Re: Sprzedaż AMOLAD
: pt wrz 08, 2006 4:19 pm
masz rację...Beltrametix pisze:Nowa Metallica ma gwarantowane IMO ze 3 razy większą sprzedaż
masz rację...Beltrametix pisze:Nowa Metallica ma gwarantowane IMO ze 3 razy większą sprzedaż
toż to sabotażpaniron pisze:Laughing Wink
Musiałby jeszcze ukraść domenępaniron pisze:Może ktoś zrobił sobie swoją strone a wszyscy uwierzyli, że to OLiS![]()
Pewnie potraktowali to jako muzykę poważną, tam już za 10 tyś jest platyna.Beltrametix pisze:Zastanawiam się co z tym Watersem, potraktowali to jako operę i mają dla nich inny pułap Very Happy? Swoją drogą to musiałby wynosić jakieś 5 tys. na platynę maksymalnie, co byłoby żenujące Confused
Ale "AMOLAD" znacznie wyprzedza w sprzedaży "Ca Irę" ! Zwróć uwagę , że w obu notowaniach jest znacznie wyżej, a nie ma nawet złota (a to podobno 10K)Piwowarus pisze:Pewnie potraktowali to jako muzykę poważną, tam już za 10 tyś jest platyna.
Takpaniron pisze:Jesteś pewny?
A lizaka dostane?

Dokładnie. Przecież wystarczy nieznacznie przebić sprzedaż "DOD", a przecież nowy album jak już wielokrotnie mówiliśmy, ma lepsze przyjęcie, jest lepiej oceniany no i dochodzi akcja promocyjna, która jak widać dużo dała. Dziwię się tylko, że już teraz nie ma Złota, ale to kwestia czasu jedynie, a Platyna jest pewnie w zasięgu, choć to nic pewnego rzecz jasna. Zobaczymy.cellman pisze:złoto? phi..... do końca września to platyna conajmniej
Chciałem zauważyć, że płyta osiągnęła sukces także w Czechach(I miejsce), Słowenii (2), na Węgrzech(2), a przecież gdyby mieli przedłużyć trasę, to na pewno znowu by dołożyli koncerty w Skandynawii, Włoszech czy Niemczech, bo tam popyt będzie zawsze. I nawet mimo tego, że to czyste teoretyzowanie, bo specjalnie się na to nie nastawiam, to jednak podaję logiczne argumenty i wychodzi na to, że jednak Ty bzdury wygadujesz, bo po prostu stwierdzasz, że nie będzie koncertów, bo tak.Kratos pisze:Tak na pewno I pomyślą, że jeden koncert to za mało i zagrają ze trzy od razu Głupoty gadasz i tyle... żadnych koncertów już nie będzie a już na pewno nie w Polsce.
Sorry, ale z tego co mi wiadomo "SIT" jednak byłcellman pisze:żaden album Maiden nie był w pierwszej dziesiądce
no jak, przecież 11 miejsce zająłArtur pisze:Sorry, ale z tego co mi wiadomo "SIT" jednak byłcellman pisze:żaden album Maiden nie był w pierwszej dziesiądce
A to przepraszam, raz natrafiłem na informację , że zaszedł na 7... choć qrcze aż dziwne, że "SIT" był 11, a "SSOASS" 12, skoro tego pierwszego sprzedali niedługo po premierze 2 mln w USA, a tego drugiego 1,2 mln...cellman pisze:no jak, przecież 11 miejsce zajął
Hehe, no takNomad pisze:Powiem brutalnie, zacznie mnie to wszystko cieszyć , jak Chłopaki dodadzą nowe koncerty we Wschodniej Europie.
Jestem przekonany, że nie będzie więcej koncertów w Europie. Gdyby takie miały się odbyć to już dawno byśmy o tym wiedzieli! Nie sądzę żeby Mideni uzależniali trasę od sprzedaży płyt bo wtedy nie grali by w Ameryce Płd. Zresztą w którymś wywiadzie chłopaki niedawno mówili że rok 2007 będzie wolny od działalności zespołu. I to są moje argumenty! Zresztą mi to bez różnicy czy u nas zagrają (choć zobaczysz, że nie zagrają) bo i tak ich zobaczę na nadchodzącej trasieArtur pisze:Chciałem zauważyć, że płyta osiągnęła sukces także w Czechach(I miejsce), Słowenii (2), na Węgrzech(2), a przecież gdyby mieli przedłużyć trasę, to na pewno znowu by dołożyli koncerty w Skandynawii, Włoszech czy Niemczech, bo tam popyt będzie zawsze. I nawet mimo tego, że to czyste teoretyzowanie, bo specjalnie się na to nie nastawiam, to jednak podaję logiczne argumenty i wychodzi na to, że jednak Ty bzdury wygadujesz, bo po prostu stwierdzasz, że nie będzie koncertów, bo tak.
Toteż zaznaczyłem, że teoretyzuję i że się nie nastawiam na koncert w Polsce. A akurat to, że Steve czy ktoś inny mówił, że nie będą grali niekonieznie musi znaleźć odzwierciedlenie, bo i tak tam bardzo dużo do powiedzenia ma Smallwood, więc dla mnie to nie jest jakiś szczególnie przekonujący argument...Kratos pisze:Jestem przekonany, że nie będzie więcej koncertów w Europie. Gdyby takie miały się odbyć to już dawno byśmy o tym wiedzieli! Nie sądzę żeby Mideni uzależniali trasę od sprzedaży płyt bo wtedy nie grali by w Ameryce Płd. Zresztą w którymś wywiadzie chłopaki niedawno mówili że rok 2007 będzie wolny od działalności zespołu. I to są moje argumenty! Zresztą mi to bez różnicy czy u nas zagrają (choć zobaczysz, że nie zagrają) bo i tak ich zobaczę na nadchodzącej trasie