Strona 133 z 147
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 2:04 pm
autor: Michał
brezdi pisze: ↑ndz lip 29, 2018 1:59 pm
Michał pisze: ↑ndz lip 29, 2018 1:51 pm
Myślałem, ze mnie niczym nie zaskoczą i na drugi koncert szedłem na czilku ( i tak się jaralem, ale na spokojnie

), a drugi koncert okazał się najlepszym koncertem Ironów na jakim bylem
Fajne miejsce na trybunach miałem, tylko trochę daleko od sceny
Śpiewalem, skakałem a ludzie dookoła ze mną
Dzwiek był fajny, tylko trochę za głośno i gitary się czasem zlewaly, ale raczej i tak na plus.
Dla porównania: w mojej opinii piątkowy koncert był najslabszym koncertem Ironów na jakim bylem, a sobotni najlepszym
Świetna trasa, mam nadzieję, że bedzie z niej dvd
Teraz trzeba czekać na ogłoszenia przyszłoroczne i tylko jeden cel: pobić tegoroczną liczbę koncertow Ironów
Dzięki wszystkim z którym miałem okazję zamienić kilka zdań, szczególnie pozdro dla MaidenFana z dziewczyną i Invadera
Do następnego
Piątkowy najgorszy, a sobotni najlepszy- ciekawa opinia. Mógłbyś rozwinąć?
W piątek się trochę rozjeżdżali, mam wrażenie, że Bruce lepiej brzmiał w sobotę, wydawało mi się, że byli tacy bardziej zywi
No i w sobotę znowu słyszałem to pierdolnięcie w perkusji Nicko które słyszałem w Pradze i na nagraniach z koncertów, w piątek (możliwe, że od miejsca w którym stałem) nie było takiej siły w tej perce, a to dużo robiło.
I nie najgorszym, a najsłabszym
I tak był świetny

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 2:06 pm
autor: LukaSieka
Wczorajszy koncert w Krakowie był czwartym moim na tej trasie i nie wiem czy nie nawet najlepszym. Nagłośnienie było idealne, forma znakomita. Najlepiej w moim odczuciu wypadły "Where Eagles Dare", "The Clansman" i "Flight Of Icarus". Zaraz po nich "Sign Of The Cross" i "Hallowed Be Thy Name". Co do publiki to nie było najgorzej z prawej strony sceny. Chociaż faktycznie było trochę ludzi, którzy sprawiali wrażenie jakby mieli pierwszy raz do czynienia z muzyką Iron Maiden. Fakt faktem to właśnie przy okazji "Fear Of The Dark" zrobił się kocioł pod sceną. Ruszyło jak na jakimś Woodstocku. Dlatego chyba juz zawsze ten utwór kojarzyć mi się będzie z jakimiś wieśniakami i dziecorami, którzy nie mają kompletnie o tym zespole i muzyce pojęcia. Ja rozumiem na jakimś koncercie Anthrax, Slayer, Cannibal Corpse, ale te wszystkie młyny i ściany śmierci w trakcie choćby "Sign Of The Cross".... Żenada. Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolony. Nie raził mnie już nawet tak jak zawsze poprzednio ten "Fear Of The Dark". Gdyby jeszcze zagrali chociaż ten oklepany "Wrathchild", żeby było coś w końcu z dwóch pierwszych płyt ("Iron Maiden" nie liczę, bo to grają zawsze). Wtedy byłoby rewelacyjnie.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 2:17 pm
autor: Schizoid
Michał pisze: ↑ndz lip 29, 2018 2:04 pm
brezdi pisze: ↑ndz lip 29, 2018 1:59 pm
Michał pisze: ↑ndz lip 29, 2018 1:51 pm
Myślałem, ze mnie niczym nie zaskoczą i na drugi koncert szedłem na czilku ( i tak się jaralem, ale na spokojnie

