Yeah! Nareszcie zawlekli się do studia! Mam nadzieję, że zgodnie z zapowiedziami będzie ogień... :soloBritish extreme metallers CRADLE OF FILTH are currently in the studio recording the follow-up to 2006's "Thornography", tentatively due later in the year via Roadrunner Records.
Commented guitarist Paul Allender: "I've almost finished the guitars on the new album, the new material is totally intense, it truly is some of the fastest stuff we have ever done and its fully loaded with orchestration. I can't wait for [everyone] to hear it."
CRADLE OF FILTH's "Thornography - Harder Darker Faster" special-edition MVI (Music Video Interactive) was released in the U.S. on February 5 (one day earlier internationally).
The album comes as a high-quality DVD Audio with plenty of extra tracks, videos, mobile content, MP3s and plenty of interactive bonus content.
Most of the new songs featured on "Thornography Deluxe – Harder, Darker, Faster" were written during the "Thornography" sessions but were completed at a later date.
PureGrainAudio.com conducted an interview with CRADLE OF FILTH guitarist Paul Allender prior to the band's October 30, 2007 concert at the Docks in Toronto, Ontario, Canada. Paul talked about the group's newest album, "Thornography", the years in the scene, and fans you would not expect to rock out!
Cradle Of Filth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Cradle Of Filth
Nemesis...as one we stand!!
Re: Cradle Of Filth
Oby, bo ostatnia płyta to było dno. A na koncert i tak pójdę. ;]
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Cradle Of Filth
Kolejne niusy o nowym albumie:
Album się nazywa Godspeed on the Devil's Thunder i wychodzi 27 października. Trwa 72 minuty!
Tracklista:
1. In Grandeur And Frankincense Devilment Stirs
2. Shat Out Of Hell
3. The Death Of Love
4. The 13th Caesar
5. Tiffauges
6. Tragic Kingdom
7. Sweetest Maleficia
8. Honey And Sulphur
9. Midnight Shadows Crawl To Darken Counsel With Life
10. Darkness Incarnate
11. Ten Leagues Beneath Contempt
12. Godspeed On The Devil's Thunder
13. Corpseflower
Album się nazywa Godspeed on the Devil's Thunder i wychodzi 27 października. Trwa 72 minuty!
Tracklista:
1. In Grandeur And Frankincense Devilment Stirs
2. Shat Out Of Hell
3. The Death Of Love
4. The 13th Caesar
5. Tiffauges
6. Tragic Kingdom
7. Sweetest Maleficia
8. Honey And Sulphur
9. Midnight Shadows Crawl To Darken Counsel With Life
10. Darkness Incarnate
11. Ten Leagues Beneath Contempt
12. Godspeed On The Devil's Thunder
13. Corpseflower
Nemesis...as one we stand!!
Re: Cradle Of Filth
Oczywiście jak zawsze prześwietne tytuły ;D Wiesz może czy płyta będzie znów w klimatach Tornography i Nymphetamine czy będzie powrotem do starego brzmienia?
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Cradle Of Filth
Okładka "Godspeed On The Devil's Thunder" ujawniona: http://www.cradleoffilth.yoyo.pl/okladki/godspeed.jpg
Nemesis...as one we stand!!
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Cradle Of Filth
O rany, kredkowe "Dance of Death".
Re: Cradle Of Filth
Okrutna okładka, ale Damnation and a Day również była kiepskawa
Oby muza lepsza niż na Cierniografii.
Re: Cradle Of Filth
jak na kredki, to....słabo 
Re: Cradle Of Filth
Hahah. Prawdę rzekłeś. Słaba ta okładka strasznie.Grzędi pisze:O rany, kredkowe "Dance of Death"
BTW - nowy kawałek już zapodali.
http://www.roadrunnerrecords.com/godspe ... lsthunder/
EDIT - dopiero zważyłem, że trzeba się tam zarejestrować. Komu się nie chce zapodaję link
http://rapidshare.de/files/40330594/Cra ... m.mp3.html
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Cradle Of Filth
http://www.bbc.co.uk/6music/shows/bruce ... /?focuswin
Znajdziecie tu audio wywiad z Danim przeprowadzony przez samego Bruce'a Dickinsona!!
