Strona 14 z 58

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:27 pm
autor: Vorgel
Całą masę, pierwszych kilka, włączając niedoceniany album Set the World On Fire mogę słuchać na okrągło.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:27 pm
autor: Schizoid
W jaki sposób Iced Earth było wtedy wtórne? :D Last December, Brainwashed i Dante's Inferno zlewają się w jedno? Nie masz tego problemu z KISS? :lol:

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:30 pm
autor: Zdan
W 1995 Annihilator nic nie wydał ale w 1996 mieliśmy "Refresh The Demon" - czyli jak dla mnie potężna średniawka ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:30 pm
autor: blackcocker
No a ja nie mogę. Słowo przeciwko słowu ;) Chyba, że twoje starsze słowo ma większą wagę niż moje ;) Prawda... nie piłem jabolka, przy premierze Alice in Hell :(

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:32 pm
autor: blackcocker
No jak dla mnie to Annihilator wydawał słuchalne płyty do King of the Kill. Nie mówię, że wszystkie z nich były świetne. Potem to właśnie było wpierdalanie swojego ogona i robienie kupy za kupą ;) Gdzie jest teraz Annihilator, a gdzie IE? Człowieku, słuchałeś nowej (a raczej nowych, bo wszystkie brzmią jak jedno gówno) płyty Annihilatora i ostatniej płyty IE? Posłuchaj i szczerze przyznaj, że faktycznie Annihilator tak zajebiście sobie radzi, to już utkam pusię i będę grzecznie przytakiwał.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:34 pm
autor: Zdan
Ostatnio to Waters zaczął kopiować sam siebie już - zabawne to ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:34 pm
autor: blackcocker
Zdan pisze: wt lip 21, 2020 10:34 pm Ostatnio to Waters zaczął kopiować sam siebie już - zabawne to ;)
Schaffer robił to już w 1995! Mało oryginalny ten Jeff.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:35 pm
autor: Vorgel
Schizoid pisze: wt lip 21, 2020 10:27 pm W jaki sposób Iced Earth było wtedy wtórne? :D Last December, Brainwashed i Dante's Inferno zlewają się w jedno? Nie masz tego problemu z KISS? :lol:
Po pierwsze Kiss to rock and rollowy zespół, ale też zaczynali w latach 70 i wnieśli coś nowego do tej starej wypróbowanej formuły, riffy z Hotter Than Hell (ostatnia minuta), Black Diamond czy Love Gun, to rzeczy które dopiero później stały się standardem w heavy rocku. Iced Earth przerobili po swojemu wszystko co było już wcześniej niczego od siebie nie dodając. Niczego. Ten ich lider, nie pamiętam nazwiska, nawet chwalił się, mówiąc, 'nie znajdziesz w naszej muzyce niczego co by było zaprzeczeniem klasyki metalu'. Jego słowa.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:36 pm
autor: Zdan
Kurde! Nowatorski to źle a jak się klasyki trzyma to też źle! Nie dogodzisz ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:38 pm
autor: blackcocker
Nic nowego, że Vorgel zmienia narracje w zależności od tego, co mu w danej sytuacji bardziej pasuje, żeby jego było na wierzchu XD

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:39 pm
autor: Vorgel
blackmailer pisze: wt lip 21, 2020 10:32 pm No jak dla mnie to Annihilator wydawał słuchalne płyty do King of the Kill. Nie mówię, że wszystkie z nich były świetne. Potem to właśnie było wpierdalanie swojego ogona i robienie kupy za kupą ;) Gdzie jest teraz Annihilator, a gdzie IE? Człowieku, słuchałeś nowej (a raczej nowych, bo wszystkie brzmią jak jedno gówno) płyty Annihilatora i ostatniej płyty IE? Posłuchaj i szczerze przyznaj, że faktycznie Annihilator tak zajebiście sobie radzi, to już utkam pusię i będę grzecznie przytakiwał.
Nie sądzę, że taki album Remains to jest kopiowanie samych siebie, słyszałeś go? Pewnie nie. Poza tym, płyta Feast. Nie jest to klasyczny Annihilator, ale jak wchodzi ten melodyjny fragment w No Way Out. To jest wizytówka Annihilatora. Robili to od pierwszej płyty, niekoniecznie w podobnych do siebie utworach. Porównywanie geniuszu Watersa do tych prymitywnych kaszaniarzy jest kompromitujące.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:41 pm
autor: Deleted User 2259
blackmailer pisze: wt lip 21, 2020 10:21 pm
Invader pisze: wt lip 21, 2020 10:18 pm Mam skojarzenia z Helloween, wokal trochę Russela Allena przypomina, tyle, że Russel go zjada na śniadanie. Brzmienie perkusji mi się podoba, jestem w okolicach 4 minuty <tera słyszę Królów Metalu> i nawet DT <ten bas w okolicach 4:40-50> nie no, dobry wałek nawet, sąsiadowi się podobało.
Zajebisty jest ten numer, ale zapomniałem, że DT stworzyło muzykę i wszędzie się ich słyszy XD
No miałem skojarzenia z wałkiem, który został wydany w 2013, a Helloween podobnie jak Manowar tez dużo wcześniej, to co ranking time:

