Strona 13 z 24

Re: Pantera

: pt lip 15, 2022 9:29 pm
autor: Shedao Shai
Zupełnie inny wydźwięk, ale i zupełnie inna ranga, miejsce na plakacie festiwalu itd. Przypuszczam, że bardziej im zależy na tym, żeby karawana jechała dalej, a nie żeby nie zostali obszczekani :wink:

Chcą zarabiać pieniądze, niech zarabiają. Jak będą słabi, to za dużo nie zarobią i projekt szybko odejdzie w niesławie. Jak będą dobrzy, to... Będą dobrzy. Dużo koncertów, dużo zadowolonych fanów, win-win.

Kwestia tego co by prawdopodobnie chcieli obcy ludzie którzy dawno nie żyją niespecjalnie mnie rusza.

Re: Pantera

: pt lip 15, 2022 9:30 pm
autor: Zdan
Sardi z Batumi pisze: pt lip 15, 2022 9:23 pm
Zdan pisze: pt lip 15, 2022 9:14 pm
Sardi z Batumi pisze: pt lip 15, 2022 9:12 pm

A wystarczyłoby przecież Anselmo & Brown playing Pantera. Zupełnie inny wydźwięk
O toto! Absolutnie tak. Od razu inaczej.
I przy okazji można by użyć loga, resztę nazwy mniejsza czcionka, a nie błaznic się doszczętnie ;)
Różne triki by można ale po prostu odbiór momentalnie byłby lepszy i nie byłoby całej tej dyskusji myślę.

Re: Pantera

: pt lip 15, 2022 9:33 pm
autor: Zdan
Shedao Shai pisze: pt lip 15, 2022 9:29 pm Zupełnie inny wydźwięk, ale i zupełnie inna ranga, miejsce na plakacie festiwalu itd. Przypuszczam, że bardziej im zależy na tym, żeby karawana jechała dalej, a nie żeby nie zostali obszczekani :wink:

Chcą zarabiać pieniądze, niech zarabiają. Jak będą słabi, to za dużo nie zarobią i projekt szybko odejdzie w niesławie. Jak będą dobrzy, to... Będą dobrzy. Dużo koncertów, dużo zadowolonych fanów, win-win.

Kwestia tego co by prawdopodobnie chcieli obcy ludzie którzy dawno nie żyją niespecjalnie mnie rusza.
To ciekawe bo ci obcy ludzie byli sercem i duszą tego zespołu. Ale spoko niech napierają. Rozumiem, że Motorhead też powinien jechać w trasę, a Death To All występować jako Death itd. No bo przecież ludzie nie żyją więc co za problem?

Re: Pantera

: pt lip 15, 2022 9:39 pm
autor: Sadek
Niech się nazwą "Pantera feat. Anselmo & Brown". Z resztą niech grają kurde, Anselmo wokalnie jest w najlepszej dyspozycji od ponad dekady aktualnie, Rex świeży, bo nie gra koncertów. Ostatni dzwonek, żeby dali jakościowe koncerty, bo niedługo stuknie im sześćdziesiątka.

Re: Pantera

: pt lip 15, 2022 9:45 pm
autor: Shedao Shai
Zdan pisze: pt lip 15, 2022 9:33 pm To ciekawe bo ci obcy ludzie byli sercem i duszą tego zespołu. Ale spoko niech napierają.
To nie byli moi kumple, żebym stawał rejtanem w obronie ich honoru, czy tam woli zmarłego. Może i byli sercem i duszą Pantery, ale obiecuję Ci, że obecnie jest im to już obojętne. To inni mają problem... niby w ich imieniu. Z tego co piszecie, to nawet ich bliscy/spadkobiercy tego problemu nie mają, tylko... Fani.
Zdan pisze: pt lip 15, 2022 9:33 pmRozumiem, że Motorhead też powinien jechać w trasę, a Death To All występować jako Death itd. No bo przecież ludzie nie żyją więc co za problem?
A niech sobie jadą. Kimże jestem, żeby im zabraniać?

Powtarzam: rynek zweryfikuje.

Re: Pantera

: pt lip 15, 2022 9:47 pm
autor: Sardi
Karawana, karawaną, reaktywacja reaktywacją.