Znajdziecie tu audio wywiad z Danim przeprowadzony przez samego Bruce'a Dickinsona!!
Nemesis...as one we stand!!
-
lolowiecki
- -#Prisoner

- Posty: 124
- Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am
Re: Cradle Of Filth
Szybkie pytanie. Chodzi o płyte Thornography. I o wydanie Harder Darker Faster. Czy na tym darker... utwory główne różnią się od normalnej wersji płyty? Czy tylko jakieś CD2 z dodatkami jest?
Re: Cradle Of Filth
tylko cd z dodatkami.
-
lolowiecki
- -#Prisoner

- Posty: 124
- Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am
Re: Cradle Of Filth
znamy już Lilith Immaculated i Forgive Me Father (I Have Sinned). Co sądzicie? czego sie spodziewać po Darkly, Darkly Venus Aversa?
Re: Cradle Of Filth
że będzie stara dobra młócka jak na poprzednim krążku i sporo nawiazań do starych płyt poniżje Midian
Re: Cradle Of Filth
Nowy album Cradle of Filth - Existence is Futile
Co prawda czekam na edycję limitowaną (pewnie zrobię unboxing na YT), ale nie mogłem sobie odmówić przyjemności przesłuchania 13stego albumu Kredek w wersji cyfrowej.
Przesłuchałem 3krotnie całość (YT Music, Apple Music, YT Music) i poza bardzo dobrymi singlami (udostępnionymi wcześniej z teledyskami) - jest bardzo dobrze!
Dwa single od Kredek (jeden typowy dla nich ale z mega siłą, jeden trochę eksperymentalny) to jaśniejsze momenty albumu, ale wynika to chyba z osłuchania. Reszta (podobnie jak Senjutsu) wymaga czasu by w pełni docenić to dzieło - bo wiem, że ma zadatki.
Skład zespołu jest wg wielu fanów najlepszy od lat i po wspaniałych poprzednikach z 2015 i 2017 roku dopięli swego albumem nagranym w 2019r a wydanym teraz (podobnie jak Senjutsu xD).
Uważam, że to max jaki mogą uzyskać w tej formule i aby przebić ten LP (a raczej trzy ostatnie), to niestety zmiana/dodanie kompozytora riffów jest koniecznością (Senjutsu? XDD).
Już początek zapowiada bardzo równy i dobry album. Drugi track na płycie (pierwszy to intro), to idealne wyważenie symfonii, heavy i typowego dla CoF klimatu.
JAK ktoś chce tylko spróbować dać szansę temu albumowi - wystarczą single i ten właśnie pierwszy kawałek (Existensial Terror)- to taki mix tego, co otrzymacie dalej.
Ale dalej jest równie dobrze, a perełki takie jak Lips of War czy ..Rose to symfonia dla uszu.
Szczególnie dla fanów Maiden spodobają się refreny, w których tle leci fajny tapping czy linia melodyczna - ogólnie album jest melodyjny, szczególnie w drugiej części LP.
Podsumowując nie żałuję, że zamówiłem boxa z winylami i bajerami (empik około 330zł) - wiem, że ocena albumu (podobnie jak Senjutsu) wzrośnie z czasem i na pewno będę do niego wracał.
Od 2015roku CoF wydaje równe, dobre płyty - trzy stabilne 8/10 ; 8/10 ; 8/10 w przeciwieństwie do tego czegoś, co CoF wydawał od 2010 do 2014...
Aha i tutaj wielki plus za okładkę - IMO najlepsza od Damnation a może na równi z Midian.
Skończy się chyba na 8+ za jakiś czas. Midianu (10/10), Damnation lub Godspeed (9/10), nie przebije, ale gdyby ktoś mi w 2014roku powiedział, że KREDKI będą brzmieć ŚWIEŻO i ciekawie - nie uwierzyłbym. Miło.
Co prawda czekam na edycję limitowaną (pewnie zrobię unboxing na YT), ale nie mogłem sobie odmówić przyjemności przesłuchania 13stego albumu Kredek w wersji cyfrowej.
Przesłuchałem 3krotnie całość (YT Music, Apple Music, YT Music) i poza bardzo dobrymi singlami (udostępnionymi wcześniej z teledyskami) - jest bardzo dobrze!