), a drugi koncert okazał się najlepszym koncertem Ironów na jakim bylem
Fajne miejsce na trybunach miałem, tylko trochę daleko od sceny
Śpiewalem, skakałem a ludzie dookoła ze mną
Dzwiek był fajny, tylko trochę za głośno i gitary się czasem zlewaly, ale raczej i tak na plus.
Dla porównania: w mojej opinii piątkowy koncert był najslabszym koncertem Ironów na jakim bylem, a sobotni najlepszym
Świetna trasa, mam nadzieję, że bedzie z niej dvd
Teraz trzeba czekać na ogłoszenia przyszłoroczne i tylko jeden cel: pobić tegoroczną liczbę koncertow Ironów
Dzięki wszystkim z którym miałem okazję zamienić kilka zdań, szczególnie pozdro dla MaidenFana z dziewczyną i Invadera
Do następnego
Piątkowy najgorszy, a sobotni najlepszy- ciekawa opinia. Mógłbyś rozwinąć?
W piątek się trochę rozjeżdżali, mam wrażenie, że Bruce lepiej brzmiał w sobotę, wydawało mi się, że byli tacy bardziej zywi
No i w sobotę znowu słyszałem to pierdolnięcie w perkusji Nicko które słyszałem w Pradze i na nagraniach z koncertów, w piątek (możliwe, że od miejsca w którym stałem) nie było takiej siły w tej perce, a to dużo robiło.
I nie najgorszym, a najsłabszym
I tak był świetny
A Adrian uważa, że w piątek lepiej im się grało

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 2:17 pm
autor: RALF
Ufff, dochodzę do siebie po dwóch koncertach. W piątek pojechałem ze SmokTicket i wróciłem do domu, ze względu na stan zdrowia najbliższej mi osoby. W sobotę, po trzech godzinach snu, pojechaliśmy do Krk ze znajomymi już na własną rękę, osobówką. Sobota wypadła lepiej niż piątek, znów masa ludzi i świetny dźwięk (w piątek było tylko dobrze). Po raz kolejny zdałem sobie sprawę z faktu, iż ten zespół to coś więcej niż muzyka... Brytyjski "Planet Rock" przeprowadził relację z obu koncertów, czekam na nowy numer ich czasopisma. KVLT. Dobra, czas odespać!
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 2:39 pm
autor: Mila
Look pisze: ↑ndz lip 29, 2018 10:42 am
mila pisze: ↑ndz lip 29, 2018 9:54 am
Wytłumacz mi tylko-skoro zakładasz, że będziesz stać na koncercie... to po co kupujesz bilet na trybuny?

trybuny są w dodatku raczej droższe niż płyta a na płycie nikt się nie przyczepi że ktoś komuś zasłania
1. Np. po to Bo masz 150 cm
2. Np. Bo był dostępny bliski sektor, a chcesz mieć bliski widok i nie chcesz przepychać się z "polskim piekiełkiem"
3. Np. Bo płyta była niedostępna
4. Np. bo wychodzisz z roboty po 20 i nie chcesz stać na końcu płyty
5. Np. bo idziesz ze swoją nową dziewczyną i wiesz, że płyta ją zniechęci a chcesz jej pokazać swój ulubiony band
itp itd
Nie zgodzę się z tymi argumentami ale okej, wczoraj wchodziłam na hale o 20:40. Ze spokojem stałam w połowie płyty gdzie wszystko widziałam i nikt się nie przepychł ani nie zasłaniał

