Megadeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

najlepszy album MegadetH to:

Killing Is My Business... And Business Is Good
16
9%
Peace Sells... But Who's Buying?
20
11%
So Far, So Good... So What!
7
4%
Rust In Peace
81
46%
Countdown to Extinction
24
13%
Youthanasia
18
10%
Hidden Treasures
0
Brak głosów
Cryptic Writings
4
2%
Risk
2
1%
The World Needs a Hero
2
1%
The System Has Failed
1
1%
United Abominations
3
2%
 
Liczba głosów: 178

nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

To tez prawada, nie byloby problemu, znecania sie nad Rudym i odgrzewania starych, splesnialych kotletow.
Ale dziennikarskie hieny musza rozgrzebac smierdzace sprawy - taka robota.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12444
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: śr sie 24, 2022 2:35 pm Notabene mogliby sobie wywiadujący darować te pytania a Larsotallicę bo ten temat był wałkowany tyle razy i na tyle sposobów że nie sposób już nic nowego tutaj powiedzieć IMHO.
Ogolnie dziennikarstwo muzyczne to jakaś tragedia
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

Na pewno można to zrobić jednak trochę lepiej. Inna sprawa, że Rogan to nie dziennikarz muzyczny ani nawet nie dziennikarz iMHO.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Zgadza sie, ja Rogana znam glownie z UFC ;)
A Mustaine gdyby nie chcial nawijac o Metallice, to by tego nie robil - proste.
Moglby dac do zrozumienia hienom, ze nie chce o tym gadac i byloby to wystarczajaco dosadne.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

nugz pisze: śr sie 24, 2022 5:39 pm Zgadza sie, ja Rogana znam glownie z UFC ;)
A Mustaine gdyby nie chcial nawijac o Metallice, to by tego nie robil - proste.
Moglby dac do zrozumienia hienom, ze nie chce o tym gadac i byloby to wystarczajaco dosadne.
Na pewno już w tym momencie zasadne byłoby stwierdzenie w rodzaju: "Joe, mówiłem o tym milion razy. To nic miłego i nie chcę znów do tego wracać. Przejdźmy proszę do następnego pytania."
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Jasne.
Dla w miare stabilnych psychicznie/emocjonalnie osob powinno byc to dosc oczywiste, zeby wlasnie zdusic temat i pojsc dalej.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Wokol tych wszystkich dram z Rudym juz sie zakrecilem dawno :roll:
Przeczytalem wiekszosc wydawnictw, ale juz nie kojarze tej historii - https://www.terazmuzyka.pl/dave-mustain ... u-solowki/
Dlaczego Mustaine nie poinformowal Marty'ego osobiscie, skoro sam wzial sie za solowke????
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1031
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: Megadeth

Post autor: Beny82 »

Wywalić takiego gościa z powodu chujowej solówki z chujowej płyty i teraz to jeszcze zrzucić na chujowy management;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12444
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

To nie było tak, tzn to był dużo glebszy problem i dużo większe napiecia. Friedman i Rudy nigdy nie byli kumplami
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Wiadomo, nie wszystko musialo byc czarne-biale.
Ale przynajmniej z tego newsa wynika, ze Rudy zagral solo po swojemu, nic nie powiedzial Friedmanowi, a pozniej wytarl sobie managementem morde, ze tego nie zrobili - MEGA-slaba akcja.
Chociaz czlowiek az tak sie nie dziwi, wiedzac, kogo to dotyczy ;)
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

W koncu wlecial na liste We'll Be Back.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Megadeth

