Strona 14 z 36
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: śr sie 11, 2010 8:01 pm
autor: Budziol
Alkochochlik pisze:Po pierwszym razem też tak miałem, kojarzyłęm tylko ogół, potrzeba kilku przesłuchań
100% racji
album na pewno inny, bardziej progresywny, wolny na początku wydawać się może że bez polotu i nudny!
jeśli ktoś czeka na patataje owszem będzie zawiedziony, jeśli ktoś łyknął AMOLAD to powinien być zadowolony choć czegoś na miarę LONGEST DAY czy FTGOGG na razie nie słyszę
co do wokalu Bruca?
faktycznie jest coś w tym że męczy się śpiewaniem, powinien pozostać w niższych rejestrach i byłoby git.
Dziwne że na koncertach jest OK, ale na płytach faktycznie coś słychać nie tak z jego głosem
krusejder pisze:Dla b. wielu fanów BNW był po prostu 1szą płytą IM i stąd ta miłość. Ja podobnie traktuję FOTD, więc rozumiem młodszych kolegów
..."mam tak samo jak Ty"...

Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: śr sie 11, 2010 9:43 pm
autor: Siwy
Przy pierwszym przesłuchaniu jakoś szaleństwa nie ma, ale pamiętam, że dokładnie tak samo było z AMOLADem więc jeszcze nie wydaję swojej oceny.
Budziol pisze:choć czegoś na miarę LONGEST DAY czy FTGOGG na razie nie słyszę
ja też.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 12:30 am
autor: Borys1978
na dzisiaj dcosyć włączam pornola
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 12:33 am
autor: Rainmaker.
Wydaje mi się że w ostatnim czasie Steve chce usilnie nagrać coś na wzór The X Factor, oczywiście w nowszym wydaniu ...no i z Brucem. Albumowi Dance Of Death raczej nic by już nie pomogło ale w przypadku dwóch ostatnich wydawnictw, Dickinson troszkę je położył na łopatki, ten wokal w niektórych numerach jak choćby "These Colours Dont Run "czy "The Talisman" po prostu nie może się podobać, co więcej jest nawet obciachowy

Kto by przypuszczał że Dickinson stanie się najsłabszym ogniwem w Iron Maiden ale teraz po wydaniu The Final Frontier stało się to faktem, za wszystko winiłbym producenta tego całego kevina, mają przecież takie możliwości w studio... żeby coś podciągnąć, zatuszować czy zwyczajnie doradzić coś Brucowi, a tu nic. Wokal Dickinsona najbardziej podoba mi się w intro "Satellite 15...The Final Frontier" coś jak Tyrany z 2005

Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 1:53 am
autor: Deleted User 4432
Nie słyszałem jeszcze płyty ale jeśli shirley zawalił to mam sposób - zastrzelić kevina shirleya
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 8:02 am
autor: Matek
Rainmaker. pisze:Wydaje mi się że w ostatnim czasie Steve chce usilnie nagrać coś na wzór The X Factor, oczywiście w nowszym wydaniu ...no i z Brucem. Albumowi Dance Of Death raczej nic by już nie pomogło ale w przypadku dwóch ostatnich wydawnictw, Dickinson troszkę je położył na łopatki, ten wokal w niektórych numerach jak choćby "These Colours Dont Run "czy "The Talisman" po prostu nie może się podobać, co więcej jest nawet obciachowy

Kto by przypuszczał że Dickinson stanie się najsłabszym ogniwem w Iron Maiden ale teraz po wydaniu The Final Frontier stało się to faktem, za wszystko winiłbym producenta tego całego kevina, mają przecież takie możliwości w studio... żeby coś podciągnąć, zatuszować czy zwyczajnie doradzić coś Brucowi, a tu nic. Wokal Dickinsona najbardziej podoba mi się w intro "Satellite 15...The Final Frontier" coś jak Tyrany z 2005

kurde no, zgadzam się w 100%
i naprawdę wolałbym oszukiwanie w studio niż coś takiego jak jest. słucham cały czas tej płyty i naprawdę ją lubię, ale lubiłbym o wiele bardziej gdyby nie dickinson. np takiego starblind zaśpiewać niżej. byłby idealny.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 8:16 am
autor: IM_Power
Proponuję poczekać z opiniami tak za tydzień, dwa gdy opadną emocję ,ja sam to widzę na własnych przykładzie. Z chęcią wypowiem się po zapoznaniu się z oryginałem.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 8:20 am
autor: Matek
IM_Power pisze:Proponuję poczekać z opiniami tak za tydzień, dwa gdy opadną emocję ,ja sam to widzę na własnych przykładzie. Z chęcią wypowiem się po zapoznaniu się z oryginałem.
proszę Cię, to zaczyna się śmieszne robić

sam jesteś pierwszy w komentowaniu bez przemyślenia i osłuchania. opamiętujesz się po fakcie i mądrale zgrywasz

poza tym moje opinie nie są zaburzone jakimiś przesłaniającymi uszy emocjami, nie przeżywam tego jakoś strasznie

popatrz na moje wczesniejsze opinie nt tff i powiedz mi która była 'za wczesna', z której się wycofałem trzy razy jak Ty ze swoich?

wypowiedziałem się raptem na temat 3-4 kawałków. tam gdzie jeszcze powinienem się wstrzymać to się wstrzymuje

Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 8:23 am
autor: IM_Power
piszę ogólnie, a że przeżywam to racja i nawet nie zamierzam zaprzeczać ,tym człowiek starszy tym głupszy

Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 8:49 am
autor: ttomasz
Po kolejnyc kilkudziesięciu przesłuchaniach album nadal bardzo mi się podoba, ale stracił trochę swojej magi. Szczególnie podpadł mi Satrblind i trochę Alchemist.
Pozatym jest świetny, a dwa ostatnie utwory to arcydzieła!
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 9:45 am
autor: jesper
ttomasz pisze:Po kolejnych kilkudziesięciu przesłuchaniach
... mega ROTFL, a może kilkuset
Budziol pisze:
album na pewno inny, bardziej progresywny
... litości, daj spokój
Budziol pisze:
album bez polotu i nudny!
... trafiłeś w sedno

ale i tak jest lepiej niż na AMOLAD.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 9:49 am
autor: ttomasz
jesper pisze:ttomasz pisze:Po kolejnych kilkudziesięciu przesłuchaniach
... mega ROTFL, a może kilkuset

Oj tam, mała przesada

Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 9:50 am
autor: jesper
ttomasz pisze:jesper pisze:ttomasz pisze:Po kolejnych kilkudziesięciu przesłuchaniach
... mega ROTFL, a może kilkuset

Oj tam, mała przesada

... u mnie leci po raz kolejny i bez zmian nudno z kilkoma świetnymi motywami ... straszny złodziej i pożeracz czasu z tej płyty.

Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 11:50 am
autor: SiódmySyn
U mnie z każdym kolejnym przesłuchaniem na plus ;p Przełączam jedynie el dorado i mother of mercy które mi nie podpasowało coś (chyba wycie bruce'a tak działa) ;p Generalnie album dobry wg mnie, w czołówce.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 12:25 pm
autor: ARTUR MELOMAN
Wiecie co?, słucham Ironów mniej więcej od 25 lat i tak sie zastanawiam czytając te wszystkie negatywne komentarze odnośnie płyty, czy znacie inny zespół, który działając na rynku muzycznym od tylu lat zawsze wydaje genialne płyty

takie AC/DC -ostatnia płyta tak wychwalana przez media i fanów, a przecież to jest ten sam kotlet tylko podany w różnych przyprawach

, Judas Priest -"Nostradamus"

co to ma być?, Metallica ostatnia płyta niezła ale czy rewelacyjna

, można by tak wymieniać wiele kapel!!.Oczywiście, każdy ma prawo do własnej oceny i z tym się nie spieram , ale kiedy tak śledzę całą karierę Maiden to jednak przyznać muszę, że oni jednak zawsze trzymają pewien wysoki poziom do , którego innym "wielkim" zespołom lata świetlne

Pewnie... ma ten krążek kilka mankamentów- też bym chciał żeby były tu pościgi gitarowe , aranżacje w stylu "Rime....", żeby Bruce trochę lepiej śpiewał, ale sorry to se newrati

A tak na marginesie , bardzo dobra płyta w/g mnie
Popieprzyłem sobie tematy więc wkleiłem to raz jeszcze

Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 1:21 pm
autor: Rafaello
ARTUR MELOMAN pisze:Wiecie co?, słucham Ironów mniej więcej od 25 lat i tak sie zastanawiam czytając te wszystkie negatywne komentarze odnośnie płyty, czy znacie inny zespół, który działając na rynku muzycznym od tylu lat zawsze wydaje genialne płyty

takie AC/DC -ostatnia płyta tak wychwalana przez media i fanów, a przecież to jest ten sam kotlet tylko podany w różnych przyprawach

, Judas Priest -"Nostradamus"

co to ma być?, Metallica ostatnia płyta niezła ale czy rewelacyjna

, można by tak wymieniać wiele kapel!!.Oczywiście, każdy ma prawo do własnej oceny i z tym się nie spieram , ale kiedy tak śledzę całą karierę Maiden to jednak przyznać muszę, że oni jednak zawsze trzymają pewien wysoki poziom do , którego innym "wielkim" zespołom lata świetlne

Pewnie... ma ten krążek kilka mankamentów- też bym chciał żeby były tu pościgi gitarowe , aranżacje w stylu "Rime....", żeby Bruce trochę lepiej śpiewał, ale sorry to se newrati

A tak na marginesie , bardzo dobra płyta w/g mnie

Święte słowa. Amen.

Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 1:28 pm
autor: IM_Power
znowu po A Matter...album który podzieli fanów, to nie jest normalne, jak mamy się spierać, to nie na uszczpliwe uwagi pełne ironii...jedni będą udowadniać, że Ironi się skończyli (o ile w ogóle lubią stare nagrania?) ,drudzy ,że lata 80 przeszłość i zdanie tradycjonalistów się nie liczy...i tak w kółko, tym więcej się czyta forum tym bardziej spada morale ,za 2 godziny jadę do Wrocławia i będe z dala od internetu, for ,przynajmiej tyle ,w realnym świecie świat wygląda inaczej, także ten Maidenowy , uszczypliwość jest mniej bolesna ,a życzliwość bardziej prawdziwa
dzisiaj nawet Hallowed be thy Name by niektórych skłócił,że zbyt ograny,że to już nie to, już nie można się na nic powołać ,ale tak jest tylko w internecie, w realnym świecie jakoś ludzie potrafią stworzyć spektakl i mam nadzieję że zobaczę to 14 sierpnia w Budapeszcie
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 1:42 pm
autor: FanMaiden
Przesłuchałem i uważam, że na razie ma u mnie 8/10. Na pewno lepszy od AMOLAD.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 1:51 pm
autor: yankes
ARTUR MELOMAN pisze:Wiecie co?, słucham Ironów mniej więcej od 25 lat i tak sie zastanawiam czytając te wszystkie negatywne komentarze odnośnie płyty, czy znacie inny zespół, który działając na rynku muzycznym od tylu lat zawsze wydaje genialne płyty

takie AC/DC -ostatnia płyta tak wychwalana przez media i fanów, a przecież to jest ten sam kotlet tylko podany w różnych przyprawach

, Judas Priest -"Nostradamus"

co to ma być?, Metallica ostatnia płyta niezła ale czy rewelacyjna

, można by tak wymieniać wiele kapel!!.Oczywiście, każdy ma prawo do własnej oceny i z tym się nie spieram , ale kiedy tak śledzę całą karierę Maiden to jednak przyznać muszę, że oni jednak zawsze trzymają pewien wysoki poziom do , którego innym "wielkim" zespołom lata świetlne
Hmm dla Ciebie: płyta genialna = wysoki poziom?

Oczywiście genialność albumu oznacza jego wysoki poziom ( pytanie jak definiujesz wysoki poziom albumu), ale już nie odwrotnie. Są setki albumów, które reprezentują wysoki poziom, ale nie są genialne. Jak widzisz, jest tu ogromna niespójność, więc właściwie próba odpowiedzi na Twoje pytanie nie ma sensu.
Co do reszty, to nie chcę mi się komentować każdego zdania osobno. Twoje zdanie, co do którego masz oczywiście pełne prawo to typowy przykład myślenia fanatyka danej kapeli. W tym przypadku Maiden. Piszesz o tym samym kotlecie AC/DC. Ja się pytam - a Maiden to niby co grają? Przywołujesz Nostradamusa Judas Priest i słusznie, bo to jeden z najsłabszych ich albumów, Death Magnetic to już nie na miejscu, bo to dla wielu najlepszy album jaki Metallica wydała po 1990. Rozumiem jeszcze jakbyć przywołał St. Anger. Prawda jest jednak taka, że nie ma kapeli, która by nie nagrała słabszego albumu, zwłaszcza jeśli mowa o zespołach, które funkcjonują 15-25lat. I Maiden nie jest żadnym wyjątkiem. Wręcz odwrotnie - Maiden to idealny przykład kapeli, która nagrała kilka świetnych albumów i kilka słabych - zwłaszcza po 92 roku.
Podsumowując. Moim zdaniem nie ma kapeli, która nagrała same genialne albumy, bo to po prostu niemożliwe. Czy znajdzie się kapela, która nagrała wszystkie albumy na wysokim poziomie? Pytanie czy w odniesieniu do innych kapel z tego samego gatunku ( z pewnością znajdziesz takie zespoły, nie szukając daleko Slayer w thrashu ) czy w odniesieniu do swojej twórczości - moim zdaniem nie ma takiej kapeli. ( wspomniany Slayer - Angel of Death to zupełnie inna bajka niż Christ Illusion)
EDIT: Co do samego TFF. Przesłuchałem album 3 razy i są momenty. Tyle i aż tyle.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
: czw sie 12, 2010 10:18 pm
autor: jesper
... od wtorku przesłuchałem kilkanaście razy i jutro przy odrobinie szczęścia płyta powinna być w MM, tak więc zakup obowiązkowy, odsłuch [2-3 razy], przeglądanie książeczki [ten zapach farby drukarskiej] i krążek ląduje na półkę ... na jak długo

... dobre pytanie i tak np: w przypadku AMOLAD po zakupie odpaliłem 2-3 razy i chyba ze 2 lata nie słuchałem po czym postanowiłem znowu sobie przypomnieć album ... jednak nie dotrwałem do końca ... jak do tej pory TFF bije moim zdaniem na łeb AMOLAD ale co z tego skoro słuchając płyty wyłapuję pewne interesujące motywy a jednocześnie przytłacza ta cholerna atmosfera znużenia i wypalenia twórczego angoli