Była pełna kultura a odbiór znakomity

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 2:43 pm
autor: gumbyy
Ja wczoraj na płyt wszedłem jak leciało intro do AH. Poszedłem na stronę Jana i spokojnie dostałem się do ok 20 rzędu. W trakcie FTGGOG zmieniłem stronę i polazłem na drugą. Tam z czasem doszedłem do 5-6 bez pchania się i napierania.
Mi sobota bardziej się podobała niż piątek.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 2:54 pm
autor: Xardas2309
Witam wszystkch forumowiczów
Ponieważ dyskusja ciągle trwa również podzielę się swoimi wrażeniami po koncercie na którym byłem niestety tylko w piątek.
Tremonti bardzo mi się spodobało choć był jazgot. Troszeczkę się bardzo zawiodłem kiedy leciał pierwszy kawałek mój ulubiony z takim nagłośnieniem. Oglądam filmy i jakość świetna. Stałem parę metrów przed konsolą, tym stanowiskiem ( nie mam pojęcia jak to się nazywa a jeżeli ktoś wie to proszę mnie poprawić ) na środku płyty. Może Ktoś mnie będzie kojarzył z taką niewielką saszetką koszulka z live after death. NIestety byłem sam.
Moje odczucie
Ten koncert to był jakiś jazgot totalny, wszystko czeszczało, momentami solówek nie było słychać. Perkusja strasznie głośno i wokal. A momentami znowu solówka szła ciszej od gitary, a znowu w innym momencie nie słyszałem wokalu. Davea było mocno słychać natomiast Adrian grał jakby ciszej
Zwykle bywam na otwartych obiektach jak np Bemowo w 2011 i na takim obiekcie na koncercie byłem 1 raz wiec nie wiem czy to tak zawsze czy to norma.
No i jeszcze ten efekt jak wszystkie narządy w środku drgają
Ogólnie odniosłem wrażenie że to było łubu dubu zupełnie nie w ich stylu. Na telefonie mam to samo. jeden jazgot, filmy do wyrzucenia
Publika średnia, ludzie stali spokojnie momentami skakali śpiewali. ALe pozytywnym zaskoczenie było to jak pewien Pan z dziewczynką małą nie wiem może 10-12 lat mogła mieć na moje oko staneli obok mnie i się bawili. Dziecko wie co dobre
Rozczarowała mnie akustyka. Coś tam było słychać bo nie mówie że totalnie nic ale gdyby nie to że znam ich na pamięć to bym się wogóle nie połapał
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 3:28 pm
autor: Dejavu
Schizoid pisze: ↑ndz lip 29, 2018 2:17 pm
Michał pisze: ↑ndz lip 29, 2018 2:04 pm
brezdi pisze: ↑ndz lip 29, 2018 1:59 pm
Piątkowy najgorszy, a sobotni najlepszy- ciekawa opinia. Mógłbyś rozwinąć?
W piątek się trochę rozjeżdżali, mam wrażenie, że Bruce lepiej brzmiał w sobotę, wydawało mi się, że byli tacy bardziej zywi
No i w sobotę znowu słyszałem to pierdolnięcie w perkusji Nicko które słyszałem w Pradze i na nagraniach z koncertów, w piątek (możliwe, że od miejsca w którym stałem) nie było takiej siły w tej perce, a to dużo robiło.
I nie najgorszym, a najsłabszym
I tak był świetny
A Adrian uważa, że w piątek lepiej im się grało
Że w piątek lepiej? Gdzie się wypowiadał na ten temat, był jakiś wywiad z nim?
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 3:36 pm
autor: PanPrezes
Dejavu pisze: ↑ndz lip 29, 2018 3:28 pm
Że w piątek lepiej? Gdzie się wypowiadał na ten temat, był jakiś wywiad z nim?
Chyba na poprzedniej stronie jest filmik, który wrzuciłem.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 3:37 pm
autor: Schizoid
Jego żona wrzuciła filmik na IG, w którym padają takie słowa.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 3:39 pm
autor: Dejavu
PanPrezes pisze:
Dejavu pisze: ↑ndz lip 29, 2018 3:28 pm
Że w piątek lepiej? Gdzie się wypowiadał na ten temat, był jakiś wywiad z nim?
Chyba na poprzedniej stronie jest filmik, który wrzuciłem.
Schizoid pisze:
Jego żona wrzuciła filmik na IG, w którym padają takie słowa.
Dzięki za info, nie zwróciłem uwagi.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 3:46 pm
autor: nugz
Szkoda, ze Adrian nie zagral Hills na swoim Gibsonie Flying V

