Lata 90 przyniosły nam naprawdę sporo płyt na poziomie. Ba, niektóre z nich to jedne z najlepszych dokonań zespołów, które je nagrały! Dla przykładu:
Pantera -Far Beyond Driven
King Diamond - The Eye
Iced Earth - Night Of The Stormrider
Judas Priest - Painkiller
Down - NOLA
Motorhead - 1916
Megadeth - Rust In Peace
UFO - Walk On Water
Misfits - American Psycho
Mercyful Fate - Time
Danzig - Lucifuge
Slayer - Seasons In The Abyss
Death - Symbolic
Pink Floyd - The Division Bell
Iron Maiden - The X Factor
Re: Muzyka lat 90
: pn maja 23, 2016 11:01 pm
autor: Mr. M
on_the_run pisze:A mnie dzisiaj trochę dziwi traktowanie subkultur grunge i numetal, jako tych gorszych, mniej autentycznych, "pryszczatych". Na zasadzie, że kiedyś były te prawdziwe subkultury (hipisi, punk i metal), a potem te "fałszywe". Grunge był jakby powrotem do punk rocka i tego przyziemnego buntu, a Korn z numetalem czymś na modłę Judas Priest i NWOBHM. W przypadku Korna trudno było mówić o jakimś autentycznym, podziemnym buncie, ale pojawiła się muzyka agresywna, szczerza, a jednak dość medialna, a także nowy styl ubioru. Podobnie było ze skórzanym wizerunkiem Judas Priest, wprowadzaniem elementów "rock stadionowego" i klipami pełnymi motocykli i amerykańskich fur. Wówczas trend się przyjął i cała masa kapel wskoczyła w skóry - za Kornem kapele grające ciężko z kolei wbiły się w dresy i hip-hopowe ciuchy. Tak wyglądały lata 90-te - szerokie gacie, czapeczki, dziary na całym ciele, piercing. Ten hardcore'owy look można śmiało porównać do fazy na skóry w latach 80-tych, która ogarnęła nie tylko heavy metal, ale i punk rock. Jeśli Korn był komercyjny, to tak samo komercyjni byli Priest, Saxon i Ozzy w latach 80-tych.
P.S. Zespoły typu Linkin Park niestety już równałbym z Bon Jovi, bo to taka sama ekstermalna komercja, wybitnie radiowa.
+666
Nic dodać nic ująć... no może jeszcze fakt, że mnie osobiście bardzo śmieszy, jak czytam/słyszę krytykę stylu i otoczki nu metalu/grunge'u ze strony wielbicieli... glam rocka lat '80

Re: Muzyka lat 90
: pn maja 23, 2016 11:22 pm
autor: Deleted User 2259
Dla mnie to najlepsza dekada zaraz po 70
DT, wszystkie 4 albumy, ale to się wie

LTE
FNM
Bungle
Megadeth
Sporo by wymieniać
Marilliony też lubię z lat 90 jak coś

Re: Muzyka lat 90
: wt maja 24, 2016 8:47 pm
autor: Kusy
Ja też podtrzymuję swoją tezę, że to najlepsza era zaraz po latach 70.
Powstanie (albo rozkwit) takich zespołów jak Opeth, Tool, Pearl Jam, Faith No More, NIN, Soundgarden, Radiohead, The White Stripes, RATM, Alice In Chains, RHCP, The Smashing Pumpkins, STP, Weezer, Dream Theater, Ugly Kid Joe, The Black Crowes, GNR, Katatonia, REM, Pantera. Co za dekada!
Re: Muzyka lat 90
: pn maja 30, 2016 4:50 pm
autor: on_the_run
A co do nieszczęsnego numetalu, to ten nurt rozpowszechnił w muzyce tzw. brzmienie "modern hi gain", które może być użyte zarówno dobrze, jak i źle (zły przykład to na pewno to, co zrobił z Metallicą Rubin). Owe brzmienie przeszło na sporą część metalu i hardcore'a. Nawet np. japońskie zespoły nacjonalistyczne, które grają prostą muzykę wywodzącą się od punk rocka, produkują się ewidentnie w takiej estetyce:
https://www.youtube.com/watch?v=OhpoKkXfNJY
Wszystko się dziś produkuje inaczej, bo nie oszukujmy się, muzyka ma brzmieć mocno i czadowo również puszczana z komórki, o tym już gdzieś wcześniej na tym forum pisaliśmy.
Re: Muzyka lat 90
: pn maja 30, 2016 9:22 pm
autor: Dejavu
Invader pisze:
Marilliony też lubię z lat 90 jak coś

I bardzo dobrze

Re: Muzyka lat 90
: pn maja 30, 2016 10:35 pm
autor: AncientMariner
on_the_run pisze:jak i źle (zły przykład to na pewno to, co zrobił z Metallicą Rubin). Owe brzmienie przeszło na sporą część metalu i hardcore'a. Nawet np. japońskie zespoły nacjonalistyczne, które grają prostą muzykę wywodzącą się od punk rocka, produkują się ewidentnie w takiej estetyce:
https://www.youtube.com/watch?v=OhpoKkXfNJY
Strasznie infantylne to. Zarówno teksty jak i muzyka. Brzmienie może i trochę zbliżone do Mety, ale zabawny jest sam fakt że te zespoły nie lubią czy wręcz nienawidzą punk rocka a zaadoptowały sobie cały ich styl grania

. To samo się tyczy polskich zespołów z podobnych nurtów. Czy to z lekka nie dziwaczne

