El Dorado - opinie

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 4432

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Deleted User 4432 »

Ja bym rzekł odnoście powyższego , że najlepiej wypada El Dorado i Benjamin . Wicker Man sam w sobie jest dobry ale główny riff jest ewidentną zrzyną z priest .
Wineer
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 5
Rejestracja: wt maja 18, 2010 7:07 pm

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Wineer »

Wiecie tak osobiscie mowie ze poczatek El Dorado przypomina mi glowny riff ktory sie powtarza z barracudy
http://www.youtube.com/watch?v=hpkitLUbeEg

A tak ogolnie to wole takie cos jak Wicker Man ostatecznie No More Lies.
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Journeyman666 »

numLock pisze:Ja bym rzekł odnoście powyższego , że najlepiej wypada El Dorado i Benjamin . Wicker Man sam w sobie jest dobry ale główny riff jest ewidentną zrzyną z priest .
Uwielbiam Judas Priest i widać mnóstwo fascynacji i inspiracji w utworach IM ale chyba przegalopowałeś :D
Deleted User 622

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Deleted User 622 »

Journeyman666 pisze:
numLock pisze:Ja bym rzekł odnoście powyższego , że najlepiej wypada El Dorado i Benjamin . Wicker Man sam w sobie jest dobry ale główny riff jest ewidentną zrzyną z priest .
Uwielbiam Judas Priest i widać mnóstwo fascynacji i inspiracji w utworach IM ale chyba przegalopowałeś :D
no raczej nie: http://www.youtube.com/watch?v=E1kU63eHsMo
Kosimus
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: sob mar 18, 2006 5:25 pm

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Kosimus »

Przypominam o głosowaniu na listę przebojów radia Egida. Wśród propozycji (na dole listy) jest El Dorado, a chcemy chyba aby był jak najwyżej ;).

Stronka listy: http://www.egida.us.edu.pl/lista/
Stronka radia: http://www.egida.us.edu.pl
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: El Dorado - opinie

Post autor: dostoevsky »

metal pisze:
Journeyman666 pisze:
numLock pisze:Ja bym rzekł odnoście powyższego , że najlepiej wypada El Dorado i Benjamin . Wicker Man sam w sobie jest dobry ale główny riff jest ewidentną zrzyną z priest .
Uwielbiam Judas Priest i widać mnóstwo fascynacji i inspiracji w utworach IM ale chyba przegalopowałeś :D
no raczej nie: http://www.youtube.com/watch?v=E1kU63eHsMo
Haha, bez przesady. Rock (czy metal) to tak prosta muzyka, że zdarzają się podobieństwa w utworach różnych artystów. W kawałku Led Zeppelin - Whole Lotta Love ( http://www.youtube.com/watch?v=K_-k8A9aAlE ), też można znaleźć podobieństwo do obu utworów we wstępnym riffie. ;)
Awatar użytkownika
Nocny Jastrząb
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 341
Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
Skąd: Wrocław

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Nocny Jastrząb »

Mhm, a Mother Russia zerżnęli z tego :mrgreen:

http://www.youtube.com/watch?v=oEfFbuT3I6A


Doszukiwać to się można zawsze i wszędzie.
Deleted User 4432

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Deleted User 4432 »

Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: El Dorado - opinie

Post autor: mimski »

dostoevsky pisze:też można znaleźć podobieństwo do obu utworów we wstępnym riffie. ;)
Nie można? Ja nie znajduję przynajmniej. Natomiast riff JP jest dokładnie taki sam. Owszem, potem się kawałki różnią, ale intro jest dokładnie takie samo. W Whole Lotta Love jest zupełnie inaczej.

Rock (metal) to nie zawsze prosta muzyka. I podobieństwa zdarzają się niezbyt często... chyba że ja akurat trafiam na takie zespoły, które nie kopiują innych.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: El Dorado - opinie

Post autor: dostoevsky »

mimski pisze:
dostoevsky pisze:też można znaleźć podobieństwo do obu utworów we wstępnym riffie. ;)
Nie można? Ja nie znajduję przynajmniej. Natomiast riff JP jest dokładnie taki sam. Owszem, potem się kawałki różnią, ale intro jest dokładnie takie samo. W Whole Lotta Love jest zupełnie inaczej.