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 3:52 pm
autor: dewastator88
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 3:55 pm
autor: PanPrezes
Albo po prostu nie zdążył opylić biletu imiennego jakiegoś znajomego, który nie mógł dotrzeć.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 4:39 pm
autor: Saul
Jestem na forum niemalże od samego początku, czytam je regularnie, jak widać nie za wiele piszę, ale tym razem czuje wewnętrzą potrzebę
Miałem okazje widzieć IM naście razy w swoim, życiu, nie mówiąc już o setkach innych koncertów. Bywało, że zachodziłem w głowę podczas relacji z innych koncertów, jak wiele osób pisało, że trzoda, bydło, ścisk itd. Po prostu nie miałem takich przykrych doznań, a zawsze koncerty ogladam z maksymalnego bliska. Do czego zmierzam jest mi wstyd, że trafiają się takie dzbany jak wczoraj i przedwczoraj. W piątek byłem na fttb (prawa strona) super ludzie obok mnie: dwie australijki, za mną para młodzieniaszków o ile dobrze pamieta ze Szczecina (pozdrowienia jak tu jesteście) i pare innych osób... czas oczekiwania na koncert zleciał na wspólnych rozmowach w mgnieniu oka...o ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć mega napór na barierki, ale cwaniactwo w postaci wpychania nóg, kopania, łapania za barki i wypychania z danego miejsca nie bede tolerował. Przez pół koncertu użeraliśmy się z najebanym typem, do którego nie docierało absolutnie nic, ani moje uwagi po polsku, ani koleżanek australijek po angielsku, na co jedyną odpowiedzią było pierdole Was, ewentualnie łamanym angielskim fuck you motherfuckers

Dopiero ochrona go troche ogarneła ale zajeło im to też sporo czasu.. O ile ja niestety żyje w takim kraju,że mi się miesci to w głowie to one kompletnie tego nie ogarniały, przepraszałem jak mogłem...mam nadzieje, że zapomną o nim szybko i że był to jedyny taki incydent podczas ich pobytu w naszym kraju. A sam koncert?? Rewelacja! mimo, że dzwięk momentami był słaby (zlewające się gitary, niesłyszalny Bruce) Iron Maiden to bez wątpienia coś więcej niż zespół! Choć ktoś dobrze zauważył, że tempo było nieziemskie, forma wokalna i fizyczna Bruca fenomenalna! Janick grający na gitarze różowym trampkiem rzuconym na scene, tez wywołał uśmiech na mojej twarzy, nie da się go nie lubić

Żeby nie było tak kolorowo to drugiego dnia, byłem po lewej stronie już nie na fttb ale 3/4 rząd...i powtóreczka z dnia poprzedniego

Nie bardzo rozumiem, czy większość tych osób się umówiła gdzieś przed koncertem, żeby robić trzodę? Nie ogarniam też sytuacji gdzie koleś trzyma od początku FOTD środkowy palec wymierzony centralnie w stronę zespołu, pare osób w około zaczeło mu zwracać uwagę, pukać stukać dopiero trzeba było go nieźle strzelici tym samym zniżyć sie do jego poziomu, żeby się ogarnął. Ochrona też zainterweniowała po naszych uwagach...po czym koleś odwrócił i się coś po angielsku zaczął tłumaczyć, że też kocha Iron Maiden

Rozumiecie coś z tego? Nie trzeba też być die hard fanem i znać każdą piosenke nuta po nucie, ale jak się czegoś nie jest pewnym bądź po prostu nie ma się nic do powiedzenie to wypadałoby milczeć, bo mi uszy więdły jak pewien jegomość obok mnie przy pierwszych dzwiękach FTGGOG krzyknął, że Seventh son...

W sobotę miałem odczucie, że bębny znowu nabrały mocy i że dzwięk lekko się poprawił, być może to kwestia tego, że stałem w innym miejscu!
Mimo, że dwa dni daly mi nieźle w kość to jedyne co czuje to tylko niedosyt, że kolejne koncerty IM dopiero za jakiś czas. Przy okazji kolejki do fttb na schodach zamieniłem pare słów z osobami z forum, ale już nie zdążyłem dopytać kto co i jak, nie mniej jednak pozdrowienia dla wszystkich!
Poniżej pare relacji i galerii z fotkami
https://www.antyradio.pl/media/galeria/136694/136695/1
https://kultura.onet.pl/muzyka/wiadomos ... ja/bhfl826
https://www.rockmetal.pl/galeria/iro...krakow.18.html
http://www.gazetakrakowska.pl/kultura/g ... ,30317310/
http://www.nh2010.pl/czytaj/newsroom/40 ... niku!.html
https://muzyka.interia.pl/artykuly/news ... Id,2612290
http://kronika24.pl/kultura/koncerty/13 ... jecia.html
http://kronika24.pl/kultura/koncerty/13 ... jecia.html
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 4:50 pm
autor: MaidenFan
To obok mnie na barierce stały dwie Niemki i też je jakiś typ po 50 ciągle wypychać próbował, wyzywał je i krzyczał, że to Polska i on nie będzie Niemcom ustępować. Najgorsze w tym wszystkim, że ochrona zamiast reagować i go wywalić, to z nim piątki zbijali i życzyli powodzenia w wypychaniu. Wyzywali się praktycznie 2 utwory. On po polsku, one po niemiecku.
To też było po prawej stronie, nawet chyba obok Ciebie Saul.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 4:57 pm
autor: Saul
MaidenFan pisze: ↑ndz lip 29, 2018 4:50 pm
To obok mnie na barierce stały dwie Niemki i też je jakiś typ po 50 ciągle wypychać próbował, wyzywał je i krzyczał, że to Polska i on nie będzie Niemcom ustępować. Najgorsze w tym wszystkim, że ochrona zamiast reagować i go wywalić, to z nim piątki zbijali i życzyli powodzenia w wypychaniu. Wyzywali się praktycznie 2 utwory. On po polsku, one po niemiecku.
To też było po prawej stronie, nawet chyba obok Ciebie Saul.
Tego akurat nie widziałem, może i dobrze...jednym słowem dramat

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 5:00 pm
autor: Schizoid
MaidenFan pisze: ↑ndz lip 29, 2018 4:50 pm
To obok mnie na barierce stały dwie Niemki i też je jakiś typ po 50 ciągle wypychać próbował, wyzywał je i krzyczał, że to Polska i on nie będzie Niemcom ustępować. Najgorsze w tym wszystkim, że ochrona zamiast reagować i go wywalić, to z nim piątki zbijali i życzyli powodzenia w wypychaniu. Wyzywali się praktycznie 2 utwory. On po polsku, one po niemiecku.
To też było po prawej stronie, nawet chyba obok Ciebie Saul.
Ale robactwo.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 5:12 pm
autor: nugz
jak pamiatki na yt to tylko sober1z

jakosc jak na dvd, zawsze. koles robi swietna robote. sam nie znosze ludzi z srakfonami i innymi nagrywaczami.
stop filming, start dancing, enjoy the music!

Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
: ndz lip 29, 2018 6:20 pm
autor: PanPrezes
MaidenFan pisze: ↑ndz lip 29, 2018 4:50 pm
To obok mnie na barierce stały dwie Niemki i też je jakiś typ po 50 ciągle wypychać próbował, wyzywał je i krzyczał, że to Polska i on nie będzie Niemcom ustępować. Najgorsze w tym wszystkim, że ochrona zamiast reagować i go wywalić, to z nim piątki zbijali i życzyli powodzenia w wypychaniu. Wyzywali się praktycznie 2 utwory. On po polsku, one po niemiecku.
To też było po prawej stronie, nawet chyba obok Ciebie Saul.
Tylko jedna osoba może to należycie skomentować
https://www.youtube.com/watch?v=YEcUtDcLv-A Od czytania tych waszych komentarzy można się nabawić silnej ojkofobii.