DT>>>>>>>>>>>>>Manowar>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Helloween>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Manieczki <nasz cover band>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Iced Earth

Idę do sklepu po to:

Obrazek

Jak mi wykupili mój ulubiony smak, to mają przekichane. Wezmę nagrania z najgorszymi wpadkami James LaBrie, bedą klienci ich musieli sluchać 24 na dobe :lol: 8)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:42 pm
autor: Zdan
Waters to jest kasztaniarz i dziad - jego "Remains" to kloc. Rzeczy które nagrywał w rodzaju "All For You" to zlepek dziadozy i prób powrotu do starego brzmienia. To co teraz odwala kopiując własne numery (niech ktoś sobie posłucha "Lip Service" z ostatniego albumu i zobaczy mu to czegoś nie przypomina) to już jest po prostu śmieszne ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:43 pm
autor: Vorgel
Nie kompromituj się Zdan. Alice in Hell to klasyka technicznego thrashu. Coś o czym Iced Earth może jedynie pomarzyć.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:45 pm
autor: blackcocker
Człowieku, nie mówimy o debiucie, tylko o całokształcie. No i zaczęło się wmawiane co kto słuchał, a czego nie XD

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:46 pm
autor: Schizoid
Ale czego w sumie oczekujesz? Merytoryki? To źle trafiłeś xD

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:47 pm
autor: Zdan
Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 10:43 pm Nie kompromituj się Zdan. Alice in Hell to klasyka technicznego thrashu. Coś o czym Iced Earth może jedynie pomarzyć.
"Stormrider" to klasyka amerykańskiego power/thrashu. Coś o czym Annihilator może jedynie pomarzyć. Widzisz? Też umiem ;)

PS. Gdzie pisałem o debiucie Annihilator? ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:50 pm
autor: Vorgel
Iced Earth wystartowali i było to zaledwie pierdnięcie. Dalej po długiej przerwie, lider płakał, że metal nie jest już popularny. Ja w tamtym czasie stałem w obronie metalu i teoretycznie powinienem się pochylić nad losem Iced Earth, więc dlaczego się nie pochyliłem? Bo moi bohaterowie mieli w doopie co było popularne, a co nie i nagrywali płyty nawet w epoce mega popularności grunge. Po wysłuchaniu płyty Iced Earth stało się dla mnie jasnym dlaczego ten zespół nie osiągnął nic i nie osiągnie. Byli słabi.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:51 pm
autor: Vorgel
Zdan pisze: wt lip 21, 2020 10:47 pm
Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 10:43 pm Nie kompromituj się Zdan. Alice in Hell to klasyka technicznego thrashu. Coś o czym Iced Earth może jedynie pomarzyć.
"Stormrider" to klasyka amerykańskiego power/thrashu. Coś o czym Annihilator może jedynie pomarzyć. Widzisz? Też umiem ;)

PS. Gdzie pisałem o debiucie Annihilator? ;)
Nie, Alice in Hell to klasyka. Tamtej płyty Iced Earth nie pamiętają już nawet najstarsi fani, nie wysilaj się nie należysz do nich ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: wt lip 21, 2020 10:52 pm
autor: Schizoid
Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 10:50 pm Ja w tamtym czasie stałem w obronie metalu
Czy ZOMO było bardzo agresywne?