?.
Re: Muzyka lat 90
: pn maja 30, 2016 11:59 pm
autor: on_the_run
Akurat skinowski rock jest pochodną punk rocka, tyle że jednak nieco ewoluował. Trudno pewne sprawy tłumaczyć dosłownie, bo równie dobrze można przyjąć że jakim cudem metal poszedł w czysto rockerskie klimaty (nie mówiąc o tym, co działo się w kolejnych odmianach metalu), skoro wywodzi się od hipisowskiego blues rocka. I dalej stoję przy stanowisku, że Japończycy z AK to po prostu dobra nawalanka, prosta ale przy tym zawodowo zagrana i dobrze wyprodukowana:
https://www.youtube.com/watch?v=gIaEL7HDHUI (solówka całkiem zgrabna)
Re: Muzyka lat 90
: wt maja 31, 2016 8:36 pm
autor: Dejavu
Zespoły z tych nurtów to prawdziwa kopalnia beki pod względem tekstów. A łysi panowie którzy biorą to na serio jeszcze bardziej

Re: Muzyka lat 90
: wt maja 31, 2016 9:22 pm
autor: on_the_run
Nie da się ukryć, że jest to "muzyka ideologiczna", podobnie jak np. anarcho punk czy inne nurty, których przedstawiciele mimo wszystko zaliczani są dziś do klasyków muzyki alternatywnej.
P.S. Czasy "chwalenia Hitlera" dawno minęły, opcja "white power" została w dużej mierze zastąpiona patriotyczno-narodową. Oczywiście czysto rasistowskie kapele z pewnością pozostały, ale trend się zmienia i młode załogi mają zupełne inny przekaz. Część (np. rodzima Forteca) może brzmieć zbyt patetycznie i komicznie, ale inni potrafią serwować prosty i soczysty czad. Na dodatek w niektórych składach grają "zawodowi" metalowi muzycy albo owe składy z takimi współpracują. Tutaj kapelka z Francji powiązana z Peste Noire:
https://www.youtube.com/watch?v=7WBjmkG7eKI
Nie będę też mówił, jaki muzyk swego czasu obnosił się ksywką "Holocausto", bo nie zamierzam tu robić kopalni brudów. W niektórych częściach Polski sojusz kudłatych z łysymi powszechnie obowiązywał, tajemnicą poliszynela to jest. No, ale bez szczegółów
Na koniec dodam, że akurat stare sceny: japońska i francuska wytworzyły bardzo specyficzne, apokaliptyczne klimaty. Francuzi mieli dęciaki i ocierali się o new wave oraz cold wave, mimo że brzmieli mocno garażowo. Japończycy technikę ogarniali lepiej i też potrafili budować niepokój, ale w taki bardziej dziki, zwierzęcy sposób. Wyżej rzucone przykłady to oczywiście "nowa Japonia" i "nowa Francja" - technicznie moim zdaniem jest sprawnie, pomimo prostoty.
Re: Muzyka lat 90
: wt maja 31, 2016 10:16 pm
autor: Dejavu
Nie chcę się wypowiadać, bo widzę, że Ty masz jakieś sensowne pojęcie na temat tego gatunku, ja nie mam, moje jedynie jest w granicach pośmiania się z tekstów (również tych z mniej hardcorowej opcji niż jakieś "white power" - generalnie nacjonaliści wzbudzają mój śmiech

). Co do Holocausto, to jest to również śmieszne, ale biorąc pod uwagę ile Darski miał wtedy lat, jeszcze nie jest to aż tak żenujące.
Generalnie z tego co słyszałem takie zespoły to zwykle ta muzyka jest zbyt uproszczona na mój gust i mająca często taki "punkowy" charakter, czego ja niezbyt lubię. Może gdyby był jakiś techniczno-progowo-metalowy zespół w takich klimatach to słuchałbym przymykając oko na teksty, ale o takim nie słyszałem

Re: Muzyka lat 90
: wt maja 31, 2016 11:28 pm
autor: on_the_run
Dzięki za słowo uznania. Owszem, muzyka RAC to w jakiś tam sposób pochodna punk rocka, ale ten nurt poszedł w naprawdę różne strony, w tym nawet w tzw. klasycznego, starego rocka (np. ten kawałek:
https://www.youtube.com/watch?v=xQnC9Fvw1yg) lub thrash metalu (lekko uproszczonego co prawda:
https://www.youtube.com/watch?v=CIVhb3jmSzQ). Wieki nie słuchałem staroci z tego nurtu, ciężko mi będzie się rozpisać. Przy browarze łatwiej by mi było ubrać to wszystko w słowa, ale nie będę Ci dawał nadziei, że progresywna odsłona się pojawi, bo szanse są nikłe. Jednak i w Polsce zdarzają się rzeczy wyprodukowane, z jakimś urozmaiceniem tempa, rytmiki, brzmienia:
https://www.youtube.com/watch?v=JWzkH2DA7XU
A sam nacjonalizm to kierunek, na którym zbudowały swój sukces choćby Japonia i Korea Południowa, nie mówiąc że nacjonalistyczny jest np. Izrael (co prawda wspierany pompowaniem dolców z USA). Japonia i Korea Południowa to państwa wręcz nacjonalistyczne pełną gębą, począwszy od gospodarki, kończąc na homogenicznej strukturze etnicznej.
Przy browarze można by było pogadać, a pisać to jednak wolę o solówkach unisono, piecach, Fenderach, mimo że na niczym nie gram.
