Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12640
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Teraz słucham...
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 2259
Re: Teraz słucham...
Ja dopiero słucham po raz pierwszy, ale już mi się podoba. Może pobije wreszcie Hotter Than Hell, a masz ulubiony album Kiss?
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12640
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Teraz słucham...
Nie znam wszystkich więc się nie wypowiem
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19533
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...

So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...
Szczerze nie wiem, co oni chcieli osiągnąć tak długą płytą. Temat mógł się zamknąć na 40 minutach i mielibyśmy naprawdę bardzo fajny album, a tak to...Meh, całościowo nigdy nie słucham.

Do poduchy: Emperor - Anthems To The Welkin At Dusk
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller










