Strona 14 z 106

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 4:44 pm
autor: Budziol
trzeba spokojnie czekać :)

oby nie Bemowo, tylko stadion :!:
na jesień halówka po Niemczech byłaby SUPER! :)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 5:02 pm
autor: RALF
Dużo zależy od pozostałych grup zaproszonych na Sonisphere. Słychać o Linkin Park, może Avanged Sevenfold, Rammstein... Taka paczka + Maiden jako headliner i na te 45,000 można liczyć. ;-)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 6:25 pm
autor: WICKER MAN
RALF pisze:Myliłem się www.eventim.de - tam była informacja.
Dokładnie tu: http://www.eventim.de/iron-maiden-ticke ... w&kuid=293

Ale żadnych informacji o halówkach nie ma - równie dobrze mogą zagrać ze dwa koncerty stadionowe lub, co jest bardziej prawdopodobne, Rock am Ring/im Park.
RALF pisze:Sonisphere w Polsce to tylko kwestia czasu, ostatnio krąży plotka o koncercie na jakimś ogromnym stadionie, może Śląski - na 45,000 wystarczy i jeszcze będzie luz!
Skąd masz te plotki o Sonisphere na jakimś polskim stadionie? ;) Śląski nie bardzo wchodzi w grę, bo w czerwcu będzie chyba nadal w remoncie...
remi pisze:Jak na razie najlepszy wybór to Oslo, wizzair leci w środe rano, wieczorem koncert i powrót piątek, więc mozna w czwartek coś pozwiedzać:P . Koszt około 150zł, ale najbardziej podoba mi się że to hala Telenor, no cóż trzeba czekać na resztę ciekawe czy hala w Dortmundzie ma jakieś szanse
Tylko, że Telenor to dosyć duża hala... W zasadzie kryty stadion mieszczący do 25 tys. ludzi na koncertach. :P
RALF pisze:Dużo zależy od pozostałych grup zaproszonych na Sonisphere. Słychać o Linkin Park, może Avanged Sevenfold, Rammstein... Taka paczka + Maiden jako headliner i na te 45,000 można liczyć. ;-)
Jakby Sonisphere trwało u nas 2 dni to takie Linkin Park (ew. Rammstein) jako drugi headliner byłoby optymalne. Avenged Sevenfold, Trivium, Bullet For My Valentine czy Stone Sour to tylko niektóre z możliwych supportów.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 6:43 pm
autor: Emilio
Chciałbym Maiden na Stadionie przy Bułgarskiej w Poznaniu.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 7:36 pm
autor: Steve
Niech już będzie to Soni, byle nie z jakimś gównem w stawce :roll: :roll: :mad: Jednak jeśli miałoby się to odbyć na warszawskim klepisku, to dziękuje, bardziej nastawialbym sie na coś za granicami.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 8:15 pm
autor: Budziol
w sumie na supporty tak bardzo nie liczę bo jesli ma to być coś pokroju
WICKER MAN pisze:Avenged Sevenfold, Trivium, Bullet For My Valentine czy Stone Sour to tylko niektóre z możliwych supportów
to i tak mi to obojętne tylko szkoda że aż 400zł trzeba na to wywalić i to jest właśnie bzdura festivali, zamiast własnego konertu :/

co innego był BIG FOUR :)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 8:16 pm
autor: remi
no i stania 10h pod sceną, czasami w błocie :roll:

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 8:18 pm
autor: WICKER MAN
Budziol pisze:co innego był BIG FOUR :)
Big Four to też żadna wielka rewelacja... Oglądanie rudzielca przez godzinę potrafi wymęczyć jak cholera... :roll: :razz:

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 8:26 pm
autor: Budziol
ale SLAYER i METALLICA dały radę, a Rudy choć w kiepskiej formie wokalnej to jednak legenda którą warto zobaczyć, a co jest legendarnego w :

Avenged Sevenfold, Trivium, Bullet For My Valentine czy Stone Sour ;)

ale dobra o gustach się nie dyskutuje, nie ten temat :razz:

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt wrz 21, 2010 8:43 pm
autor: Zilian
Na razie możemy snuć tylko domysły :) Ja osobiście chciałbym posłuchać jako support IM Saxon'a ale to raczej niespełnione marzenie :) Bo podejrzewam że jeśli IM pojawi się u nas to na tym nieszczęsnym Soni, to i cena będzie pewnie ponad przeciętną, wiec mam nadzieje że będziemy płacić za coś fajnego :) Oczywiście nawet jak support był by ciulowy to gdy na scenę weszli by chłopaki z IM by mi się podobało. Dlatego teraz staram się na sucho wypowiadać xD Poza tym to że Metallica i Slayer sprawdziły się na Bemowie nie znaczy że musi sprawdzić się IM, to zupełnie różne zespoły. Zawszę będę twierdził że IM to zespół do hal koncertowych :)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: śr wrz 22, 2010 3:26 pm
autor: ttomasz
Budziol pisze:w sumie na supporty tak bardzo nie liczę bo jesli ma to być coś pokroju
WICKER MAN pisze:Avenged Sevenfold, Trivium, Bullet For My Valentine czy Stone Sour to tylko niektóre z możliwych supportów
to i tak mi to obojętne tylko szkoda że aż 400zł trzeba na to wywalić i to jest właśnie bzdura festivali, zamiast własnego konertu :/