Rock (metal) to nie zawsze prosta muzyka. I podobieństwa zdarzają się niezbyt często... chyba że ja akurat trafiam na takie zespoły, które nie kopiują innych.
Mam na myśli akord E + pusta struna E nadająca 'groove'u'. Fakt, inna rytmika, ale podobny patent. Bo rock jako gatunek (tak samo jak blues) opiera się na patentach. Zaryzykuję stwierdzenie, że większość metalowych solówek opiera się na jednej i tej samej pentatonice (A. Smith z 3 amigos ma bardziej urozmaicone partie, dlatego jego solówki, mimo iż nie są superszybkie, są zdecydowanie milsze dla ucha, w przeciwieństwie do J. Gersa, czy chociażby z innej paki - K. Kinga). Więc to, czy akcent pada na akord, czy na co drugie uderzenie pustej struny, nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.

Fakt, te riffy IM oraz JP brzmią identycznie, ale nie zarzucałbym Ironom plagiatu.

Najogólniej mówiąc, rock (metal) to prosta muzyka - słabiej lub ciekawiej, wolniej lub szybciej, łagodniej lub ostrzej zagrana - jednak zespoły nie muszą się wzajemnie kopiować, aby dostrzec podobieństwa. ;) Nie zamierzam Cię do tego przekonywać, mnie też nie przekonasz. Tak po prostu uważam i basta.
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: El Dorado - opinie

Post autor: DaveM »

Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Yaaqb »

O jaaa jaka bzdura. Zupelnie inny klimat utworow, nawet jesli uzyli podobnych dzwiekow to nie ma to nic do rzeczy.
Ostatnio zmieniony pt cze 18, 2010 6:43 pm przez Yaaqb, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Zilian »

Również nie widzę podobieństwa ^^ Zresztą w dzisiejszych czasach stało się to prawdziwa plagą te hmm "teorie spiskowe" które mówią o tym że wszyscy od wszystkich zrzynają xD
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9767
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Budziol »

el dorado jest stąd zerżnięte przecież ;)

http://www.youtube.com/watch?v=4bt_-R5LInU
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6224
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Mr. M »

Przez te kilkanaście dni coraz bardziej przekonuje się do El Dorado, to co na początku przeszkadzało, teraz wygląda nawet fajnie. Mimo to, cały czas mam jedną obawę dot. "Final Frontier", że na albumie wszystko będzie fajnie brzmiało, ale będzie po prostu za długie i nie będzie się podobało (jak z AMoLaD) :sad:
No i może druga, to to, że w niepewności będę trzymany aż do połowy sierpnia. :???:


Co do "zrzynania"... mi np. początek El Dorado kojarzy się z "Enter Sandman", ale szczerze wątpię, że IM akurat stąd wzięli pomysł :B. Dlatego wolę nie kojarzyć sobie innych utworów...
Eddie_T.H.
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 43
Rejestracja: sob cze 19, 2010 12:30 pm

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Eddie_T.H. »

Odsłuchałem El Dorado już 32 razy i uważam, że teraz z czystym sumieniem mogę wystawić opinie temu utworowi.
Podoba mi się klimat, bo jest tym co już przy pierwszych sekundach słuchania odróżnia go od utworów z innych płyt mimo, że kilka rifów prowokuje do tego, żeby skojarzyć je z AMOLAD. Perkusja, o ile na poprzedniej płycie brzmiała bardziej, niż na poprzednich, potężniej o tyle teraz wydaje mi się lżejsza i jakby dodawała więcej polotu. Przy pierwszych odsłuchaniach drażniło mnie to, że Bruce śpiewa w jednej tonacji i brakowało mi 'wyciągania' (jak np. w These Colours Don't Run, Brighter than a thousand suns), ale teraz brzmi to nawet dobrze ...chyba do tego dojrzałem. Rzeczywiście, tak jak zapowiadał bodajże Harris, The Final Frontier, zakładając, że będzie trzymać klimat El Dorado, będzie płytą o nowym klimacie.
Harris też przed wydaniem 14 płyty powiedział, że zespół chce zakończyć swój dorobek po 15 albumie. Z jednej strony nie wiem co będzie, gdy przestaną grać, a z drugiej chce, żeby zachowali twarz zanim odejdą. I jeśli mają to zrobić to niech zostawią dobre wrażenie po sobie.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: El Dorado - opinie

Post autor: slayer »

Kiedy jakiś następny numer?
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: El Dorado - opinie

Post autor: mimski »

slayer pisze:Kiedy jakiś następny numer?
Podobno jutro... :cool:
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
Wiwern
-#Invader
-#Invader
Posty: 173
Rejestracja: śr maja 02, 2007 10:31 am

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Wiwern »

serio, czy mi niepotrzebne nadzieje robisz?
Our time will come! Oooo...
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: El Dorado - opinie

Post autor: DaveM »

serio, czy mi niepotrzebne nadzieje robisz?
Na twoim miejscu, miałbym nadzieje, ze wreszcie zrozumiesz co to ironia :cool:
ODPOWIEDZ