Padały tu przykłady Priest, Slayera, etc. Ale przecież te zespoły nie reaktywowały się po latach bez kluczowych członków, tylko doszło do niespodziewanych wydarzeń w trakcie istnienia zespołu. Plus było to zgodne z wolą osób, że tak powiem niedostępnych do kontynuowania grania, podobnie ZZ Top ostatnio. Bracia Abbott byli liderami tego zespołu i granie pod nazwą Pantera nie ma żadnego sensu bez chociaż jednego z nich.

Re: Pantera

: pt lip 15, 2022 11:25 pm
autor: Bon Dzosef
Death to All to idealny przykład jak robić takie rzeczy.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 12:38 am
autor: Recit The Thornographer
Vincent, który był przeciwny reaktywacji bez Dimebaga umarł, więc ktoś zwietrzył dolary. Anselmo, co za wstyd. Przecież to nawet nie jest założyciel, gościu się pojawił po paru latach grania Pantery. Mogliby zagrac jako Cowboys from Hell i nie byłoby tej woni żenady.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 1:00 am
autor: Sadek
Przecież zarówno zespół jak i większość fanów za "prawdziwy" początek Pantery uważają rok 1990 wraz z ukazaniem się Cowboys, więc można powiedzieć, że Phil i Rex są od początku. Sam Anselmo ma tak samo spore zasługi w kształtowaniu ich legendy, co Dimebag. To przede wszystkim ci dwaj panowie stoją za sukcesem kapeli.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 6:31 am
autor: Zdan
Sadek pisze: sob lip 16, 2022 1:00 am Przecież zarówno zespół jak i większość fanów za "prawdziwy" początek Pantery uważają rok 1990 wraz z ukazaniem się Cowboys, więc można powiedzieć, że Phil i Rex są od początku. Sam Anselmo ma tak samo spore zasługi w kształtowaniu ich legendy, co Dimebag. To przede wszystkim ci dwaj panowie stoją za sukcesem kapeli.
Problem w tym, że jeden z nich nie żyje. Od dawna. A jego brata który nie pogodził się z Philem też nie spytamy. A IMHO to oni byli sercem i duszą tego zespołu.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 7:44 am
autor: johnny_o
Nie mój cyrk i nie moje małpy, ale nawet ja wiem że Pantera bez przynajmniej jednego z braci nie ma racji bytu - skoro obaj nie żyją to nie ma dyskusji, od nazwy wara.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 8:41 am
autor: nugz
^Proste.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 9:08 am
autor: Recit The Thornographer
Sadek pisze: sob lip 16, 2022 1:00 am Przecież zarówno zespół jak i większość fanów za "prawdziwy" początek Pantery uważają rok 1990 wraz z ukazaniem się Cowboys, więc można powiedzieć, że Phil i Rex są od początku. Sam Anselmo ma tak samo spore zasługi w kształtowaniu ich legendy, co Dimebag. To przede wszystkim ci dwaj panowie stoją za sukcesem kapeli.
Anselmo stoi też mocno za jej rozwiązaniem, jego muzyczne skoki w bok nigdy nie podobały się braciom, a on chyba nie czuł specjalnego przywiązania. Pantera to był ich - braci - zespół. Oni go założyli i oni go zakończyli. Anselmo miał to już wtedy gdzieś nagrywając kolejny album pod innym szyldem.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 9:28 am
autor: Djuk_416
Recit The Thornographer pisze: sob lip 16, 2022 9:08 am Anselmo stoi też mocno za jej rozwiązaniem, jego muzyczne skoki w bok nigdy nie podobały się braciom, a on chyba nie czuł specjalnego przywiązania. Pantera to był ich - braci - zespół. Oni go założyli i oni go zakończyli. Anselmo miał to już wtedy gdzieś nagrywając kolejny album pod innym szyldem.
Właśnie cos podobnego chciałem napisać. Przecież Anselmo przyczynił się głównie do tego że Pantera się rozpadła a teraz reaktywuje się pod nazwa Pantera bez choćby Vinnie Paul który właśnie nie chciał ciągnąc i chociażby na chwile nawet wskrzesić Pantery z Anselmo na pokładzie

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 10:07 am
autor: Frank Drebin
Tak, bracia Abbott byli filarem "Pantery", ale z drugiej strony to właśnie Phil poszukiwał coraz to nowych kierunków i wciągał zespół na coraz bardziej esktremalne tory. Bez Anselmo Pantera byłaby obecnie dawno zapomnianym zespołem hair/heavy (gdybologia, ale prawdopodobna).