co innego był BIG FOUR :)
Dlatego fajnie jakby ta halówka po Niemczech (co jej na pewno nie będzie) była. Coprawda bilety w Niemczech są dość drogie (bilet na AC/DC w Dreźnie kosztował chyba tyle, co czeska soni, pozatym mieszkam na granicy i swoje wiem), ale wolę wywalić nawet z 200zł na samo maiden w hali, niż więcej na błoto, nudne supporty i trzymanie miejsca, przez 10h.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: śr wrz 22, 2010 3:42 pm
autor: Zilian
Tu się zgadzam koncert w hali to 100% kultura, czysto, pogoda na zewnątrz nie ma nic do gadania, dźwięk jest lepiej rozprowadzany. festiwali nie lubię z tego samego powodu jaki podał przedmówca. Stanie kilkanaście godzin w sumie od samego rana w jednym miejscu i trzymanie dobrej miejscówki.. trochę nie za bardzo mi się to widzi. A co do supportów no to jednak lepiej jak jest coś ciekawego można wtedy przed główną gwiazda posłuchać coś, trochę się pobawić (oczywiście oszczędzając siły na finał xD) a jak mam słuchać jakiegoś badziewia to trochę mi się to nie widzi. Fakt jadąc na IM jadę na IM ale dobrze jeśli grupy poprzedzające gwiazdę też sobą coś reprezentują.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: śr wrz 22, 2010 4:48 pm
autor: IM_Power
Bardziej mnie obchodzi set niż daty, pierwszy raz mam takie nastawienie, zawsze myślałem że najważniejszy jest koncert w Polsce, dziś myślę inaczej, wyjazd zagranicę jeśli jest droższy to o troszkę a przy chciwości polskich organizatorów możę być tańszy.
Zresztą takie wasze spekulacje zabijają tą przyjemnosć czekania i człowiek zaczyna narzekać.

Wolę myśleć o secie o nim nie spekulujecie.
Marzy mi się 22 Acacia Avenue, Infinite Dreams lub ew jak singiel to Clairvoyant,Powerslave ,Still Life ,The Clansman lub co innego z Blazem ,Phantom of the Opera...błagam panowie postarajcie się z setem ...5/6 z najnowszej + IM,Wrath,3 stałe z Bestii, Trooper ,2 Minutes to Mindight , Fear, Brave lub Wicker Man i ew. Can I Play with Madness i coś z DoD/AMOLAD to dla fanów będzie trochę za mało ,albo co gorsza Sanctuary zamiast 2 Minutes lub Can I Play

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: śr wrz 22, 2010 5:29 pm
autor: Lando
Mnie marzy się Killers, Revelations albo Paschendale (w tym roku było blisko :P)...

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: śr wrz 22, 2010 5:50 pm
autor: Zilian
Ja liczę że zagrają jak najwięcej nowego materiału a resztę koncertu będą stanowiły utwory które są mniej znane ale w niczym nie odstępują swoim wielkim "kolegom". Bo granie ciągle TNOTB FOTD, RTTH czy nawet samego Iron Maiden przestało mi się już podobać. Fakt są to świetne utwory i wypadają bardzo fajnie na żywo ale w swoim dorobku maja bardzo wiele innych świetnych kawałków.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: śr wrz 22, 2010 6:00 pm
autor: Budziol
IM_Power pisze:Zresztą takie wasze spekulacje zabijają tą przyjemnosć czekania i człowiek zaczyna narzekać.
to na jaką cholerę odwiedzasz ten temat? A potem sam zaczynasz spekulować :]
Nie czytasz, nie denerwujesz się - proste!

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: śr wrz 22, 2010 6:24 pm
autor: Lando
Zilian pisze:Ja liczę że zagrają jak najwięcej nowego materiału a resztę koncertu będą stanowiły utwory które są mniej znane ale w niczym nie odstępują swoim wielkim "kolegom". Bo granie ciągle TNOTB FOTD, RTTH czy nawet samego Iron Maiden przestało mi się już podobać. Fakt są to świetne utwory i wypadają bardzo fajnie na żywo ale w swoim dorobku maja bardzo wiele innych świetnych kawałków.
Mam nadzieję, że nie będzie Wrathchild :P Lubię ten kawałek, ale w tym roku w przeciągu miesiąca słyszałem go live 3 razy :P (Bruce w Budapeszcie, Di Anno w Lublinie i Ripper Owens w Warszawie) i mi się przejadł :P ale Prowler czy Phantom Of The Opera byłby okej :D

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: śr wrz 22, 2010 8:44 pm
autor: gumbyy
Set pewno będzie przewidywalny do bólu... zapowiedziane 5-6 nowych (w tym "El Dorado") i reszta klasyki, z których teraz zrezygnowano.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: czw wrz 23, 2010 10:23 am
autor: Zilian
Lando pisze: Mam nadzieję, że nie będzie Wrathchild :P Lubię ten kawałek, ale w tym roku w przeciągu miesiąca słyszałem go live 3 razy :P (Bruce w Budapeszcie, Di Anno w Lublinie i Ripper Owens w Warszawie) i mi się przejadł :P ale Prowler czy Phantom Of The Opera byłby okej :D
Prowlera na żywo nie słyszałem ale gdy słucham nagrania z Best Over Hammersmith to jak leci Prowler ciary mnie przechodzą mistrzowskie wykonanie :D

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: czw wrz 23, 2010 11:25 am
autor: IM_Power
Budziol pisze:
IM_Power pisze:Zresztą takie wasze spekulacje zabijają tą przyjemnosć czekania i człowiek zaczyna narzekać.
to na jaką cholerę odwiedzasz ten temat? A potem sam zaczynasz spekulować :]
Nie czytasz, nie denerwujesz się - proste!
masz rację w ogóle, straciłem jakiś czas temu ochotę by pisać na tym forum ,nie tylko na tym zresztą