Dwa single od Kredek (jeden typowy dla nich ale z mega siłą, jeden trochę eksperymentalny) to jaśniejsze momenty albumu, ale wynika to chyba z osłuchania. Reszta (podobnie jak Senjutsu) wymaga czasu by w pełni docenić to dzieło - bo wiem, że ma zadatki.
Skład zespołu jest wg wielu fanów najlepszy od lat i po wspaniałych poprzednikach z 2015 i 2017 roku dopięli swego albumem nagranym w 2019r a wydanym teraz (podobnie jak Senjutsu xD).
Uważam, że to max jaki mogą uzyskać w tej formule i aby przebić ten LP (a raczej trzy ostatnie), to niestety zmiana/dodanie kompozytora riffów jest koniecznością (Senjutsu? XDD).
Już początek zapowiada bardzo równy i dobry album. Drugi track na płycie (pierwszy to intro), to idealne wyważenie symfonii, heavy i typowego dla CoF klimatu.
JAK ktoś chce tylko spróbować dać szansę temu albumowi - wystarczą single i ten właśnie pierwszy kawałek (Existensial Terror)- to taki mix tego, co otrzymacie dalej.
Ale dalej jest równie dobrze, a perełki takie jak Lips of War czy ..Rose to symfonia dla uszu.
Szczególnie dla fanów Maiden spodobają się refreny, w których tle leci fajny tapping czy linia melodyczna - ogólnie album jest melodyjny, szczególnie w drugiej części LP.
Podsumowując nie żałuję, że zamówiłem boxa z winylami i bajerami (empik około 330zł) - wiem, że ocena albumu (podobnie jak Senjutsu) wzrośnie z czasem i na pewno będę do niego wracał.
Od 2015roku CoF wydaje równe, dobre płyty - trzy stabilne 8/10 ; 8/10 ; 8/10 w przeciwieństwie do tego czegoś, co CoF wydawał od 2010 do 2014...
Aha i tutaj wielki plus za okładkę - IMO najlepsza od Damnation a może na równi z Midian.
Skończy się chyba na 8+ za jakiś czas. Midianu (10/10), Damnation lub Godspeed (9/10), nie przebije, ale gdyby ktoś mi w 2014roku powiedział, że KREDKI będą brzmieć ŚWIEŻO i ciekawie - nie uwierzyłbym. Miło.
Ostatnio zmieniony wt lis 02, 2021 12:42 pm przez remi, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Cradle Of Filth
Kupiłem CD i muszę przyznać, że płyta bardzo mi się podoba. 8/10, sporo fajnych momentów, niektóre wręcz podchodzące pod klasyczny heavymetal a nie typową muzykę kredek. Przyjemnie się tego słucha, aż przypomina mi się jak jako licealista katowałem Midian do znudzenia 
P.S. Żałuje tylko, że przed zakupem nie zbadałem tematu, bo dopiero po fakcie dowiedziałem się, że w wersji limitowanej są dwa bonus tracki, a w empiku w którym byłem mieli tylko jewel case...
P.S. Żałuje tylko, że przed zakupem nie zbadałem tematu, bo dopiero po fakcie dowiedziałem się, że w wersji limitowanej są dwa bonus tracki, a w empiku w którym byłem mieli tylko jewel case...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Cradle Of Filth
Ja dokupiłem jewel Case i kasetę, tez bez bonusów. Dwa tracki są na YT i streamingach. Imo warto przesłuchać. Na vinylu i digipacku są od razu.Emilio pisze: ↑wt lis 02, 2021 11:50 pm Kupiłem CD i muszę przyznać, że płyta bardzo mi się podoba. 8/10, sporo fajnych momentów, niektóre wręcz podchodzące pod klasyczny heavymetal a nie typową muzykę kredek. Przyjemnie się tego słucha, aż przypomina mi się jak jako licealista katowałem Midian do znudzenia
P.S. Żałuje tylko, że przed zakupem nie zbadałem tematu, bo dopiero po fakcie dowiedziałem się, że w wersji limitowanej są dwa bonus tracki, a w empiku w którym byłem mieli tylko jewel case...