A zmiana nazwy "Pantera" na "Anselmo & Brown playing Pantera" to faktycznie byłby zwrot że ho ho. Taki o prawie 360 stopni. W stylu: nie nazywamy wojny wojną tylko operacją specjalną i przestaje być wojną. Z pewnością wtedy nie żerowaliby na legendzie.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 10:22 am
autor: Djuk_416
Frank Drebin pisze: sob lip 16, 2022 10:07 am zmiana nazwy "Pantera" na "Anselmo & Brown playing Pantera" to faktycznie byłby zwrot że ho ho.
Na pewno byłoby to bardziej uczciwe z ich strony. To tak jak Death To All gdzie grają muzycy którzy przyczyniali się bezsprzecznie do sukcesu Death i rozwoju tej grupy. Tak jak choćby Steve DiGiorgio. Na pierwszy rzut oka widać ze to zespół hołdujący twórczość Death i Chucka (mimo że na pewno dochodowy) a nie na siłę wciskający bujdę że to Death

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 10:40 am
autor: nugz
Otoz to, przyklad DTA jest jednym z najlepszych.
Nie czaje, dlaczego nadal jest to przedmiotem dyskusji :)

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 10:41 am
autor: Frank Drebin
Djuk_416 pisze: sob lip 16, 2022 10:22 am
Frank Drebin pisze: sob lip 16, 2022 10:07 am zmiana nazwy "Pantera" na "Anselmo & Brown playing Pantera" to faktycznie byłby zwrot że ho ho.
Na pewno byłoby to bardziej uczciwe z ich strony. To tak jak Death To All gdzie grają muzycy którzy przyczyniali się bezsprzecznie do sukcesu Death i rozwoju tej grupy. Tak jak choćby Steve DiGiorgio. Na pierwszy rzut oka widać ze to zespół hołdujący twórczość Death i Chucka (mimo że na pewno dochodowy) a nie na siłę wciskający bujdę że to Death
To jednak trochę inna sytuacja. Chuck nie nagrał ani jednego albumu Death w tym samym składzie. Dlatego DiGorgio faktycznie tylko się przyczynił do rozwoju. Bez Anselmo i Rexa nie byłoby Pantery, którą pod względem wpływu na scenę metalową wymienia się obok Mety czy Slayera.

No i jeszcze raz - co to za bujda (w sensie przekłamanie), o której wszyscy wiedzą, że jest bujdą i w którą nikt nie wierzy. Nikt na tym nie traci. Nie ma sporu o nazwę, a do zespołu dołączają klasowi zawodnicy.

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 12:02 pm
autor: Sadek
Niech się Phil i Rex wypowiedzą lepiej oficjalnie, pod jaką nazwą ruszą w trasę, bo może to tylko media podłapały temat nazywając to "Pantera".

Re: Pantera

: sob lip 16, 2022 12:16 pm
autor: Felcio
Frank Drebin pisze: sob lip 16, 2022 10:41 am No i jeszcze raz - co to za bujda (w sensie przekłamanie), o której wszyscy wiedzą, że jest bujdą i w którą nikt nie wierzy. Nikt na tym nie traci. Nie ma sporu o nazwę, a do zespołu dołączają klasowi zawodnicy.
Czy nikt nie wierzy? Na wczorajszym koncercie Cro-Mags w Poznaniu jeden gość przy barze rozmawiał z jakąś kobitką i mówił do niej coś w tym stylu :
- "Słyszałaś ze Pantera znowu będzie grała i zagrają koncerty po ponad dwudziestu latach. Może tez w końcu nagrają płytę. To by było coś".
Laska na to :
- "Super! Ciekawe czy zagrają w Polsce"

Jak widać nie każdy jest tak wnikliwy jak co niektórzy np. tutaj na forum i wiedzą o co kaman. I jednak wielu się na taki przebój jak reaktywowana PANTERA się złapie