Post autor: sajki »

nugz pisze: czw sie 25, 2022 10:25 pm Wiadomo, nie wszystko musialo byc czarne-biale.
Ale przynajmniej z tego newsa wynika, ze Rudy zagral solo po swojemu, nic nie powiedzial Friedmanowi, a pozniej wytarl sobie managementem morde, ze tego nie zrobili - MEGA-slaba akcja.
Chociaz czlowiek az tak sie nie dziwi, wiedzac, kogo to dotyczy ;)
No bardziej żałosnym już chyba być nie można.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11545
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Nie wiadomo, jak dokladnie bylo, ale spokojnie jestem w stanie sobie wyobrazic taki strzal w plecy Rudzielca.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12444
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

nugz pisze: czw sie 25, 2022 10:25 pm Wiadomo, nie wszystko musialo byc czarne-biale.
Ale przynajmniej z tego newsa wynika, ze Rudy zagral solo po swojemu, nic nie powiedzial Friedmanowi, a pozniej wytarl sobie managementem morde, ze tego nie zrobili - MEGA-slaba akcja.
Chociaz czlowiek az tak sie nie dziwi, wiedzac, kogo to dotyczy ;)
Jak będę dziś wieczorem jechał pociagiem to się rozpisze szerzej i naświetle temat
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Megadeth

Post autor: Dejavu »

Bon Dzosef pisze: Jak będę dziś wieczorem jechał pociagiem to się rozpisze szerzej i naświetle temat
To napisz przy okazji jak te ich relacje generalnie wyglądały, bo chyba dość średnio? Tak mi się coś o uszy obiło, ale nie znam tematu zbytnio
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12444
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Tak, złoty skład nigdy nie miał zbyt fajnych relacji. Mustaine nawet nie wziął Ellefsona na świadka jak bral ślub. Ogólnie oni nigdy nie nagrywali albumów siedzac cały czas razem w studio. Nawet RiP powstawało w szarpany sposób, Mustaine miał często odwyki, nie było go, każdy nagrywal większość materiału sam.

W latach 90 była masa kłótni o pieniądze, bo Mustaine był autorem większości numerow. Mustaine miał za złe Friedmanowi, że domaga się kasy robiąc gitarowe kliniki z materiałem Mustaina. Menza proponował jakieś drobne zmiany, żeby dostać współautorstwo. Do tego poważnie pokłócił się z Mustainem, jak Rudy zabronił mu rozkrecania pornobiznesow.

Risk powstawał w bardzo toksycznej atmosferze. Mustaine nie czuł tego stylu, ale był owładniety obsesją zdobycia numer 1 na top200 i osiagniecia sukcesu kometcyjnego na miare poprockowej chujozy na literę M. Friedman też nie chciał grać metalu i razem z managementem pchali zespol w popową stronę.

Także Friedman i tak by odszedl. Co do sytuacji - tak, management ma wpływ na kształt utworów, zwłaszcza w okresie cte-risk i jak najbardziej wierze, ze zmiana dokonała się gdzieś w studio, bez wiedzy Marty'ego.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4872
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Megadeth

Post autor: AncientMariner »

Bon Dzosef pisze: pt sie 26, 2022 5:49 pm Mustaine nie czuł tego stylu, ale był owładniety obsesją zdobycia numer 1 na top200 i osiagniecia sukcesu kometcyjnego na miare poprockowej chujozy na literę M. Friedman też nie chciał grać metalu i razem z managementem pchali zespol w popową stronę.
Tak po prawdzie to Metallica nigdy od strony muzycznej nie zbliżyła się tak do popu jak Megadeth na Risk
Lasolub
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 108
Rejestracja: pn lip 19, 2021 11:31 am

Re: Megadeth

Post autor: Lasolub »

Ale za to stworzyła najgorszy album wszechczasow zwany "Lulu"
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Megadeth

Post autor: Dejavu »

Dżozef - a orientujesz się jak wyglądały relacje na lini Broderick - Mustaine albo Drover - Mustaine?
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12444
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Dejavu pisze: pt sie 26, 2022 10:18 pm Dżozef - a orientujesz się jak wyglądały relacje na lini Broderick - Mustaine albo Drover - Mustaine?
Broderick był bardzo przetyrany przez Mustaine'a, nie odnalazł się nigdy w MD i dał się stłamsić. To dobry gitarzysta, ale nie dał rady się wpasować i to było czuć. Z Droverem pewnie podobnie i bardzo dobrze bo był fatalnym garnkowym. O ile jego brat jest dobrym gitarzystą, tak Shawn do niczego się nie nadawał.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
ODPOWIEDZ